maciej-kurowiak avatar
Apple: DS i PSP to przeszłość
Autor: Maciej Kurowiak (środa, 12 listopada 2008, 07:09)

iphone_vs_nintendods

Buńczuczne słowa prawda? Ich autorem jest Greg Joswiak, wiceprezes oddziału Apple zajmującej się Iphonem. Joswiak uważa, że gry na Iphone-a przyciągają nie tylko przypadkowych graczy, ale wszystkich zainteresowanych możliwościami graficznymi telefonu. Uważa też, że dostępne na tę platformę gry definiują przyszłość tego typu rozrywki.

Wiele sprzętów - mówi o Nintendo DS i PSP Joswiak - należy do przeszłości. Nie ma tu znaczenia znaczenia, który z nich jest łatwiej przenosić, ale czy ma ekran dotykowy, akcelerometr, czyli rzeczy służące nie tylko rozgrywce, ale też nabywaniu aplikacji drogą elektroniczną. To zmienia wszystko. Aplikacje na inne urządzenia są rozprowadzane na fizycznych nośnikach i kosztują znacznie więcej. 25 funtów kontra 5.

Przyznacie, że argumenty ma dobre. Do tematu wrócimy, gdy Iphone zbliży się ilością sprzedanych egzemplarzy do Nintendo DS, czyli nieprędko, choć bezpiecznie można też założyć, że nigdy.

[via techradar]

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
3 komentarze w "Apple: DS i PSP to przeszłość"
  1. # jurget, 12 listopada 2008 o 07:45

    Argumenty MIAŁ dobre. Cyfrowa dystrybucja na PSP to teraźniejszość i można kupić naprawdę świetne gry z ps-one po $5,99, czyli mniej niż 5 funtów. DSi też chyba ma mieć coś takiego. Akcelerometr? Naprawdę taki hit? Mam Wii i nie potwierdzam rewolucji. Raczej przypływ shitu.

  2. # KML, 12 listopada 2008 o 10:33

    “Do tematu wrócimy, gdy Iphone zbliży się ilością sprzedanych egzemplarzy do Nintendo DS, czyli nieprędko, choć bezpiecznie można też założyć, że nigdy.”

    To tak jak z ps2 co nie oznacza ze na ps2 ludzie zawsze beda grali. Ja tam się ciesze bo dsi to taki odświeżonego staroc a na psp nic nie ma ciekawego wiec moze na iphona cos bedzie

  3. costa avatar # CoSTa, 12 listopada 2008 o 11:33

    AppStore (sklep z oprogramowaniem i kupowanie przez net wprost z urządzenia) to faktycznie doskonały pomysł choć jabłko zwyczajowo coś tam musi zawsze pokiełbasić. Sony i Nintendo dojrzało możliwości i potencjał kupowania pod wpływem impulsu i proszę, się dzieje tudzież się będzie działo.

    Problem nie w tym, że PSP lub DSi to konstrukcje takie a nie inne. Problem tkwi w tytułach. Dopóki sprzęcik Apple nie przyciągnie studiów deweloperskich i gier z prawdziwego zdarzenia, dopóty iPod touch i iPhone bedą tylko gadżetami z możliwością grania w jakieś tytuły. Apple powinno ze skóry wyłazić, by Square i kilka innych uznanych firm mobile gamingu zaczęło puszczać na urządzenia jabłka swoje tytuły. Samo EA nie wystarczy.

    Póki co jabłko może sobie pomarzyć o tym, że ich urządzenia stają się przenośnymi konsolami. Warunki techniczne po temu i owszem istnieją ale samo hardware jeszcze nigdy rynku nie wygrało. A to wydaje się chłopcom z Cupertino umykać.

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.