|
Autor: Jakub Tepper
(sobota, 1 listopada 2008, 15:34)
Ciekawe, czy tytuł Mobile Suit Gundam: Gundam vs. Gundam wyczerpuje możliwą ilość użyć słowa Gundam w jednym tytule. Odkładając jednak te dywagacje na bok, Bandai Namco pokazało rozszerzoną wersję wcześniejszego trailera i gdybym był fanem wielkich robotów, to pewnie bliski byłbym zapaskudzenia bielizny. Do wyboru będą modele z wielu serii anime, do tego ścieżka dźwiękowa także będąca przeglądem największych hitów Gundamowego świata i tryb multiplayer - maniakom więcej do szczęście raczej nie będzie potrzebne. Mi tak, nie bawi mnie ten temat.
Autor: Jakub Tepper
(wtorek, 21 października 2008, 22:15)
Trudno napisać coś o takich trailerach, jak ten reklamujący Destiny Links. Wszystko na nim widoczne jest tak standardowe i oklepane do bólu, że chyba sami autorzy mieliby problem z powiedzeniem co odróżnia ich grę na tle podobnych tytułów. W nadchodzącym zalewie japońskich wielkich serii (Kingdom Hearts, Tales of…, Suikoden) nowe, tak mało charyzmatyczne IP raczej nie ma szans. No chyba, że podoba Wam się pomysł kontynentu Amerasii - połączenia Ameryki oraz Azji. W sumie ciekawe.
Autor: Jakub Tepper
(czwartek, 9 października 2008, 23:33)
Tales of Hearts to jedna z niewielu gier, która choć taka sama wyjdzie w dwóch wersjach. I nie, nie będą w nich różne Pokemony do złapania. Chodzi o filmiki. Nie ma to jednak znaczenia tutaj, gdyż sama rozgrywka będzie identyczna. Co w niej najbardziej przykuwa wzrok? Perfekcyjnie narysowane postaci. Są duże, wyraźne, pełne detali. W japońskich księgarniach można bez problemu nabyć sporo książek poświęconych właśnie takiemu ręcznemu, pikselowemu rysowaniu. Pracownicy Bandai Namco przeczytali je wszystkie.
Autor: Jakub Tepper
(czwartek, 2 października 2008, 23:38)
![]() W sumie to o Taiko no Tatsujin Wii wcześniej chyba nie słyszeliśmy. Ta automatowa seria zawędrowała później na PS2, PSP oraz DSa, a rozgrywka opiera się w niej na nawalanie w tradycyjne, japońskie bębny taiko. Jak na grę muzyczną jest dość prosta, chociaż tryb trudności Oni potrafi czasami dać do pieca. No i miejmy nadzieję, że podobnie będzie z wersją na Wii, która ukaże się 12 grudnia w KKW. Podobnie jak w przypadku wersji na starą konsolę Sony, sprzedawana będzie w zestawie z akcesorium w postaci bębenka, które łączyć będziemy z Wiilotem. Moja uboga wyobraźnia nie do końca sobie to połączenie wyobraża (oby nie chodziło o jakąś marną, tanią nakładkę), ale na jakiejkolwiek konsoli Taiko no Tatsujin się nie ukazywało, było przynajmniej niezłe, więc spokojnie można założyć, że i tym razem miłośnicy gier rytmicznych dostaną pewniaka.
Autor: Jakub Tepper
(środa, 1 października 2008, 20:37)
![]() Klonoa: Door to Phantomile ukazało się na PSone już 11 lat temu. Uwierzycie? Doskonale pamiętam tę grę, doskonale pamiętam sequel i do dziś wstydzę się, że z żadną częścią nie spędziłem dłużej, niż czas, który można policzyć w setkach sekund. Ot, brak czasu, zalew innych tytułów i zapewne wiele czynników złożyło się na to, że do dziś wstydzę się ich nie skończenia. Pojawi się jednak okazja do nadrobienia strat. Bandai Namco przedstawiło bowiem remake pierwszej, PSone’owej części w wersji na Wii. Póki co jeden artykuł w Famitsu nie daje nam zbyt wielkiego pojęcia o grze, ale ja już wiem, że pojawi się kolejna gra warta zakupu na konsolę Nintendo. Kultowa w pewnych kręgach platformówkach ma mieć proste sterowanie, co nieźle koresponduje z bazą posiadaczy Wii. Premiera już na początku grudnia w Japonii i miejmy nadzieję, że niewiele później poza nią. W tę grę warto zagrać, serio.
Autor: Jakub Tepper
(wtorek, 30 września 2008, 21:34)
![]() O ile do ubrań z gier jestem często uprzedzony, tak delikatne wplątywanie elementów elektronicznej rozrywki w umeblowanie mieszkania wypaść może znacznie atrakcyjniej. Tak moim zdaniem jest z pufami zaprojektowanymi przez designerów QAYOT, którzy spędzili przy Pac-Manie o kilka godzin za dużo. Już pomijając nawet, że są całkiem ładne, to możliwość składania ich na wiele sposobów spodoba się nawet mojej praktycznej matce. Twojej też?
Autor: Jakub Tepper
(czwartek, 25 września 2008, 23:12)
![]() Nawet nie będę się pytał, ilu z Was nabyło wykorzystujące Balance Board Family Ski. Namco Bandai jednak najwyraźniej popyt wśród casualowej klienteli najzupełniej wystarczył, ponieważ w ostatnim numerze Famitsu zapowiedziało Family Ski 2. Największą nowością będzie wprowadzenie oprócz nart, także snowboardu oraz nowe, położone poza KKW stoki. Sterowanie dostosowane do wagi jako żywo przypomina Shaun White Snowboarding, gdzie ciałem balansujemy, a poprzez ugięcie nóg w kolanach i szybki wyprost wykonujemy skok. Autorzy sami mówią, że nie jest to pozycja nastawiona na rywalizację pod względem prędkości czy trików, ale raczej relaksująca zabawka umożliwiająca namiastkę białego szaleństwa dla osób nie mających możliwości stawienia się w górach. Na GoNintendo możecie przejrzeć screeny dostępne w japońskim tygodniku. Premiera w Japonii już 13 listopada.
Autor: Jakub Tepper
(piątek, 19 września 2008, 17:19)
![]() Zawsze zdawało mi się, że gry na podstawie anime to bardzo wdzięczny temat do edycji kolekcjonerskich, bo nawet zachodni otaku oddadzą ostatni grosz na nową figurkę swego pupilka. Dotychczas mało eksploatowany temat w końcu jednak się rozwinie za sprawą Namco Bandai i ich Naruto: Ultimate Ninja Storm na PS3. Ta obłędnie prezentująca się bijatyka wydana zostanie w wersji rozszerzonej, w skład której wejdzie specjalne, metalowe pudełko, soundtrack, numerowany celuloid przedstawiający Naruto i Sasuke w walce oraz 2, oczywiście limitowane, karty. No no, całkiem nieźle, cenę ustalono na niespełna 70$, co przy jeszcze nie aż tak wysokim kursie dolara stanowi kuszącą propozycję. Nieznane są niestety szczegóły dotyczące europejskiego wydania, ale importerzy niech nastawią się na listopad.
Autor: Jakub Tepper
(czwartek, 18 września 2008, 21:15)
W trakcie odbywających się właśnie targów automatowych AM w Tokio zaprezentowano całkiem długi i ładnie pokazujący wszystkie nowości trailer usprawnionej wersji Tekkena 6. Nie śledzę zbyt uważnie tej serii, ale wydaje mi się, że dotychczas nie było w niej kuriozów w stylu karabin maszynowy - jak dla mnie lipa. Cudowne są nowe areny, na których naprawdę sporo się dzieje, nie wiadomo tylko, czy będzie to miało jakiś wpływ na samą rozgrywkę. Dwie wprowadzone postaci nie robią specjalnego wrażenia, zwłaszcza Lars, którego hasłem reklamowym a’la S. Seagal jest “Ja… zniszczę… wszystko“. Panienka wygląda za to jak żywcem wyciągnięta z jakiegoś anime o wielkich robotach pilotka mecha, przy czym najsilniejsze skojarzenia mam z Eureka 7. Krótko mówiąc - zostaję przy Virtua Fighter 5.
Autor: Jakub Tepper
(czwartek, 18 września 2008, 17:24)
![]() W obliczu coraz to nowych edycji limitowanych DSa, oferta Sony z ich PSP wydawało się ostatnio zabiedzona. W zasadzie po bardzo ładnej konsolce z Monster Hunter Portable 2nd G nic się nie działo. Do czasu! Dziś wyszło, że Kidou Senshi Gundam: Gundam x Gundam dostępny będzie w limitowanym zestawie z przyozdobioną konsolką PSP-3000 oraz ilustracją z wiadomego uniwersum. Całość ukaże się 20 listopada w standardowej cenie niespełna 25.000 jenów (ok. 500zł). Jak dla mnie trochę lipa, bo nie jestem fanem mechów, a konsolka od tyłu nie wygląda na ozdobioną, tylko przymarzniętą lekko. Co kto lubi.
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 15 września 2008, 17:13)
![]() Różne są drogi wielu tytułów, które do nas docierają. Zdarzają się skrajne przypadki jak Too Human, które rozpoczęto tworzyć na PSone, aby potem przejść przez kilka konsol i ostatecznie wylądować na 360. Aż tak ostro nie było przy Tales of Vesperia, natomiast decyzja o wydaniu tej silnie zakorzenionej w japońskiej kulturze grania marki na amerykańskiej konsoli zaskoczyła zapewne niejednego fana. W trakcie CEDECu twórcy tego tytułu opowiedzieli nieco o tej decyzji:
Autor: Jakub Tepper
(czwartek, 11 września 2008, 22:34)
Po pierwszym trailerze przyszła pora na kolejny, nieco bardziej mięsisty. Można się z niego dowiedzieć m.in., że roboty będą przybierały 3 formy, że odegramy najbardziej znane bitwy z mang czy anime, że dostępnych będzie przeszło 40 robotów i 30 bohaterów, a każdą maszynę przyozdobimy na wybrany przez nas sposób. Chętni na skopanie dupska kolegom będą mogli to zrobić aż 3 wybrańcom, też fajnie. Dla mnie najważniejsze, że w grze znajdą się oryginalne utwory wykorzystywane wcześniej w serialach czy filmach - oby też te z Macross Plusa. I teraz najlepsze - biorąc pod uwagę, że przed kilkoma dniami Bandai Namco ogłosiło, że podpisało umowę z Infogrames odnośnie wydawania ich gier poza Japonią, to jest nawet szansa, że Macross Ace Frontier ujrzy światło dzienne w postaci rozkrzaczonej. Chcielibyście?
Autor: Jakub Tepper
(wtorek, 26 sierpnia 2008, 22:48)
![]() Dwie wersje okładki czasopisma, dwa tytuły o Pokemonach, dwa różne filmy dodane do tygodników - do tego jesteśmy przyzwyczajeni, prawda? Bandai Namco idzie jednak o krok dalej i wyda Tales of Hearts osobno dla miłośników animacji 2D oraz fanów grafiki komputerowej. Ci pierwsi dostaną przerywniki w postaci anime zrealizowanych przez Production I.G., natomiast drudzy renderowane scenki wykonane przez Shirogumi. Z próbkami obu produktów zapoznać możecie się na oficjalnej stronie gry. Czy naprawdę istnieje zapotrzebowanie na coś takiego? Historia oraz przebieg rozgrywki będą identyczne w obu przypadkach. Z jednej strony fajnie mieć wybór nawet w tak drobnej wydawałoby się sprawie, ale wydawca liczy zapewne na naiwnych, którzy skuszą się na obie wersje. A to już jest nieładne. Powinno się to wrzucić do jednego pudełka, a nie żądać dwa razy pieniążków.
Autor: Jakub Tepper
(piątek, 8 sierpnia 2008, 13:02)
![]() Wczoraj premierę miało w Japonii Tales of Vesperia na Xboxa 360. Nic w tym szczególnie porywającego by nie było, gdyby nie fakt, że w Tokio na otwarcie sklepu celem kupna gry czekało ponad 100 osób. Famitsu donosi, że odbiór był świetny, a o poranku w Bic Camera na Akihabarze zjawili się nawet producenci i wrestler Wataru Sakata. Czyli jak się chce, to można. Może jednak taktyka wykupywania kolejnych mocno japońskich tytułów w końcu przyniesie rezultaty. Bandai Namco poszło nieźle. Czekamy na wyniki sprzedaży.
Autor: Jakub Tepper
(środa, 6 sierpnia 2008, 14:14)
![]() Premiera Tales of Vesperia w Japonii już na dniach, także w USA podobno jeszcze w tym miesiącu. KKW otrzyma specjalną wersję w zestawie z konsolą, natomiast mieszkańcy Stanów Zjednoczonych mogą liczyć edycję limitowaną z dodaną płytą ze ścieżka dźwiękową. Nie będzie to jednak klasyczny soundtrack, ale bardziej kompilacja największych przebojów z całej serii, bo poza ToV odsłuchamy utworów z Tales of Phantasia, Tales of Destiny, Tales of Symphonia oraz Tales of the Abyss. Całość opakowana w gustowne, metalowe pudełko ozdobione ilustracją Kosuke Fujishimy - fani mangi powinni być ustatysfakcjonowani. Cena? 70 dolarów bez centa, więc jak dla nas całkiem przystępnie. Mnie osobiście do tej gry zniechęciło nieco demo, natomiast postanowiłem dać jej jeszcze szansę i jeśli wersja azjatycka lub amerykańska będzie pozbawione blokady regionalnej - spróbuję.
|
|