emiel avatar
PolyTV prezentuje: Gears of War 2
Autor: Beniamin Durski (wtorek, 2 grudnia 2008, 02:27)

Tym razem PolyTV o jednym ze stuprocentowych kandydatów do tytułu gry roku. Jeśli chcecie się dowiedzieć, czy Gears of War 2 spełniło wszystkie wymagania by stać się pełnoprawną kontynuacją, czy raczej powinno dostać zamiast numerka jedynie podtytuł. Z innych ciekawostek dowiemy się jakiego rodzaju gier brakuje na 360, nad czym pracuje Kojima Productions i do kogo podobny jest Marcus Fenix (nie, nie chodzi o Pudziana!). Wszystko w jednym odcinku, więc naprawdę polecam obejrzeć.

Sprawdź również:

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
33 komentarze w "PolyTV prezentuje: Gears of War 2"
  1. # Max666, 2 grudnia 2008 o 03:02

    WTF!? czemu te same ubrania? chyba bylo nagrywane jedno po drugim jak w prawdziwej telewizji. :oD

  2. # jurget, 2 grudnia 2008 o 07:50

    Zgadzam się całkowicie ze zdaniem chłopca w okularkach. Chociaż jestem dopiero na początku przechodzenia.

  3. # gurafikku, 2 grudnia 2008 o 08:46

    Niezależnie od wartości merytorycznej przedstawionej w tym materiale, nie jestem w stanie przyjąć mowy ciała zaproszonego gościa - mam wrażenie, że swoim olewactwem zaraz przytłoczy Piotrka spływając z fotela i zarzucając Mu nogi na szyję. Jeśli chce się występować przed kamerą należy nauczyć się zachowywać, aby widz czuł się szanowany i zachęcany do oglądania. Ale tak to jest, jak do rozmowy zaprasza się rozmówcę, który sam siebie nazywa “mendą”. W zależności od tego jak profesjonalnie będzie się podchodzić do danej sprawy, równie odpowiednio będzie się odbieranym. Szkoda, że osoba tak doświadczona nie rozumie, że reprezentuje graczy, którzy mogą być przez Jego sposób bycia odbierani niepoważnie.

  4. # Xiem, 2 grudnia 2008 o 09:14

    Dla mnie gyrosy sa poprostu boskie i .. nie mowie o multi, bo nawet go nie tykam (poza horda) ale ten rozmach, ktorego brak bylo w pierwszej czesci…
    Jak byl, pctowiec (oraz ps3kowiec ;p) musze przyznac, ze tak dobrego sterowania (celowania) nie bylo w grach konsolowych, nigdy.
    Jedyne co mi sie strasznie nie podoba, to ostatnia…rzez i zakonczenie (kto gral ten wie), ewidentnie musi byc czesc 3 (kto przetrwal napisy koncowe.. tez bedzie wiedzial co mam na mysli).

    Co do samego polyTV, to ..hmmm, mi to tak bardzo nie przeszkadza, w a sumie wogole, bo chlop zna sie na rzeczy ale w zachowaniu jest, bardzo podobny do mnie (moze dlatego nie odbieram tego w taki sposob).

  5. simonx avatar # SimonX, 2 grudnia 2008 o 09:32

    Gurafikku - może założone ręce to nie najszczęśliwszy gest przy rozmowie :), ale ja napiszę tak - od kiedy pojawiło się Poly TV to przekonałem się, że da się zrobić program o grach, który da się oglądać. Mnie ten nie do końca profesjonalny styl każdego prezentera bardzo odpowiada - to jest program prowadzony na luzie, ale na szczerym luzie, a nie na podobizne mtv - gdzie żeby byc profesjonalistą trzeba bardzo szybko i krzykliwie napierdalać tekstem szczerząc się do widza i sypać dowcipami - niekoniecznie śmiesznymi.
    Ci goście tutaj nie są sztuczni. Mnie się podoba, że słucham naturalnej rozmowy, gdzie każdy jest sobą, a nie medialnym wygą który panuje nad każdym swoim gestem. Uważam że przesadzasz, bo już po prostu nie lubisz Tadka i co by nie zrobił, to będzie Cie drażnił.

  6. charlesz avatar # charlesz, 2 grudnia 2008 o 10:00

    Xiem napisał(a):

    Dla mnie gyrosy sa poprostu boskie i .. nie mowie o multi, bo nawet go nie tykam (poza horda) ale ten rozmach, ktorego brak bylo w pierwszej czesci…
    Jak byl, pctowiec (oraz ps3kowiec ;p) musze przyznac, ze tak dobrego sterowania (celowania) nie bylo w grach konsolowych, nigdy.

    Zdecydowanie moja gra roku. Powoli kończę kampanię już drugi raz w coopie na poziomie trudności “szalony” i aż żal, że nie ma jeszcze wyższego np. “zabójczy”, “hardcore’owy”, “psychodeliczny” itp ;) Może w jakimś DLC kiedyś wrzucą…

  7. # MaXiBuG, 2 grudnia 2008 o 10:05

    Witam,

    Pytanie: Jak koleś, który ani nie ukończył gry ani nie pograł na multi może obiektywnie wypowiedziec sie o grze? Dziwny ten “profesjonalista”, który krytykuje na podstawie zasłyszanych opini. To tak jakbym zaprowadził samochód do mechanika i ten powiedział mi, ze samochód jest zepsuty bo jego sąsiad tak twierdzi…

  8. simonx avatar # SimonX, 2 grudnia 2008 o 10:05

    przyznam, że jak patrzę na gameplay i słucham tych zachwytów, to mam ochotę coś wykombinować, żeby pozyczyć x’a i zaliczyć Gearsy2 :)

  9. # Gregys, 2 grudnia 2008 o 10:07

    Dla mnie GoW2 jest dobry i zły. Dosłownie co druga plansza na zmianę mnie zachwycała lub irytowała. Nie spróbowałem jeszcze hordy i nie udało mi się połączyć na co-opa (ciągle miałem jakiś błąd). Grę odłożyłem na półkę i z przyjemnością zanurzyłem się w Rapture (bioshock). Dobrze, że gry nie kupiłem tylko grałem w pożyczoną. Dla mnie jest to gra warta 100pln i może ją kupię jak stanieje :)

  10. # NowakoV, 2 grudnia 2008 o 10:45

    Nie dawajcie filmików w DailyMotion, bo strasznie zacina :/

  11. # Furio, 2 grudnia 2008 o 11:04

    Ja też bardzo lubie Gyrosy ale multi 5 vs. 5 to jakaś kpina. Jeszcze 16 vs. 16 bym zrozumiał bo to standart ale 5 na 5 to jakieś nieporozumienie. Do tego troszke wkurza mnie design (wyglad postaci i potworów-za bardzo przepakowane) i ślamazarność tej gry.

  12. # jojok21, 2 grudnia 2008 o 11:36

    GoW to nie Unreal Tournament. Kochamy go za właśnie takie kameralne online :) Nie jest za tłoczno, nikt sie nie pcha na pierwszy ogień. 5 vs 5 to idealna liczba. Myślę, że w trójce dołożą jakiś nowy tryb dla większej ilości. :>

  13. # Xiem, 2 grudnia 2008 o 11:39

    Furio… gdzie Ty byś chciał na takiej wielkości mapach upchać 32 graczy?
    5 vs. 5 + średniej wielkości mapy = szybka akcja (no i nie trzeba czekać dlugo w razie zgonu na respawn.)

  14. # Furio, 2 grudnia 2008 o 11:55

    Chciałbym wiekszych map i wiekszej ilości graczy. Na rynku jest sporo gier multi i zazwyczaj do dyspozycji gracza są mapy małe, średnie oraz duże i ogromne w zależności od tego ilu graczy chce grać. Na respawn zwyczjowo czeka się około 3-5 sekun w zależności od gry.
    W kążdym razie jak dla mnie to multi napewno do zalet Gow2 nie należy

  15. # zooltar, 2 grudnia 2008 o 14:25

    no prosz - zawsze mi sie wydawalo ze poly to blog merytoryczny i na poziomie a co za tym idzie - takich ma uzytkownikow. a tu mozna sie dowiedzec zem “koles” i “chlopczyk” i ze nie ma sie co ustosunkowywac do zawartosci merytorycznej materialu, bo za bardzo macham raczkami. najpierw czytam w komentach ze polygadki sa za sztywne, potem okazuje sie ze luzne tez nie powinny byc. Resistanca 2 zjechac nie wolno, ale o krytyce GOW2 nie ma slowa :D GG

  16. # Furio, 2 grudnia 2008 o 14:46

    To chyba dla tego, że nie był krytykowany…
    ja tą grę lubię ale denerwuje mnie design świata, postaci i potworów mimo iż jest wykonany świetnie. Do tego gra jest zwyczajnie za wolna i “strzela” mi się lepiej w R2.
    Next to to co juz pisałem: multi 5 na 5 to jakaś żenada.
    Choćby z tych powodów GoW2 nieskończony od jakiegoś czasu leży grzecznie i się kurzy, a R2 kręci się w paszczy ps3 bezprzerwy.

  17. # majlo, 2 grudnia 2008 o 15:11

    Szanowny Panie Zooltar.
    Ja chciałbym sie dowiedzieć czemu wypowiada sie Pan na temat gry, w którą pan trochę “popykał”? Chciałbym także poznać gdzie leży źródło Pana wiedzy na temat ilości strzelanek multiplayerowych na konsole obecnej generacji? Nie czepiam sie do wyluzowanego stylu jestestwa i wypowiedzi, które kompletnie mi nie przeszkadzają, jednak braki merytoryczne są ewidentne i zatrważające. Nie ma Pan bladego pojęcia o sytuacji na rynku gier konsolowych, jest Pan po prostu nieograny.

    Inaczej - człowieku potraktowałeś temat resistance i gow jak ostatni ignorant, tak również traktujesz gry na konsole. Jest to ewidentny brak szacunku w stosunku do odbiorcy, nie tylko z twojej strony, ale również ze strony redakcji (osób, które cie zaprosiły).

    To tyle w tym temacie.

    Pozdrawiam.

  18. samozlo avatar # Mariusz Borkiet, 2 grudnia 2008 o 15:28

    zooltar napisał(a):

    Resistanca 2 zjechac nie wolno, ale o krytyce GOW2 nie ma slowa :D GG

    skoro krytyka ogranicza sie do “gra mi sie bardzo podoba, ale nie nazwalbym jej Girs Dwa” - to co to za krytyka? ;-)

    do tego zainsarkazmtrygowala mnie jedna rzecz: multi w Resistance 2 na 60 osob to bylo “witamy w swiecie pecetow 8 lat temu”, a multi w Girsach 2 na 10 osob to juz fajna rzecz i postep…

    nie chce wyjsc na obronce Resistance 2 - bo ani R2 ani GOW2 mnie nie interesuja kompletnie, gdyz naleza do gatunku, ktory mi dynda i powiewa, ale jakas konsekwencja powinna byc zachowana chyba?

    a tak to ten przesadny luz mnie nie drazni - choc powtorze po raz kolejny: JA CHCE RYSLAWA NA POLY TV! preferuje zgryzote i sarkazm ponad “luzne gatki” :>

    P.S.
    Toro - serio udalo Ci sie skonczyc Gyrosy2? normalnie nie wierze :] wszyscy wiedza, ze Ty gier nie konczysz ;-)

  19. # Gregys, 2 grudnia 2008 o 15:38

    Mariusz Borkiet napisał(a):

    gra mi sie bardzo podoba, ale nie nazwalbym jej Girs Dwa

    Z tym fragmentem zgadzam się w 100%. GoW2 skończyłem wczoraj i po ostatnim bossie stwierdzam, że to było przypadkiem ;)

  20. vikto_r avatar # Vikto_R, 2 grudnia 2008 o 15:40

    Recenzja tym rożni się od sprawozdania, że jest SUBIEKTYWNA. Gdy gem z CD-Action pograł do 20 lvl w WAR (2 dni?) i potem zjechał go w recenzji dając 6/10, redakcja zasłoniła się właśnie wolnością recenzenta do subiektywnej oceny. Odwoływanie się do gier na pieca dla mnie jest czymś mocno na plus, zawsze brakowało mi tego w reckach gier konsolowych, szczególnie w FPS-ach, które od niedawna (pierwszy Xbox) zagościły na padzie i powinny uczyć się od starszego brata (dużo dużo uczyć). Śmieszne jest wmawianie nam, że coś jest nowością gdy ktoś wymyślił to 10 lat temu, tylko na innej platformie.

    Zooltar jest graczem hardcorowym, któremu średniaki nie wystarczają. Widać, że po grach oczekuje nie tylko dobrej rzemieślniczej roboty, ale czegoś co przyklei go do monitora/TV, czegoś nowego i niespotykanego. Pomysł ponad grafikę, grywalność ponad hype!

    Jak ktoś zasnął podczas czytania to przepraszam.

    Pozdrawiam

  21. # Furio, 2 grudnia 2008 o 16:17

    Nie chcę wywoływac żadnej wojny ale właśnie stwierdzenia typu: multi na 60 osób i co-op na 8 w R2 to nic fajnego, a słabiutki online w GoW2 na max 10 osób to juz postęp.
    Chociaż w tym wypadku to nie ilość graczy ale tempo rozgrywki zabija online w GoW2.
    pzodro

  22. # hansatan, 2 grudnia 2008 o 16:25

    W pełni zgadzam się z Panem Tadeuszem.

    To po prostu swoisty dodatek, bo dodanie elementów platformówki nie wymaga przepisywania kodu od nowa itd., a tak naprawdę z nowości to mamy 3 bronie i tryb hordy i niewielkie poprawki graficzne, które można powiedzieć są efektem ubocznym dopracowywania silnika i tyle.

    Nie mniej gra jest świetna i mnie to wystarcza, oby przy trójce pojawiły się większe zmiany.

    Zresztą odniesienie do dodatków w kontekście pieca jest bardzo dobrym pomysłem, ponieważ stare dobre dodatki były jakby nie patrzeć postrzegane niejednokrotnie jako nowa część tak naprawdę: patrz Diablo II LoD itd.

  23. # domin07, 2 grudnia 2008 o 16:55

    Widać ze nie ma się po prostu do czego przyczepić, to całe ględzenie o tym że to GoW 1.5, bla bla bla. A czym się różnią inne sequele ? Czym się różnił CoD3 od CoD2, czym różni się od nich CoD5? Wciąż napieprzanie Nazis z lepszą grafiką i kilkoma elementami więcej. Dla mnie to mogli i wydać GoW: Co Było Później a i tak przyniósł bym w zębach 200 zeta. Gdyby przy trójce Epic tak zrobił to już krytyka by nie miała co mówić :)

  24. # hansatan, 2 grudnia 2008 o 17:10

    domin07 napisał(a):

    Widać ze nie ma się po prostu do czego przyczepić, to całe ględzenie o tym że to GoW 1.5, bla bla bla. A czym się różnią inne sequele ? Czym się różnił CoD3 od CoD2, czym różni się od nich CoD5?

    No i trafiłeś w sedno całej sprawy - rynek gier po prostu schodzi trochę na psy. Po prostu wydają odświeżone kotlety i podpinają im kolejną cyferkę, zamiast po prostu sprzedać grę o 50% taniej i nazwać ją dodatkiem.

  25. # misiopuchatek, 2 grudnia 2008 o 17:45

    Do twórców :)
    Popracujcie trochę nad udźwiękowieniem. Są momenty kiedy dźwięk z filmu/gry zagłusza to co mówicie. Naprawdę dźwięk na 10% w zupełności by wystarczył. Nikt słuchając tego co mówicie nie zwraca uwagi na dźwięk w prezentowanym filmie.

  26. samozlo avatar # Mariusz Borkiet, 2 grudnia 2008 o 19:11

    popieram misiapuchatka.

  27. kam_ avatar # KAM_, 2 grudnia 2008 o 20:35

    Tym razem Tadeusz jakoś się zachowywał. :)

  28. # Mechanik, 2 grudnia 2008 o 23:00

    Ech Piotrze, słabiutkie to było :(
    Powiedz proszę w jakim charakterze został zaproszony pan Tadeusz do dzisiejszego odcinka? Na pewno nie w roli eksperta od omawianej gry bo przecież (jak sam się przyznał) nawet porządnie w GOWa nie pograł. Zawsze myślałem że jeśli chce się coś oceniać (a tym bardziej krytykować!) to wypada znać temat osobiście. A tutaj człowiek, którego wszyscy do tej pory uważali za profesjonalnego dziennikarza nie zadał sobie nawet trudu żeby przejść tę krótką grę do końca i tak beztrosko o tym opowiada? Filmy pan Tadeusz też ocenia na podstawie niedokończonych seansów, książki na podstawie pierwszych 20 stron a muzykę na podstawie tego co mu koledzy powiedzieli? Oczywiście można sobie wyrobić jako-takie zdanie po kilkunastu minutach gry ale żeby od razu o tym opowiadać przed kamerą z miną zblazowanego zawodowca? Żenada.
    Przez takie występy odechciewa się oglądać dobrze zapowiadającej się PolyTV. Myślałem że dotychczasowe opinie pana Tadeusza (na temat Resistance i Mirrors Edge) były solidne i wiarygodne ale po dzisiejszym mega ignoranckim wystąpieniu już wszystko jasne. Temu panu już dziękujemy. Amatorszczyzna. Dajcie kogoś lepszego.

    Piotrze, szanuj proszę nasz czas i nie publikuj więcej tak miernych materiałów.

  29. krusty avatar # Krusty, 2 grudnia 2008 o 23:44

    Jasne bo jak człowiek się przyzna tutaj że woli peceta to trzeba go zjechać… Tadeusz zachowywał się na poziomie i rzeczowo, gra mu się ogólnie podobała więc nie wiem o co tyle krzyku…

    PS. Co do kwesti technicznych misiopuchatek ma racje, od dawna macie z tym problem i pora najwyższa już to naprawić podobnie z polygadką niekiedy niektórych wogóle nie słychać.

  30. vikto_r avatar # Vikto_R, 3 grudnia 2008 o 01:26

    Jak dla mnie Zooltar powinien być w każdym PolyTV, uwielbiam ten styl :D

  31. # Max666, 3 grudnia 2008 o 01:56

    Vikto_R napisał(a):

    Jak dla mnie Zooltar powinien być w każdym PolyTV, uwielbiam ten styl :D

    Boze bron!

  32. # SerSyn, 3 grudnia 2008 o 03:12

    Zooltar bardzo dobry wystep.
    gurafikku napisał(a):

    że swoim olewactwem zaraz przytłoczy Piotrka spływając z fotela i zarzucając Mu nogi na szyję

    o czlowieku to niech w ogole zaloza mundurki jakies i “pajaczki” na plecy zeby pikalo jak krzywo siedzi chlopak? To nie sa fakty/wiadomosci/panorama(niepotrzebne wykresl) jak dla mnie to by mogli lezakowac i opowiadac.
    Nastepnym razem Zooltar dawaj z ogorkami kiszonymi i wodka w bidonie, szlag niektorych trafi :)

    Co do multi(co wam jest fanboye R2??) ta gra nie ma charakteru rozwalki 60v60 chodzi o maly zespol, jak wy wyobrazacie sobie jakakolwiek strategie w druzynie 30 osobowej(kazdy kto pogral wie ze z przypadkowymi osobami sie NIE DA czegos zorganizowac konkretnego)… Jesli gral ktos np w Natural Selection to wie, ze male ekipy ale zorganizowane sa skuteczniejsze od latajacego z giwerami motlochu. Tryb multi w girsach jest po prostu spojny z caloscia jaka dostajemy.

  33. krusty avatar # Krusty, 3 grudnia 2008 o 11:58

    Zoltar się polygami przyda, przynajmnej będzie ktoś kto się zna na pc i nie będzie robił tak żenujących wpadek vide pierwsze wrażenia z RA3.

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.