|
Ensemble umarło, niech żyje Ensemble - czyli Halo Wars i przyszłość autorów
Autor: Maciej Kowalik
(wtorek, 18 listopada 2008, 15:02)
![]() Ogłoszenie końca studia Ensemble było szokiem nie tylko dla nas - maluczkich blogerów z odległego kraju - ale również dla jego szefostwa i pracowników. Po prostu grom z jasnego nieba. Naiwnością byłoby jednak przypuszczać, że ekipa mająca na koncie kilka naprawdę dobrych gier po prostu się rozpadnie. Dave Pottinger zapewnia: Jest już jedno studio, w którym znajdzie się spora liczba osób z Ensemble, około połowa.[...] Utrata pracy nigdy nie jest miła, ale najlepsze w nasze w naszej ekipie jest to, że mieliśmy setkę ludzi zatrudnionych na pełny etat. Po ogłoszeniu straciliśmy zaledwie trzy. Każdy w Ensemble jest ważny, nie chcemy tracić nikogo. Baliśmy się jednak utraty 30 czy 40 osób i wydaje mi się, że to świadectwo siły Ensemble i może błędu, który popełnił Microsoft. Od Briana Lemona dowiadujemy się natomiast, że mimo iż Covenanci będą grywalni w multiplayerze Halo Wars, to na stworzenie ich pełnej kampanii firmie po prostu zabrakło czasu. Wciąż nie wiadomo natomiast, czy w jakikolwiek sposób będziemy mogli przejąć kontrolę nad Floodem. To byłoby naprawdę ciekawe. Sprawdź również:
Komentarze:
2 komentarze w "Ensemble umarło, niech żyje Ensemble - czyli Halo Wars i przyszłość autorów"
Musisz być zalogowany aby pisać komentarze. |
|