tapchan avatar
GTA nie jest przyczyną całego zła
Autor: Jakub Tepper (wtorek, 29 kwietnia 2008, 19:59)

chettleburghA przynajmniej nie jest powodem, dla którego młodzież zasila szeregi organizacji przestępczych, zwanych potocznie gangami. Michael Chettleburgh, znany w USA badacz i pisarz związany właśnie z tym tematem mówi:

Jeśli rzeczywiście pójdziesz i spytasz się młodych członków gangów o 10 powodów, dla których do nich wstąpili to nigdy nie usłyszysz ich mówiących na temat wpływów hiphopu, gier wideo czy mediów.”

Nie wiem jak sytuacja wygląda w USA, ale w Japonii kilku moich znajomych znajomych zostało wciągniętych w relacje z prawdziwą yakuzą i bynajmniej nikt nie był na tyle głupi, żeby decydować się na to po przejściu 100 razy Yakuza od Segi.

To nie należy do głównych czynników, dlaczego dzieciaki wstępują do gangów

kończy Chettleburgh. Na pewno tak, w znanych mi kręgach przyczyną problemu była szeroko pojmowana ciężka sytuacja życiowa. Nie sądzę też, aby i któryś z Waszych znajomych zdecydował się na dołączenie do Pruszkowa po partyjce w GTAIV, grajcie spokojnie.

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
3 komentarze w "GTA nie jest przyczyną całego zła"
  1. # nowy2142, 29 kwietnia 2008 o 20:05

    Nooo ma racje… Ja w GTA gram od 5-6 roku życia (jakoś tak xp)
    I jakoś jeszcze nikogo nie zabiłem/okradłem i w żadnym gangu nie jestem ;]
    Heh ile pod koniec tego miesiąca newsów związanych z GTA :|

  2. # olas, 29 kwietnia 2008 o 20:46

    ale jak okradniesz/zabijesz to napisza w super expressie, że to przez gry ;]

  3. # wugie, 29 kwietnia 2008 o 22:00

    Adwokat mu podpowie, żeby zwalił to na gry i później sam będzie mówił, że to przez demoralizujące GTA :)

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.