|
Autor: Beniamin Durski
(wtorek, 2 grudnia 2008, 17:06)
Jeszcze świeżutki, ekskluzywny materiał z Wiedźmina: Rise of the White Wolf, czyli konsolowej wersji dzieła CD Projektu Red. Jak widzicie rozgrywka pochodzi z wersji na Xboxa 360. Niestety nie możemy Wam pokazać wszystkiego, co widzieliśmy, ale i tak naprawdę warto zobaczyć, szczególnie, że według Toreada gra prezentuje się bardzo dobrze. Co ciekawe wersja na PLAYSTATION 3 jest niby prostsza do zrobienia, więc widać, że chłopaki to naprawdę zdolni programiści. PS
Autor: Maciej Kowalik
(wtorek, 2 grudnia 2008, 14:51)
![]() Tytuł wpisu zdaje się być dość prostolinijny, ale ma swoje drugie dno. Nie będę bowiem pisał o tym, o ile ciszej chodzi konsola Microsoftu, gdy zainstalujemy grę na dysku.
Autor: Maciej Kowalik
(wtorek, 2 grudnia 2008, 13:40)
Powoli zaczyna się promowanie F.E.A.R 2. Tym razem bardziej standardowo, niż podsyłaniem dziennikarzom anonimów, bo dwoma zwiastunami. Nie odkrywają one przed nami zbyt wiele fabularnych tajemnic, ale skupiają się raczej na technikaliach. I trzeba powiedzieć, że wychodzi im to całkiem nieźle. Trudno nie zauważyć graficznego postępu od części pierwszej. Liczę, że w rozgrywce również doświadczymy nowych pomysłów.
Autor: Jakub Tepper
(wtorek, 2 grudnia 2008, 12:08)
![]() Klocki LEGO to jedna z tych rzeczy, które najmocniej pamiętam z własnego dzieciństwa. Na szczęście rodzice uchronili mnie od czasów, gdy tego typu zabawki były niedostępne i niemal od najmłodszych lat mogłem się w LEGO, przysłowiowo, kąpać. To wiąże się oczywiście z ogromnym sentymentem i zainteresowaniem serią przerabiającą ikony popkultury na klocki. W Gwiezdne Wojny grałem na DSie i były słabe. Indiana Jones na 360 już znacznie bardziej mi się spodobał, a teraz przyszła pora na Człowieka-nietoperza w wersji PS3. Czy tendencja zwyżkowa trwa?
Autor: Jakub Tepper
(wtorek, 2 grudnia 2008, 10:15)
![]() Czarny piątek oraz weekend już za nami, więc czas na małe podsumowania najgorętszego mini-okresu zakupowego (na świecie?). Pierwszą firmą z naszej działeczki, która się pochwaliła jest Microsoft. Firma w oficjalnym oświadczeniu chwali się m.in. 25% wzrostem względem ubiegłorocznego czarnego piątku oraz wygraniem z PS3 w stosunku 3:1. Podobno również sprzedaż w Europie od wrześniowych obniżek cen skoczyła czterokrotnie w górę. Z jednej strony to korporacyjne blabla, ale z drugiej wydawać się może, że taktyka Microsoftu lepiej sprawdza się w obecnej, kryzysowej sytuacji. Nie dodawanie wartości do drogich zestawów, ale sprzedawanie mniej, ale taniej. A nie mówiłem? Zaczekajmy jednak na wyniki Sony, pewnie będą odwrotne.
Autor: Jakub Tepper
(wtorek, 2 grudnia 2008, 09:56)
![]() Szkoda mi trochę Castle Crashers. Gra jest znakomita, ale oczywiście w naszym Polygamiowym gronie nie udało umówić się na więcej niż jedną partyjkę i to jedynie z Maciem. Od premiery już miesiące minęły, pojawiły się nowe hiciory i o doskonałej nawalance-rpg wszyscy zapomnieli. Prawie wszyscy. Autorzy przypominają nam bowiem za pośrednictwem X3F, że
Jakoś im wierzę i wydaje mi się, że rzeczywiście proceduralne zawiłości wielkiej korporacji jaką jest MS uniemożliwiają szybsze działanie. Inna sprawa, że mi tryb sieciowy działa znakomicie i nic więcej, poza towarzyszami broni do szczęścia mi nie jest potrzebne. Jakby Wam było, to pamiętajcie. Jeszcze w Castle Crashers pogramy, co?
Autor: Jakub Tepper
(wtorek, 2 grudnia 2008, 09:29)
![]() Nie codziennie zdarza się tak, nomen omen, wiekopomne odkrycie, więc warto poświęcić mu chwilę uwagi. Jeden z przesadnie dociekliwych blogerów z Gizmodo przeglądając w niedzielne popołudnie strony o UFO natknął się na powyższy, pochodzący z 1697 roku rysunek. Co na nim widzimy? Ludzi, góry, pejzaż… i dwa loga 360 na niebie! To nie żarty. Dalej można próbować rozmaitych hipotez, ale wiele wskazuje na to, że jednak konsola Microsoftu pochodzi z innej galaktyki, a sam Bill Gates to kosmita. Plusy są takie, że póki co nie słychać o powiązaniach Xboxa z sondą rektalną. Uff.
Autor: Maciej Kowalik
(wtorek, 2 grudnia 2008, 03:58)
![]() Nie do końca zgodnie z planem i właściwie to po raz drugi, ale środową premierą w Xbox LIVE Arcade będzie remake jednego z klasyków z biblioteczki Nintendo 64 - Banjo-Kazooie. Gra została wyceniona na 1200 MSP, więc zakup należy przemyśleć. Ja właśnie zabieram się za testowanie Banjo Kazooie: Nuts & Bolts, a to oznacza, że chwilowo skupię się na jednych przygodach duetu od Rare.
Autor: Maciej Kowalik
(wtorek, 2 grudnia 2008, 03:24)
![]() Zwykle nie jestem jednym z tych, którzy narzekają na łatki wypuszczane przez autorów gier. Naprawdę, moim zdaniem nie wykorzystywanie możliwości, jakie daje nam podłączenie konsol do internetu byłoby zwykłą głupotą. Niestety, czasem deweloperzy traktują je jako wymówkę do wypuszczenia gry pełnej baboli, bo przecież “kiedyś tam wypuścimy patcha i będzie dobrze”. Właśnie w ten sposób 2K Sports potraktowało w tym roku wszystkich fanów wirtualnej koszykówki. AKTUALIZACJA: Posiadacze 360 mogą już ściągnąć łatkę
Autor: Beniamin Durski
(wtorek, 2 grudnia 2008, 02:27)
Tym razem PolyTV o jednym ze stuprocentowych kandydatów do tytułu gry roku. Jeśli chcecie się dowiedzieć, czy Gears of War 2 spełniło wszystkie wymagania by stać się pełnoprawną kontynuacją, czy raczej powinno dostać zamiast numerka jedynie podtytuł. Z innych ciekawostek dowiemy się jakiego rodzaju gier brakuje na 360, nad czym pracuje Kojima Productions i do kogo podobny jest Marcus Fenix (nie, nie chodzi o Pudziana!). Wszystko w jednym odcinku, więc naprawdę polecam obejrzeć.
Autor: Piotr Gnyp
(poniedziałek, 1 grudnia 2008, 23:42)
W końcu mamy coś nowego o Stormrise. W pierwszym “z pamiętnika dewelopera” dowiemy się nieco o świecie gry, czyli podzielonej ludzkości, która chce odbudować cywilizację. Twórcy zdradzają również, że inspiracją do powstania tego tytułu była dyskusja o tym, jak można przenieść RTS z PC na konsolę. Potem już standardowo słyszymy o sterowaniu i o tym, jak to jest kluczowe. Mnie ten materiał jakoś nie przekonał. Może w dalszych częściach dowiemy się czegoś ciekawszego.
Autor: Piotr Gnyp
(poniedziałek, 1 grudnia 2008, 22:31)
![]() Major Nelson w końcu określił dokładniej, co to za promocje pojawią się na Rynku Xbox LIVE dla wszystkich użytkowników ze złotym abonamentem. Na jego blogu możemy przeczytać, że przez cały grudzień, w każdym tygodniu jeden z dostępnych produktów zostanie przeceniony. Na początek Halo 3 Legendary Map Pack (jej, fajne to bezpośrednie linkowanie do zawartości na Rynku), który będzie można nabyć już jutro od 18 o 33% taniej, za 400MSP. O tym, co za tydzień, mamy dowiedzieć się już w poniedziałek.
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 1 grudnia 2008, 20:49)
![]() Ciekawi Was, kto ile zyskuje, a kto traci na sprzedaży sprzętu? Forbes donosi, że analitycy z Macquarie Securities obliczyli, że Nintendo zarabia na każdym sprzedanym Wii 6 dolarów. Microsoft podobno wychodzi ze swoją konsolą na zero, natomiast Sony musi dopłacać. Warto przy okazji dodać, że w przypadku konsoli Nintendo aż 60% sprzedanych gier wydanych jest przez producenta konsoli. To ogromny odsetek i ogromny zysk, bo w przypadku Xboxa i PS3 ten współczynnik wynosi jedynie odpowiednio 30% i 15%. Pewnie, są jeszcze opłaty licencyjne, ale lepiej przecież zarobić całą pulę, niż tylko skromny haracz zdarty z wydawców niezależnych, prawda? Aż przychodzi ochota do zainwestowania w kilka akcji wielkiego N.. Złoty interes. [via Forbes]
Autor: Piotr Gnyp
(poniedziałek, 1 grudnia 2008, 20:40)
Dziś mamy w miarę spokojny i leniwy dzień. Mało dzieje się w świecie gier wideo. Cóż, Amerykanie odpoczywają po zakupowym szaleństwie i uczczeniu początku okresu świątecznych wydatków. Nic więc dziwnego, że wtedy warto zainteresować się rzeczami może mniej przełomowymi, ale mam nadzieję, że ciekawymi. Ot, jak na przykład filmik powyżej, który wygrzebaliśmy na Diggu, pokazujący 25 możliwych śmierci w Gears of War 2.
Autor: Maciej Kowalik
(poniedziałek, 1 grudnia 2008, 14:19)
![]() Cóż, przyznam, że najzwyczajniej w świecie nie rozumiem zachwytów nad Left 4 Dead, ale przyjmuję je do wiadomości i przechodzę do porządku dziennego (jak ktoś zabawi się w Mikołaja, to może nawet tę grę odpalę…). Jeśli więc zaliczacie się do grupy fanatyków tej produkcji, to spokojnie, nie zamierzam już marudzić. A nawet więcej - mam coś specjalnie dla Was.
|
|