toread avatar
Jak wyglądamy podczas grania?
Autor: Piotr Gnyp (poniedziałek, 24 listopada 2008, 06:22)

O tak zwanych game face pisaliśmy już przy okazji jednej z reklam Ninja Gaiden II, teraz temat powraca. Powyższe wideo, autorstwa Robbie Coopera oryginalnie opublikowane na łamach New Yorl Timesa pokazuje twarze grających dzieci. To co pierwsze rzuca się w oczy, a w zasadzie uszy, to fakt, że z dużą dozą prawdopodobieństwa prezentowane gry są chyba źle dobrane pod wiek grających. Poza tym widzimy różne twarze. Sporo uśmiechniętych, trochę przestraszonych, ale to co jest w każdej z nich to ogromne zaangażowanie (czasami nawet nie mrugają!). Teraz już wiecie po co Sony i MS kamerki do ich konsol i co oglądają w ramach rozrywki zblazowani administratorzy Xbox LIVE i PSN.

Dzięki wszystkim, którzy nam to podesłali.

Sprawdź również:

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
12 komentarzy w "Jak wyglądamy podczas grania?"
  1. # cux, 24 listopada 2008 o 07:21

    Hahahaha, boskie, genialne po prostu. xD A ta dziewczyna, ktora gra w GTA IV (ruska muza w tle) grala chyba na Xboxie i tekstury jej znikaly, stad ta mina. xD Swoja droga kiedy pogrywalem na sieci w COD’a 4 i znajdowalem sie na pierwszym miejscu w tabeli,cieszylem sie podobnie,jak koles na koncu. No ale to normalne chyba. ;-) Biedna ta murzynka, ktorej lezka az pociekla,to chyba Dead Space i jakies latajace konczyny. :-( Co prawda to prawda, wszystkie gry,w ktore graly te dzieciaki to 17+.

  2. # metaborg, 24 listopada 2008 o 09:15

    i właśnie to 17+ uważam za poważną wtopę NYT, jeśli chcieliby teraz pisać o szkodliwości gier i nie stosowania się do oznaczeń to zawsze można im pokazać to wideo :)

    Zresztą to dziwne, że jeszcze nikt nie zgłosił się do NYT o jakieś poważne odszkodowanie z organizacji “rzekomo” walczących z brutalnymi grami.

  3. screwball avatar # Screwball, 24 listopada 2008 o 10:15

    Dziewczyna z GTA rządzi, spokój mistrza, bałbym się z nią grać po sieci :)

    pozdr

  4. majkel avatar # Michał Gołębiowski, 24 listopada 2008 o 10:50

    Daje korepetycje dzieciakowi z rodziny - uczniowi szostej klasy. Z matematyki jest noga totalna (klopoty z tabliczka mnozenia, a nawet odejmowaniem (!!!)), za to przed nauka opowiada jakiez to akcje i atrakcje czekaja na grajacych w GTA4. Oczywiscie gra z mlodszym bratem - chyba piecioletnim. Taka jest prawda - maluchy graja w takie gry za pelnym przyzwoleniem rodzicow. W koncu serie wybuchow i strzelanin dobiegajace z pokoju dzieci sa slyszane w calym domu.
    A za moich dawnych czasow jak chcialem pograc w Commando na ZX Spectrum to musialem miec zgode rodzicow :)

  5. # fasolka, 24 listopada 2008 o 11:19

    owszem dzieciaki graja w co chcą..ale cy to nie wina rodziców? mam starsze rodzeństwo które dorobiło się latorośli w postaci dziewczynek(wiem, że z chłopcami jest inaczej;p)które też pogrywają sobie na pc a maja po 8 i 9 lat. Ale gry są jak najbardziej odpowiednie na ich wiek. Trzeba dbać o młode umysły bo inaczej będą tak spaczone jak mój od grania na amidze w mortala i robienia fatality za młodu;]

  6. # KuFeL, 24 listopada 2008 o 13:26

    cux napisał(a):

    Co prawda to prawda, wszystkie gry,w ktore graly te dzieciaki to 17+.

    wczoraj mielismy ze znajomymi dyskusje w temacie. Ja mam dwojke dzieci, znajomi jedno. Jako rodzice jestesmy w przedziale 25-30 lat - swiadomi gracze, wychowani na Atari, C64 i tak w gore.

    I poniewaz jestesmy swiadomi zjawiska rozrywki elektronicznej to przynajmniej w domu dzieci majac 5-6 lat nie zagraja ani w MGS ani w MK czy cokolwiek nie pasujacego do ich wieku. Moja corka, ma 6 lat, gra w disneya raymana itp. Ja w swojej biblioteczce mam i Socom i GoW i Dragon Ball ale odpalam to jak dzieci zasna. Kropka.

  7. # Roku, 24 listopada 2008 o 13:34

    1:48 haha xD Albo ten taniec zwycięstwa na końcu :D
    Całe wideo genialne.

    A swoją drogą ja jak gram, to oprócz robienia dziwnych min, czasami kiwam się na wszystkie strony razem z padem xD

  8. # Zephi, 24 listopada 2008 o 13:58

    Ja sie nie kiwam, nie robie dziwnych min, czasem tylko marszcze czolo ;)

  9. # Dareq, 24 listopada 2008 o 14:07

    Ta dziewczyna bez zadnych emocji miazdzy wszystkich, chociaz niektorzy wygladaja jakby mieli zatwardzenie, a nie w cos grali :d

  10. # cux, 24 listopada 2008 o 16:27

    Zephi napisał(a):

    Ja sie nie kiwam, nie robie dziwnych min, czasem tylko marszcze czolo ;)

    A mnie sie zdarzalo podskoczyc z radosci i troche pozywyac hamburgerow, albo te glupie Niemki przez headseta, przywilej zwyciezcy. ;-)

  11. # Peterek, 24 listopada 2008 o 19:22

    Mhm, już nie przesadzajmy. Ja w dzieciństwie grałem głównie w Mortal Kombat i jakoś wyrosłem na normalnego, praworządnego obywatela :) Wszystko zależy od osoby grającej ;)

    ps. mi się zdarza czasem podejść do telewizora kiedy jest strasznie trudny fragment gry, a ja się skupiam maksymalnie żeby go przejść ;p Albo jak gram z kimś i mi nie idzie w PESie ;) Jedyne odchyły, ale pozytywne i zabawne dla innych ;P Okrzyki też się zdarzą, ale to sporadycznie (głównie kiedy gram z kimś) albo podskakiwanie na horrorach (ale to chyba normalne :> ?)

  12. # rockboy84, 24 listopada 2008 o 19:32

    Screwball napisał(a):

    Dziewczyna z GTA rządzi, spokój mistrza, bałbym się z nią grać po sieci :)
    pozdr

    No, ma wyraz twarzy jak u zimnokrwistej zabójczyni XD

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.