emiel avatar
Szeryf z Sony ustanowił nowe prawa w LittleBigPlanet
Autor: Beniamin Durski (czwartek, 13 listopada 2008, 18:21)

littlebigplanet

ThreeSpeech podało oficjalne oświadczenie SCEE odnośnie moderacji w LittleBigPlanet. Zaczyna się słodko od podziękowań za stworzenie ponad 84 tysięcy i przejście 27 milionów poziomów, ale potem już nie jest tak przyjemnie. Sony stara się poprawić komunikację z graczami, ale na razie przedstawia pewne wskazówki czego nie umieszczać w stworzonych przez siebie planszach, no chyba, że koniecznie chcecie by zostały one skasowane z serwerów. Przede wszystkim poziom musi nie zawierać treści obraźliwych i być dla wszystkich grup wiekowych, bo LBP to gra rodzinna. Po drugie nie należy umieszczać żadnych elementów objętych prawem autorskim. Proste i jasne zasady, które w żaden sposób nie powinny przeszkadzać młodym twórcom, więc do roboty.

Dodaj do: dodajdo




Komentarze:
9 komentarzy w "Szeryf z Sony ustanowił nowe prawa w LittleBigPlanet"
  1. # froniu, 13 listopada 2008 o 19:13

    tak przy okazji zapraszam do zagrania w moje levele :) mam ich juz 3 w tym 1 z bety a 2 z pełnej wersji których nazwy podaje poniżej:
    1. prehistoric - big dinosaur
    2. colourful challenge

  2. # Max666, 13 listopada 2008 o 21:05

    Proste i jasne zasady to dlaczego napisales ze “potem już nie jest tak przyjemnie” ??

  3. emiel avatar # Beniamin Durski, 13 listopada 2008 o 21:15

    Max666 napisał(a):

    Proste i jasne zasady to dlaczego napisales ze “potem już nie jest tak przyjemnie” ??

    Przeczytaj informację prasową, a będziesz wiedział :).

  4. # tomoman, 13 listopada 2008 o 21:46

    Beniamin Durski napisał(a):

    Max666 napisał(a):
    Proste i jasne zasady to dlaczego napisales ze “potem już nie jest tak przyjemnie” ??
    Przeczytaj informację prasową, a będziesz wiedział :).

    Ja przeczytałem i nie wiem - zasady są proste i jasne. Wiem, że to jeszcze blog i macie prawo do subiektywnych opinii, ale tego nie rozumiem. Przecież to nie ich zachcianka, tylko konieczna reakcja na zgłoszenia innych firm, których prawa autorskie są łamane. Dzięki takim działaniom, będą mogli skutecznie się bronić w momencie, gdy jakaś firma wpadnie na pomysł dorobienia do budżetu procesem o złamanie praw autorskich przez Sony.

  5. emiel avatar # Beniamin Durski, 13 listopada 2008 o 22:03

    tomoman napisał(a):

    Ja przeczytałem i nie wiem - zasady są proste i jasne. Wiem, że to jeszcze blog i macie prawo do subiektywnych opinii, ale tego nie rozumiem. Przecież to nie ich zachcianka, tylko konieczna reakcja na zgłoszenia innych firm, których prawa autorskie są łamane. Dzięki takim działaniom, będą mogli skutecznie się bronić w momencie, gdy jakaś firma wpadnie na pomysł dorobienia do budżetu procesem o złamanie praw autorskich przez Sony.

    Ale o co chodzi…? Przecież napisałem, że “Proste i jasne zasady, które w żaden sposób nie powinny przeszkadzać młodym twórcom” odnoszę wrażenie, że coś mi chcecie na siłę wmówić, ale wiesz mail znasz, więc pisz i skarż się ;). Tylko nie wiem na co, skoro ja rozumiem, że takie działanie było konieczne, chociaż uważam, że o lepszych sposobach komunikacji/moderacji można było pomyśleć wcześniej, bo przecież Sony musiało wiedzieć, że coś takiego się stanie.

    Ja się przyczepiłem do sposobu napisania tej informacji prasowej, który jest dość zabawny i tyle.

  6. # Max666, 13 listopada 2008 o 22:13

    No widzisz Emiel cos jest nie tak skoro nie tylko ja to zauwazylem.. :oD W moim odczuciu napisales troche takie maslo maslane.

  7. emiel avatar # Beniamin Durski, 13 listopada 2008 o 22:18

    Max666 napisał(a):

    No widzisz Emiel cos jest nie tak skoro nie tylko ja to zauwazylem.. :oD W moim odczuciu napisales troche takie maslo maslane.

    Hmm no niekoniecznie, bo Ty się przyczepiłeś sformułowania, a tomoman mówi, że nie rozumie mojego sposobu myślenia, więc generalnie innych rzeczy.

    Tak jak pisałem przyczepiłem się do sposobu napisania tej informacji prasowej, stąd ten zwrot: “potem już nie jest tak przyjemnie”, bo najpierw Sony pisze jakie to piękne o community, o milionach przejść, dziękuje nam i w ogóle, słodkie rzeczy, a potem z tekstem, że no wiecie jeszcze tylko są takie zasady.

  8. # tomoman, 13 listopada 2008 o 22:37

    Beniamin Durski napisał(a):

    Ale o co chodzi…? Przecież napisałem, że “Proste i jasne zasady, które w żaden sposób nie powinny przeszkadzać młodym twórcom” odnoszę wrażenie, że coś mi chcecie na siłę wmówić, ale wiesz mail znasz, więc pisz i skarż się ;).

    Łee tam, nie chce mi się maili pisać, pól dnia piszę maila w pracy, więc mi starczy :) A mi chodziło o to, że nie kumam tej “nieprzyjemności” w stanowisku Sony.

  9. # Max666, 13 listopada 2008 o 23:04

    Mi tez o to chodzilo :o) No kurde kupujac dziecku gre dla 7 latka niechcialbym ogladac jak odpala sobie plansze z wielkim penisem probujacym trafic w wagine.. :oD Slusznie sony robi eliminujac takich oscypkow popieram.

Musisz być zalogowany aby pisać komentarze.