tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (środa, 6 sierpnia 2008, 13:26)

taki

No no, całkiem nieźle. Dziś japońskie źródła poinformowały, że Soul Calibur IV, najnowsza bijatyka od Bandai Namco sprzedała się (nie została wysłana) w 2 milionach egzemplarzy. Zważywszy, że gra jest na rynku od niespełna 2 tygodni, to wynik to wręcz onieśmielający. Ja w minioną niedzielę wybrałem się do pobliskich centrów handlowych celem zakupu, ale niestety spotkała mnie przykra niespodzianka. Zapomniałem, że mieszkanie w kraju trzeciego świata wiąże się m.in. z dłuższym oczekiwaniem na premierę, która nastąpi dopiero 15 sierpnia. Że na aukcji można kupić lub zaimportować? Pewnie, że tak, ale chciałem wesprzeć naszego dystrybutora. Niestety, przykro mi, następnym razem.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (piątek, 1 sierpnia 2008, 17:05)

moesutakoukoku02

W Polsce z dwojga “złego”, z reguły jako źródło szatana wybiera się erotykę. Brutalność, krew i flaki zaś stanowią chleb powszedni. Tak jest przynajmniej w telewizji i filmach puszczanych o 20. W Japonii sytuacja wygląda zgoła inaczej, w tamtym kraju nagi organizm ludzki jest znacznie bardziej “oswojony”, nie stanowi tematu tabu. Trudno jednak tłumaczyć uwarunkowaniami historycznymi wydawanie gier o silnym kontekście erotycznym dla dzieci.

Na powyższym zdjęciu znajdują się dwie reklamy gier - Soul Calibur IV oraz Moe Suta (o którym pisałem tutaj). Bijatyka od Bandai Namco dozwolona jest od lat 15. Druga pozycja zaś, jak widać, reklamowana jest przez półnagiego anioła, z obnażonym biustem, w rajstopach i niedwuznacznej pozycji. Dziewczynka na dodatek kieruje do czytelników słowa “nie porobisz ze mną …?“. I co? I Moe Suta kupić legalnie mogą już dwunastolatkowie. Japońskie paradoksy nie przestaną mnie zadziwiać.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (poniedziałek, 28 lipca 2008, 20:48)

Po pierwszej zapowiedzi czas na trailer. No i niestety, nic pociągającego w tym nie widzę. Na dodatek tło muzyczne stanowi beznadziejny jpop, od którego gorszy jedynie chyba eurobeat by był. Chociaż i ten może w grze się znajdzie. Zawsze nad zlepki pikseli stawiałem żywe kobiety z krwi i kości i THE iDOLM@STER SP tego nie zmieni. I pamiętajcie, bycia otaku należy się wstydzić. Takie czasy.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (piątek, 25 lipca 2008, 22:07)

Kolejne trailery Afro Samurai utwierdzają mnie w przekonaniu, że na jesienno-zimowy wysyp gier już powinienem zacząć oszczędzać. Co rzuciło mi się w oczy tym razem? Przede wszystkim charyzmatyczni bohaterowie - zwłaszcza Justice wygląda upiornie. Muszę Wam też powiedzieć, że kupiłem dwa odcinki anime, na podstawie którego powstaje gra i zdecydowanie warto poświęcić te kilka dolców na iTunes. Będziecie mieli jeszcze większe ciśnienie na chwycenie pada, jak już nadejdzie premiera.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (środa, 23 lipca 2008, 20:29)

Dragonball to ogólnoświatowy fenomen, ponieważ gdzie by się człowiek nie zapytał o Son Goku, tam większość wie o co chodzi. I fajnie, sam kiedyś byłem mocno zapatrzony w komiks. Na DSie powraca oryginalna historia w całkiem niezłej oprawie i z systemem przypominającym ostatnią Zelde na tej konsoli. Wrześniowa premiera Dragonball DS w Japonii na pewno nie zatrzyma tej gry i do świąt pewnie ujrzymy ją po angielsku. I uważam, że to jedna z pierwszych gier, która miałaby szansę się w Polsce jako-tako sprzedać na kieszonsolce Nintendo. Gdyby ktoś ją oczywiście posiadał.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (niedziela, 20 lipca 2008, 11:52)

Manga Dr Slump świetnie kojarzy mi się z dwóch powodów. Po pierwsze, główna bohaterka Aralka lubi bawić się kupą, co stanowi spore urozmaicenie w stosunku do podobnych jak dwie krople wody heroin gustujących np. w chłopcach. Po drugie doskonałe tłumaczenie mojego szanownego kolegi, Rafała Rzepki, do dziś uznaję za jedno z lepszych w tym temacie w ogóle. Nie wiem jak wygląda sytuacja teraz, ale wtedy po raz pierwszy można było powiedzieć, że czytając mangę po Polsku w zasadzie nic nie tracimy w stosunku do oryginału. Piszę o tym, ponieważ na DS zmierza Dr Slump w wykonaniu Bandai Namco. Pierwszy skan niewiele mówi poza tym, że będzie to przygodówka i pojawią się gadżety rodem z kart komiksu - pistolet powiększający czy zegar do podróży w czasie. Jeśli swoje dostaną nie tylko miłośnicy Aralki ale i zboczonego doktorka, to może być nawet zabawnie. Premiera 30 października.

62041020080720_065808_0_big



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (wtorek, 8 lipca 2008, 21:20)

W trakcie prezentacji Tales of Hearts w Japonii udało nagrać się fragment rozgrywki z ekranu. Co pozytywnie zaskakuje to spora dynamika, której często w procesie eksploracji na DSie brakuje. Za wcześnie jednak jeszcze, aby cokolwiek oceniać. Poczekajmy.

A, ciekawi Was co mówi lektor? Rozpływa się nad animacjami stworzonymi po raz pierwszy w tej technice w skali serii. No i spodziewać się prawdopodobnie możemy również anime na podstawie gry. To tyle.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (poniedziałek, 7 lipca 2008, 22:48)

Tap-chan już Wam przedstawił, że nawet Famitsu nie jest pewne czy na PS3 trafi gra z serii Tales, ale mamy kolejny mały dowód na to, że szanse są. Japońska oficjalna strona poświęcona grom z serii właśnie została zaktualizowana o kolejne dwa tytuły, które zmierzają na PSP i DS. Co interesujące można tam również przeglądać gry po platformach i przez chwilę do wyboru było PS3. Oczywiście szybko strona została zaktualizowana, więc teraz pozostaje tylko pytanie czy to błąd programistów czy po prostu Namco Bandai szykuje jakąś grę na PS3? Mało prawdopodobne, żeby był to całkowicie nowy tytuł, bo w końcu są zajęci produkcją na PSP i DSa, ale port Tales of Vesperia jest jak najbardziej prawdopodobny. No nic czekamy do E3, a poniżej jeszcze obrazek strony przed aktualizacją.

talesps3bann



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (czwartek, 3 lipca 2008, 21:45)

Bandai Namco uważa, że posiadacze absolutnie każdej konsoli w ilościach hurtowych wręcz powinni zagrywać się w ich gry z serii Tales of…. Kolejne dwie części na konsolki przenośne zapowiedziane zostały w japońskiej prasie. Tales of Hearts wyjdzie na DS, natomiast Tales of The World: Radiant Mythology 2 na PSP. Poza tym, że Shing i Kohaku będą protagonistami tej pierwszej, natomiast ta druga to kontynuacja tytułu, w którym spotkali się bohaterowie z różnych części sagi, niewiele więcej wiadomo. DS dostanie swoją grę jeszcze w tym roku, a premiera na kieszonsolce Sony jest jeszcze nieustalona. Więcej o nich zapewne w kolejnych numerach Famitsu, a na TGS przedstawione zostaną pewnikiem wersje grywalne. Świetnie, tylko po co nam tego aż tyle?

72561020080703_175140_0_big



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (piątek, 27 czerwca 2008, 13:36)

ps3-tales-of

Internet obiegł skan z ostatniego numeru Famitsu, gdzie pojawiła się “zapowiedź” nowej części gry z serii Tales of… na PS3. Jak wiadomo na Wii ukaże się (w Japonii już po premierze) Tales of Symphonia: Dawn of th New World, na 360 Tales of Vesperia, natomiast co z konsolą Sony? Serwisy zagraniczne zinterpretowały powyższą stronę jako przymierzanie się Bandai Namco do nowego ogłoszenia. Nie jest tak chyba do końca, ponieważ po przeczytaniu tekstu po lewej ewidentne jest, że planów na wydanie nie ma, tylko fajnie byłoby taką grę ujrzeć. Niby nie ma dymu bez ognia, ale zaczekajmy może na coś bardziej oficjalnego. Na chwilę obecną Tales of… na PS3 nie istnieje.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (sobota, 21 czerwca 2008, 16:20)

3

Zgodnie z zapowiedziami, jeszcze w tym miesiącu ukazało się demo Tales of Vesperia. W chwili obecnej dostępne jest tylko z azjatyckich kont (polecam japońskie, można ze srebrnego abonamentu bez problemu pobrać). Również objętościowo czeka nas miła niespodzianka - jedynie niecałe 300Mb. Co zaś najlepsze, to przy ustawieniu języka konsoli na np. angielski, również i gra będzie się z nami w tym języku porozumiewała, łącznie z mówionymi dialogami. A jak wrażenia? Z mojej strony szczerze mówiąc dość mieszane. Zwłaszcza system walki w czasie rzeczywistym, czerpiący garściami Rogue Galaxy, jest słaby. Wymienionej grze nie dorasta do pięt, będąc póki co topornym i powolnym. Także i graficznie znacznie lepiej wyglądało to na screenach, niż w rzeczywistości. Nie, że jest brzydko. Tylko tak trochę jak na PS2 w wysokiej rozdzielczości.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (czwartek, 17 kwietnia 2008, 18:07)

Wiele części Taiko no Tatsujin wydanych zostało na PS2, a następnie seria zawędrowała na PSP i DS. Trochę szkoda, bo właśnie specjalny kontroler w postaci bębenka taiko stanowił o wyjątkowości tej gry muzycznej na PlayStation 2. Starając się trochę nadrobić, 24 kwietnia do najnowszej części, Taiko no Tatsujin DS Nanatsu Shima no Daibouken, wydany zostanie Taiko no Tatsujin Stand Set. W zestawie otrzymamy stojak na DS, panel do przyczepienia z tyłu mający dawać złudzenie bycia w salonie gier (dla graczy o bogatej wyobraźni) oraz przyczepkę pełniącą też funkcję szmatki do ekranu. Po co stojak? Do gry dołączone są 2 stylusy, którymi uderzamy w dotykowy ekranik, który pełni funkcję bębenka. A każde stoi na stojaku! Brzmi to średnio, ale na zdjęciach prezentuje się interesująco. I całość za kwotę, w przeliczeniu, 40zł. Don don!



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (czwartek, 17 kwietnia 2008, 17:29)

Na stronie Game Watch ukazał się długi i dość interesujący wywiad z twórcami Tales of Vesperia na Xboksa 360, z którego można dowiedzieć się kilku nowych faktów na temat tego tytułu. Jeszcze jakiś czas temu nie była znana platforma docelowa tej gry w KKW, ale teraz już wiadomo, że wszędzie będzie ona taka sama. Powyżej najnowszy, fantastycznie prezentujący się trailer, zaś po dalsze, konkretnie wypunktowane informacje zapraszam do rozwinięcia.

Czytaj dalej… »



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (niedziela, 13 kwietnia 2008, 17:24)

naruto4.jpg

Na amerykańskiej stronie PlayStation pojawiły się nowe obrazki z nadchodzącego ekskluzywnie na PS3 Naruto: Ultimate Ninja Storm. Pamiętajcie, że nie jest to kolejna część z gatunku RPG, która została wydana przez Ubisoft, a bijatyka tworzona przez Namco Bandai. Obrazki niestety wyglądają jakby miały styczność z Photoshopem, ale to nie przeszkadza nam zobaczyć do czego dążą twórcy gry. Dla kogoś kto nie jest wielkim fanem Naruto gatunek RPG był chyba bardziej interesujący, niż czysta bijatyka, ale z drugiej strony czy ktoś taki w ogóle zdecydowałby się na zakup? Mnie ten tytuł nie zaintrygował, ale jeśli was tak, to więcej możecie się dowiedzieć na wyżej wymienionej stronie PlayStation.

naruto11.jpgnaruto5.jpgnaruto2.jpgnaruto3.jpg



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (poniedziałek, 7 kwietnia 2008, 15:11)

logogundam.jpg

Gundam Operation Troy zostało zaprezentowane przez Bandai-Namco już 2 lata temu na E3, a potem temat ucichł. Teraz wydawca poinformował nas o terminie premiery - nastąpi ona 26 czerwca w Japonii wyłącznie na 360. Gundam to kultowa nie tylko w Japonii seria anime o wielkich robotach i jeszcze większych bataliach w kosmosie. Gier na jej podstawie ukazało się już całe mnóstwo, niewiele z tego dotarło jednak do Europy. Na 360 czeka nas tryb jednoosobowy, gdzie będziemy mogli stanąć zarówno po stronie Federacji jak i jednego z żołnierzy Zeon. W sieci czekają na nas pojedynki maksymalnie dla 10 osób. Hitu pewnie nie będzie, ale dla miłośników tematyki pozycja obowiązkowa. Dobrze by było, gdyby Gundam ukazał się jednak poza Japonią, ponieważ mimo miłości mieszkanców KKW do serii, nie przewiduję pobitych rekordów sprzedaży w tym kraju. Ani konsola docelowa, ani fakt bycia grą FPP jej tam nie pomaga. A ja z perspektywy pierwszej osoby akurat bym sobie do robotów postrzelał. Tym bardziej, że Gundam słynie z pompatycznej i pełnej patosu fabuły - super.

gandam.jpg