tapchan avatar
Infinite Space miało mieć kontroler jak Steel Battalion
Autor: Jakub Tepper (środa, 26 listopada 2008, 15:33)

490_dsc_0089

Czasami wydaje mi się, że Infinite Space bardziej promują media, niż sam deweloper i wydawca. Brakuje materiałów graficznych, filmików z rozgrywki czy w końcu odsłaniania przez deweloperów kolejnych zrębów fabuły czy bohaterów. Gdyby nie wywiad, który przeprowadził Joystiq, nie dowiedzielibyśmy się całkiem interesujących faktów. Ot, deweloper, który stoi za IL wcześniej zrobił m.in. Steel Battalion - grę o chyba najcięższym kontrolerze w historii gier konsolowych - wielki panel sterowniczy naprawdę swoje ważył. Co ciekawe, planowano również podobny gadżet do gry przeznaczonej na DSa:

Zaproponowałem to na naszym spotkaniu, ale pan Inaba z Platinum Games szybko i zdecydowanie ten pomysł odrzucił. Nasza podstawowa koncepcja tej gry jest taka, że celujemy w znacznie szerszą publikę niż Steel Battalion, więc niestety nie mogliśmy zrobić nic, co by tę docelową bazę użytkowników zmniejszało.

Szkoda, szkoda. Co prawda gdyby kontroler miał mieć podobne rozmiary co poprzednik, to byśmy pewnie mieli trudności z odczytaniem co na ekraniku DSa jest napisane, ale przecież można było zastosować tyle innych pomysłów. Ciekawie brzmi też oświadczenie o docelowym szerokim audytorium, skoro w wywiadzie padają takie sformułowania jak 150 różnych statków, wzajemnie na siebie wpływające uzbrojenie, 150 członków załogi do wyboru czy też toczące się walki, w których bierze udział 600,000 statków kosmicznych (spokojnie, my sterujemy pięcioma). Byle kto tego nie ogarnie.

Sprawdź również:

Dodaj do: dodajdo




Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.