toread avatar
PSP vs DS w USA
Autor: Piotr Gnyp (czwartek, 27 listopada 2008, 16:49)
83939CFF-EB77-434C-9050-D221E868F5E1.jpg

Na Gamasutrze pojawiło się zestawienie porównujące życiowe osiągi PSP i DSa, które pokazuje też, które tytuły jak do tej pory sprzedały się najlepiej.
Mamy też inne porównania. Na przykład - na PSP wyszło 396 tytułów, z którego każdy sprzedał się średniej ilości 133 tysięcy. Dla DSa te dane wynoszą opowiednio 653 tytuły ze średnią sprzedażą 163 tysięcy.
W sumie sprzedało się 106 milionów sztuk oprogramowania na DSa i 53 miliony na PSP, zaś średnia ilość tytułów przypadających na każdą sprzedaną konsolę to odpowiednio 4,8 i 4,2. Jak więc widać, różnice nie są aż tak duże w tym jedynym przypadku.
No dobrze, a więc co tak naprawdę amerykanie kupili na przenośne konsole? Jakie tytuły? Zacznijmy od tabelki dla DSa.

dsalltime.jpg

Czy ktoś się spodziewał innych wyników? Mario, Pokemony i Brain Age, trochę tylko dziwi brak Nintendogs, no ale w sumie przy takiej konkurencji…

A co z PSP?

pspalltime.jpg

Zauważcie, że o ile w przypadku DSa wszystkie tytuły wydało Nintendo, o tyle przy PSP mamy tylko gry od firm trzecich. Co ciekawsze, pierwsze miejsce na platformie Sony to nadal mniej niż piąte na DSie. Gamasutra przekazuje też, za Game Informerem, że o ile na Nintendo DS aż 20 tytułów przekroczyło milion sprzedanych sztuk, o tyle na PSP jest to tylko jedna.

Sprawdź również:

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
3 komentarze w "PSP vs DS w USA"
  1. wynmacher avatar # Wynmacher, 27 listopada 2008 o 18:01

    Dane o obu konsolkach są bardzo….”smutne” i “przygnębiające”

  2. # Fantlay, 27 listopada 2008 o 19:25

    Dlaczego? Chyba nie myślisz, że te liczby w tabelce nie są tysiącami?

  3. # pagrab, 28 listopada 2008 o 11:20

    Midnight Club? W ogóle nie pomyślałbym o tym tytule…
    Cieszy mnie jednak, że przy tej całej casual-propagandzie (określenie propaganda niedzielna kojarzyłaby się chyba u nas z czymś innym) Nintendo zarabia głównie na grach typowych.

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.