toread avatar
Naughty Dog nie wykorzystuje całej mocy PS3
Autor: Piotr Gnyp (czwartek, 7 sierpnia 2008, 12:15)

802procentnormy_1

Na zdjęciu: aktyw młodzieżówki deweloperów chwali się na porannym apelu procentem wykorzystania mocy drzemiącej w PS3, ku większej chwale Sony

Richard Lemarchand z Naughty Dog wziął tajemniczy potencjometr dewelopera, jeden miernik przytknął do PS3, drugi do płytki z Uncharted i wyszło mu, że gra wykorzystuje 30 do 40% konsoli. Nadal pozostaje dla mnie tajemnicą, jak takie wyliczenia są dokonywane i co przyjmuje się za 100%. Natomiast wiem co innego - lekko bez sensu jest budować sprzęt, którego mocy nie da się w pełni wykorzystać. Wiadomo, że każdy hardware jest tak dobry, jak software na nim i nawet jeżeli teoretycznie PS3 może sterować rakietami i międzygalaktycznymi krążownikami, to w chwili obecnej ta wiedza niewiele mi daje. Szczerze mówiąc wolę gorszą technologię, za to tańszą i w pełni aktualnie wykorzystywaną i po prostu szybsza przesiadka, niż złote góry za x lat. Inaczej to trochę tak jakby kupić bolid Formuły 1 na polskie drogi. Oczywiście wszystko to przy założeniu, że cykl życia poszczególnych konsol nie będzie za krótki. No ale to oczywiście kwestia podejścia. Jak jest z Wami? Wolicie zapłacić więcej i poczekać aż Wasz sprzęt pokaże pazurki, czy trochę mniej, za to mieć praktycznie pełną moc od razu, wraz z częstszą wymianą?

Sprawdź również:

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
30 komentarzy w "Naughty Dog nie wykorzystuje całej mocy PS3"
  1. # jurget, 7 sierpnia 2008 o 12:18

    Moc ma być od razu i tyle na temat.

  2. spaceman avatar # spaceman, 7 sierpnia 2008 o 12:21

    Dokładnie, to jest totalne bzdurzenie, najpewniej na użytek SONY. Nic już znacznie ładniejszego czy rozbudowanego od obecnych gier w tej generacji nie zobaczymy,

  3. wenanty avatar # Tomek Andruszkiewicz, 7 sierpnia 2008 o 12:30

    Moc jest i jeśli chłopaki z Naughty Dog jej nie wykorzystują, to widać albo nie chcą albo nie umieją. Inni umieją - choćby ci, którzy używają ps3 do łamania md5 metodą ‘brute force’ :-) Jak dla mnie to taka typowa zagrywka pod publiczkę - “podniecajcie się grami, które jeszcze nie wyszły, bo jak wykorzystają 100% mocy to wam kapcie pospadają”.

    Zająć 100% mocy konsoli nie jest trudno - wystarczy puścić proces, który nie robi nic innego tylko odpala dwie kopie samego siebie. Tyle że nie o to chodzi w grach.

    Ja wiem, że każdy hardware trzeba umieć oprogramować. Na ps2 Okami jednak wyglądało dużo lepiej niż Devil May Cry. Ale zamiast puszczać głodne kawałki o 40% powinni się zabrać za pisanie lepszych rzeczy.

  4. # Quu8a, 7 sierpnia 2008 o 12:58

    Zlosliwosci zlosliwosciami ale pan z Naughty Dog powiedzial cos takiego: “we THINK we’re PROBABLY only using 30 or 40 per cent of the power of the PS3 right now, and there’s this great, untapped potential”, wiec chyba nie ma sie o co czepiac..Podobne rzeczy mowilo tez Volition i inni…Nie mam pojecia czy na uzytek Sony czy nie, ale mowienie, ze nowe, przyszle gry nie beda ladniejsze czy bardziej zaawansowane technicznie (czy to na Xboxa czy PS3) to tak jakby mowic, ze ludzie przestali sie uczyc i rozwijac. Pamieta ktos jak wygladaly tytuly z Amigi wydane w 1989 a jak te w 1993? Czy ktos pamieta jak wygladalo demo Mental Hangover a jak np. Arte kilka lat pozniej? Jak wygladaly tytuly z PS2 na poczatku, a jak w latach swietnosci tej konsoli? Gry beda ladniejsze i byc moze bardziej na PS3 niz na Xboxie skoro Cell jest taki trudny do ogarniecia i wymaga czasu. Tak czy owak odpowiadajac na pytanie…idealnie miec (wykorzystana) moc od razu i nie musiec wymieniac konsoli co 3-4 lata. Jesli pytales co miec lepiej Xboxa czy PS3 to nie wiem..ja wybralem PS3.

  5. hellium avatar # Hellium, 7 sierpnia 2008 o 13:06

    sorry ale Saturna opanowało tylko Am2 i Yu Susuki, trzeba czekać aż któryś z zespołów sony rozpracuje PS3, inna sprawa że możemy się nie doczekać bo wyjdze nastepna generacja konsol:)

  6. # Quu8a, 7 sierpnia 2008 o 13:06

    aha.. jeszcze jedno zdanie, ktore po czesci wyjasnia dlaczego pan z Naughty mysli to co mysli: “These guys are really old-school programmers: guys who are always looking to shave another cycle off an operation. And part of the skill of developing for the PlayStation 3 is getting the GPU to farm jobs out to the six SPUs – seeing which SPUs are idling and can take up some of the slack in a frame-to-frame kind of way.” Polecam przeczytanie calego wywiadu.. jest tam troche o Edge, trofeach itp.

  7. wenanty avatar # Tomek Andruszkiewicz, 7 sierpnia 2008 o 13:11

    No cóż, komentowałem wpis na poly, bo do oryginalnej wypowiedzi nie chciało mi się sięgnąć. Rzeczywiście, THINK i PROBABLY łagodzą wypowiedź.

    Oczywiste, że późniejsze gry wyglądają lepiej. To truizm, więc zamiast pleść o 40% powinni po prostu się starać robić coraz lepiej.

  8. # Michaelius, 7 sierpnia 2008 o 13:19

    jurget napisał(a):

    Moc ma być od razu i tyle na temat.

    Zdanie godne prawdziwego gracza PC :)

  9. # bladyk, 7 sierpnia 2008 o 13:22

    Ludzie żyją marzeniami :)

  10. # misiopuchatek, 7 sierpnia 2008 o 13:26

    spaceman żebyś się nie zdziwił. Każda konsola na przestrzeni lat rozwija się w nieprawdopodobny sposób który na PC jest osiągany kilkukrotną zmianą podzespołów.

    jurget serio byś chciał żeby pierwsza gra wykorzystywała 100% mocy jakiejkolwiek konsoli? Czy Ty wiesz co by się działo? Każda kontynuacja miała by ocenę na poziomie 5 bo:
    - nic nowego nie ma
    - grafika taka sama jak poprzednia część
    - znów to samo
    Wtedy dopiero byłoby nudno…

    Mnie osobiście wa… nie interesuje czy Uncharted wykorzystuje 5, 40 czy 100% mocy. Ważne że wygląda obłędnie. Niektóre sceny naprawdę wyglądają filmowo.

    Piotrze “Natomiast wiem co innego - lekko bez sensu jest budować sprzęt, którego mocy nie da się w pełni wykorzystać.” Spokojnie. Wszystko w swoim czasie. Czy Ty dostając nowy sprzęt wykorzystujesz go w 100%? To jest fizyczną niemożliwością. Wszystko co nowe trzeba opanować. Jednym to zajmuje tydzień innym miesiąc a jeszcze innym rok. A programowanie czy pisanie gry to nie obsługa mikrofalówki.
    Żeby nie było, że jestem fanbojem. To się też tyczy X360. Podobno Alan ma przebić wszystko co do tej pory na X wyszło. To też źle?

  11. spaceman avatar # spaceman, 7 sierpnia 2008 o 13:31

    @misiopuchatek:

    Ale zauważ, że czas życia konsoli będzie coraz krótszy jeśli producenci chcą nadążać za PCtami. PS3 nie wytrzyma tak długo jak PS2 ponieważ czasy się zmieniły i za 2-3 lata poziom grafiki PS3 będzie żenujący w porównaniu do konkurencyjnych sprzętów wydawanych na bieżąco.

  12. vikto_r avatar # Vikto_R, 7 sierpnia 2008 o 13:38

    A mnie to obojętne ile mocy wykorzystano w PS3 bo liczą się tylko dobre gry, których na Soniaczu jest naprawdę niewiele, oczywiście mam na myśli gry na wyłączność. U:DF, Ratchet, MGS4 zaliczone no i konsola poszła w inne ręce. W resztę tytułów wolę grać na Xie lub piecu. Nie będę przecież liczył na to, że Resistance 2 powali mnie na kolana, a reszta gier (Kilzone 2, GoW 3, FF Versus XIII) ma tak odległe daty premiery, że spokojnie poczekam z ponownym zakupem PS3 do obniżki cen.

    Tak czy inaczej coś tu chyba nie gra z tą wielką mocą Cella. XMB w grach kuleje, w COD4 ledwo da się w sieci grać (jak w większość gier online), pogadać się z kumplami nie da itd itp.

  13. # misiopuchatek, 7 sierpnia 2008 o 14:32

    spaceman no właśnie tego się obawiam :( Że zacznie się gonitwa :(
    Ale z tym żenującym poziomem grafiki to ja tam nie wiem. Nie wiem co jeszcze można zrobić. Poza tym grafika grafiką ale co z tego jak 90% gier będzie online a 10% będzie trwało 2h. Nie zdążymy się nawet nacieszyć tą grafiką. Mnie na prawdę wystarcza to co jest teraz.
    Ale ja się wychowałem na 12-pikselowych wormsach i cannon fodder :D

  14. abc avatar # abc, 7 sierpnia 2008 o 14:45

    A ja wolę, jak gra wygląda obłędnie (Uncharted), przebija wszystko co jest na konkurencyjnej platformie i nie męczy konsoli.

    Nie oszukujmy się, ja na swoim Xboksie 360 gram tylko w tytuły multiplatformowe (które niekiedy są obłędne), bo gry ekskluzywne nie dość że brzydkie, to totalnie kiepskie. Nawet w Resistance mi się przyjemniej grało niż w totalnie przehype`owane Halo 3 czy Gears of War, w którym nie przeskoczysz przeszkody bez ukucnięcia przy niej :). Chociaż wiadomo, na 360 liczy się tylko online.

  15. # rotery1, 7 sierpnia 2008 o 15:21

    abc “A ja wolę, jak gra wygląda obłędnie (Uncharted), przebija wszystko co jest na konkurencyjnej platformie i nie męczy konsoli.” :-) upał czy coś bierzesz ?

  16. thomas_pl avatar # Thomas_PL, 7 sierpnia 2008 o 16:14

    Quu8a napisał(a):

    Gry beda ladniejsze i byc moze bardziej na PS3 niz na Xboxie skoro Cell jest taki trudny do ogarniecia i wymaga czasu.

    Brawo, czyli jeżeli dany programista napiszę kompletnie niecztelny spaghetti-kod to będzie znaczyło że jest genialny?
    Nic tylko gratulować inteligentnego toku myślenia.
    Cell to mały potwór…problem w tym że tylko w obliczeniach na liczbach zmiennoprzecinkowych :P

  17. # Quu8a, 7 sierpnia 2008 o 16:36

    Thomas_PL: slogany o tym w czym Cell jest dobry, a w czym nie to ja dobrze znam. A mojej wypowiedzi po prostu nie zroumiales… (byc moze zle to sformulowalem). Chodzi o to, ze skoro programowanie Cella jest inne, trudniejsze itp. niz Intela (a z tym zgodza sie chyba wszyscy) to logicznym tez jest spekulowanie, ze dla PS3 roznica miedzy tym co programisci juz umieja, a tym co beda umiec za 3 lata jest wieksza niz w przypadku Intela w Xboxie, ktorego wszyscy znaja na wylot. Piszac powoli, przyszle gry na PS3 moga zyskac wiecej w stosunku do aktualnych produkcji na ta platforme niz przyszle produkcje dla Xboxa.

    Aha.. staraj sie komentowac wpisy, a nie moje mozliwosci intelektualne.

  18. thomas_pl avatar # Thomas_PL, 7 sierpnia 2008 o 17:25

    Wybacz, ale jestem dzisiaj złośliwy.
    Akurat wydajność zmiennoprzecinkowa Cell’a to nie slogan (szczegół że większość FLOPSów PS3 pochodzi z RSXa). To fakt, oczywiście aplikacje ogólnego przeznacznia to zupełnie inna działka, tam Xenon dużo lepiej sobie radzi.

  19. spaceman avatar # spaceman, 7 sierpnia 2008 o 20:46

    @Quu8a

    W Xboksie jest 3 rdzeniowy PowerPC a nie żaden Intel. Produkuje go ta sama firma, która robi Cell.

    Co do programowania Cella - po pierwsze PS3 jest na rynku ponad 2 lata więc bez przesady z tym czasem.
    Po drugie jakoś cella w innych sprzętach niż w PS3 da się bardzo dobrze wykorzystać i nikt nie gada,że 40% czy cośtam.
    Po trzecie nawet Sony ma problem, skoro XMB jest tylko jakąś protezą a do tego działa kiepsko.
    Po czwarte to nie tylko Cell jest problemem - to śmiesznie mała ilość ramu dostępna dla RSX.
    Po piąte cell to tylko jeden rdzeń, reszta to SPU - średnio się nadają akurat do tego co czego PS3 powinno być przewidziane, czyli do gier.

  20. # Qu84, 7 sierpnia 2008 o 21:20

    spaceman: moj blad, nie mam Xboxa, nie wiem co siedzi w srodku, a Xenon skojarzyl mi sie z Xeonem.
    PS3 jest na rynku ponad 2 lata. Jest i widac poprawe w jakosci oprogramowania jakie sie na niego pojawia. Multiplatformowe tytuly juz jakis czas temu przestaly wygladac gorzej niz na Xboxie.
    W jakich innych sprzetach? Duzych maszynach IBM?
    Nie wiem gdzie Ty widzisz problemy? Co jest nie tak z XMB?
    Smiesznie malo? A jaka to imponujaca ilosc RAMu mozesz miec w Xboxie dla GPU skoro ta konsola dysponuje ogolnie 512MB?
    Ma jeden rdzen, fakt i wlasnie dlatego slowa pana z Naughty maja sens: These guys are really old-school programmers: guys who are always looking to shave another cycle off an operation..” itd.
    Wracajac do meritum, gosc z Naughty Dog powiedzial co mysli (czyli to, ze mozna na PS3 pisac wydajniej tylko trzeba wiedziec jak i nie on jeden to mowi) To zaden powod do kpin, zarzutow o bzdurzenie czy marketingowy belkot bo facet to fachowiec. Do dyskusji czy PS3 nadaje sie do gier proponuje wrocic po swietach Bozego Narodzenia:-)

  21. # jurget, 7 sierpnia 2008 o 21:58

    Nawet jakby Cell był tak cudowny jak niektórym się wydaje to wyżej możliwości GPU nie podskoczy.

  22. thomas_pl avatar # Thomas_PL, 7 sierpnia 2008 o 22:16

    spaceman napisał(a):

    reszta to SPU - średnio się nadają akurat do tego co czego PS3 powinno być przewidziane, czyli do gier.

    SPU to cudeńka jeżeli chodzi o dekodowanie audio/video. Dodatkowo z racji całkiem przyzwoitej wydajności na liczbach zmiennoprzecinkowych może też asystować nieco GPU, problem w tym że RSX ma wielokrotnie większą wydajność jeżeli chodzi o liczby zmiennoprzecinkowe…tak więc asysta graficzna to “taka se”.

    Qu84 napisał(a):

    spaceman:
    gosc z Naughty Dog powiedzial co mysli

    Jaaasne, już widzę jak w firmie biją mu brawo po ogłoszeniu że PS3 jest “taki se” do gier ;) (przykład teoretyczny). Nie oszukujmy się, nieważne czy mówi prawdę czy nie, taki pracownik na dobrą sprawę nie może powiedzieć nic złego nt. platformy na którą tworzy, nie ryzykując utraty pracy.

    Tak przy okazji polecam ten link:
    http://www.edepot.com/playstation3.html

    Zwłaszcza kawałek “Speed, Bandwidth, and Latency”.

  23. abc avatar # abc, 7 sierpnia 2008 o 23:24

    spaceman napisał(a):

    to śmiesznie mała ilość ramu dostępna dla RSX.

    Śmiesznie jest, jak ktoś usilnie i dobitnie na każdym możliwym forum przytacza gdzieś przeczytane słowa. Wikipedia pisze tak o RAM w obu konsolach:
    PLAYSTATION 3
    * 256 MB XDR DRAM pamięci systemowej (Rambus), taktowanej z częstotliwością procesora (3,2 GHz) i o przepustowości 25,6 GB/s
    * 256 MB GDDR3 pamięci graficznej, taktowanej z częstotliwością 650 MHz (1,3 GHz efektywnie) i o przepustowości 22.4 GB/s
    Xbox 360
    # RAM: 512 MB GDDR3 współdzielonych przez procesor główny i układ graficzny
    * taktowanie pamięci – 700 MHz (1,4 GHz efektywnie)

    Poza tym, ja osobiście odczuwam, że zdecydowanie bardziej gry dławią się na Xboksie 360. Proste przykłady: Mass Effect (brak 30 fps, doczytujące się tekstury, bardzo długie loadingi), Crackdown (znikające często tekstury), Saits Row (straszne klatkowanie przy pędzeniu po autostradach, błędy ze światłocieniami, ogromny pop-up), a przecież to są gry ekskluzywne, dla których platformą docelową i jedyną jest Xbox 360. Oczywiście wymieniam tylko kilka przykładów, bo osobiście nie mam takiej gry, przy której Xbox 360 się nie dławił, również dashboard w grach niekiedy mocno klatkuje. Zdecydowanie bardziej preferuje granie w gry z 360 na PC, z tym samym padem, nie dość że tańsze, lepsze to jeszcze net darmowy i nie ma MTU (na Xboksie 360 bez łącza co najmniej 1,5 Mbit/s nie pograsz). Rozumiem, że dla beta-testerów (gry ekskluzywne dla 360 wychodzą poprawione i znacznie ulepszone na PC) rozgoryczenie jest tak duże, że piszą o architekturze PS3. Tyle, że to na tę platformę wychodzą najładniejsze i najpłynniejsze gry.
    Ja w przeciwieństwie do innych posiadaczy Xboksów 360 rozgoryczenia nie przenoszę na PS3, tylko na 360 :).

  24. thomas_pl avatar # Thomas_PL, 7 sierpnia 2008 o 23:41

    abc napisał(a):

    Wikipedia pisze tak o RAM w obu konsolach

    Powiem ci, że ja poprawiałem część tych danych (taktowanie nominalne, taktowanie efektywne) :P

    W nowszych modelach jest 650 MHz (1,3GHz efektywnie),w starszych jest 700 MHz (1,4GHz efektywnie).

    Heh, będę musiał dodać dane o takowaniu starej wersji :P

    abc napisał(a):

    Oczywiście wymieniam tylko kilka przykładów, bo osobiście nie mam takiej gry, przy której Xbox 360 się nie dławił,

    No popatrz, a mi Bad Company, Viva Pinata i TDU działają idealnie. Co do Mass Effect, znany problem, występuje w większości gier opartych na Unreal Engine 3.0

    abc napisał(a):

    nie ma MTU

    W czasie testu Xbox Live jest badane między innymi MTU…więc o co ci chodzi?
    abc napisał(a):

    na Xboksie 360 bez łącza co najmniej 1,5 Mbit/s nie pograsz).

    Kompletna bzdura, znając życie masz kiepskiego ISP.
    abc napisał(a):

    najładniejsze i najpłynniejsze gry.

    Kwestia wysoce dyskusyjna. “Najpłynniejsze gry”? Cóż to za ciekawy zwrot? Słyszałem o płynnej animacji, ale płynne gry? To takie w których pływasz ;D ?

  25. abc avatar # abc, 7 sierpnia 2008 o 23:51

    Thomas_PL napisał(a):

    No popatrz, a mi Bad Company, Viva Pinata i TDU działają idealnie. Co do Mass Effect, znany problem, występuje w większości gier opartych na Unreal Engine 3.0

    Rzeczywiście mi Bad Company też ładnie śmiga. Jednak miałem na myśli gry ekskluzywne, które posiadam. Chociaż tu też są wyjątki, np. Ace Combat 6. Ale tych wyjątków jest niewiele; za każdym razem gdy odpalam grę na 360, boję się, że się udławi i nie powstanie :).
    Thomas_PL napisał(a):

    W czasie testu Xbox Live jest badane między innymi MTU…więc o co ci chodzi?
    (…)
    Kompletna bzdura, znając życie masz kiepskiego ISP.

    Wcale nie, wiem o czym mówię. Właśnie problemem XBL jest to, że przeprowadza badania MTU. Minimalne łączę jakie należy posiadać to 1368 kb/s o ile się nie mylę. Bez tego nawet się nie zarejestrujesz. A na PSN? Grałem z transferem ok. 30 kB/s np. w Warhawka bez najmniejszych lagów, z pingiem poniżej 100. Ale rozumiem, że XBL jest tak zaprojektowane, że nikt nie może mieć słabego łącza, bo wszystkim będzie gra lagować :).
    Thomas_PL napisał(a):

    Kwestia wysoce dyskusyjna. “Najpłynniejsze gry”? Cóż to za ciekawy zwrot? Słyszałem o płynnej animacji, ale płynne gry? To takie w których pływasz ;D ?

    Rzeczywiście „ładność” jest dyskusyjna, ale zróżnicowanie poziomów, wielkość renderowanych światów czy jakość tekstur już nie. A gry ekskluzywne na PS3 nie mają takich problemów jak te z 360 z klatkami na sekundę.

  26. thomas_pl avatar # Thomas_PL, 8 sierpnia 2008 o 00:12

    abc napisał(a):

    Minimalne łączę jakie należy posiadać to 1368 kb/s o ile się nie mylę

    1364…tyle że wartość MTU to nie szybkość łącza tylko max. wielkość pakietu podana w…bajtach :)
    Podaj jakieś sensowne zródło (i liczę że będzie to coś więcej niż opinia twoja lub twoich kolegów którzy mają pewnie tego samego ISP) twoich rewelacji dotyczących łączy do x-pudełka.

    abc napisał(a):

    ale zróżnicowanie poziomów, wielkość renderowanych światów czy jakość tekstur już nie.

    Pomijając wielkość światów to też dyskusyna rzecz. Swoją drogą jak dotąd żadna gra na PS3 nie imponowała gigantycznym światem.

    abc napisał(a):

    A gry ekskluzywne na PS3 nie mają takich problemów jak te z 360 z klatkami na sekundę.

    Moja interpretacja tej informacji jest nastepująca, Sony ma większą liczbę tzw. first-party developers, no i to bardzo uznane studia, a nie cienie dawnej sławy (Rare).
    Pamiętaj, Sony głównie polega na developerach należących do nich, MS opiera się na zewnętrznych developerach.

  27. abc avatar # abc, 8 sierpnia 2008 o 00:22

    Thomas_PL napisał(a):

    Moja interpretacja tej informacji jest nastepująca, Sony ma większą liczbę tzw. first-party developers, no i to bardzo uznane studia, a nie cienie dawnej sławy (Rare).
    Pamiętaj, Sony głównie polega na developerach należących do nich, MS opiera się na zewnętrznych developerach.

    No właśnie. Dzięki temu na PS3 więcej gram, bo i gry lepsze. A Ty piszesz o jakichś kłopotach w programowaniu tej konsoli… Noo ludzie. Czego to jest wyraz?
    Thomas_PL napisał(a):

    1364…tyle że wartość MTU to nie szybkość łącza tylko max. wielkość pakietu podana w…bajtach :)
    Podaj jakieś sensowne zródło (i liczę że będzie to coś więcej niż opinia twoja lub twoich kolegów którzy mają pewnie tego samego ISP) twoich rewelacji dotyczących łączy do x-pudełka.

    Kiepskie ISP czy nie, na PSN gry online mi śmigają jak po maśle, a Microsoft widocznie nie chce moich pieniędzy, bo nie pozwala mi się zarejestrować; pomijam fakt, że samo ustawianie połączenia na PS3 jest o wiele łatwiejsze, bardziej intuicyjne, no i jest wi-fi.

    PS. U kumpla również bez problemu podłączyłem PS3 do internetu, a 360 nie (oczywiście inny dostawca). Mówcie co chcecie, ja wiem która usługa sieciowa jest lepsza :).

  28. thomas_pl avatar # Thomas_PL, 8 sierpnia 2008 o 00:30

    RE:Dzięki temu na PS3 więcej gram, bo i gry lepsze.

    Ja mówiłem tylko o first-party developers :P

    RE:A Ty piszesz o jakichś kłopotach w programowaniu tej konsoli…

    No ty chyba logiczne nie? Łatwa do programowania konsola = szybsze i lepsze porty, gry które szybciej powstają…

    Cóż co do twojego łącza…będę szczery, niezbyt obchodzą mnie twoje problemy :P

    RE:no i jest wi-fi
    Przez które płacimy więcej za konsolę nawet jeżeli nie potrzebujemy tego bajerka.

  29. abc avatar # abc, 8 sierpnia 2008 o 00:34

    Thomas_PL napisał(a):

    Cóż co do twojego łącza…będę szczery, niezbyt obchodzą mnie twoje problemy :P

    A mnie Twoje problemy z pisaniem gier na PS3, bo ani jednej Twojej nie mam :).

  30. # Qu84, 8 sierpnia 2008 o 07:36

    Panowie, dyskusja “zdryfowala”, a my, mam wrazenie, robimy sie smieszni licytujac sie specyfikacja techniczna konsol. Jak to bedzie z ukryta moca PS3 zobaczymy za jakis czas bo to sie da dosc latwo zweryfikowac (gry), a najfajniejszy w tym wszystkim jest absolutnie genialny podpis pod zdjeciem “aktywu mlodziezowki”:-)

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.