|
Bad Company - tryb Conquest już jest!
Autor: Remigiusz Nowakowski
(piątek, 8 sierpnia 2008, 08:12)
Od wczoraj, czyli czwartku (7 sierpnia) tryb “Conquest” dla Battlefield: Bad Company dostępny jest dla użytkowników Xbox LIVE oraz PlayStation Network jako darmowa zawartość do pobrania z sieci. Ten rodzaj rozgrywki opiera się na założeniu, że każdy z dwóch walczących plutonów posiada zapas punktów (tickets), które traci za każdego zabitego a także każdą sekundę kiedy przeciwnik zajmuje kolejne flagi. Celem gry jest doprowadzenie do tego, że oponent straci swoje punkty szybciej aniżeli my. Można więc zasadzić się i strzelać do wrogów, samemu nie wystawiając się na kule lub (co jest chyba bardziej efektywne) dążyć do przejęcia większości lub wszystkich pięciu flag. Kiedy zajmiemy je wszystkie punkty przeciwnika ubywają w błyskawicznym tempie i w zasadzie wystarczy wystrzelać żołnierzy strony przeciwnej aby zakończyć partię. Zdarzyło mi się już rozegrać grę, w której zwycięstwo odnieśliśmy w czasie poniżej trzech minut!
Wiecie już zapewne, że cztery z dostępnych dotąd map zostały “przystosowane” do grania w tym trybie. W praktyce oznacza to, że przemodelowano je dość gruntownie tak by można było na nich walczyć o flagi. Takim oto sposobem do grania dostępne są odświeżone Ascension, Harvest Day (mój prywatny faworyt), Oasis oraz End of the Line. Jednak zapewniam Was, że ich wygląd został bardzo poważnie zmieniony (zwłaszcza Oasis i Ascension są trudne do rozpoznania), podobnie jak oświetlenie. Natomiast rozłożenie flag może naprawdę zaskoczyć. W ten sposób można grać zarówno na wielkich przestrzeniach Harvest Day gdzie snajperzy mają doskonałą zabawę, jak i szturmować pod górę w ciasnych uliczkach Ascension czy też przedzierać się przez labirynt domków zmienionego Oasis. Przyznam się teraz, że troszkę trudno mi się przestawić z Goldrush na Conquest - starałem się uczciwie pograć i wiem, że są momenty kiedy gra się bardzo fajnie. W tym trybie bardzo istotna staje się sprawna komunikacja pomiędzy członkami plutonu ale, niestety, nadal mamy kontakt tylko z trzema innymi, którzy należą do tej samej drużyny. Dodatkowo znakomita większość ludzi nie ma ochoty używać mikrofonów (z nieznanego mi powodu) lub czyni to tylko po to aby obrazić innych graczy. Po, mniej więcej, dwóch godzinach wróciłem do szturmowania skrzyń ze złotem co, po prostu, dostarcza mi rozrywki bardziej pasującej moim gustom.
Sprawdź również:
Komentarze:
6 komentarzy w "Bad Company - tryb Conquest już jest!"
Musisz być zalogowany aby pisać komentarze. |
|