|
Mirror’s Edge bez czasowej wyłączności na PS3; 10 godzin to za mało?
Autor: Aleksander Lemlich
(piątek, 29 sierpnia 2008, 00:55)
Wbrew temu, co mówił David Reeves, Mirror’s Edge pojawi się na wszystkie platformy jednocześnie. Potwierdziło to samo Electronic Arts:
Świetnie, no to się wyjaśniło. Skoro jednak padły sprzeczne stwierdzenia, to może jednak PS3 miało dostać tę wyłączność? Warto dodać, że platformą bazową tego tytułu była właśnie konsola Sony. Wyszło jak wyszło, w sumie z zyskiem dla graczy. Ja na Mirror’s Edge czekam z wielką niecierpliwością. Urzekł mnie klimat tej produkcji, grafika, sama bohaterka, jak również (a może nawet przede wszystkim) neo cyberpunkowy świat. Właściwie jedyne obawy mam co do sterowania. O ile gracz może nie radzić sobie na początku z niecodziennym sposobem poruszania się po świecie Mirror’s Edge, tak deweloper powinien czuć się z padem w ręku jak ryba w wodzie. W przypadku pokazu, w którym brałem udział na targach Games Convention, tak nie było. Prezenterowi z D.I.C.E. kilkukrotnie nie udało się przeskoczyć z jednej platformy na drugą, co kończyło się oczywiście ponownym przejściem części poziomu. Skończyło się na tym, że prezenter po prostu wyszedł z gry i pokazał inną planszę. Mam nadzieję, że tamta sytuacja wywołana była wyłącznie zmęczeniem człowieka, a nie skopanym sterowaniem. Ale o tym przekonamy się dopiero w listopadzie. Swoją drogą, czy 10 godzin zabawy w Mirror’s Edge uważacie za zbyt krótki czas? Takiego zdania zdaje się być serwis FeedonPS3, który porównuje nowy tytuł D.I.C.E. do Heavenly Sword oraz Uncharted (drugi przykład jest moim zdaniem kompletnie chybiony). Wydaje mi się, że przewidywany dla Mirror’s Edge czas przejścia gry jest dobrze dopasowany. To nie ma być RPG na dziesiątki czy setki godzin, tylko lekka i nie za długa gra akcji. Sprawdź również:
Komentarze:
16 komentarzy w "Mirror’s Edge bez czasowej wyłączności na PS3; 10 godzin to za mało?"
Musisz być zalogowany aby pisać komentarze. |
|