emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (piątek, 28 listopada 2008, 23:38)

callofduty5ps3bundle

Jak się okazuje nie tylko Microsoft przygotował dla nas zestawik z Call of Duty: World at War. Jest to standardowa konsola z dyskiem 80 GB oraz dualshock 3. Chwilowo nie wiadomo, czy zestaw ten dotrze również do Polski. Mimo wszystko osobiście postawiłbym jednak na Resistance 2 lub LittleBigPlanet, ale różnorodność jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziła.



maciej-kurowiak avatar
Autor: Maciej Kurowiak (środa, 26 listopada 2008, 22:43)

cod11

Nie ma chyba innej branży, gdzie czas pędziłby do przodu w takim tempie jak w grach komputerowych i wideo. Call of Duty narodził się zaledwie pięć lat temu, a na jego przykładzie już można prześledzić ewolucję w rozwoju technologii i narzędzi dla specjalistów od grafiki i animacji. Serwis Pcgameshardware dokonał porównania grafiki wszystkich części cyklu. Ciekawe, że od Call of Duty 2 nie nastąpiła jakaś rewolucja w możliwościach sprzętu, a takiego wyobrażenia można nabrać obserwując screenshoty, gdyż kolejne części wyglądają zdecydowanie lepiej. Wszystkie Call of Duty od 2 do 5 zostały wydane na Xboxa 360, więc jest to też dobry przykład jak developerzy uczą się z czasem wyciskać z konsoli coraz więcej i więcej. Jest jeszcze jeden czynnik – na kolejne części serii wykładano coraz większe środki finansowe, co zaowocowało znacznie lepszymi efektami wizualnymi.

Screenshoty (z wyjątkiem Call of Duty 3) pochodzą z PC, ale akurat w tym przypadku nie ma to aż tak dużego znaczenia, gdyż gry na wszystkich platformach wyglądają podobnie.

Czytaj dalej… »



maciej-kurowiak avatar
Autor: Maciej Kurowiak (poniedziałek, 24 listopada 2008, 15:44)

clipboard0114

Jeśli ktoś zwabiony promocyjną ceną zamówił w przedsprzedaży Guitar Hero: World Tour w Empiku, to zapewne zniecierpliwiony śle maile do działu sprzedaży. Na stronie internetowej produkt figuruje jako niedostępny, a na pytanie odnośnie daty wysyłki, klienci otrzymują następującą odpowiedź:

clipboard0210

Próbowaliśmy zasięgnąć języka drogą nieoficjalną na targach PGA w Poznaniu bezpośrednio u przedstawiciela firmy dystrybuującej Guitar Hero: World Tour w Polsce - Licomp Empik Multimedia. Niestety, mimo gorących próśb, nie udało nam się niczego konkretnego dowiedzieć. Co gorsze, ze strony LEMa z katalogu wydawniczego zniknęły jakiekolwiek informacje odnośnie daty premiery gry. No news is good news mawiają Anglicy, ale w tym wypadku jest zupełnie na odwrót.

Rynek nie znosi próżni i polskie sklepy internetowe nie mają ochoty czekać. W jednym z nich pojawiły się już egzemplarze zestawów do Guitar Hero World Tour, ale nie pochodzą one od polskiego dystrybutora, tylko zostały sprowadzone bezpośrednio z Zachodu.

Znaczna część redakcji Polygamii to miłośnicy gier muzycznych, więc w tej sprawie staramy się trzymać rękę na pulsie. Gdy tylko pojawią się nowe wieści, bezzwłocznie Wam je przekażemy.

AKTUALIZACJA: Od firmy LEM otrzymaliśmy następujące sprostowanie:

„Z wielką przykrością komunikujemy iż z przyczyn od nas nie zależnych gra „Guitar Hero: World Tour” nie ukazała się dotychczas w Polsce i na dzień dzisiejszy nie możemy podać konkretnej daty premiery tej gry. Dokładamy wszelkich starań aby jeszcze przed świętami gra „Guitar Hero: World Tour” znalazła się w polskich sklepach. Nową datę premiery podamy do wiadomości publicznej w najbliższym czasie. Przepraszamy za utrudnienia i prosimy o cierpliwość”.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (piątek, 21 listopada 2008, 11:33)
ECEDFA5C-E69C-42D3-AE07-F9FA90418F57.jpg

Pamiętacie jeszcze moje wątpliwości a propos “amatorskiego” filmiku Bike Hero. Cóż, wychodzi na to, że słusznie powątpiewaliśmy w jego autentyczność. Creativity Online prezentuje tę reklamę wirusową wraz z pełną listą płac. Okazuje się, że zrobiła ją agencja Droga5 i pracowało nad nią całkiem sporo osób. Nie zmienia to oczywiście faktu, że jest to świetny filmik i nadal mi się strasznie podoba, ale irytują mnie takie działania. Jak Activision chce w fajny sposób zareklamować swój produkt, to nic mi do tego, ale niech mówi o tym otwarcie. Bo dojdzie w końcu do tego, że w każdej fajniejszej produkcji będziemy się doszukiwać dyskretnego wpływu działu marketingu.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (czwartek, 20 listopada 2008, 12:27)
710CFF35-A809-4C90-BA5B-290D3E7DB6E3.jpg

Kryzys Bajowy zakończony! Jak to wszystko się skończyło? W zasadzie tytuł wpisu mówi wszystko. Jak donosi EDGE Activision zmieniło okładkę, THQ wycofało pozew, a świat odetchnął z ulgą.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (środa, 19 listopada 2008, 15:26)

Powyższy filmik teoretycznie jest zrobiony przez fana. Jazda na rowerze jest tutaj jak granie w Guitar Hero, realizacja i pomysł są naprawdę super. W ogóle, kudos dla twórców, ale aż mi się nie chce wierzyć, że żadna agencja reklamowa nie maczała w tym swoich palców. Po prostu ten klip jest zbyt dobry, by był prawdziwy. Jeżeli się mylę, a mam taką nadzieję, to ktoś powinien szybko zatrudnić autora tego filmu, bo może być to istna żyła złota… Chyba, że jednak już dla jakieś agencji pracuje.



emiel avatar

call_of_duty_world_at_war_02

Najnowsze wyniki sprzedaży z Wielkiej Brytanii bardzo konkretnie mnie zaskoczyły. Okazuje się, że w premierowym tygodniu Call of Duty: World at War sprzedało się w dwukrotnie większej liczbie sztuk, niż Modern Warfare, a Activision Blizzard zgarnęło 25% całej sprzedaży w tygodniu kończącym się 15 listopada. Sprzedaż Gears of War 2 zmalała o 64% i produkcja Epic wylądowała na miejscu 4. Jeśli chodzi o dwie nowości to Wii Music skończyło na miejscu 16, a Mirror’s Edge 20. Zeszłotygodniowe premiery Sony, czyli LBP i Motorstorm: Pacific Rift wypadły z pierwszej dziesiątki by uplasować się na miejscach 19 i 35 odpowiednio.

Pierwsza dziesiątka brytyjskiego zestawienia poniżej:

Czytaj dalej… »



maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (poniedziałek, 17 listopada 2008, 21:16)

Posiadacze Nintendo Wii mają kolejny powód do wielbienia firmowych decydentów. Zapowiedziana niedawno paczka utworów Jimiego Hendrixa do GH: World Tour nie będzie dostępna na konsoli Nintendo. Powód? Firma nie pozwala umieszczać w Wii Store dwa razy tego samego utworu, więc niemożliwe jest oferowanie graczom pojedynczych piosenek i zarazem zestawu, który pozwalałby kupić je po niższej cenie. A właściciele praw do utworów Hendrixa uparli się, by sprzedawać je tylko razem. I w ten sposób znowu po tyłku dostaną gracze…

Przy okazji warto zauważyć, że gęstnieją plotki na temat “salonowej” wersji Guitar Hero. W sieci wypłynęła taka oto fotka, a MTV Multiplayer dokłada do niej dewelopera - Raw Thrills (to Ci od “niesamowitego” Target: Terror) i takie szczegóły, jak 10 głośników, 500 diod LED, 32″ wyświetlacz i sieciowe turnieje. Premiera ponoć w następnym roku.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (piątek, 14 listopada 2008, 23:49)

Nie ma to jak zakończenie dnia z podesłanym przez naczelnego nędznym filmikiem do obrobienia. Wspominana już przeze mnie Grace Kim (ex-producentka Guitar Hero) tym razem dobiera się do Guitar Hero World Tour, najnowszej gry swojego starego pracodawcy. I co? I mówi otwarcie, to przecież zrzynka z Rock Banda! Activision jest jej zapewne wdzięczne. Co poza tym? Już wiemy, że producenci głównie zajmują się graniem przez cały dzień, testowaniem prototypów gadżetów itp. - toż to robota lepsza niż recenzent, przynajmniej znacznie lepiej płatna. Po kiego grzyba oni ją na tym stanowisku te kilka miesięcy trzymali? Trudno powiedzieć, poza walorami estetycznymi Grace raczej sobie nie radzi z innymi zadaniami. No i na pewno nie radzi sobie z grą na perkusji. Trochę przykro mi się zrobiło jak na to patrzyłem, to już Piotrkowi Gnypowi lepiej wychodziło.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (piątek, 14 listopada 2008, 23:05)

Nie ma to jak podpiąć się do czyjegoś sukcesu. Zakładam, że SafeAuto, którego reklamę oglądamy, bardzo dokładnie sprawdziło co może pokazać, a co nie, żeby nie dostać od razu pozwu od Electronic Arts i/lub Activision. Generalnie - granie w Rock Band & Roll jest cool tak samo, jak korzystanie z usług SafeAuto.

Dzięki, Mariusz.



maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (piątek, 14 listopada 2008, 19:11)

Pamiętacie zamazanego screena zapowiadającego paczkę utworów zespołu The Killers do Guitar Hero: World Tour? Dziś wiemy już coś więcej. “Human”, “Losing Touch” i “Mr. Brightsides” pojawią się w odpowiednich usługach sieciowych 25 listopada (w dzień premiery nowego albumu - Day & Age) i hurtem będą kosztowały 440 MSP/$5.49. Za jedną piosenkę zapłacimy 160 MSP, $1.99 lub 200 Wii Points.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (piątek, 14 listopada 2008, 11:24)

Przed Wami pierwsze 10 minut Quantum of Solace. O samej grze pisaliśmy dużo, teraz czas na małą prezentację. Jak widzicie zaczyna się bardzo filmowo, w miejscu gdzie skończyła się poprzednia część przygód agenta 007 - Casino Royale. A potem, cóż - strzelamy. Warto zwrócić uwagę na QTE, które pojawiają się przy okazji walki wręcz.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (środa, 12 listopada 2008, 23:28)

Sam nie wiem w jaki sposób ten trailer miałby mnie zachęcić do zakupu Guitar Hero: On Tour Decades. Jedyny naprawdę fajny patent, to podzielenie piosenek ze względu na ich rok (czy też, nomen omen, dekadę) pochodzenia - brakuje mi tego w dużych wersjach. Dzielenie się piosenkami to w sumie bajer, w końcu ilu z nas ma pod ręką znajomego z DSem i najmniej wygodnym kontrolerem w historii gier muzycznych? No właśnie.



maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (wtorek, 11 listopada 2008, 21:34)

Bardzo lubię materiały pokazujące “od kuchni” rozmaite etapy tworzenia gier. Kiedyś popularne były filmiki pokazujące różne sesje motion-capture i aktorów ubranych w śmieszne kombinezony, a ostatnio chyba twórcy gier zaczęli odczuwać parcie na szkło, w wyniku czego jesteśmy zasypywani rozmaitymi wersjami “Z pamiętnika dewelopera”. Materiały pokazujące techniki podkładania głosu nie są aż tak popularne, a przecież naprawdę ciekawie wygląda to, jak aktor stara się zagrać postać, mając do dyspozycji tylko głos. Zresztą sami zobaczcie, jak robią to Kiefer Sutherland i Gary Oldman.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (poniedziałek, 10 listopada 2008, 09:39)
7B1C6816-9A40-483D-99D9-47E98F1D3B70.jpg

Produkcja Guitar Hero 5-25 już się rozpoczęła

Pamiętacie jak nagle Activision zrezygnowało z wydania Ghostbusters, 50 Cent i nowego Riddica? Wpis na Multiplayer Blog rzuca nieco więcej światła na tę sprawę. Otóż podczas jednego z zebrań finansowych, gdy analityk zapytał się Bobbiego Koticka o powód porzucenia wymienionych wcześniej tytułów usłyszał

nie mają potencjału, by być wykorzystywane co roku na każdej platformie, z możliwością tworzenia sequeli i potencjałem stania się serią wartą 100 milionów dolarów … Sądzę, że naszą strategią powinno być skupienie się na produktach, o których wiemy, że jeżeli wydamy je dzisiaj, to za 10 lat też będziemy nad nimi pracować

No i mamy wszystko jasne. Jeżeli nie da się danego tytułu zamienić w serię z milionem sequeli, z których wydawca będzie wyciskał pieniądze do upadłego, to raczej ma on marne szanse na wydanie. Smutne to trochę.
Żeby nie było, Kotick powiedział też:

Nadal należy mieć w produkcji oryginalne tytuły, ale należy to robić bardzo selektywnie

Należy też zauważyć, że Activision, jak każda inna firma przede wszystkim ma przynosić dochód. I jak na razie nieźle im to wychodzi.
Mimo wszystko, patrząc na tegoroczne portfolio EA można się zastanawiać, dlaczego aktualnie największa korporacja wydająca gry na świecie też tak nie może. W końcu co miesiąc koszą niesamowite pieniądze z WoWa (wg raportu przynosi on 42% dochodów firmy, co dało 271 milionów dolarów kwartalnie, tyle co wszystkie konsole razem) i generalnie wydaje mi się, że kogo, jak kogo, ale akurat ich stać na eksperymenty. No cóż, na 15 marek, jakie mają zamiar wydać w przyszłym roku, 3 lub 4 mają być nowe. Trochę mało.