toread avatar
Kolejny zestaw 360 - tym razem z Prince of Persia
Autor: Piotr Gnyp (wtorek, 25 listopada 2008, 16:13)

persia

No i mamy kolejny zestaw 360 na tegoroczny okres świąteczny. Tym razem w zestawie znajdzie się Prince of Persia, gra która zapowiada się naprawdę rewelacyjnie. Mamy potwierdzenie, że będzie on dostępny również w Polsce w okolicach premiery gry. Niestety nie znamy ceny, ale biorąc pod uwagę, że Kotaku podaje 239EUR, można wywnioskować, że będzie to w okolicach 1000zł.

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
24 komentarze w "Kolejny zestaw 360 - tym razem z Prince of Persia"
  1. # Kradziejus, 25 listopada 2008 o 16:38

    Niby super, ale przecież gra będzie miała polski dubbing, co dla mnie ją skreśla :/

  2. # CoZaBzduraa, 25 listopada 2008 o 16:41

    polski dubbing ? czy napisy?

  3. # Kradziejus, 25 listopada 2008 o 16:51

    W polskim Księciu dostaniemy pełne tłumaczenie z Zakościelnym w roli g(ł)ównej… oj, coś czuję, ze będe się musiał wypłacić na wersję z Niemczech czy innej Anglii ;)

  4. # Michaelius, 25 listopada 2008 o 16:55

    Kradziejus napisał(a):

    Niby super, ale przecież gra będzie miała polski dubbing, co dla mnie ją skreśla :/

    Na szczescie sklepy w UK dzialaja szybko i sprawnie a koszt wysylki jest podobny jak u nas :)

  5. nikvist avatar # nikvist, 25 listopada 2008 o 17:24

    Kradziejus napisał(a):

    W polskim Księciu dostaniemy pełne tłumaczenie z Zakościelnym w roli g(ł)ównej… oj, coś czuję, ze będe się musiał wypłacić na wersję z Niemczech czy innej Anglii ;)

    Serio? Nie będzie można wybrać napisów i oryginalnych głosów?

  6. # Michaelius, 25 listopada 2008 o 17:28

    nikvist napisał(a):

    Kradziejus napisał(a):
    W polskim Księciu dostaniemy pełne tłumaczenie z Zakościelnym w roli g(ł)ównej… oj, coś czuję, ze będe się musiał wypłacić na wersję z Niemczech czy innej Anglii ;)
    Serio? Nie będzie można wybrać napisów i oryginalnych głosów?

    A w jakimkolwiek tlumaczeniu wersji konsolowej mozna ? Bo jeszcze nie widzialem takiej.

  7. nikvist avatar # nikvist, 25 listopada 2008 o 17:37

    Jeszcze nie miałem okazji grać w pełni zdubbingowaną grę na konsoli więc pytam jako niedoświadczony w tym temacie :)

  8. # Kradziejus, 25 listopada 2008 o 19:21

    Nie wiem, czy można bedzie zmieniac wersję jezykową (ale na to liczę) -wiadomo mi tylko, że polski PoP będzie w pełni przetłumaczony :/

  9. # Gregys, 25 listopada 2008 o 20:17

    Może wystarczy ustawić odpowiednie locale w konsoli. Ja mam ustawione angielskie menu bo polskiego dasha nie jestem w stanie znieść. Nie oglądałem nowej wersji po polsku - zmieniło się coś na lepsze?

  10. # Niekumaty_, 25 listopada 2008 o 20:52

    Przepraszam, a czemu Wam tak przeszkadza ojczysta (było nie było) mowa? Co to ona, gorsza? trudniejsza w odbiorze? Sorry, ale nie kumam - mi bardzo odpowiada polonizacja i nie wiem jak można psioczyć na coś, czego się nie słyszało.

    Zauważyłem, że:
    - głos podkładają amatorzy - źle, bo amatorszczyzna
    - głos podkładają zawodowcy - źle, bo buraki, a tak w ogóle to nikt ich nie lubi…

    O co biega?

  11. # Gregys, 25 listopada 2008 o 21:26

    O to, że nie każdy lubi słyszeć głosy nie pasujące do akcji, źle nagrane albo wręcz brzmiące jak na akademii w podstawówce. Niestety jakość większości polskich wydań nie jest zbyt dobra. Ja i tak nie kupię w dniu premiery więc zdążę sobie poczytać opinie.

  12. # Shim, 25 listopada 2008 o 21:26

    Dla mnie dubbing filmów/gier po prostu niszczy “oryginalność” gry czyli to w jaki sposób jej twórcy chcieli ją przedstawić i pokazać światu.

    Nie chodzi tutaj o mowę ojczystą - myślę, że gracze chcą jednak grać w gry takie - jakie ich twórcy zrobili na początku a nie w “edycje” regionalne…

    Przykładowo polska wersja filmu Shrek była zrobiona przecież profesjonalnie i przezabawnie ale pewnie z 30% wypowiedzi, aluzji i dowcipów była przetłumaczona tak, żeby polski widz je rozumiał a nie tak, jak tego autorzy chcieli. Często więc dochodziło do absurdalnych sytuacji kiedy akcja filmu miała nico do tego co w danym momencie mówiły postaci.

  13. # Cz4rny, 25 listopada 2008 o 21:46

    Michaelius napisał(a):

    nikvist napisał(a):
    Kradziejus napisał(a):
    W polskim Księciu dostaniemy pełne tłumaczenie z Zakościelnym w roli g(ł)ównej… oj, coś czuję, ze będe się musiał wypłacić na wersję z Niemczech czy innej Anglii ;)
    Serio? Nie będzie można wybrać napisów i oryginalnych głosów?
    A w jakimkolwiek tlumaczeniu wersji konsolowej mozna ? Bo jeszcze nie widzialem takiej.

    W FIFIE 09 :)

  14. # Tid, 25 listopada 2008 o 22:44

    Niekumaty_ napisał(a):

    Przepraszam, a czemu Wam tak przeszkadza ojczysta (było nie było) mowa? Co to ona, gorsza? trudniejsza w odbiorze? Sorry, ale nie kumam - mi bardzo odpowiada polonizacja i nie wiem jak można psioczyć na coś, czego się nie słyszało.

    Mnie się zdaje, że po prostu język polski, jest naprawdę nieciekawy i w rzeczywistości nie pasuje on do niczego oprócz zwykłej rozmowy. Filmy, piosenki, czy gry - wszystko po polsku brzmi okropnie.
    Tak wiem, patriota ze mnie żaden xP

  15. # Niekumaty_, 26 listopada 2008 o 01:48

    Shim napisał(a):

    polska wersja filmu Shrek była zrobiona przecież profesjonalnie i przezabawnie ale pewnie z 30% wypowiedzi, aluzji i dowcipów była przetłumaczona tak, żeby polski widz je rozumiał a nie tak, jak tego autorzy chcieli. Często więc dochodziło do absurdalnych sytuacji kiedy akcja filmu miała nico do tego co w danym momencie mówiły postaci.

    No ja się absolutnie nie zgodzę, że “często dochodziło do takich sytuacji”. Tym bardziej, że tłumaczenie jest powszechnie chwalone jako perfekcyjne. Ale mniejsza z tym - jak proponujesz to rozwiązać? Dać napisy, które nie zmienią tu niczego? Pewnie powiesz, żeby zostawić w oryginale, ale już widzę jak wszyscy zachwycają się angielskimi idiomami, rozumiejąc z nich najwyżej połowę ;>

  16. # Shim, 26 listopada 2008 o 02:02

    Najlepiej byłoby oczywiście dać ludziom do wyboru odpowiednie ścieżki dzwiękowe i odpowiednie napisy ;) W taki sposób każdy byłby zadowolony, i miłośnik dubbingu i miłośnik (jak ja) wersji oryginalnych.

  17. charlesz avatar # charlesz, 26 listopada 2008 o 07:44

    Gregys napisał(a):

    Niestety jakość większości polskich wydań nie jest zbyt dobra.

    Bzdura i jeszcze raz bzdura. Mass Effect, Crackdown, Gears Of War 2, Assassin Creed i wiele wiele innych były przetłumaczone profesjonalnie i chętnie po te wersje sięgnąłem. Chyba, że masz na myśli wersje gier PeCetowych to się nie wypowiadam…

    Jak mamy wspierać w Polsce przemysł growo-konsolowy nie lokalizując jak największej ilości tytułów ? No jak się pytam ? Ja jestem za i dla mnie gry mogły by być tłumaczone w 100%. Nawet sportowe. Nie mówiąc już o tym, że dzięki temu również są one zwykle tańsze…

  18. # r4v, 26 listopada 2008 o 08:02

    charlesz napisał(a):

    Gregys napisał(a):
    Niestety jakość większości polskich wydań nie jest zbyt dobra.
    Bzdura i jeszcze raz bzdura. Mass Effect, Crackdown, Gears Of War 2, Assassin Creed i wiele wiele innych były przetłumaczone profesjonalnie i chętnie po te wersje sięgnąłem.

    Tylko praktycznie każda z tych pozycji ma wtopy jakby tlumacz nie widzial co tlumaczy. W tym problem. Pissed jako wkurzony (akurat chodzilo o doslowne znaczenie) i inne pomylki. Irytujace to jest. A juz numer na poziomie tlumoczen filmow z internetu to “zadzwon” przy windzie w Dead Space.

  19. charlesz avatar # charlesz, 26 listopada 2008 o 09:42

    r4v napisał(a):

    Tylko praktycznie każda z tych pozycji ma wtopy jakby tlumacz nie widzial co tlumaczy.

    A niby z filmami jest lepiej ? Niestety taki “urok” tłumaczeń. Ale lepiej jak są niż ich nie ma. Zdecydowanie plusy przeważają minusy. Ile ludzi chodziło by do kin, gdyby filmy wyświetlane były tylko w oryginalnych wersjach ? 3% społeczeństwa ? Dzięki lokalizacji rynek się rozwija nie ma o czym dyskutować.

  20. # Don Simon, 26 listopada 2008 o 09:44

    A ja wroce do meritum i zapytam o cene.
    Aktualnie zestawy z X premium kosztuja mniej niz 900 PLN (850 PLN za GoW, 890 za 2 gry). Jesli zestaw z PoP bedzie kosztowal az 1000 PLN to watpie, zeby ktos go kupil.
    Mozecie wybadac MS o przewidywana cene zestawu?

  21. shastorm avatar # Shastorm, 26 listopada 2008 o 11:46

    Ech, uwielbiam “maniaków” wersji “oryginalnych”. Panowie, większość gier z KKW macie nie w oryginale lecz PRZETŁUMACZONE na angielski. Więc jak się z tym czujecie puryści oryginalności? :D

    Ja popieram lokalizację bo to otwiera gry na szerszą rzeszę odbiorców, zresztą taki Buzz to wręcz atut, że jest zlokalizowany i językowo i w kwestii treści.

    Co do filmów to akurat mamy świetne lokalizacje, w szczególności filmy rysunkowe.
    Oczywiście, pomimo mojego poparcia i entuzjazmu to np. cieszę się, iż w kinach nie mamy głosów naszych lecz jeno napisy :D Jakoś nie widzę Dark Vader’a mówiącego po polsku (albo po niemiecku jak to nasi sądsiedzi, którzy mają tylko dubbing :P )

    Zaś w przypadku gier to wkurza mnie, że taki tytuł jak Fallout 3 jest albo w EN albo w PL. A np. EN + napisy w PL niet :/
    No i muszę się męczyć z EN nie zawsze wyłapując wszystko co autor chciał powiedzieć bez wsparcia polskich napisów. Bo akurat jakoś nie wierzę w polskie słowo mówione w tej grze.

    Zatem umiaru trochę i tolerancji. Po prostu wspierajmy lokalizacje bo warto ale protestujmy jeśli chce się nam odebrać możliwość dobrać tak jak nam najbardziej odpowiada.

  22. # Gregys, 26 listopada 2008 o 13:10

    Więc jak się z tym czujecie puryści oryginalności? :D

    Bardzo dobrze, bo japońskich głosów nie toleruję jeszcze bardziej niż spieprzonych polskich tłumaczeń :)

    Zaś w przypadku gier to wkurza mnie, że taki tytuł jak Fallout 3 jest albo w EN albo w PL. A np. EN + napisy w PL niet :/

    Na PC jest wybór EN + polskie napisy…

    Po prostu wspierajmy lokalizacje bo warto ale protestujmy jeśli chce się nam odebrać możliwość dobrać tak jak nam najbardziej odpowiada.

    Niestety na konsoli polska wersja zazwyczaj oznacza, że całość jest w danym języku. Bez możliwości ustawień “mieszanych”.

    charlesz napisał(a):

    Bzdura i jeszcze raz bzdura. Mass Effect

    To moja ulubiona gra, gdzie niestety musiałem przełączyć na język angielski bo nie zniosłem odmiany per Towarzyszu, a dodatkowo nie wiadomo było jakich umiejętności trzeba używać żeby zdobyć wszystkie achievmenty.

    Jestem przeciwny polskiemu dubbingowi, który w grach jest robiony kiepsko. Napisy generalnie dają radę i przyjmuję je z wdzięcznością. Gorzej gdy nie mam wyboru i muszę mieć całość po polsku lub całość po angielsku. I w takiej opcji zazwyczaj wybieram angielski (Crackdown akurat przeszedłem w polskiej wersji).

  23. screwball avatar # Screwball, 26 listopada 2008 o 13:49

    Oczywiście tajemnicą nie jest, że gry _tylko_ z polskim językiem będą o wiele tańsze. Ten argument mi wystarcza, żeby wszystko było lokalizowane.

    pozdr

  24. # Michaelius, 26 listopada 2008 o 14:01

    Shastorm napisał(a):

    Ech, uwielbiam “maniaków” wersji “oryginalnych”. Panowie, większość gier z KKW macie nie w oryginale lecz PRZETŁUMACZONE na angielski. Więc jak się z tym czujecie puryści oryginalności? :D
    Ja popieram lokalizację bo to otwiera gry na szerszą rzeszę odbiorców, zresztą taki Buzz to wręcz atut, że jest zlokalizowany i językowo i w kwestii treści.
    Co do filmów to akurat mamy świetne lokalizacje, w szczególności filmy rysunkowe.
    Oczywiście, pomimo mojego poparcia i entuzjazmu to np. cieszę się, iż w kinach nie mamy głosów naszych lecz jeno napisy :D Jakoś nie widzę Dark Vader’a mówiącego po polsku (albo po niemiecku jak to nasi sądsiedzi, którzy mają tylko dubbing :P )
    Zaś w przypadku gier to wkurza mnie, że taki tytuł jak Fallout 3 jest albo w EN albo w PL. A np. EN + napisy w PL niet :/
    No i muszę się męczyć z EN nie zawsze wyłapując wszystko co autor chciał powiedzieć bez wsparcia polskich napisów. Bo akurat jakoś nie wierzę w polskie słowo mówione w tej grze.
    Zatem umiaru trochę i tolerancji. Po prostu wspierajmy lokalizacje bo warto ale protestujmy jeśli chce się nam odebrać możliwość dobrać tak jak nam najbardziej odpowiada.

    Gry z KKW - wole japonskie glosy z subami (choc nic z glosow nie kapuje). Suby moga byc polskie lub angielskie , ale generalnie jeden poziom bledow tlumaczenia wystarczy :D

    Wisi mi i powiewa szersza grupa odbiorcow. Ja sie moglem nauczyc to inni tez moga, a nawet powinni zeby nie byli murzynami europy.

    Co do filmow to lokalizacje mamy do dupy , z kilkoma wyjatkami w postaci wysokobudzetowych filmow animowanych. Nie ide do kina na opcje inna niz napisy.

    Jak dla mnie lokalizacja jest ok poki moge sobie ja wylaczyc.

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.