nefthegrey avatar
Fallout 3 niejedną ma wersję
Autor: Tomek Wolf (środa, 3 września 2008, 23:44)

fallout3leb

Kiedy czytałem w CVG zwierzenia Petera Hinesa na temat problemów z systemami ratingowymi funkcjonującymi w różnych krajach, miałem wrażenie, że mógłby on zrobić z decydentami dokładnie to, co w Falloucie 3 robić się będzie z co bardziej krnąbrnymi przeciwnikami, co widać zresztą na załączonym obrazku. Trudno się dziwić, skoro P. Hines twierdzi, że w trakcie prac konsultowano się z pięcioma, czy sześcioma nawet przedstawicielami rozmaitych urzędów, którzy decydują o przyznaniu kategorii wiekowych i dopuszczeniu gry do sprzedaży w różnych krajach. A każdy z nich co innego miał na uwadze i czego innego się czepiał.

W jednych miejscach wielkim problemem jest nagość, ale przemoc już nie, w innych narkotyki tak, ale nagość już nikomu nie przeszkadza.

Jest jak jest, dobrych rozwiązań nie widać, no może poza jednym. Po jakimś czasie należy zebrać wszystkie wersje gry, zapakować je w jedno pudełko i sprzedać jako Censorship Edition. A nuż uda się przekuć gorycz P. Hinesa w wymierne, bo brzęczące korzyści?

Dodaj do: dodajdo




Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.