|
Rzucił szkołę dla Guitar Hero
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 14:17)
![]() Temat graczy zawodowych nie jest już nam obcy i większość z nas zdaje sobie sprawę, że w Azji czy Stanach Zjednoczonych istnieją osobnicy, którzy grają za pieniądze, czerpiąc z tego nienajgorsze zyski. W Korei bardzo popularny jest Starcraft, w USA zaś z gier konsolowych najwięcej zarobić można na Halo. Blake Peebles ma jednak inny pomysł na życie i postanowił w wieku 16 lat rzucić szkołę, aby zawodowo zająć się graniem w Guitar Hero. Należy dodać, że nie jest on sierotą, lecz pozwolili mu na to jego własni rodzice. Postawili co prawda warunek, że naukę kontynuować będzie w domu, natomiast czy to nie lekka przesada? Ja rozumiem boom na plastikowe gitary i wszystko co z nimi związane, szczególnie w USA, natomiast zarabianie na hicie Activision to już chyba przesada. Tym bardziej, że tak naprawdę, jak możemy wyczytać, na Guitar Hero kokosów zbić się nie da. To, że chłopak jest dobry nie znaczy wcale, że od razu powinien przerzucać się na profesjonalizm. Nieodpowiedzialność rodziców? Na pewno też. Droga młodzieży, nadmierny liberalizm nie prowadzi tak naprawdę do niczego dobrego, jeśli nie jest poparty solidną bazą, np. wykształceniem. Niech chcę zabrzmieć jak zagrzybiały ramol, natomiast nie wyobrażam sobie, żeby mój syn po osiągnięciu nawet 16 lat był w stanie mnie wybłagać o rzucenie szkoły dla grania. A Twój? Sprawdź również:
Komentarze:
4 komentarze w "Rzucił szkołę dla Guitar Hero"
Musisz być zalogowany aby pisać komentarze. |
|