
Zwykle nie jestem jednym z tych, którzy narzekają na łatki wypuszczane przez autorów gier. Naprawdę, moim zdaniem nie wykorzystywanie możliwości, jakie daje nam podłączenie konsol do internetu byłoby zwykłą głupotą. Niestety, czasem deweloperzy traktują je jako wymówkę do wypuszczenia gry pełnej baboli, bo przecież “kiedyś tam wypuścimy patcha i będzie dobrze”. Właśnie w ten sposób 2K Sports potraktowało w tym roku wszystkich fanów wirtualnej koszykówki.
Długo by wymieniać drobne niedopatrzenia i koszmarne błędy, które gracze otrzymali wraz z grą w dniu premiery. Wystarczyło wtedy wejść na forum NBA 2K9, by przekonać się, jak fatalną opinię wystawiają oni testerom gry i jej autorom za zbytni pośpiech. 2K Sports oczywiście zapowiedziało wydanie odpowiedniej łatki, ale dość szybko administratorzy forum nabrali wody w usta, a ja przestałem tam zaglądać, bo wiadra pomyj wylewane na autorów nie należą do przyjemnych lektur. Wydaje się jednak, że w końcu, po ponad miesiącu czekania, bezpłatne betatesty, na które naciągnęło nas 2K Sports zbliżają się do końca.
Na forum pojawił się bowiem wpis, przekazujący wieści od Sony, mówiące, że w środę swoją łatkę dostaną posiadacze PS3. Lista zmian jest spora i na szczęście znalazły się na niej tragiczne spadki animacji w kamerze 2K (i dodanie jej do trybów Online!), zawieszanie się gry w różnych sytuacjach i usterki w trybach sieciowych.
Myślę (a właściwie mam nadzieję…), że na pojawienie się łatki na serwerach Xbox LIVE nie przyjdzie nam czekać wiele dłużej. Niestety to, jak 2K Sports potraktowało swoich klientów sprawia, że z kupnem ich kolejnej gry poczekam kilka dni, by upewnić się, że nie zamierza znów wykorzystywać nas, jako swoich testerów.
AKTUALIZACJA: Posiadacze 360 mogą już ściągnąć łatkę
Komentarze:
2 komentarze w "Beta NBA 2K9 kończy się w środę"