emiel avatar
PolyTV prezentuje: Brothers in Arms: Hell’s Highway
Autor: Beniamin Durski (środa, 5 listopada 2008, 14:45)

Czy na kolejną część Brothers in Arms nie czekaliśmy przypadkiem zbyt długo? Czy taktyczne podejście wystarczy by zainteresować graczy? Na te pytania odpowiedzieliśmy w kolejnym odcinku PolyTV.

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
8 komentarzy w "PolyTV prezentuje: Brothers in Arms: Hell’s Highway"
  1. smx avatar # smx, 5 listopada 2008 o 14:58

    Singla to BIN ma całkiem fajnego , ale multiplayer to DNO i 6 metrów mułu.

  2. # RexNebular, 5 listopada 2008 o 17:56

    “Czy na kolejną część Brothers in Arms nie czekaliśmy przypadkiem zbyt długo?”

    Jeśli chodzi o Polskę, to zdecydowanie zbyt długo ;)
    Po miesiącu czekania na premierę w wykonaniu naszego rodzimego dystrybutora, zamówiłem grę w Anglii.
    Pewnie logistyka jak zwykle zawiodła. I chyba dalej zawodzi, bo oficjalnie BIA nadal zdaje się w sklepach nie ma.

  3. kuchar avatar # KuChar, 5 listopada 2008 o 18:27

    Mówcie trochę więcej w stronę kamery do nas… nie do siebie :F

  4. # faficzur, 5 listopada 2008 o 21:12

    Tadek wróóóóóóóóóóóć! :)

  5. # CoZaBzduraa, 5 listopada 2008 o 23:36

    obejrzalem Mirrors Edge z Tadkiem… i juz mi sie relacje wasze nie podobaja…. ;/

  6. screwball avatar # Screwball, 6 listopada 2008 o 08:33

    Przyznam szczerze, że takie osłonowo-taktyczne strzelanie o wiele bardziej mi podchodzi od typowych cod’ów/moh’ów. Polecam również.
    A co do stwierdzenia, że żołnierze nie przeżywają swoich kumpli, no to chyba Emiel nie do końca grał w tą samą grę co ja (np. Franky).

    pozdr

  7. # yerzo, 6 listopada 2008 o 08:57

    KuChar napisał(a):

    Mówcie trochę więcej w stronę kamery do nas… nie do siebie :F

    Taaa. Chlopaki patrza sobie prosto w oczy ;)

  8. emiel avatar # Beniamin Durski, 6 listopada 2008 o 09:43

    Screwball napisał(a):

    A co do stwierdzenia, że żołnierze nie przeżywają swoich kumpli, no to chyba Emiel nie do końca grał w tą samą grę co ja (np. Franky).
    pozdr

    No dobrze, ale posłuchaj sobie pamiętników dewelopera i przyznam, że spodziewałem się więcej emocji, lepiej ukazanych.

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.