maciu avatar
Dwie opinie o Grand Theft Auto 4
Autor: Maciej Kowalik (poniedziałek, 24 listopada 2008, 15:42)

Owszem - GTA 4, jako gra, jest już dość starą historią (na marginesie: zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że nie zasługuje na tytuł gry roku), ale jako zjawisko wciąż funkcjonuje w świadomości ludzi, jako przykład tego wszystkiego, co w grach najgorsze. Słusznie, czy nie słusznie - to już inna sprawa.
Ostatnio gra Rockstar powróciła w trakcie publicznego wystąpienia Billa Cosby’ego (pamiętacie Bill Cosby Show? Ehh, te czasy podstawówki…). Komik, przemawiając do afroamerykańskiej społeczności, stwierdził:

Wasze matki wydają na to [GTA4] $250, byście mogli poćwiczyć przed egzaminem wstępnym (do więzienia).

Możemy więc chyba założyć, że Cosby nie ma najlepszego zdania o GTA… Co ciekawe, również David Jaffe nie jest fanem gry Rockstar. Jego powody są jednak zupełnie inne.

“Teraz grywam w MGS4, Bad Company, COD4 i inne takie. Straciłem zainteresowanie GTA, bo stała się teraz zbyt artystyczna”

Brzmi dziwnie, prawda? Nigdy nie byłem zbyt dobry w rozszyfrowywaniu “co autor miał na myśli”, ale wydaje mi się, że Davidowi chodzi o włożenie masy pracy w całą otoczkę - żyjące miasto - i pozostawienie rozgrywki dokładnie tam, gdzie była parę lat temu. Jeśli zgadłem, to Jaffe ma o grze Rockstar zdanie bardzo podobne do mojego. Ciekawe tylko, czemu ten artyzm nie przeszkadza mu to w Metal Gear Solid 4?

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
13 komentarzy w "Dwie opinie o Grand Theft Auto 4"
  1. # Kac309, 24 listopada 2008 o 15:51

    “Ostatnio gra Rockstar powróciła…”

    Ostatni jest Midnight Club L.A.

  2. maciu avatar # Maciej Kowalik, 24 listopada 2008 o 15:53

    No, i przeczytaj jeszcze raz, to co zacytowałeś :.

  3. # Saqurado, 24 listopada 2008 o 16:29

    “Ciekawe tylko, czemu ten artyzm nie przeszkadza mu to w Metal Gear Solid 4?”
    Bo w której części go nie było i czym mgs było by bez niego? :P

    Co do gta, do dziś nie mogę zrozumieć na czym polega jego fenomen. Złudne poczucie wolności, która tak na prawdę ograniczona jest do wożenia się po mieście i mordowania przypadkowo napotkanych ofiar. Z doświadczenia wiem, że tak właśnie wygląda rozgrywka u wielu osób (fakt, ciężko przebrnąć przez tą fabułę:). I jeszcze teraz gromadka pecetowców śliniąca się na samą myśl o czwartej części (jakby było do czego:/) No ale o gustach się nie dyskutuje. Osobiście dane było mi posiedzieć chwilke przy grze, ale jak pojawiła się opcja otrzymania jej za free, zrezygnowałem:P

    Ps: To Cosby jeszcze żyje?:P

  4. # CloudyBartek, 24 listopada 2008 o 16:37

    GTA4 w porownaniu do poprzdnich czesci to crap ja nie rozumiem ludzi ktorzy wciaz w to graja ja zakonczylem fabule i mnie znudzila gra a SAN ANDREASA moge wciaz grac i daje mi on wiele funu

  5. # Jay, 24 listopada 2008 o 17:00

    iz dat sum Bill Cosby up in here? :>

  6. # Michaelius, 24 listopada 2008 o 17:05

    Bo ta gra reprezentuje w sobie wszystko to co w grach najgorsze. Wozenie sie na skandalu, bezsensowna przemoc, brak jakiegokolwiek glebszego sensu i nuda.

    Edit: Gorszy jest chyba tylko Manhunt.

  7. # Gregys, 24 listopada 2008 o 17:55

    CloudyBartek napisał(a):

    SAN ANDREASA moge wciaz grac i daje mi on wiele funu

    A mi wystarczy, że nie ma hip-hopu i “nigga” gadek żeby GTA4 było lepszą grą niż SA :)

  8. # oli, 24 listopada 2008 o 18:01

    Gregys napisał(a):

    CloudyBartek napisał(a):
    SAN ANDREASA moge wciaz grac i daje mi on wiele funu
    A mi wystarczy, że nie ma hip-hopu i “nigga” gadek żeby GTA4 było lepszą grą niż SA :)

    Jak dla mnie wlasnie nigga gadki w SA stanowily o jakosci fabuly :]

  9. # Gregys, 24 listopada 2008 o 18:03

    Każdemu jego porno :) Dla mnie było to niestrawne danie.

  10. # Innuendo, 24 listopada 2008 o 18:48

    To czemu wszyscy się spuszczali jak gra wychodziła i walili 10/10 na prawo i lewo???

  11. # Kac309, 24 listopada 2008 o 21:00

    Maciej Kowalik napisał(a):

    No, i przeczytaj jeszcze raz, to co zacytowałeś :.

    Grunt to czytać ze zrozumieniem. Nawet na porę nie da się zrzucić :P

  12. samozlo avatar # Mariusz Borkiet, 24 listopada 2008 o 22:06

    Innuendo napisał(a):

    To czemu wszyscy się spuszczali jak gra wychodziła i walili 10/10 na prawo i lewo???

    bo poczatkowo gra masakrowala. a jak recenzent mial 3 dni na skonczenie gry i napisanie recki, zeby zmiescic sie w terminie - to znudzic sie nie zdazyl.

  13. buster-dogg avatar # Buster Dogg, 25 listopada 2008 o 21:35

    Trochę mnie dziwi, że nie przeszkadza Wam przemoc w takim choćby GoW, a oburzacie się na “wożenie się na skandalu i bezsensowną przemoc” w GTA 4. Przecież przemoc w GTA jest teatralna i przejaskrawiona, u mnie walki w tej grze powodują raczej salwy śmiechu (szczególnie walka wręcz), a nie trwogę przed krwawą rzeźnią.
    Mnie GTA 4 właśnie urzekła realizmem otoczenia. A czwórka pozbawiona gangsta rapu i tego typu dziwactw nie z naszego kręgu kulturowego tym bardziej mi podpasowała.

    Tak czy owak mam zupełnie inną opinię niż Wy, uważam, że GTA 4 zasłużyło na tytuł gry roku złożonością świata i bardzo dobrym stosunkiem jakości do ceny.

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.