|
Autor: Maciej Kowalik
(niedziela, 9 listopada 2008, 11:42)
Jeśli nie możecie doczekać się na swoją kopię World at War, to być może zainteresuje Was pierwsze 5 minut gry nagrane przez Gamers Platform. Wprowadzenie do gry jest naprawdę ciekawe, podobnie, jak początek misji (tylko dla dorosłych!), jednak dobrze już wiemy, że opinie o tej części serii będą mocno podzielone. Ja zamierzam zostawić ją sobie na spokojniejszy okres, a na razie skupić się na rzeczach, w które naprawdę chcę zagrać.
Autor: Maciej Kurowiak
(sobota, 8 listopada 2008, 20:12)
Może brzmi to dziwnie, ale przedstawiciele dwóch różnych firm developerskich pracujących nad tą samą serią rozpoczęli publiczną polemikę. Takie rzeczy zwykle się nie dzieją, więc sprawa nabrała charakteru plotkarsko-sensacyjnego. Poszło o wywiad, którego udzielił Noah Heller, producent Call of Duty: World at War serwisowi CVG. Porównywał tam często i gęsto najnowsze dziecko Treyarch do Call of Duty 4, ale to co najbardziej rozsierdziło Roberta Bowlinga z Infinity Ward, to wypowiedź dotycząca skuteczności karabinów automatycznych we wcześniejszych częściach serii.
W odpowiedzi Bowling, na swoim blogu, zamieścił ostrą ripostę.
I najlepsze
Activision też się przy okazji dostało.
[via OXM]
Autor: Piotr Gnyp
(piątek, 7 listopada 2008, 15:28)
Super jest ten trailer i strasznie mi się podoba. Brutalny, klimatyczny i strasznie filmowy. Kawałek muzyczny też dla mnie bardzo pasuje (choć jak widzę po komentarzach na GT, jestem w tym odosobniony). Tak jak mówiłem wcześniej prezentując nasze pierwsze wrażenia - na pewno będzie to solidny tytuł, bo Treyarch to dobrzy rzemieślnicy. PS czy kogoś zaskoczy informacja, że za rok prawdopodobnie możemy się spodziewać kolejnej części Call of Duty?
Autor: Piotr Gnyp
(czwartek, 6 listopada 2008, 11:11)
![]() Podczas konferencji, gdzie prezentowane były wyniki finansowe Activision Blizzard za trzeci kwartał, Mike Griffith podał przewidywania firmy co do sprzedaży konsol w USA i Europie do końca tego roku kalendarzowego.
Autor: Maciej Kowalik
(środa, 5 listopada 2008, 12:52)
![]() Mądrość ludowa mówi, że pokorne ciele dwie matki ssie. Nie wiem, czy można to przełożyć na sytuację zespołu The Killers, bo to raczej on jest “ssany”, ale w sumie nie to jest najważniejsze. Powyższy obrazek zdradza (choć dopiero po wykazaniu się odrobiną silnej woli), że do Guitar Hero: World Tour trafią trzy utwory amerykańskiej kapeli:
Fanom zespołu przypominamy, że w pierwszej części Rock Band znajdą When You Were Young.
Autor: Maciej Kowalik
(środa, 5 listopada 2008, 12:28)
![]() Tak tak, już nie tylko posiadacze kodów mogą wziąć udział w testowaniu nowej odsłony Call of Duty autorstwa Treyarch. Od dzisiaj betę gry można pobrać z Rynku tak, jak każde inne demo. Co ciekawe, nie została ona objęta blokadą regionalną, więc jeśli tylko posiadacie konto Gold, to macie jeszcze trochę czasu (prawdopodobnie testy zakończą się wraz z premierą gry 11
Autor: Piotr Gnyp
(wtorek, 4 listopada 2008, 21:16)
Po “męskiej reklamie” Guitar Hero: World Tour, czas na wersję z kobietą. Tym razem swojego wewnętrznego rockmana odkrywa Heidi Klum. A co najlepsze, robi to w samej bieliźnie. Cóż, ta wersja podoba mi się znacznie bardziej. Nawet nie dlatego, że biega tu roznegliżona niewiasta (co jest bardzo miłe), ale że w tym przypadku reklama nie jest tak strasznie obciachowa.
Autor: Maciej Kurowiak
(wtorek, 4 listopada 2008, 00:37)
Niedawno pisaliśmy, że tandemowi MTV i Harmonix (Rock Band) udało się zdobyć prawa do publikacji gry muzycznej opartej o dorobek The Beatles. Niektórzy zastanawiali się, czy grupą wszech czasów było też zainteresowane Activision - wydawca serii Guitar Hero.Jak donosi Reuters, okazuje się, że owszem, było, ale jak wyrażają się uczestniczące w rozmowach osoby, wykazało się zbyt małą elastycznością. MTV i Activision różni przede wszystkim podejście do rynku muzycznego. Pierwsza firma jest przede wszystkim zainteresowana sprzedażą jak największej ilości utworów, drugą interesuje głównie sprzedaż możliwie wielu gier. W dodatku dyrektor generalny Activision, Bobby Kotick, podkreślał, że przemysł muzyczny powinien płacić za możliwość dodawania utworów do Guitar Hero.
MTV zrobiło z całą pewności dobry interes, ale minie pewnie wiele czasu nim uda jej się pokonać Activision. Guitar Hero wciąż jest wiodącym tytułem na rynku gier muzycznym. [Źródło: Reuters]
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 3 listopada 2008, 20:42)
Czytając w dużej mierze strony fanowskie poświęcone Nintendo znalazłem dziś na nich filmiki, w których twórcy chwalą się stworzeniem w Guitar Hero World Tour motywów przewodnich z Mario oraz Zeldy. Pal licho, że zwłaszcza w tym drugim przypadku autorowi sporej wielkości słoń nadepnął na ucho, ale kurczę no - jak to brzmi? Czy naprawdę wspaniały kreator, nad którym się zachwycaliśmy pozwala jedynie na tworzenie muzy o jakości porównywalnej z Gameboyem? Mam nadzieję, że to jakaś wpadka i są także sample lepszej jakości. Jeśli nie, to twórcy zostawili sobie niezłą furtkę do sequela - za rok powiedzą, że nareszcie udało im się zaimplementować normalnej jakości próbki. Obym się mylił.
Autor: Jakub Tepper
(niedziela, 2 listopada 2008, 21:41)
![]() Myślicie, że nabywszy zestaw instrumentów z grą Guitar Hero World Tour jesteście spełnieni, macie wszystko i chwyciliście Pana Boga za nogi? Nie tak prędko. Niektórzy dostali od Activision coś specjalnego - oficjalny stołek do gry na perkusji. Ale cóż to za stołek! Sam posiłkuję się byle-jakim taboretem, natomiast za coś takiego oddałbym jeden z mniej ważnych narządów wewnętrznych. Jest boski, szkoda, że nie na sprzedaż. Przynajmniej nie w sklepach.
Autor: Piotr Gnyp
(sobota, 1 listopada 2008, 18:16)
Premiera filmu i gry Quantum of Solace już całkiem niedługo, w związku z czym dostaliśmy kolejny trailer i nową garść informacji. IMDB podaje, że film trwa 106 minut, zaś IGN w swojej recenzji pisze iż w kampanię dla pojedynczego gracza będziemy grali całe cztery godziny. Tak, powtórzę - cztery. Co prawda nie przepadam za długimi gramie, ale wydaje mi się, że w tym przypadku pewne granice zostały przekroczone. Zresztą, pamiętam, że już na GC, gra jakoś nie za bardzo przypadła mi do gustu, więc jakoś strasznie nad tym nie boleję. Dla mnie to tytuł do pominięcia.
Autor: Maciej Kowalik
(czwartek, 30 października 2008, 11:15)
![]() Activision nie każe nam zbyt długo czekać na drugą część przenośnego Guitar Hero: On Tour. W Decades znajdziemy 28 utworów (same wersje oryginalne - 0 coverów), a ich spis załączam w rozwinięciu wpisu. W kontekście tego, że mówimy o wersji na przenośną konsolę miło zapowiada się możliwość “wymiany” piosenek z GH: On Tour. To na pewno rozsądniejsze rozwiązanie, niż konieczność noszenia przy sobie obu gier. Premiera gry planowana jest na 16 listopada.
Autor: Jakub Tepper
(środa, 29 października 2008, 13:37)
![]() O DJ Hero już informowaliśmy, ba, poznaliśmy nawet wstępne szczegóły dotyczące tego tytułu. Póki co jednak wszystko obracało się w sferze plotek, a gdyby nic się z tego nie urodziło to tłumaczyć musielibyśmy się jedynie my. Całe szczęście, Joystick dorwał lekko podpitego project directora Guitar Hero, Brian Brighta, który chętnie zamienił plotkę w informację oficjalną:
No pewnie, tak najłatwiej - wkopać innych. Dzięki Brian, Activision też na pewno jest ci wdzięczne. Ileż można walić w te gary, niech nam dadzą w końcu coś do skreczowania - może być ciekawie.
Autor: czytelnicy
(środa, 29 października 2008, 01:43)
Całkiem niedawno informowaliśmy o problemach amerykańskich graczy z perkusją z zestawu Guitar Hero: World Tour. Tymczasem dziś Activision przyznało, że problem faktycznie istnieje, ale tylko w kwestii „czułości” czerwonego pada. Oficjalne stanowisko dewelopera brzmi:
W komunikacie obiecano także dostarczenie graczom „drum tuning kit”, który powinien wyeliminować problemy z czułością. Tym samym pominięto problem kompatybilności gry z zestawem instrumentów z Rock Band 2, przemilczano sprawę tych, którym czerwony pad przestał działać, a także zapomniano wspomnieć o problemach z połączeniem bezprzewodowej gitary. Polska premiera Guitar Hero: World Tour będzie miała miejsce 28 listopada. Jeżeli do tego czasu uda się wyeliminować wszystkie techniczne usterki sprzętu, każda z dziesięciu osób, które stać na zakup pełnego zestawu (nie odpuszczając sobie przy tym Gears of War 2, Mirror’s Edge, Fallout 3 i Far Cry 2), będzie mogła bezpiecznie zainwestować w swoją wersję gry. Leonard
Autor: Maciej Kowalik
(wtorek, 28 października 2008, 16:06)
![]() No, Activision wreszcie zaczyna wyglądać, jak firma, która zrozumiała, że w grach muzycznych dodatkowa zawartość jest konieczna, by gracze nie odstawili ich na półki. Na listopad zapowiedziano dwa ciekawe zestawy. W pierwszym z nich, który pojawi się 13.11 znajdą się utwory Jimiego Hendrixa:
20 listopada dostaniemy natomiast paczkę tematyczną, dla fanów The Raconteurs. Znajdą się w niej:
Każdy z zestawów będzie kosztował 440 MSP/ $5.59, ale można będzie również kupić pojedyncze utwory w cenie 160 MSP/$1.99. Posiadacze Wii również będą mogli ściągnąć dodatki, ale jedynie w formie indywidualnych utworów (dzięki polityce Nintendo) po 200 Wii Points za sztukę.
|
|