|
Autor: Maciej Kurowiak
(poniedziałek, 13 października 2008, 22:44)
Pewnie nie w najbliższym czasie, ale jeśli jest jakaś gra, którą Blizzard wydałby na konsole, byłaby nią właśnie Diablo 3. Mike Morhaime, prezes Blizzard Entertainment, wypowiedział się na ten temat dla serwisu Shacknews:
Reżyser trzeciej części Diablo, Jay Wilson, jest podobnego zdania, ale w swoich rozważaniach idzie nieco dalej:
Sporo tutaj gdybania. Póki co są to tylko rozważania, a do tego wypowiedziane w sposób nadzwyczaj dyplomatyczny. Ile w tym wszystkim jest faktów, a ile zwykłej kurtuazji? .
Autor: Maciej Makuła
(sobota, 4 października 2008, 14:36)
Blizzard to firma, której pracownicy potrafią trzymać buzie na kłódkę. To, w połączeniu z ich sukcesami, skłania mnie do przypuszczenia, że nasi zainteresowani podpisali jakiś pakt z Diabłem, a nawet Diablo. O tym z numerem III póki co niewiele tak naprawdę wiadomo, dlatego rzućmy się jak te wygłodniałe lwy na skromną porcję wieści, która niedawno pojawiła się na necie. Tym razem - o umieraniu. Na oficjalnym forum jeden z twórców gry, ukrywający się pod pseudonimem Bashiok, wypowiedział się na temat systemu checkpointów. Firma wyraźnie chce oddzielić przebywanie w mieście od przebywania “w terenie”. Wiadomo już, że wielkim zmianom poddany zostanie czarn Town Portal, nie oszczędzą ich też umieraniu. Tym razem gracz po śmierci (swego bohatera) zostanie przeniesiony do ostatniego “punktu kontrolnego” (drzwiej odradzał się po prostu w mieście) w stanie, w jakim się przy nim ostatnio zameldował. Tak to działa na razie - lecz pewnie, jako że do premiery daleko, w toku prac sytuacja ulegnie zmianie.
Autor: Piotr Gnyp
(środa, 3 września 2008, 00:57)
Na iTMS pojawił się do pobrania za darmo jeden kawałek z Diablo III. Trwa prawie 4 minuty i nie powiem, podoba mi się. Lubię taką orkiestralną i podniosłą muzykę. Miłego pobierania i słuchania (zwłaszcza, że za darmo).
Autor: Remigiusz Nowakowski
(czwartek, 21 sierpnia 2008, 07:43)
Po tym jak wczorajsze wieści z obozu EA spowodowały, że moja córka uświadomiła mi, iż zmuszony będę wydać pieniądze na nowego peceta w związku z premierą Sims3 postanowiłem znaleźć “jasne strony” tego faktu. Oto i jest coś, co pomoże mi pogodzić się z myślą o nowym komputerze w domu - Diablo III. Bez wątpienia nie przypadkowo w Sieci pojawiła się garść nowych obrazków. W końcu każdy chce uszczknąć trochę z puli wielkiego zainteresowania graczy Games Convention w Lipsku. Jakkolwiek wydaje się, że te nowe screeny nie pokazują niczego, czego nie widzielibyśmy wcześniej - w każdym razie jeśli chodzi o lokacje - to warto im się uważniej przyjrzeć. Wykonanie świata oraz bohaterów jest na najwyższym światowym poziomie. Więcej obrazków znajdziecie po przeskoku.
Autor: Remigiusz Nowakowski
(piątek, 8 sierpnia 2008, 10:58)
Pamiętacie jak niedawno pisałem o tym, że Diablo III jednak nie będzie mroczniejsze? Otóż może się okazać, że będzie. Wszystko zaczęło się od tego, że fani zaczęli podpisywać internetową petycję w sprawie przywrócenia “gotyckiego”, szaro-brązowego wyglądu świata w Diablo III. Choć pierwotnie zdawało się, że Blizzard zignoruje tą inicjatywę to jednak, z górą, 50 tysięcy głosów musiało dać im do myślenia. Dodatkowo fani byli na tyle bezczelni kreatywni, że zaproponowali własne wizje tego jak wyglądać miała by gra. Choć zespół zasłaniał się technicznymi i grywalnościowymi powodami, dla których DIII powinno być bardziej kolorowe to wszechobecna krytyka tęcz i sielankowych niemal krajobrazów przyspieszyła tętno osób zarządzających projektem. W tym tygodniu Blizzard ogłosił, że dyrektor artystyczny projektu Diablo III, Brian Morrisroe zdecydował się opuścić szeregi firmy. Powodem jego odejścia jest chęć założenia własnej firmy, zajmującej się tzw. startup technology, poza branżą gier. Jakiekolwiek podano by uzasadnienie musiała pojawić się plotka, że prawdziwym powodem odejścia Morrisroe stała się krytyka promowanej przez niego koncepcji graficznej gry. Z tego, co twierdzi MTV Multiplayer Blog, Brian chciał nadać grze bardziej “malarski” charakter i to od niego wywodzą się pomysły z tęczami oraz znacznie bardziej kolorowym i “lekkim” klimatem lokacji. Jeśli tylko macie nieco talentu oraz doświadczenie w zarządzaniu grupą ludzi to składajcie aplikację na stanowisko Dyrektora Artystycznego Diablo III. Dobrze będzie mieć znajomych w jednej z najpotężniejszych firm deweloperskich na świecie.
Autor: Remigiusz Nowakowski
(piątek, 1 sierpnia 2008, 10:14)
Kiedy ktoś ma stworzyć kontynuację gry, której poprzednik budził wiele emocji, przykuwał do ekranu setki tysięcy, lub wręczy miliony graczy na całym świecie na całe dni, tygodnie, miesiące, można spodziewać się, że jego życie nie będzie łatwe. Znamy chyba wszyscy dziesiątki tytułów, które otrzymawszy numerek “2″ stawały się dla nas rozczarowaniem. Kiedy zaś w nagłówku pojawia się trójka wówczas zarówno oczekiwania jak i potencjalny zawód mogą sięgać gigantycznych rozmiarów. Dlaczego? Bowiem często wyobrażenia graczy (czyli de facto klientów) w bardzo prosty sposób rozminąć mogą się z wizją projektantów. Tak to już jest, że nie można dogodzić wszystkim za jednym razem.
|
|