toread avatar
Oblivion to taka długa książka
Autor: Piotr Gnyp (środa, 22 października 2008, 13:03)
0751CF66-9A4C-4BA8-B8A7-828309E7BC24.jpg

Mówiąc o Oblivionie Peter Molyneux porównał dużą ilość godzin rozgrywki do 20000 stron książki do przeczytania.

“Kiedy jako designer słyszę ‘60 lub 70 godzin rozgrywki’ w mojej głowie powstaje obraz, kogoś kto daje mi książkę, która ma 20000 stron.
Nawet gdybym powiedział, że to fantastyczna pozycja i że warto ją przeczytać, to czy byś to zrobił? Nie
Dlatego w Fable 2 główna linia fabularna zajmuje około 13-14 godzin i pod jej koniec jaki jesteś, jak wyglądasz i jak traktuje cię świat zależy wyłącznie od Ciebie. Jeżeli chcesz być zły lub dobry, miły lub okrutny, to jest to twoja decyzja. W Oblivionie w zasadzie chodziło wyłącznie o to, bym zabijał potwory.”

Szczerze mówiąc, ciężko nie przyznać mu racji. Uwielbiam długie cykle fantasy (Malazańska Księga Poległych!), ale od gier oczekuję jednak czegoś innego. Dziesiątki godzin rozgrywki to w obecnej sytuacji dla wielu osób znak, że prawdopodobnie nigdy nie skończą danej pozycji, lub będzie to trwało jakieś dzikie miesiące. I żeby nie było, są gry, w których długa rozgrywka pasuje, ale to naprawdę perełki i lepiej, by nie było to standardem. No chyba, że ktoś ma naprawdę dużo czasu, ale jak to w piosence popularnej w pewnych kręgach “nic nie może przecież wiecznie trwać, studia się kończą [proszę wstawić pasujące przekleństwo]“

PS Ha! A mi się udało zdobyć 1000 punktów gracza w Oblivionie

[via T3]

Sprawdź również:

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
13 komentarzy w "Oblivion to taka długa książka"
  1. krusty avatar # Krusty, 22 października 2008 o 13:31

    Dla mnie Oblivion to nie jest crpg tylko narzędzie do uruchamiania modów z półnagimi elfkami.A fable to bardzo fajna gierka na sobotę i niedzielę ale crpg też to nie jest.

  2. # Roku, 22 października 2008 o 14:25

    Dla mnie to żadne wytłumaczenie. 13-14 godzin to jak na RPG niezbyt dużo. Od RPG chcę czegoś więcej niż 2 dni gry. No ale nic…I tak kiedyś pewnie kupię.

  3. vikto_r avatar # Vikto_R, 22 października 2008 o 14:27

    A mi tam fajnie się grało w Obliviona, może jakiś inny jestem.

  4. krusty avatar # Krusty, 22 października 2008 o 14:31

    Ja grałem czystym magiem i chyba to był najwiekszy błąd bo ta gra totalnie olewa magię co nie zmienia jednak mojego odczucia że fabuła i zadania były w tej grze w większości żenujące.

  5. jedah avatar # Jedah, 22 października 2008 o 14:32

    Marzy mi się zrobienie w świecie Fable 2 bohatera wyglądającego jak łowca czarownic ze świata Warhammera(prochowiec i wielki ciemny kapelusz) jak sie da to ja chce już pograć. Co do wypowiedzi Piotrka(Molyneux nie Gnyp) wydaje mi się że za dużo znowu się wypowiada na temat swojej gry to pogrążyło pierwszą część…zbyt dużo obietnic, potem zbyt dużo wymówek. Jeżeli jednak chodzi o RPG to dla mnie RPG oznacza niezwykle długą, wielowątkową opowieść i 13-14godzin to trochę za krótko aby ją opowiedzieć.

    Krusty napisał(a):

    Ja grałem czystym magiem i chyba to był najwiekszy błąd bo ta gra totalnie olewa magię co nie zmienia jednak mojego odczucia że fabuła i zadania były w tej grze w większości żenujące.

    Ostatnio pisałeś że grałeś chwilkę i już wszystko o Obku wiesz? Krusty ta gra miała na prawde fantastyczne questy przykładem są Dark Brotherhood dla których zadania robili ludzie od Thief’a!

  6. ico72 avatar # ico72, 22 października 2008 o 15:35

    Ja napukałem w Obliviona przeszłao 120h na Xie i około 40 na Ps3.Nie wiem ale Rpg które ma 14h gry to smiech na sali

  7. # LeonArt1985pl, 22 października 2008 o 15:58

    Prawdopodobnie rodacy pana Molyneux’a nie lubią czytać książek… Gdyby książka miała 20000 stron i była by świetna i wciągająca to bym się cieszył ze starczy na dłużej a nie jakieś 300 stron na jeden dzień. Jest wiele pozycji które czytałem po parę razy… Tak samo jest z grami rpg. Nigdy nie zapomnę serii „Baldur’s Gate” i „icewind dale” w które grałem ehh naprawdę długo. Takich gier mi brakuje w tych czasach…

  8. # oli, 22 października 2008 o 16:24

    LeonArt1985pl napisał(a):

    Prawdopodobnie rodacy pana Molyneux’a nie lubią czytać książek… Gdyby książka miała 20000 stron i była by świetna i wciągająca to bym się cieszył ze starczy na dłużej a nie jakieś 300 stron na jeden dzień. Jest wiele pozycji które czytałem po parę razy… Tak samo jest z grami rpg. Nigdy nie zapomnę serii „Baldur’s Gate” i „icewind dale” w które grałem ehh naprawdę długo. Takich gier mi brakuje w tych czasach…

    Co do Baldura to w pełni się zgadzam, seria była wyśmienita. Ale ID to dla mnie była męczarnia. Fabuła szczątkowa(przynajmniej w pierwszej części, bo drugą sobie podarowałem) a w każdej lokacji hordy potworów(wystarczyło przejść parę “kroków” drużyną aby zostać zaatakowanym przez kilkanaście sztuk). Gdyby to był slasher to jeszcze, ale crpg? Dla mnie, mimo że lubię crpg najbardziej męcząca gra w historii(ukończyłem tylko dlatego, że wtedy jeszcze uznawałem, że wypada:))
    A tak ad meritum to chciałbym zauważyć, że gra może mieć i sto godzin i składała się z mordowania setek tysięcy potworów, ale musi mieć fabułę, która przykuje skutecznie uwagę gracza. Zarówno w ID jak i w Obku tego zabrakło IMO.

  9. czezare avatar # Czezare, 22 października 2008 o 17:27

    Oblivion to byla jedna z najwiekszych zakupowych pomylek na X360 ever.Na dodatek nacialem sie kupujac wersje kolekcjonerska.Do dzis na mojej polce tkwi ta cegla i krzyczy do mnie: nigdy wiecej takich gniotow!

  10. krusty avatar # Krusty, 22 października 2008 o 17:39

    Jedah napisał(a):

    Ostatnio pisałeś że grałeś chwilkę i już wszystko o Obku wiesz? Krusty ta gra miała na prawde fantastyczne questy przykładem są Dark Brotherhood dla których zadania robili ludzie od Thief’a!

    Nie przypominan sobie żebym kiedykolwiek się wypowiadał ile grałem ale przeszedłem całą gre łącznie z gildiami plus mnini dodatki… i trzeci raz nie dam się naciągnać panom z Bethesdy. Nie powiem że zdarzała się fajne questy ale gineły w powodzi tandety.

    LeonArt1985pl - ID to fajna sieczka w lodowych klimatach była dla mnie znacznie lepsza niż Diablo momentami.

  11. jedah avatar # Jedah, 22 października 2008 o 18:15

    Faktycznie wybacz bracie to moje spostrzeżeni po tym jak napisałeś “przeczież Oblvion służy jedynie do robienie postaci w formie lasek z dużymi balonami i śladową iliością ubrania”

  12. krusty avatar # Krusty, 22 października 2008 o 18:38

    Wystarczy popatrzeć na to które mody są najbardziej ściąganę ;)

  13. buster-dogg avatar # Buster Dogg, 23 października 2008 o 18:19

    Jak by mi ktoś parę lat temu powiedział, że w przyszłości modne będą RPGi na 12-4h to bym się turlał ze śmiechu. Znak czasu normalnie.

    A Obliviona skończyłem w 95h. Fajna gierka, tylko początek nieco nudny, ale jak zajarzy się mechanikę levelowania postaci to wciąga jak bagno.

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.