nefthegrey avatar
Gra o ropę
Autor: Tomek Wolf (poniedziałek, 1 września 2008, 20:18)

falloutgreen

Przy okazji ostatnich dramatycznych wydarzeń w Gruzji, powrócił z dużą intensywnością temat związany z bezpieczeństwem energetycznym, dostawami ropy, gazu etc. Co to ma wspólnego z grami? Ano, natknąłem się dziś właśnie na opublikowany kilka dni temu na stronie serwisu finansowego Money.pl, tekst Komputerowi gracze walczą o ropę.

Wojna w Gruzji i duch nowej Zimnej Wojny wywołały najwidoczniej obawy u wielu inwestujących w rosyjską gospodarkę, którzy teraz uciekają: według rosyjskiego banku centralnego, w tydzień po wybuchu walk o Południową Osetię z kraju odpłynęło 16,4 miliardów dolarów zagranicznych rezerw walutowych - prawie za jednym razem od czasu rosyjskiego kryzysu pod koniec lat dziewięćdziesiątych. Tymczasem nadciągający prawie od roku nowy konflikt pomiędzy Wschodem i Zachodem działa owocnie na branżę, która nie jest, przynajmniej bezpośrednio, uzależniona od rosyjskiej ropy i gazu. Przemysł gier komputerowych, z rocznym obrotem wysokości 20 miliardów euro, zaostrza bezlitośnie walkę o władzę i ropę w scenariuszach swoich najnowszych gier typu Ego-Shooter.

W tekście pojawia się kilka niedawno wydanych tytułów, Frontlines: Fuel of War, Call of Duty 4: Modern Warfare, Battlefield: Bad Company, których przykłady prowadzą do wniosku:

Twórcy gier starają się za wszelką cenę przedstawić prowadzone częściowo przy użyciu broni nuklearnej wirtualne wojny pomiędzy Rosja a siłami Zachodu możliwie realistycznie. Kamień nie pozostaje na kamieniu, żadna rafineria nie pozostaje niezniszczona. Przyszłość już się rozpoczęła, grozi Kaos Studios w reklamie Frontlines: Fuel of War. Jest to Wojna, o będące na wyczerpaniu surowce. Walka o przeżycie.
Pozostaje mieć nadzieję, że realni decydenci w Moskwie i Waszyngtonie szacują sytuację polityczną na świecie nieco chłodniej. A może ktoś się orientuje, czy Wladimir Putin i George W. Bush grają w swoim wolnym czasie na Playstation?

A ja mam nadzieję, że autor artykułu grał w Fallouta. W tej grze pokazano dość obrazowo nie tyle wojnę o surowce, ile jej następstwa. I to chyba powinno wystarczyć.

Sprawdź również:

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
1 komentarz w "Gra o ropę"
  1. wynmacher avatar # Wynmacher, 1 września 2008 o 20:43

    Ego-Shooter…OMG znowu to słowo.

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.