emiel avatar
Ferrari jak zwykle przeszkadza twórcy Gran Turismo
Autor: Beniamin Durski (czwartek, 13 listopada 2008, 00:48)

ferrari-crash

Kazunori Yamauchi powiedział, że bardzo starają się, aby w najnowszej części Gran Turismo pojawiły się w końcu zniszczenia. Niestety, po raz któryś na drodze Polyphony Digital stają producenci samochodów, którzy po prostu nie chcą by ich piękne autka się niszczyły. Podobno największym przeciwnikiem implementacji tej funkcjonalności jest Ferrari, co zresztą potwierdzili deweloperzy odpowiadający za Ferrari Challenge mówiąc, że nakłonienie firmy do zatwierdzenia zniszczeń to było “wielkie wyzwanie”. Cóż miejmy nadzieję, że jak System 3 się udało to Polyphony tym bardziej.

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
6 komentarzy w "Ferrari jak zwykle przeszkadza twórcy Gran Turismo"
  1. janci0 avatar # janci0, 13 listopada 2008 o 09:23

    Jakoś inne tytuły sobie radzą, a ten “och, ach, najpiękniejszy” zawsze ma pod górkę…
    Kiedy wersja na PSP? ;)

  2. # jurget, 13 listopada 2008 o 10:43

    Forza ma Ferrari i zniszczenia - znaczy że się da. Być może producenci Ferrari zagrali w gran turismo 5 prolog i nie chcą żeby za to brali się partacze.

  3. # matys-1991, 13 listopada 2008 o 10:53

    jasne że się da (forza ma takie zniszczenia że lepiej jakby ich nie miała Grind wymiata ;)) poczekamy zobaczymy jak to będzie z GT5 i zniszczeniami

  4. samozlo avatar # Mariusz Borkiet, 13 listopada 2008 o 11:10

    jurget - “czuj sie ostrzezony” ;-)
    a tak na serio - poza spieprzonym trybem online, brakiem zniszczen, kolizjami rodem z wyscigow pudelek tekturowych i piskiem opon niezmienionym od pierwszego Gran Turismo - masz cos do zarzucenia GT5P? :P

  5. # Gregys, 13 listopada 2008 o 11:38

    Ja mam. Jest “jeżdżonką” czyli z założenia nudną grą :) Co ja poradzę, że nie lubię takich gier…

  6. # yanogore, 13 listopada 2008 o 13:36

    zapomnieliscie dodac o bardzo plytkiej fizyce i jednym z gorszych ai - sam sie sobie dziwie czemu ja w to gram

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.