|
Kojima - ludzkość nie jest jeszcze gotowa na SIXAXISA
Autor: Maciej Makuła
(środa, 27 sierpnia 2008, 13:09)
Mroczne siły kontynuują swoją krucjatę przeciwko innowacyjnym funkcjom drzemiącym w SIXAXISie. Tym razem opętały umysł jednej z bardziej znanych i cenionych osób w świecie elektronicznej rozgrywki - Hideo Kojimy. Twórca m.in. gier spod znaku Metal Gear, w wywiadzie dla serwisu Kikizo, podzielił się swoimi przemyśleniami po spędzeniu kilku chwil z Killzone 2. Kojimę zaciekawił moment, w którym grając we wspomnianą strzelankę musiał otworzyć jakiś właz. Do tego momentu sterowanie w grze nie różniło się niczym od tego z konwencjonalnych, konsolowych FPS-ów. Jednak kiedy przychodziło uporać się z włazem - do gry wkraczał SIXAXIS, którym trzeba było wykonać odpowiednie akrobacje. I, jak twierdzi Kojima, zadanie to sprawiało wszystkim olbrzymie problemy. To skłoniło Kojimę do przemyśleń. Wg niego ktoś niepotrzebnie wymusił, ponaglił autorów gry do zaimplementowania takich rozwiązań w sterowaniu. Zauważył, że jednemu ich opanowanie przyjść może z łatwością, a drugiemu już nie. Taki stan rzeczy wymusza na developerze poważne przemyślenie kierunku, w jakim wykorzystanie cudownych funkcji SIXAXISa pójść powinno. Drobne potknięcie na tym etapie doprowadzić może do opisanej wyżej sytuacji. Dodam jeszcze, że mnie i tak bardziej przerażał widok pana obsługującego SIXAXISa w trakcie prezentacji Heavy Rain, kiedy ten musiał “onanizować się” padem, by zmusić postać do prostego pchania beczki. Sprawdź również:
Komentarze:
5 komentarzy w "Kojima - ludzkość nie jest jeszcze gotowa na SIXAXISA"
Musisz być zalogowany aby pisać komentarze. |
|