|
MadWorld wyciśnie z Wii siódme poty
Autor: Maciej Kurowiak
(czwartek, 20 listopada 2008, 10:46)
Mam nadzieję, że o MadWorld pamiętają już nie tylko najzagorzalsi wielbiciele Wii. Gra zapowiada się naprawdę nieźle i jeśli rozgrywka dorówna artystycznej grafice (lub raczej artystycznie pokazanej masakrze), to może być co najmniej ciekawie. Akcja dzieje się w wypaczonym świecie przyszłości, gdzie tłumy szaleją na punkcie telewizyjnego show pt. “Death Watch”, w którym ludzie są zabijani na różne możliwe sposoby. Gracz wciela się Jacka, jednego z nieszczęsnych uczestników morderczej rozgrywki, którego zadaniem jest oczywiście przetrwać. Oprawa graficzna do złudzenia przypomina czarno-biały świat “Sin City” Franka Millera. Czyżbyśmy mieli więc do czynienia z krzyżówką “Uciekiniera” z “Sin City”? W wywiadzie dla IGN.AU Atsushi Inaba, producent MadWorld, zdradza kilka nowych szczegółów dotyczących tworzonej gry. Inaba nie owija w bawełnę i prosto z mostu mówi, ze tematem przewodnim będzie przede wszystkim siła przekazu, wynikająca z możliwie najbardziej brutalnie pokazanej przemocy. Sama rozgrywka wydaje się być mało skomplikowana - Jack będzie zamknięty na danym obszarze, a awans i walka z bossami będą uzależnione od ilości wykoszonych wrogów. Gracz będzie też mógł rozweselać telewizyjną publiczność spektakularnym rozczłonkowywaniem wrogów, co poskutkuje większą ilością punktów. Inaba zapewnia , że gra ma wykorzystywać pełną moc konsoli Wii i mając na uwadze wygląd grafiki w zwiastunach, można mu chyba wierzyć. Sprawdź również:
Komentarze:
4 komentarze w "MadWorld wyciśnie z Wii siódme poty"
Musisz być zalogowany aby pisać komentarze. |
|