kenner avatar
polygadka #71
Autor: Aleksander Lemlich (sobota, 25 października 2008, 02:06)

cat-and-mouse

Kiedy kota nie ma, to myszy harcują - stwierdził tap-chan, Emiel i Kenner, po czym nagrali polygadkę. Tak tak, tym razem rozmawiamy bez czujnego ucha i męskiego głosu, szefa prowadzącego Piotra Gnypa. Nie panikujcie, Toread powróci za tydzień! A dzisiaj, standardowo bulwersujące fakty z branży elektronicznej rozrywki oraz oczywiście omówienie najnowszych tytułów, w które przyszło nam ostatnio zagrać: PES 2009, Fracture, Dragon Quest IV, Far Cry 2 oraz Golden Axe.

Podcast do pobrania via media.jpg lub bezpośrednio stąd.

Sprawdź również:

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
8 komentarzy w "polygadka #71"
  1. # piob, 25 października 2008 o 02:39

    wow, taka sytuacja ma miejsce chyba pierwszy raz.
    Jestem ciekaw kto zastąpił ojca prowadzącego, który zawsze starał się nie dopuścić do sytuacji aby rozmowa zeszła na złe tory.
    Czy w tę rolę wcielił się Kenner?… choć po chwili zastanowienia to nienajlepszy pomysł, mogłoby to doprowadzić do anarchii…cóż za emocje towarzyszą mi podczas ściągania tego odcinka polygadki.

  2. wynmacher avatar # Wynmacher, 25 października 2008 o 07:41

    Oby ojciec dyrektor wrócił niebawem.

  3. # rockboy84, 25 października 2008 o 14:14

    I bez szefa poszło dobrze :) Chociaż mam jedno “ale”, czy nie da się czegoś zrobić z tym poziomem głośności? Jednego słychać głośniej, drugiego prawie wcale…

  4. # rockboy84, 25 października 2008 o 14:45

    Co do do zarzutu, że w FC 2 każdy samochód jest wyposażony w GPS… odpowiem tekstem z reklamy “..nie każdy…”, a w zasadzie to żaden, bo to twój odbiornik widzimy na desce rozdzielczej samochodu czy na łodzi, jak wysiądziesz z pojazdu to tego odbiornika już nie ma :)

  5. hill avatar # Hill, 25 października 2008 o 15:23

    Jakość dźwięku jak zwykle irytująca, prosze zróbcie coś z tym. Kennera momentami ledwo słychać.

  6. # Muody, 25 października 2008 o 15:57

    ehm, zabiliście moje oczekiwanie na FC2 porównaniem do GTA - skoro to shooter rozciągnięty na wielkie, Oblivionowe przestrzenie, to ja dziękuję. gram ostatnio dwie godziny tygodniowo i interesują mnie wyłącznie gry, które szanują mój czas.
    Dragon Questowi bym kwestię długości podarował, nie grałem jeszcze w żadne “wesołe” RPG… wszystko było patetyczne, co dotychczas przechodziłem na konsolach (FF9 to częściowo wyjątek). trik ze wskrzeszaniem brzmi w porządku, chociaż BioShock mi się kojarzy.
    heh, trzymać kasę na DSa w przyszłym roku, czy kupić GH:WT? ;]

  7. # eva64, 29 października 2008 o 10:15

    Czy Fable 2 jest dalej super czy nudne.

  8. toread avatar # Piotr Gnyp, 29 października 2008 o 12:21

    Jak dla mnie dalej super. A grę już skończyłem i dalej chce mi się w nią grać.

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.