Archiwum ‘Ploty’
Autor: Piotr Gnyp
(środa, 5 listopada 2008, 12:51)
Pamiętacie jeszcze pewien słynny profil z GoldenLine, który narobił trochę zamieszania w CD Projekt RED? Okazuje się, że z Dante’s Inferno, jeszcze nie zapowiedzianej gry Electronic Arts było podobnie. Universal podobno zapłacił siedmiocyfrową sumę za prawa do ekranizacji arcydzieła Dantego, a przy produkcji filmu ma współpracować pewien twórca gier - Jonathan Knight z Electronic Arts. Producent Wykonawczy, Nieogłoszona produkcja (PS3, X360, PC)
Po prośbie o komentarz plik został usunięty z serwera, zaś strona odpowiednio zmodyfikowana. Czyżbyśmy więc poznali garść szczegółów o Dante’s Inferno? Wydaje się, że tak. W takim razie czy wybór gatunku uważacie za trafny? No i na miły bóg, jaka trylogia? Czyżbyśmy mieli dostać trzy gry - Piekło, Czyściec i Niebo? I wszystkie one są już w produkcji? Na odpowiedzi chyba przyjdzie nam jednak poczekać aż do 2009. No cóż, zapowiada się mocno interesująco. Zwłaszcza to przełożenie języku poematu na przygodową grę akcji…
Autor: Aleksander Lemlich
(środa, 5 listopada 2008, 01:22)
Kotaku otrzymało list, w którym Brian Farrell, szef THQ, oświadczył, iż firma zamierza zamknąć 5 wewnętrznych studiów. Miałyby to być: Helixe, Sandblast Games, Locomotive, Mass Media oraz Paradigm. Studia odpowiedzialne były za takie tytuły, jak Stuntman: Ignition, Destroy All Humans! Big Willy Unleashed! czy Destroy All Humans: Path of the Furon. Powód? Oczywiście kryzys finansowy, który dotknął chyba każdą branżę. To nie koniec jednak cięcia kosztów w THQ. Dostanie się również Juice Games (Juiced) oraz Rainbow Studios - w tych studiach będzie miała miejsce redukcja personelu. Ciekawe która firma okaże się być kolejną ofiarą kryzysu?
Autor: Maciej Kowalik
(poniedziałek, 3 listopada 2008, 11:34)
![]() No dobrze, na razie jeszcze nie zakładajcie sztucznego afro i nie malujcie stylusa na wszystkie kolory tęczy, bo wiadomość nie została oficjalnie potwierdzona ani przez iNis (deweloper) ani przez Nintendo. Jednak serwis GoNintendo donosi, że na brytyjskiej stronie z informacjami dla prasy znalazł powyższy wpis, który pozwala domniemywać, że Europę znów ogarnie mania klepania stylusem w dotykowy ekran DS. Jeśli nie wiecie, o czym piszę to po prostu zerknijcie do recenzji, napisanej przez Kennera.
Autor: Beniamin Durski
(czwartek, 30 października 2008, 16:40)
Tyle tylko, że na razie jako patent. Plotki o kontrolerze, nad którym pracuje Sony pojawiły się już jakiś czas temu, a teraz prawdopodobnie mamy obrazki pokazujące jak miałoby to wszystko funkcjonować ze sobą. Uznając, że jest to autentyczny patent, a nie wymysł fana to i tak należy pamiętać, że taki kontroler może nie pojawić się przez bardzo długi czas (w tej generacji?) i jego wygląd na pewno się zmieni, bo są to tylko rysunki poglądowe. Co ciekawe urządzenie będzie wykorzystywać PS Eye, co mnie bardzo cieszy, bo w końcu będą one do czegoś przydatne. Więcej obrazków poniżej.
Autor: Maciej Kowalik
(poniedziałek, 27 października 2008, 20:07)
![]() Jeśli posiadacie PS3 i wciąż zastanawiacie się nad najlepszą kombinacją instrumentów do wymiatania w Guitar Hero: World Tour i Rock Band 2, to warto chyba jeszcze chwilkę poczekać. Użytkownicy, którzy mieli już możliwość przetestowania obu gier donoszą, że zestaw perkusyjny z World Tour nie jest rozpoznawany przez Rock Band/Rock Band 2. Przynajmniej nie jako perkusja, ponieważ gra twierdzi, że podłączyliśmy do konsoli… mikrofon.
Autor: Beniamin Durski
(poniedziałek, 27 października 2008, 16:34)
LittleBigPlanet nadal nie wyszło w Europie, a jeden z redaktorów BBC, Darren Waters twierdzi, że Media Molecule już pracuje na drugą częścią przygód sackboya. Patrząc po wysokich ocenach, jakie otrzymał pierwowzór nie ma się chyba czemu dziwić. Pytanie tylko pozostaje jaki podtytuł będzie nosić druga część. Osobiście strzelam w “Sackboy kontraatakuje”, a Wy? Pamiętajmy również, że może chodzić o wersję na PSP, o której plotki pojawiły się już jakiś czas temu.
Autor: Maciej Kurowiak
(piątek, 24 października 2008, 17:52)
W wywiadzie dla IGN, Cliff Bleszinski z Epic Games, zdradził, kogo widziałby w roli Marcusa Fenixa w filmie Gears of War:
Tylko który szanujący się aktor chciałby grać mrukliwego steryda, mówiącego dwa zdania na godzinę? Pudzian jest oczywiście propozycją zbyt oklepaną, a rola Fenixa mogłaby go nie zaspokoić aktorsko. Pewien spostrzegawczy czytelnik serwisu Maxconsole, podzielił się porównaniem i w Marcusie rozpoznał… Travoltę. Podobieństwo jest rzeczywiście ogromne.
Autor: Jakub Tepper
(środa, 22 października 2008, 23:09)
![]() Trudno cokolwiek napisać o powracających jak bumerang plotkach na temat remake’u Final Fantasy VII nie popadając w truizmy. Bez zbędnego przynudzania zatem, krótko. Dengeki w ostatnim numerze zamieściło stronę, z której spogląda na czytelników Cloud, a pod nim jest tekst “Cloud message… Coming soon“. Oczywiście, można to wiązać z jakimś ogłoszeniem dotyczącym FFVII: Advent Children na Blu-rayu, ale to byłoby takie nudne. Pozwólmy jeszcze pożyć marzeniom… Remake? W rozwinięciu znajduje się filmik z ukrytego zakończenia z Crisis Core: FFVII, który… Zresztą, zobaczcie sami. To i tak nie spoiler.
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 20 października 2008, 18:40)
![]() Dotychczas jeśli chcieliśmy coś dostać od deweloperów za granie w ich gry, należało się zgłosić jako betatester i podjąć pracę w tym jakże niewdzięcznym zawodzie. No, są jeszcze różnorakie konkursy, ale to detal. Tym razem najświeższe wieści z amerykańskiego Official Playstation Magazine głoszą, że:
Demówki, bety, tapety i inne pierdołki? Jestem na tak. Co prawda z własnym brakiem czasu oraz brakiem możliwości spędzania nad jedną grą nie-wiadomo-ilu godzin ominie mnie ta zabawa, ale generalnie posiadacze PS3 mieliby o co walczyć. Mieliby, bo póki co to jedynie plotki, aczkolwiek biorąc pod uwagę ogólną nieudolność systemu Trofeów, to nie wykluczone, że Sony na taki krok się zdecyduje. Na chwilę obecną ich pucharki niewiele bowiem znaczą.
Autor: Piotr Gnyp
(sobota, 18 października 2008, 19:09)
Zestawy, o których wiemy oficjalnie pojawiły się już w sklepach. Co ciekawe, te o których wiemy nieco mniej oficjalnie, również mają szansę pojawić się u nas. Mikołaje będą mieli w czym wybierać, o ile rzecz jasna nasze informacje się potwierdzą. Dla dzieci starszych można wtedy kupić pod choinkę zestaw z Lego, a dla szwagra Gearsy i każdy będzie szczęśliwy. Dzięki, Xon.
Autor: Maciej Kurowiak
(sobota, 18 października 2008, 16:42)
Jak donoszą szpiedzy serwisu CVG, Electronic Arts zleciło szwedzkiej firmie Starbreeze stworzenie nowej wersji klasycznego już Syndicate. Pamiętacie chyba wojny pomiędzy uzbrojonymi po zęby panami w prochowcach? Jeśli plotka rzeczywiście ma w sobie ziarno prawdy, to możemy się tylko cieszyć, że stworzenie gry zabrało się Starbreeze, twórcy znakomitego The Chronicles of Riddick: Escape From Butcher Bay. Eh… 15 lat, od kiedy zagrywałem się w to na Amidze, minęło jak z bicza strzelił.
Autor: Jakub Tepper
(piątek, 17 października 2008, 22:02)
![]() Wpis na temat wieloplatformowości MGS4 wywołał w Was naprawdę sporo emocji. Nie ma się co dziwić, to gruba sprawa. Na tyle gruba, że oficjalne źródło przecieku wycofało się ze swoich twierdzeń i próbuje tuszować sprawę. Swój cytat wziąłem z artykułu, który ukazał się na japońskim Yahoo, ale jeśli dziś tam spróbujemy zajrzeć to znajdziemy już zupełnie inny tekst. Zdanie o MGS4 wycięto i zastąpiono je ukazaniem PESa oraz Castlevanii jako serii, które obecne są na różnych sprzętach. Czyli co, komuś się pomyliło i prostują wpadkę? Jasne, jasne. Takie zachowanie tym bardziej potwierdza wcześniejsze doniesienia. Konami, pamiętaj - w balona to my, ale nie nas.
Autor: Maciej Kurowiak
(czwartek, 16 października 2008, 18:26)
Od jakiegoś czasu krąży w sieci plotka o rzekomej “kompatybilności w przód” kolejnego Xboxa. Czy Xbox przyszłości będzie przenosił się w czasie zasysał gry z przyszłości, mrugając przy tym do nas czerwonym okiem śmierci niczym superkomputer HAL? Rzecz w tym, że ta nieszczęśliwa zbitka słów brzmi jak oksymoron, a na dodatek kryje się za nią zgoła co innego. Plotka nie dotyczy bowiem sprzętu, a raczej oprogramowania. Tutaj już sprawy mają się bardziej realistycznie i bynajmniej nie zahaczają o science fiction. Jak donosi winowajca całego zamieszania, serwis Xbox Evolved, producenci gier rzekomo otrzymali już wstępne dane kolejnego Xboxa, dzięki czemu mogą zawczasu zaimplementować w swoich produktach możliwości graficzne, które zostaną wykorzystane dopiero po ukazaniu się nowej konsoli. Przykład: powiedzmy, że na Xboxa 360 ukazuje się kolejna część Gears of War. Jakiś czas później na rynku pojawia się nowy Xbox i ten sam Gears of War wygląda i działa na nim jeszcze lepiej. Ma to zapobiec sytuacji, w której na starcie konsoli brakuje gier i by postawić ją na nogi zaraz po premierze. Trzeba jednak pamiętać, że choć ma to wszystko sens, informacja jest tylko niepotwierdzoną plotką. Nie miałbym jednak nic przeciwko temu, by plotka miała okazać się prawdziwa. Zwykle po premierze nowej konsoli, gdy opadnie kurzawa wzniecona przez kilka gier dostępnych na starcie, okazuje się, że nie ma zwyczajnie w co grać. Pomysł jest więc całkiem dobry.
Autor: Maciej Kowalik
(środa, 15 października 2008, 13:29)
![]() Niedawno pisaliśmy, że swojego wydawcę znalazła jedna z gier porzuconych przez Activision - 50 Cent: Blood on the Sand. Dziś w internecie furorę robi plotka, że również kłopoty Ghostbusters powoli zmierzają do szczęśliwego końca. Dan Aykroyd, w wywiadzie dla amerykańskiej stacji radiowej powiedział, że grą zainteresowało się Atari. Niestety, nawet jeśli jest to prawda, to na szybkie wydanie gry nie ma co liczyć. Na zabawę z ektoplazmą poczekamy w takim wypadku jeszcze około roku.
Autor: Jakub Tepper
(wtorek, 14 października 2008, 21:34)
![]() Po zjechaniu Final Fantasy XIII oraz Tekkena 6 na kurs dwukonsolowy, wielu powtarzało, że na PS3 ostał się jedynie Metal Gear Solid 4. No to się okazuje, że niekoniecznie. Niby można było przewidzieć, że seria w końcu trafi i na 360, natomiast było na ten temat w ostatnim czasie cicho. Trochę światła na tę sprawę rzucił Yoshitaka Kaii z działu PR w Konami w trakcie jednej z wielu TGSowych konferencji:
No to skoro panowie rozważają i potrafią liczyć to pewnie im wyjdzie, że edycja na konsolę Microsoftu przysporzy im nieco grosza na firmowe konta. Pytanie więc nie “czy?” tylko “kiedy?”. Nie ma się jednak co
|
|