Archiwum ‘PolyTV’

emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (wtorek, 2 grudnia 2008, 17:06)

Jeszcze świeżutki, ekskluzywny materiał z Wiedźmina: Rise of the White Wolf, czyli konsolowej wersji dzieła CD Projektu Red. Jak widzicie rozgrywka pochodzi z wersji na Xboxa 360. Niestety nie możemy Wam pokazać wszystkiego, co widzieliśmy, ale i tak naprawdę warto zobaczyć, szczególnie, że według Toreada gra prezentuje się bardzo dobrze. Co ciekawe wersja na PLAYSTATION 3 jest niby prostsza do zrobienia, więc widać, że chłopaki to naprawdę zdolni programiści.

PS
Materiał jest wrzucany na bieżąco, więc możliwe, że nie wszystko Wam się załaduje natychmiastowo.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (wtorek, 2 grudnia 2008, 02:27)

Tym razem PolyTV o jednym ze stuprocentowych kandydatów do tytułu gry roku. Jeśli chcecie się dowiedzieć, czy Gears of War 2 spełniło wszystkie wymagania by stać się pełnoprawną kontynuacją, czy raczej powinno dostać zamiast numerka jedynie podtytuł. Z innych ciekawostek dowiemy się jakiego rodzaju gier brakuje na 360, nad czym pracuje Kojima Productions i do kogo podobny jest Marcus Fenix (nie, nie chodzi o Pudziana!). Wszystko w jednym odcinku, więc naprawdę polecam obejrzeć.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (piątek, 28 listopada 2008, 16:51)

Konsola, telewizor i dowolna gra z serii LEGO. Dokładnie tyle wystarcza, aby udowodnić nawet najbardziej negatywnie nastawionej TŻ, że gry to może być świetna rozrywka we dwoje. Tym razem mamy szansę wziąć udział w przygodach Batmana zbudowanego z klocków i choć gra może nie zaskakuje na pierwszy rzut oka nowymi patentami to wszystko wskazuje na to, że będzie się grało jak zwykle świetnie.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (piątek, 28 listopada 2008, 15:29)

Od razu mówię, że z częścią z przedstawionych tu opinii się nie zgadzam, co zresztą da się zauważyć na filmiku. Warto obejrzeć i dowiedzieć się, czy Piotrek i Tadek uważają podobnie jak ja, że warto sięgnąć po drugą część Resistance, czy jednak polecają Wam jakiś inny zakup na te święta. Miłego oglądania.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (czwartek, 27 listopada 2008, 23:11)

You’re in the Movies na pierwszy rzut oka wygląda na kupę zabawy. Co prawda nie obyło się bez błędów i faktycznie, tak jak przewidywali twórcy Eye Toya są problemy z odjęciem tła (przynajmniej w nocy). Co więcej - przy jednym graczu wydaje mi się, że tytuł może się szybko znudzić. Natomiast przy większej liczbie? Kto wie. Generalnie - minigry są nawet ciekawe, choć czasami wykrywanie naszych ruchów leży. Zakładam jednak, że głównym odbiorcą tej gry ma być rodzina z dziećmi, które mają wieść prym podczas rozgrywki i wydaje mi się, że tutaj You’re in the Movies raczej nie zawiedzie. No ale są to oczywiście jedynie pierwsze wrażenia po krótkiej zabawie tytułem. Powyżej możecie zobaczyć, jak to wygląda w praniu. Więcej wrażeń już niebawem (zresztą, tak samo jak z Lips). W każdym razie - dla posiadaczy 360 to jak na razie jedyna taka aplikacja, a na PS3 Sony nadal nie wydało żadnego pełnoprawnego tytułu z serii Eye Toy. Tak więc na aktualnej generacji można by rzecz, że i rak ryba.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (czwartek, 27 listopada 2008, 21:53)

Przed GC jakoś nie byłem przekonany do Midnight Club, ostatecznie jednak uważam, że jest to dobry tytuł, a w związku z brakiem nowych gier wyścigowych na pewno warto po niego sięgnąć. Dosyć fajny klimat, przyjemny model jazdy, czyli zdecydowanie tytuł do ogrania. Wam już tylko zostawiam decyzję czy koniecznie teraz, czy może jednak troszkę zaczekać, aż stanieje.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (czwartek, 27 listopada 2008, 21:17)

Zgodnie z przewidywaniami, w pierwszych 10 minutach gry nie za wiele się robi. W zasadzie wcisnąłem raz rozkaz do ataku i potem wszystko działo się samo. Jednak już w pierwszych scenach widać, że gra potrafi się przyciąć. No nic - jakiś koleś szuka siostry, którą porwał ktoś zły. Tyle wiem o tej grze. Resztę opowie nam tap-chan, gdy gra już do niego dotrze i będzie miał szansę w nią dłużej pograć. Jak na razie musi Wam wystarczyć to krótkie wprowadzenie w fabułę gry.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (czwartek, 27 listopada 2008, 00:22)

Prawie 30 minut czystej minimalnie tylko pociętej rozgrywki z Killzone 2. Pierwszy filmik to również krótkie pokazanie klas występujących w grze i świetnej muzyki w głównym menu. Poza tym możecie sprawdzić, że występuje ten uciążliwym problem ze zbyt późnym włączaniem się animacji śmierci, ale poza tym to prawie sam cud, miód i orzeszki. Moje wrażenia znacie, więc chyba nie ma co przedłużać. Przy okazji warto wspomnieć, że deweloper potwierdził, że beta Killzone 2 potrwa do tej niedzieli, więc szczęśliwcy niech się nagrają, póki mogą.

Czytaj dalej… »



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (wtorek, 25 listopada 2008, 15:30)

Tym razem zamiast zamęczać Was tekstem pisanym postanowiłem przygotować po prostu filmik pokazujący możliwości PlayStation Home. Jeśli się spodoba to będziemy kontynuować i rozwijać ten pomysł.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (piątek, 21 listopada 2008, 12:30)

Nowy MK vs DC to całkiem fajna gra. To co od razu mi się spodobało to tryb story w którym faktycznie jest jakaś historia i nawet sensownie opowiedziana. Nie oznacza to oczywiście, że fabuła jest super głęboka i przełamująca fale, ale da się to oglądać i następujące po sobie przerywniki filmowe mają sens i jakąś tam ciągłość, co w bijatykach tak często się nie zdarza. Podoba mi się grafika, muzyka, głos zapowiadającego, jak również mechanika walki w zbliżeniu i upadku. To co mi się nie podoba, to obłożenie przycisków. Bez studiowania listy ciosów nie do końca odkryłem, który klawisz odpowiada za jaki cios (oprócz chwytów i bloku), w związku z czym skupiłem się na radosnym mashowaniu. Jak na razie w trybie story chyba nie da się robić fatality, albo jeszcze na to nie wpadłem. No i muszę szczerze przyznać, że Kitana i Cat-Woman są dużo ładniejsze od Sońki i Wonder Woman. Czyli - pierwsze wrażenie pozytywne, choć po “Mrocznym Rycerzu” standardowy Joker jest strasznie słaby.

PS w rozszerzeniu - analogiczna długość gry rozegrana po stronie Mortal Kombat.

Czytaj dalej… »



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (czwartek, 20 listopada 2008, 19:16)

Cóż, po krótkiej rozgrywce z Need for Speed Undercover mogę już o tej grze powiedzieć kilka dobrych rzeczy. Po pierwsze - jest po polsku. Po drugie - ma bardzo fajną ścieżkę dźwiękową, zaś po trzecie - podobają mi się przerywniki filmowe. Reszta mi się generalnie nie podoba. Serio, gra ma zwolnienia, wygląda tak sobie i trochę na siłę stara się połączyć Burnouta z Most Wanted. Jak na razie nie znalazłem nic, co by usprawiedliwiło jej zakup. No cóż, zobaczymy co czeka mnie dalej. Może pojawi się jakiś dramatyczny zwrot akcji, który każe mi pokochać tę grę (jak na przykład wizyta domowa specjalnej grupy marketingowców z EA).



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (środa, 19 listopada 2008, 15:10)

W końcu nasz materiał ujrzał światło dzienne. W tym odcinku znajdziecie nasze przemyślenia i uwagi na temat Tomb Raider: Underworld przetykane fragmentami konferencji prasowej, która odbyła się z okazji premiery gry i wizyty Alison (zresztą, możecie też zobaczyć naszą relację z tej imprezy). Zerknijcie też na pierwsze 10 minut z gry. Miłego oglądania.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (środa, 12 listopada 2008, 11:53)

Tap-chan zdążył już Wam zrelacjonować pierwsze wrażenia z Valkyria Chronicles. Ja niestety swoją kopię otrzymałem troszeczkę później, ale już mam i oczywiście postanowiłem się z Wami podzielić pierwszymi 10 minutami z tego tytułu. Gra naprawdę prezentuje się bardzo ładnie (intro!) i jak przystało na japońską produkcję w pierwszych 10 minutach nie znalazł się nawet fragment rozgrywki. Z tego też powodu jest to bardziej 17 minut, bo poniżej jest również pierwsza misja (w zasadzie taka jak w demie). Jest też filmik z opcjonalnej instalacji, bo bardzo spodobał mi się pomysł z obrazkiem, który jest rysowany wraz z paskiem postępu. Super pomysł i jak widać nawet instalację można fajnie zrobić.

PS
Gdybyście chcieli więcej materiału filmowego z Valkyria Chronicles to piszcie.

Czytaj dalej… »



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (piątek, 7 listopada 2008, 10:17)

Możecie to uznać za pierwsze 10 minut z Motorstorm: Pacific Rift, tylko bardzo chciałem Wam pokazać jak bardzo różnią się od siebie poszczególne trasy, bo jak widzicie podzielone są według żywiołów. Takie urozmaicenie zdecydowanie mi się podoba, bo całkiem inaczej jeździ się w okolicach wulkanu, a inaczej po błocie po drugiej strony wyspy. No i jak ta gra wspaniale wygląda, Evolution Studios to naprawdę mistrzowie ostatnich poprawek.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (czwartek, 6 listopada 2008, 11:05)

Infinite Undiscovery, czyli najnowsze dzieło tri-Ace miało być czymś nowym i wprowadzić liczne urozmaicenia, które zachęciłyby nowych graczy. Jeśli chcecie wiedzieć czy im się udało, to obejrzyjcie kolejny odcinek PolyTV.

PS
Tak, wiemy, że chcecie Tadka…