maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (wtorek, 2 grudnia 2008, 03:58)

Nie do końca zgodnie z planem i właściwie to po raz drugi, ale środową premierą w Xbox LIVE Arcade będzie remake jednego z klasyków z biblioteczki Nintendo 64 - Banjo-Kazooie. Gra została wyceniona na 1200 MSP, więc zakup należy przemyśleć. Ja właśnie zabieram się za testowanie Banjo Kazooie: Nuts & Bolts, a to oznacza, że chwilowo skupię się na jednych przygodach duetu od Rare.



maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (sobota, 22 listopada 2008, 18:28)

Niedawno pisałem o problemach z kodami promocyjnymi, które doprowadziły do przesunięcia premiery Banjo-Kazooie (remake z XBLA) na 3 grudnia. Okazuje się jednak, że gracze już teraz wytropili grę na Rynku Xbox LIVE. Nie mam na koncie wystarczającej ilości punktów (1200), by stwierdzić, czy faktycznie jest ona już dostępna do kupienia, ale jeśli macie ochotę się o tym przekonać, to wystarczy przejście na tę stronę (ah, te uroki NXE…).



maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (czwartek, 20 listopada 2008, 11:16)

Jakoś nie mamy ostatnio szczęścia do promocji z udziałem rozmaitych kodów. Nie mam ochoty po raz kolejny żalić się na brak takowych w polskim wydaniu Gears of War 2, ale znów chodzi o grę wydawaną przez Microsoft Game Studios. Gracze, którzy zamówili Banjo-Kazooie: Nuts & Bolts przed premierą w jednym z kilku sklepów, mieli w zamian dostać kod pozwalający im na ściągnięcie Banjo-Kazooie z Xbox LIVE Arcade dobry tydzień przed innymi.
Jak zapewne się już domyślacie, ta historia nie ma szczęśliwego zakończenia. Mnóstwo graczy wciąż nie otrzymało upragnionego ciągu cyferek, a przecież premiera klasyka miała odbyć się już za tydzień. Co na to Microsoft? Namawia rozczarowanych klientów do nękania sklepów i walczenia o swoje kody i jednocześnie przekłada datę ukazania się Banjo-Kazooie w XBLA na 3 grudnia.
Świetnie, prawda? Nie dość, że gracze mają sami użerać się ze sprzedawcami, to jeszcze reszta będzie musiała poczekać o tydzień dłużej. Myślę, że można to było załatwić o wiele bardziej dyplomatycznie. A co, jeśli kody promocyjne dalej będą “zaginione w akcji”? Mam nadzieję, że Microsoft ma jakiś plan awaryjny, bo dalsze przekładanie premiery raczej nie wchodzi w rachubę…



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (sobota, 11 października 2008, 13:30)

Oprócz nowej wersji Banjo, która za jakiś czas pojawi się na półkach sklepowych, przygotowany jest również remake oryginalnej gry na XBLA. GT przygotowało porównanie starej i nowej wersji i na pierwszy rzut oka żadnych różnic nie widać. Jeżeli jednak przyjrzeć się dokładniej, to można zauważyć że wszelakie loga Nintendo zostały zastąpione Microsoft Game Studios. Poza tym klimat oryginału chyba się nie zmienił. I dobrze.



maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (czwartek, 25 września 2008, 11:40)

Na Youtube pojawił się filmik prezentujący prawie 10 minut remaku Banjo-Kazooie, który zmierza do usługi Xbox LIVE Arcade (i pojawi się w niej 26.11). Jakość filmiku jest, jaka jest, ale naprawdę cieszy mnie panoramiczny obraz. Oczywiście tekstury trudno porównywać do najnowszych produkcji, ale wydaje mi się, że da się w to grać bez zbytniego kręcenia nosem. Ja na pewno jestem zainteresowany, bo nigdy nie miałem możliwości skończenia oryginału.



maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (środa, 24 września 2008, 18:58)

Microsoft poinformował, że remake Banjo-Kazooie z Nintendo 64 pojawi się w usłudze Xbox LIVE Arcade 26 listopada. Za nową wersję z poprawioną grafiką trzeba będzie zapłacić 1200 MSP. Prosimy nie mylić tego tytułu z Banjo-Kazooie: Nuts & Bolts, z którego raport zdawał Emiel. Co ciekawe, obie gry będą ze sobą współpracowały. Nie chodzi jednak o jakieś mocno innowacyjne rzeczy. Po prostu przechodząc grę na XBLA będziemy jednocześnie odblokowywali nową zawartość w Nuts & Bolts.
Jeśli nie obce są Wam zakupy w zagranicznych sklepach, to w przypadku preordera “dużej” wersji Banjo-Kazooie otrzymacie kod, pozwalający ściągnąć remake dwa tygodnie wcześniej. Lista sklepów objętych promocją nie jest jeszcze znana. Wiadomo natomiast, że Banjo-Tooie zawita w XBLA na początku następnego roku.