tapchan avatar
Nintendo przyznaje się do winy
Autor: Jakub Tepper (środa, 23 lipca 2008, 12:26)

Nintendo przestało nareszcie obnosić się z dumą po świetnym wystąpieniu na E3 i zwróciło się do bardziej tradycyjnych graczy, którzy niekoniecznie dali się przekonać czarującemu uśmiechowi pani Dunaway. Iwata mówi:

Jeśli istnieje pogląd, że Nintendo ignoruje prawdziwych graczy, jest to nieporozumienie i chcemy się jego za wszelką cenę pozbyć. Przepraszamy za naszą konferencję [na E3 - dop. J.T.], szczególnie tych, którzy oczekiwali, że Nintendo pokaże coś na temat Super Mario albo Legend of Zelda

Czyli zdali sobię sprawę, że nieco się wygłupili i wielu z nas poczuło się zawiedzionych. Jedynie najwięksi fani doszukiwali się fantastycznych wieści w tym, że Animal Crossing wraca, ale nawet oni pewnie tak naprawdę uznali to za niewiele. Dlaczego stało się jak się stało? Szef N dodaje:

Problemem jest to, że tak zwane “duże tytuły” wymagają długiego, długiego okresu tworzenia. Po prostu uznaliśmy, że tegoroczne E3 nie jest najlepszym czasem do ich pokazania

No fakt, jeśli chodzi o nowe gry z serii wymienionych powyżej, to ich ostatnie odsłony pojawiły się całkiem niedawno. Ale mimo wszystko myślę, że pokazanie choćby kierunku, w którym zmierza firma przy swoich największych nazwach uszczęśliwiłaby wiele osób. Z tego co pamiętam, przy The Legend of Zelda: Wind Waker na samym początku dowiedzieliśmy się jedynie, że gra będzie w określonym stylu graficznym i to już wystarczyło, żeby pobudzić fanów na długie miesiące dyskusji i sporów. A teraz tak naprawdę nie mamy po prostu o czym gadać, szkoda.

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
1 komentarz w "Nintendo przyznaje się do winy"
  1. # Michaelius, 23 lipca 2008 o 12:45

    A po co nintendo hardcorowi gracze?

    Przeciez to nie oni kupuja miliony wag podlaczanych do konsoli :)

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.