Archiwum ‘Społeczność’
Autor: Beniamin Durski
(wtorek, 25 listopada 2008, 11:10)
Co prawda dyskusja dotyczy jedynie gier komputerowych, ale jest na tyle interesująca, że warto obejrzeć, co tam sobie TVN wymyślił. W sumie w moim mniemaniu kompletnie zeszli z tematu i na pewno nie odpowiedzieli na pytanie: dlaczego dorośli mężczyźni grają w gry, bo najpierw wypowiadała się kobieta, a potem zeszli na temat wszelkiego zła w grach online. Cóż… bo przecież gry to zło.
Autor: Piotr Gnyp
(wtorek, 25 listopada 2008, 00:32)
Napędy szczelinowe są w modzie. Jak widać na powyższym obrazku komuś się chciało i przerobił tak swoje 360 by i w tym urządzeniu zastąpić staromodną tackę nowoczesną szczeliną. Efekt? W zasadzie to ciężko mi powiedzieć nic poza tym, że na pewno jest to kawał porządnej, nikomu nie potrzebnej roboty. Ot, taka tam ciekawostka. [via Endgadget]
Autor: Piotr Gnyp
(poniedziałek, 24 listopada 2008, 06:22)
O tak zwanych game face pisaliśmy już przy okazji jednej z reklam Ninja Gaiden II, teraz temat powraca. Powyższe wideo, autorstwa Robbie Coopera oryginalnie opublikowane na łamach New Yorl Timesa pokazuje twarze grających dzieci. To co pierwsze rzuca się w oczy, a w zasadzie uszy, to fakt, że z dużą dozą prawdopodobieństwa prezentowane gry są chyba źle dobrane pod wiek grających. Poza tym widzimy różne twarze. Sporo uśmiechniętych, trochę przestraszonych, ale to co jest w każdej z nich to ogromne zaangażowanie (czasami nawet nie mrugają!). Teraz już wiecie po co Sony i MS kamerki do ich konsol i co oglądają w ramach rozrywki zblazowani administratorzy Xbox LIVE i PSN. Dzięki wszystkim, którzy nam to podesłali.
Autor: Piotr Gnyp
(niedziela, 23 listopada 2008, 17:48)
Na PGA można było kupić pierwszy numer nowego miesięcznika o konsolach - Engarde. Co więcej, wraz z zakupem dostawało się los na loterię, w której główną nagrodą była konsola Xbox 360 (oczywiście, że wziąłem udział i liczę na wygraną!). Niestety, swój egzemplarz pisma zostawiłem u Jakuba T. i przez jakiś czas będę musiał się opierać na jego relacjach z lektury. Na szczęście z pomocą przychodzą gry.wp.pl, które zamieściły pierwszą chyba recenzję nowego czasopisma. Niestety materiał nie jest embedowalny i żeby go obejrzeć, należy się udać tutaj, co polecam. To miło, że koledzy po fachu udzielają sobie porad i dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem.
Autor: Piotr Gnyp
(sobota, 22 listopada 2008, 20:30)
Muszę przyznać, że im dłużej przebywałem na PGA, tym bardziej mi się ta impreza podobała. Na początku przywitały nas głównie tłumy, wszechobecny hałas i chaos… no i szczerze mówiąc byliśmy na nie. Co zmieniło nasze zdanie? Stanowisko Microsoftu.
Autor: Piotr Gnyp
(sobota, 22 listopada 2008, 10:29)
Bike Hero, który okazał się być wirusowym marketingiem doczekał się odpowiedzi od fanów, którzy jeszcze nie pracują dla agencji reklamowych. W zasadzie to powinno wystarczyć za opis, ale dla świętego spokoju dodam, że powyżej można zobaczyć, że da się jechać na rowerze i jednocześnie grać na gitarze “Through the Fire and the Flames”… na ekspercie rzecz jasna.
Autor: Piotr Gnyp
(piątek, 21 listopada 2008, 13:11)
Okazuje się, że z awatarami z NXE da się robić jeszcze parę rzeczy. Jak na razie kreatywnym użytkownikom udało się zrobić teledyski, ale nie oznacza to już koniec możliwości. Czekamy na telenowele, sztuki szekspirowskie i filmy porno! Awatary to opium dla mas! Tak przy okazji - jak obstawiacie, ile minie czasu, zanim pojawią się analogiczne firmy żyjące z NXE, tak jak to było z Mii? Czyli - “zrobimy za ciebie twój awatar”, “załóż koszulkę ze swoim awatarem” itd? Drugi teledysk w rozwinięciu
Autor: Piotr Gnyp
(piątek, 21 listopada 2008, 00:05)
![]()
Cóż, zawsze można leczyć jeden nałóg drugim. Swoją drogą, ciekawe jak ma się analogiczna klinika w Amsterdamie. Mieście refleksji, poszukiwania siebie i wewnętrznego wyciszenia.
Autor: Piotr Gnyp
(czwartek, 20 listopada 2008, 22:04)
In the Pit zapowiada się na jedną z dziwniejszych gier, o jakich ostatnio słyszałem. Dlaczego? Przed wszystkim - nie ma w niej grafiki. Jak możecie zobaczyć na trailerze widzimy tylko czarny ekran. W trakcie rozgrywki jesteśmy zdani tylko na swój słuch i wibracje pada. W końcu jako zwierzę polujące na dnie głębokiej jamy, gdzie nie dociera słońce i reporterzy z Discovery i tak nic byśmy nie zobaczyli. Pomysł super. Gra ma mieć premierę wraz z NXE Community Games. Jeżeli okaże się sukcesem, możemy spokojnie liczyć na przeniesienie w świat gier wideo filmu “Ślepa Furia”.
Autor: Kacper Potocki
(czwartek, 20 listopada 2008, 16:00)
Sklep Gamelord, po długiej przerwie w organizowaniu turniejów online w Eye of Judgment, już w przyszłą niedzielę (30 listopada) przeprowadzi kolejny. Każdy będzie mógł spróbować sił. Zapraszamy starych wyjadaczy oraz nowych graczy, którzy jeszcze nie mieli szansy rywalizować w tego typu imprezie. Zaszło nieco zmian w porównaniu do ostatniej edycji. W skrócie opiszę te główne, resztę będziecie mogli się dowiedzieć od organizatora podczas rejestracji.
Autor: Piotr Gnyp
(czwartek, 20 listopada 2008, 00:05)
Witamy na spóźnionej 73. polygadce. Przepraszamy za kolejny już poślizg, jak również za moje zakatarzenie, które nieco wpływało na głos.
Miłego słuchania. Podcast do pobrania via
Autor: Beniamin Durski
(środa, 19 listopada 2008, 14:27)
Jak widać Sony nadal nie ma gier, którymi mogłoby reklamować PS3. Ja wiem, że Final Fantasy XIII to dla Japończyków coś bardzo ważnego, ale no przecież ta gra nie wyjdzie pewnie jeszcze z rok czasu. Poniżej jeszcze inne ciekawostki, ale niestety na tłumaczenie będziecie musieli zaczekać na tap-chana. Dodatkowo jest też plakat z WKC, ale niestety nie znalazł się na fotografii. Fajnie wygląda sackboy ledwo co wystający z plakatu i zamyślony człowiek, który chyba zastanawia się co teraz zrobić z konsolą.
Autor: Piotr Gnyp
(środa, 19 listopada 2008, 01:15)
Jak zapewne wiecie, do tej pory pierwszego epizodu Penny Arcade nie można było pobrać w Polsce. Czy coś się zmieniło? Otóż rozochocony nowym interfejsem głównym, a w zasadzie oczekiwaniem na jego premierę, oglądałem sobie nowe xbox.com, na którym pojawiły się i awatary, strona Rynku (w przygotowaniu) i w ogóle masa bajerów, o których do tej pory tylko słyszeliśmy. Klikając sobie w różne opcje doszedłem do dodawanie karty kredytowej i o dziwo system przyjął moją polską Visę, co od dłuższego czasu było niemożliwe. Zachęcony sukcesem udałem się natychmiast na XBLA sprawdzić, czy być może oznacza to, że będziemy mogli od tej pory spokojnie pobierać gry. Na pierwszy ogień poszło wspomniane wcześniej Penny Arcade, które udało mi się pobrać, zupełnie jakbym mieszkał w polskiej ambasadzie w Londynie. Niestety, na tym sukcesy się kończą. Zarówno Doom, jak i Duke nadal są dla nas niedostępne. No ale jakiś tam postęp jest i warto to odnotować. Płacenie za MSP kartą kredytową na pewno jest dużo prostsze i pociąga za sobą większe wydatki na pierdoły kupowane nie zawsze w stanie pełnej świadomości. Cóż, jeżeli odkryjecie, że jakaś gra do tej pory niedostępna, teraz da się ściągnąć - dajcie znać.
Autor: Piotr Gnyp
(wtorek, 18 listopada 2008, 22:11)
![]() Na forum Capcomu Christian Svensson, jeden z szefów firmy podzielił się z uczestnikami ciekawą informacją:
No proszę. Widzę, że łapię się do tej większej połowy, która posiada obydwie konsole. A jak jest z Wami? No i przy okazji - mam nadzieję że zwiększy to ilość tytułów, które będą działać po remote play i w ogóle Sony nieco popracuje nad tą usługą, która, wydaje mi się, że jeszcze nie pokazała swojego pełnego potencjału.
Autor: Piotr Gnyp
(wtorek, 18 listopada 2008, 12:20)
Ha! Teraz już wiadomo, dlaczego Sony wycofało LittleBIGPlanet ze sklepów i co zostało zmienione w grze. Faktycznie, zmiana jest drastyczna i wcześniejsza wersja nie powinna była trafić w niepowołane ręce. Mega64 mają jednak naprawdę odjechane pomysły.
|
|