|
Recenzja: Braid
Autor: czytelnicy
(sobota, 1 listopada 2008, 23:02)
XBLA z założenia miało nam serwować mniejsze produkcje, stawiające przede wszystkim na rozgrywkę. Co więcej, Microsoft za (prawie) każdą z nich sięga do naszej kieszeni. Warto więc przyjrzeć się bliżej niektórym tytułom, aby sprawdzić co tak naprawdę oferują. Okazuje się bowiem, że te, z założenia proste, produkcje nie zawsze są tak proste, jak by się mogło wydawać. Przykładem tego jest chociażby Braid. Patrzysz na screeny, myślisz – platformówka 2D jakich wiele. Jednak pierwsze wrażenie po odpaleniu tej gry szybko wyprowadza z błędu.
Bohaterem naszej przygody jest niejaki Tim. Chłopak o rudawej czuprynie, wbity w czarny garnitur i wyglądający jak urzędas w porze lanczu. Nie należy się jednak obawiać, gdyż gra nie ma absolutnie nic wspólnego w nudziarską odsiadką w biurze. Przygodę rozpoczynamy stojąc na przedmieściach. Tu rzuca się w oczy to niesamowity klimat otoczenia. Budowany jest on w równym stopniu przez śliczną, bajkową grafikę oraz towarzyszącą jej muzykę. Gdy już ruszymy w podróż część fabularna okazuje się schodzić nieco na drugi plan, na pierwszy zaś wyłaniają się spotykające nas wyzwania. Tim po drodze kolekcjonuje puzzle, które w każdym świecie tworzą wizualne uzupełnienie przygód bohatera. Jak już wspomniałem grafika w grze prezentuje się iście bajkowo. Jest kolorowo, pastelowo, oryginalnie. Wyraźnie zaznaczone kontury i żywe kolory dodają uroku i pozwalają w pełni poczuć klimat bajkowej narracji. Muzyka oparta jest na sekcjach smyczkowych, pianinie i klasycznych gitarach. Sugestywnie dodaje klimatu i jest nieodzownym jego uzupełnieniem. Design poziomów to już majstersztyk. Nie ma tu mowy o przypadkowości, gdyż praktycznie każdy element na planszy musi być w jakiś sposób wykorzystany. Tu naprawdę rzuca się w oczy pomysłowość twórcy, za co należy się mu ogromny szacunek. Braid jest bez wątpienia grą wybitną jeżeli chodzi o Xbox LIVE Arcade. Mam jednak świadomość, że nie każdy w równym stopniu będzie czerpał przyjemność garściami z tej produkcji. Pewnie niejeden gracz wybierze po ciężkim dniu w pracy pierwszą, lepszą strzelaninę. Ja jednak polecam tę grę każdemu, kto ma choć trochę zamiłowania do ambitnych i niekonwencjonalnych produkcji. Ocena: 5- Autor: Hellus Sprawdź również:
Komentarze:
4 komentarze w "Recenzja: Braid"
Musisz być zalogowany aby pisać komentarze. |
|