toread avatar
Guitar Hero: World Tour - różnice w graniu na perkusji Rock Band i GH: WT
Autor: Piotr Gnyp (poniedziałek, 20 października 2008, 00:20)

Jak już pisaliśmy, instrumenty z Rock Band i Guitar Hero: World Tour są kompatybilne i działają w obydwu grach. W przypadku Rock Banda po prostu jeden z talerzy nie działa , natomiast w przypadku Guitar Hero: World Tour gra rozpoznaje, że podłączony jest inny instrument i dostajemy nieco inną ścieżkę muzyczną, co możecie obejrzeć na filmiku powyżej. Różnice są widoczne gołym okiem. Muzyka to oczywiście Everlong Foo Fighters, gra nasz mistrz tap-chan.

PS Sprawdzone na oczywiście na Xboksie 360. Damy znać, jeżeli uda nam się położyć łapki na wersji PS3.

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
8 komentarzy w "Guitar Hero: World Tour - różnice w graniu na perkusji Rock Band i GH: WT"
  1. # Mikes, 17 października 2008 o 00:24

    Czemu w filmiku pisze Everlast a nie Everlong?

    Kto to do cholery edytował? xD

  2. # Jay, 17 października 2008 o 00:31

    Widocznie cutter jest fanem czlonka ekipy House of Pain ;)

    Btw, co to za poziom trudnosci? Wyglada na medium :P

  3. # Jay, 20 października 2008 o 00:55

    Zaktualizowaliscie filmik i podbiliscie na main’a? :D Bardzo dobre zagranie.

  4. # Max666, 20 października 2008 o 00:57

    Kawalek i tak wyglada na dosc skomplikowany wszystko szybko leci RESPEKT Jakub ze podolales koordynacyjnie ja bym tego na wolnym nie zrobil.

  5. spaceman avatar # spaceman, 20 października 2008 o 07:50

    Co to medium jest?

  6. tapchan avatar # Jakub Tepper, 20 października 2008 o 11:03

    Nie nie, to jest hard. Medium jest banalnie prosty wciąż (tzn. wciąż, tak jak w Rock Bandzie), natomiast hard wymaga chwili skupienia.

    Graliśmy ten kawałek też na Extreme, ale jest cholernie męczący. Trzeba z prędkością światła (ee.. 16-tki? Nigdy nie byłem dobry z teorii muzyki:) naparzać w hihat dwuręcznie z krótkimi przerwami na werbel. Może Piotrek ma gdzieś jeszcze na kompie filmik z tego, jak się znajdzie to wrzucimy.

  7. # snow-man, 20 października 2008 o 13:24

    Jakub Tepper napisał(a):

    Graliśmy ten kawałek też na Extreme, ale jest cholernie męczący. Trzeba z prędkością światła (ee.. 16-tki? Nigdy nie byłem dobry z teorii muzyki:) naparzać w hihat dwuręcznie z krótkimi przerwami na werbel.

    Jakby ktoś nie wiedział o co chodzi to wystarczy 30 sekund np. tego filmiku: http://pl.youtube.com/watch?v=a31cdspPXNA
    :]

  8. Pingback z Roock Band - Najwi dnia 7 lipca 2009

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.