|
Hel - seksowna antagonistka z Viking: Battle For Asgard
Autor: Piotr Gnyp
(wtorek, 5 lutego 2008, 12:17)
Trailer z Viking: Battle For Asgard możecie znaleźć na naszych stronach, jest tam również nakreślony zarys fabuły. Czas poznać lepiej naszą antagonistkę. Wiki pisze o niej tak:
Tyle mitologia. Co na to Sega? Bogini Hel została wygnana za przeciwstawienie się Odynowi, władcy Asgardu. W swej złości stworzyła armię wskrzeszonych wojowników Wikingów, by wybić całą ludzkość w ziemskich rejonach Midgaru i tym samym spowodować Ragnarok - ostateczną bitwę, która ma zniszczyć bogów i sam Asgard (dogadałaby się z Kratosem). Nasza bogini uruchomiła swoją machinę wojenną, a jej Uruk-hai wyrżnęli dzielnych wikingów z Midgaru. Po tym wszystkim pojawiła się Freya i wskrzesiła jednego wojownika - zgadnijcie kogo? Skarina. Dała mu nieco specjalnych mocy i wysłała z misją pomszczenia swoich braci/rodaków. Jak do tego doszło? Jedni mówią, że tak naprawdę wygnano ją za spiskowanie przeciwko Odynowi ze swoim ojcem, inni że zadawała za duży pytań o naturę i miejsce bogów, jak również Valhalli. Powszechnie też mówi się, że wszystko to zostało ukartowane, a za sznurki pociągała sama Freya, która nie mogła znieść, że Hel jest od niej piękniejsza. Niestety, przez klątwę nasza antagonistka nie może przyjąć materialnej formy. Natomiast może (i chętnie to robi) przejmować ciała śmiertelników i zawsze wybiera najpiękniejsze mieszkanki Midgaru. Z powodu jej powiązań z zaświatami, jak również faktu, że aktualnie jest zła, piękne ciała długo takimi nie pozostają i szybko ukazują jej prawdziwą naturę, poprzez rozmaite mutacje i przyspieszony rozkład. W mało romantyczny sposób odkrywają, czym Hel była i czym się stała. Hel wierzy, że bogowie Asgardu są próżni, aroganccy i uważają się za elitę. Jako typowy przykład podaje wyobrażenia o życiu po życiu w Valhalii. Chce otwarcia bram raju dla wszystkich, nie tylko dla wybranych. W związku z tym planuje swoją własną Nową Valhallę i erę Bogów Zaświatów. Idea piękną i wzniosła. Niestety gniew, klątwa i niecierpliwość nieco zepsuły tę ideę. Hel już nie czeka aż ludzie sami umrą, by dać im raj, ale zaczyna ich po prostu mordować. Do tego wszystiego dochodzi niechęć do Frei i problem gotowy. Uwielbiam takie postacie! Jest głęboka, tragiczna i w zasadzie chce się walczyć po jej stronie! No i do tego jak ona wygląda! Jest jednocześnie seksowna, nieziemska i zwyczajna. Bogini, jaka może mieszkać w naszym sąsiedztwie. Bomba. Coś mi się wydaje, że Viking: Battle For Asgard może być kolejny hit 2008 roku jak dla mnie. Oby tylko nie zepsuto tej historii, bo jak na razie zapowiada się naprawdę smakowicie i ciekawie. W sumie już dawno żadna opowieść o fabule gry i bohaterach tak mnie nie zapaliła. Mamy tutaj naprawdę ciekawe i sprytne wykorzystanie mitologii do celów gry, zupełnie jak w God of War. Dodatkowym bonusem jest umiejscowienie tego w nordyckiej mitologii, która nie jest jakoś strasznie ostatnio eksploatowana i znamy ją w z zasadzie jedynie z zapożyczających z niej garściami powieści fantasy omijając oryginał. Mamy szansę na naprawdę fajną pozycję - ciekawa mechanika, świetnie zarysowane postaci, śliczna grafika no i antagonistka o piekielnie urodzie. W zasadzie już się w niej zakochałem i teraz już się nie mogę doczekać na grę! Obym się nie zawiódł. Sprawdź również:
Komentarze:
6 komentarzy w "Hel - seksowna antagonistka z Viking: Battle For Asgard"
Musisz być zalogowany aby pisać komentarze. |
|