Archiwum Autora
Autor: Maciej Makuła
(sobota, 4 października 2008, 16:21)
Serce me rozdziera jeszcze ból, którego źródłem Haze. Nie pomogło moje dobre nastawienie - nawet z nim wszystko jawiło się jak gniot nad gnioty. Ale zdarza się, teraz jednak nadszedł czas na odkupienie grzechów. Okazją do tego może być wydanie naprawdę świetnych TimeSplittersów 4. Seria w moich oczach zaliczyła co prawda słabszą, trzecią odsłonę, ale i tak w porównaniu z Haze można mówić arcydziele. O “czwórce” nie wiadomo na razie praktycznie nic - dlatego z radością witamy na pokładzie pierwsze artworki. Więcej na Voodoo Extreme.
Autor: Maciej Makuła
(sobota, 4 października 2008, 16:02)
Na Amazon oraz GameStop pojawiła się na moment pozycja o nazwie Spore Cute & Creepy Parts Pack. Pojawiła i została usunięta. Dziennikarze 1up wykorzystali na szczęście bardzo niecne, służące inwigilacji oraz kontroli nad światem funkcje Google’a i wytropili treść oryginału. Tej jest niestety niewiele - oprócz ceny (niecałe $20) i daty wydania (18 listopada) nie wiadomo niczego. A i tak zaklasyfikujemy sobie te rewelacje jako plotkę. Wszystko natomiast wskazuje, że Spore, jak nietrudno było się domyślić, podąży drogą Simsów (czyt. dodatków nie zabraknie).
Autor: Maciej Makuła
(sobota, 4 października 2008, 15:21)
“EA mógłoby nauczyć Capcom kilku rzeczy na temat survival horrorów” - takie oto ładne i nieco kontrowersyjne zdanie znajduje się ponoć w recenzji Dead Space, która znalazła się w najnowszym Xbox World 360. Jak podaje CVG - gra otrzymała całkiem zacny wynik 91%. Artykuł chwali wiele rzeczy - od projektu przeciwników po zabawy w pozbawionym ciążenia środowisku. Więcej cytatów z oryginału - po kliknięciu w ten link.
Autor: Maciej Makuła
(sobota, 4 października 2008, 14:36)
Blizzard to firma, której pracownicy potrafią trzymać buzie na kłódkę. To, w połączeniu z ich sukcesami, skłania mnie do przypuszczenia, że nasi zainteresowani podpisali jakiś pakt z Diabłem, a nawet Diablo. O tym z numerem III póki co niewiele tak naprawdę wiadomo, dlatego rzućmy się jak te wygłodniałe lwy na skromną porcję wieści, która niedawno pojawiła się na necie. Tym razem - o umieraniu. Na oficjalnym forum jeden z twórców gry, ukrywający się pod pseudonimem Bashiok, wypowiedział się na temat systemu checkpointów. Firma wyraźnie chce oddzielić przebywanie w mieście od przebywania “w terenie”. Wiadomo już, że wielkim zmianom poddany zostanie czarn Town Portal, nie oszczędzą ich też umieraniu. Tym razem gracz po śmierci (swego bohatera) zostanie przeniesiony do ostatniego “punktu kontrolnego” (drzwiej odradzał się po prostu w mieście) w stanie, w jakim się przy nim ostatnio zameldował. Tak to działa na razie - lecz pewnie, jako że do premiery daleko, w toku prac sytuacja ulegnie zmianie.
Autor: Maciej Makuła
(wtorek, 30 września 2008, 23:21)
Jeśli ktoś uwielbia śledzić wyniki sprzedaży, a na domiar dobrego lubi Microsoft (fanboje oficjalnie mogą nawet zacząć szczytować) - w takim razie najnowsze doniesienia oznaczyć może sobie jako niezwykle radosne. Tak więc Xbox 360 sprzedaje się znakomicie - wychodzi na to, że w Europie na jedno sprzedane PlayStation 3 wypadają 2 Xboksy 360. W ciągu ostatnich dwóch tygodni zaobserwowano wzrost sprzedaży o 216 procent. Sekretem Microsoftu jest naturalnie obniżka cen konsol. A co najważniejsze - konsol na święta nie zabraknie, za sprawą wzorowo naoliwionej maszyny produkcyjno-logistycznej. Radość, radość, radość.
Autor: Maciej Makuła
(wtorek, 30 września 2008, 22:21)
Mam trochę za złe “Lucasom”, że odcięli się już zupełnie od swych przygodówkowych korzeni i skupiają się na produkcjach ewidentnie pod publiczkę. Na domiar złego, wychodzą na tym lepiej niż kiedykolwiek, więc pewnie na zmianę tego stanu rzeczy szanse są marne. Najwyraźniej nic już nie przywróci równowagi Mocy we wszechświecie i ten pogrąży się w ciemności… Na szczęście są ludzie, którym ostatnie poczynania firmy bardzo się podobają, i dla nich wpis ten przepełniony jest wręcz radosnymi wiesciami oraz śpiewem aniołów. Otóż - Star Wars: Force Unleashed doczeka się dodatków, gotowych do pobrania przez sieć. Nie wiadomo jeszcze kiedy i za ile, wiadomo natomiast, że będą to cztery postacie: Luke Skywalker (patrz ilustracja), Obi-Wan Kenobi, Ki-Adi-Mundi oraz Kit Fisto. Jakby tego było mało - do kompletu dołączany bedzie dodatkowy etap - świątynia Jedi na Coruscant, gdzie uczeń Vadera wybierze się z zamiarem dowiedzenia się czegoś więcej o swym ojcu (”ja jestem twoim…”). Za wyłapanie tej cennej wiadomości dziękujemy bardzo naszemu czytelnikowi - rynkowi.
Autor: Maciej Makuła
(wtorek, 30 września 2008, 21:13)
No i mamy konkretny kroczek naprzód wkradającej się do gier reklamy. IGA, organizacja zajmujaca reklamami w grach, ogłosiła właśnie uroczyście, że wespół z Activision podpisała umowę na mocy której w różnych tytułach na PlayStation 3 pojawią się, tak przez nas lubiane, reklamy. Przeurocza jest natomiast argumentacja, zgodnie z którą reklama w grze podniesie jej realizm, jako że wówczas pojawią się niej prawdziwie istniejące produkty. Naturalnie wszystko ma być wstawione niezwykle subtelnie, tylko w stosownych miejscach i do tego regulowane ma być w czasie rzeczywistym. Pora na najważniejsze - pierwsza gra korzystująca z nowego wynalazku Activision-IGA będzie Guitar Hero: World Tour. Moje zdanie jest takie - jeśli za sprawą reklam w grach ich ceny pójdą w dół - z przyjemnością, w trakcie “loadingu”, obejrzę sobie czarujący film o nowym proszku do prania. W innym wypadku jestem zdecydowanie przeciwny.
Autor: Maciej Makuła
(wtorek, 30 września 2008, 00:49)
Spore! Spore rozbiłem sobie na dwie produkcje - edytor oraz grę właściwą. Nie będę krył się ze swoją ogromną sympatią do Fabryki Stworów, która spodobała mi się niesamowicie i rozpaliła w mym sercu wielką nadzieję na produkcję naprawdę wartościową. W praktyce, jak to ktoś ładnie na zachodzie ujął - dostajemy narzędzie do tworzenia bajecznych figurek, którymi gramy w kółko i krzyżyk. Niemniej część związana z edytorem to naprawdę cacucho i temat na niejedną opowieść. Dziś sprzedamy Wam jedną z nich - jak się okazuje, oprócz zasiedlenia całego wszechświata penisowym ludem, w Spore można naprawdę wzorowo odwzorować jednostki ze StarCrafta. Całość galerii sprawdzić można na tej stronie. I tylko słabej merytorycznej strony Spore bardzo szkoda.
Autor: Maciej Makuła
(czwartek, 25 września 2008, 23:41)
Szczerze nie spodziewałem się tak wiele po potencjalnie wtórnym (w końcu remake) Wipeout HD. Tymczasem tytuł ten wyraźnie pokazuje, że grafika to element gry ważny i odpowiednie jej podciągnięcie, nawet bez większych merytorycznych zmian, wystarczyć może, by zadowolić nawet takiego casuala jak ja. I skoro grę oficjalnie lubimy - tak i bardzo pozytywne recenzje na zachodzie cieszą (dziewiątka na dziewiątce, dziewiątką pogania). Jedynie plugawy GameSpot niechlubnie wyłamał się, przyznając jej hańbiącą ocenę 7,5 (i czuć tutaj ewidentnie Microsoftowe srebrniki - będą się za to z pewnością smażyć w piekle). Ze względu na moje więzy krwi pozwolę sobie też polecić wideo-recenzję tegoż tytułu w wykonaniu naszych czarnych braci z GOL-a - do obejrzenia tutaj.
Autor: Maciej Makuła
(czwartek, 25 września 2008, 23:16)
Z cyklu “kobieta też człowiek, a nawet gracz”. Agencja NPD przebadała bardzo ważną dla rynku grupę kobiet w wieku od 2 do 14 lat. I co się okazuje - te grają coraz więcej (prosimy o zachowanie spokoju).
A dokładniej - więcej w zestawieniu z pamiętnym rokiem 2007. Jak podaje raport - niewiasty rozpoczynają migrować na Ciemną Stronę Mocy gdzieś pomiędzy 9 a 12 rokiem życia, kiedy okazuje się, że kucyki, lalki, czy jak to właściwie się nazywa, przestają je zaspokajać. Do tego wybierają najmroczczejszą część światka elektroncze rozrywki - wirtualne światy gier online. Z wyników badań dowiedziałem się też, że kobieta zaczyna słuchać muzyki gdzieś pomiędzy 13 a 14 rokiem życia (pewnie wtedy wykształcają się im uszy). Reszta nieskażonych interpretacją redaktora Polygamii rewelacji z obozu NPD - pod tym adresem.
Autor: Maciej Makuła
(czwartek, 25 września 2008, 21:07)
Dead Space jest dla mnie symbolem tego, że w Electronic Arts zaczyna dziać się, a nawet już dzieje, dobrze. Od gry dosłownie nie mogłem się mogłem się oderwać, a ekipa nad nią pracująca to naprawdę niezwykle fajni i rozrywkowi ludzie. Zdecydowanie jeden z najciekawszych tytułów, jakie ukażą się w tym roku. W tytuł (podkreślmy - nowy tytuł - a nie The Sims: Dead Space) nasz kochany gigant pompuje naprawdę kupe forsy i nie szczędzi jej także na jego siostrzane projekty - a są nimi komiks i książka. A im bliżej premiery - tym więcej ciekawostek z nimi związanych. Od niedawna na amerykańskim EA Store składać można zamówienia przedpremierowe na, limitowaną do tysiąca sztuk, edycję “ultra-eksluzywną”.
Autor: Maciej Makuła
(środa, 24 września 2008, 20:06)
Jeśli zaopatrzyliście się w jeszcze ciepłe pudełka z Crysis: Warhead i udało się wam aktywować grę przez Internet - zapewne wpadliście do menu opcji, by dopasować je do możliwości waszej maszyny. Menu opcji skrywa bowiem nie lada niespodziankę w postaci niekonwencjonalnych opisów różnych poziomów detali. Początkowo myślałem, że to tylko fantazja tłumacza (tej im nie brakuje), jednak nasi anglojęzyczni bracia spotkali się z podobną sprawą u siebie: Nie mam niestety pod ręką kompa z Crysisem, by wrzucić polski odpowiednik, ale tłumaczenie jest bardzo wierne. GOL zrobił sobie zresztą z całej gry małe podśmiechujki - osoby lubiące ten typ humoru mogą zajrzeć tutaj.
Autor: Maciej Makuła
(środa, 24 września 2008, 19:50)
Buzz! Quiz TV - jedna z bardziej udanych, a nawet grywalnych, produkcji na PlayStation 3 - doczeka się edycji świątecznej. Jak to odkrył przed nami EuroGamer - w ładnym, złotawym podełku znaleźć się ma zestaw czterech buzzerów i gra. Gra uzbrojona we wszystkie wydane dotychczas dodatki i osprawnienia, a do tego przyszło 1500 nowych pytań, z czego 500 poświęconych na być grom wideo, a bliżej nieokreślona ilość - dzikim, afrykańskim zwierzętom. Buzz to w moim rankingu najlepsza obecnie “partygame” (Rock Band nie trafił w gust babki i ciotek) i jeśli nie macie go na składzie, a Sony Polska pokusi się o polskie wydanie, naprawdę warto rozważyć jego zakup.
Autor: Maciej Makuła
(środa, 24 września 2008, 19:19)
Krótka wiadomość ze świata Resident Evil 5. W najnowszej, tym razem przenoszącej nas do Afryki, części serii zobaczymy agenta Alberta Weskera. Persona ta stoi ogólnie po Ciemnej Stronie Mocy, więc pewnie nie jedzie tam na safari - niemniej oficjalnie rola jaką tam odegra jest nieznana. Nowy “Rezydent“, o ile nawiedzeni obrońcy wirtualnych czarnoskórych pozwolą, ukaże się dopiero na początku przyszłego roku.
Autor: Maciej Makuła
(środa, 24 września 2008, 18:44)
Jeśli ktoś waha się jeszcze przed zakupem najnowszej gry z serii Brother’s in Arms, tym razem noszącej podtytuł Hell’s Highway, z pewnością powinien zainteresować się nowym materiałem filmowym naszych kolegów z GOL-a. Pod tym linkiem znaleźć możecie kawałek pokazujący rozgrywkę w trakcie jednej z początkowych misji w wersji na Xboksa 360. Europejska premiera już na dniach.
|
|