|
Autor: Piotr Gnyp
(piątek, 7 listopada 2008, 16:53)
![]() Gamasutra opublikowała wykres przedstawiający ilość gier, które sprzedały się na jedną konsolę w przeciągu pierwszy 23 miesięcy ich życia. Wiadomo - im więcej tym lepiej dla platformy, oznacza to, że ludzie faktycznie na niej grają i firmy trzecią mają szansę zarobić na niej większe pieniądze. No więc powyżej mamy co i jak wygląda z dodatkowym rozbiciem na tytuły firm trzecich, jak i studiów wewnętrznych. Warto pamiętać, że Xbox wystartował nieco wcześniej od konkurencji, więc jego dane są z innego okresu. Jeżeli wzięlibyśmy z tego roku, za okres 35 miesięcy to liczba wzrosła by do 8,1.
Autor: Jakub Tepper
(czwartek, 6 listopada 2008, 14:07)
![]() THQ opublikowało swoje wyniki finansowe za ostatni kwartał i niestety nie ma dobrych wieści. W sumie wszyscy widzieli, że ostatnio nie jest dobrze w firmie, a liczby tylko to podkreślają. Sprzedaż spadła z 229.3 miliona dolarów do 164.8. Zysków także nie zanotowano, a zeszłoroczny kwartalne straty w wysokości 7 milionów zielonych to nic w porównaniu do ponad 115 w roku bieżącym. Nie jest dobrze, stąd nie dziwią ogłoszone opóźnienia tytułów, zamykanie studiów czy zwolnienia. Jest w tym wszystkim jednak jedna dobra wiadomość - Saints Row 2 zostało wysłane do sklepów już w 2 milionach kopii. To oczywiście nie równa się takiej sprzedaży, natomiast wynik jest świetny i nawet jeśli tylko część z tego znalazła nabywców, to i tak można to uznać za sukces. Zasłużony, bo Saints Row 2, co powtarzam od pewnego czasu, to bardzo dobra gra. Recenzja wkrótce.
Autor: Piotr Gnyp
(czwartek, 6 listopada 2008, 11:11)
![]() Podczas konferencji, gdzie prezentowane były wyniki finansowe Activision Blizzard za trzeci kwartał, Mike Griffith podał przewidywania firmy co do sprzedaży konsol w USA i Europie do końca tego roku kalendarzowego.
Autor: Aleksander Lemlich
(środa, 5 listopada 2008, 01:22)
Kotaku otrzymało list, w którym Brian Farrell, szef THQ, oświadczył, iż firma zamierza zamknąć 5 wewnętrznych studiów. Miałyby to być: Helixe, Sandblast Games, Locomotive, Mass Media oraz Paradigm. Studia odpowiedzialne były za takie tytuły, jak Stuntman: Ignition, Destroy All Humans! Big Willy Unleashed! czy Destroy All Humans: Path of the Furon. Powód? Oczywiście kryzys finansowy, który dotknął chyba każdą branżę. To nie koniec jednak cięcia kosztów w THQ. Dostanie się również Juice Games (Juiced) oraz Rainbow Studios - w tych studiach będzie miała miejsce redukcja personelu. Ciekawe która firma okaże się być kolejną ofiarą kryzysu?
Autor: Aleksander Lemlich
(środa, 5 listopada 2008, 00:52)
Electronics Arts to drugi największy na świecie wydawca gier. Skąd zatem pomysł Wall Street Journal z przejęciem firmy przez Disneya? EA ma problemy finansowe, które to zresztą były powodem niedawnego zwolnienia 600 pracowników. Wartość firmy spada i jest najniższa od paru ładnych lat (9 miliardów dolarów w porównaniu do 18 wcześniej), dlatego też aktualny stan rzeczy wydaje się być idealnym momentem na przejęcie. Dlaczego Disney? EA posiada swoją serię gier sportowych, z kolei Disney jest właścicielem kanału telewizyjnego ESPN - takie połączenie mogłoby pozytywnie wpłynąć na obie marki. Zakup umożliwiłby zaoszczędzenie rocznie ok. 200 milionów dolarów wydawanych dotychczas na gry tworzone przez Disneya. I wreszcie, kto wie czy takie serie, jak tytuły Mirror’s Edge, Dead Space czy Army of Two, nie mogłyby zostać przeniesione na srebrny ekran za sprawą studia Disney Pictures. Cóż, ja chyba wolałbym, aby EA zachowało swoją niezależność. Swoją drogą, to taki paradoks, że akurat teraz, kiedy firma wypuszcza naprawdę świetne tytuły, pojawią się głosy o jej sprzedaniu.
Autor: Piotr Gnyp
(środa, 29 października 2008, 15:56)
![]() Z raportów obydwu firm za drugi kwartał fiskalny wynika jeszcze jedna rzecz, na którą naszą uwagę zwraca Eurogamer. Otóż bazując na danych podanych przez Sony i MS wygląda na to, że sprzedało się więcej PS3 niż 360. Microsoft podaje liczbę 2,2 miliona sztuk konsol (wzrost o 0,4 miliona), natomiast Sony 2,43 miliona (wzrost o 1,12 miliona). Różnica nie jest jakaś zabójcza, ale jest.
Autor: Piotr Gnyp
(poniedziałek, 27 października 2008, 19:48)
![]() Whow, po latach braków Wii w sklepach Nintendo w końcu ogłosiło, że zwiększyło produkcję konsoli. No no, kto by pomyślał, że kiedykolwiek im się to uda? W wywiadzie na LA Times Reggie rzekł:
Wymieniono też uprzejmości z Sony, choć nazwa marki nie padła w wywiadzie. Odnosząc się do 10 milionów konsol, które mają się sprzedać w tym roku fiskalnym Nintendo odpowiedziało:
W sumie to prawda. Oni naprawdę tyle tego sprzedają. A co dziwniejsze, ten balon o którym mówimy/piszemy, że kiedyś w końcu pęknie, wcale nie chce tego zrobić. I wygląda na to, że tak już zostanie.
Autor: Piotr Gnyp
(poniedziałek, 27 października 2008, 12:47)
Ubisoft opublikował swoje wyniki za połówkę roku fiskalnego, która zakończyła się 30 września 2008. Całość do przeczytania tutaj, natomiast my wyciągnęliśmy dla Was dwie dość ciekawe tabelki (proszę nie podsypiać!). Przede wszystkim widać, że więcej pieniążków firma ma z Europy niż z USA, co cieszy. Po drugie - jeżeli chodzi o platformy to pomijając dominację DSa, która nie jest niczym nowym, to widać, że PS3 i 360 przynoszą tyle samo pieniążków patrząc kwartalnie, ale już w półrocznym zestawieniu to PLAYSTATION 3 wychodzi na prowadzenie.
Autor: Piotr Gnyp
(piątek, 24 października 2008, 13:58)
Microsoft ogłosił swoje kwartalne wyniki finansowe. Zyski firmy rosną, jest dobrze, ale wczytując się w zestawienie okazuje się, że dział E&D odpowiedzialny za rozrywkę i gry w MS zarobił nieco mniej. W porównaniu z zeszłym rokiem dochody zmalały o 331 milionów dolarów (22%). Co było tego powodem? Brak Halo 3, które wygenerowało naprawdę ładny zysk dla MS, jak również niższe ceny konsol. Podano również ilość sprzedanych konsol. W pierwszym kwartale fiskalnym 2008 roku było to 1,8 miliona, w tym roku zanotowano wzrost aż do 2,2 miliona. Z raportów finansowych możemy też wyczytać, że coraz taniej jest produkować Xboxa 360. Koszty uzyskania przychodu na 360 spadły o 21%, czyli o 251 milionów dolarów.
Autor: Piotr Gnyp
(czwartek, 23 października 2008, 13:10)
![]() Alkohol to tylko ucieczka od problemu Sony obniżyło prognozę swoich zarobków za ten rok fiskalny aż o 57%. Z przewidywanych 470 miliardów zarobionych jenów zostało im już tylko 200. Wraz z tym ogłoszeniem wartość akcji spadła o 6,3%.
Sony ostatnio coś za dobrze nie idzie, sprzedaż PS3
Autor: Piotr Gnyp
(czwartek, 16 października 2008, 20:23)
Midway będzie rezygnował z umów licencyjnych, na podstawie których gry, nie sprzedają się za dobrze. Co prawda, nie wiemy które tytuły marki polecą do kosza, ale przedstawiciel zapewnił, że nie jest to ani DC Comics, anie TNA Wrestling. Co jeszcze zostało? Między innymi NBA, MTV i Paramount. Podobno też przyszłorocznemu Wheelmanowi również nic nie grozi.
Autor: Beniamin Durski
(poniedziałek, 13 października 2008, 18:01)
Kaz Hirai, czyli człowiek odpowiedzialny za markę PlayStation na całym świecie wypowiedział się w rozmowie z Financial Times na temat wpływu ogólnego kryzysu finansowego na naszą ulubioną branżę gier. Kaz stwierdził, że:
Zaraz potem dodał jeszcze, że kluczowa w tym wszystkim może okazać się cena:
Niestety chyba uznał, że Sony ze swoim PlayStation nie potrzebuje walczyć o rynek, bo jak zapewnił po raz kolejny:
No to ciekawie będzie wyglądać sytuacja w Stanach Zjednoczonych, czy też Europie w te święta, bo przecież najtańszy model 360 jest dwukrotnie tańszy niż PS3. Obawiam się, że samo LittleBigPlanet nie wystarczy Sony by nawiązać równorzędną walkę, szczególnie, że w listopadzie premierę będą miały nowe Gearsy.
Autor: Piotr Gnyp
(poniedziałek, 13 października 2008, 16:13)
PRowa ofensywa Microsoftu trwa. Najlepsze wystąpienie na TGS, większa sprzedaż 360 niż PS3 i odebranie wyłączności na kolejną słynną serię to nie wszystko. W najnowszym odcinku podcastu Majora Nelsona Aaron Greenberg stwierdził, że widzi zmianę lojalności japońskich deweloperów z Sony do MS.
W sumie to coś w tym jest. Czy po starcie 360 ktoś się spodziewał, że pojawi się tam iVirtua Fighter, Tekken, Final Fantasy XIII itd? Koniec ery ekskluzywności tytułów firm trzecich odtrąbiliśmy już dawno temu, czy należy zacząć mówić o nowej erze dla Microsoftu w Japonii? Czyżby udało im się w końcu odbić od dna i złapać przychylność zarówno deweloperów, jak i graczy? Oby.
Autor: Beniamin Durski
(sobota, 11 października 2008, 15:23)
Przez jakiś czas trwały rozmowy pomiędzy T2, a Electronic Arts. Gdy się skończyły i firmy po prostu się rozeszły bez żadnych dla nas interesujących ustaleń, Take-Two mówiło o jeszcze kilku branżowych molochach, z którymi mogłoby się połączyć, ale widać z tego również nic nie wyszło, bo ostatecznie podano w oświadczeniu prasowym:
No i tyle zamieszania o nic. Ciekawe czy do GTA V będzie spokój czy znów ktoś będzie chciał zjednoczyć się z ekipą odpowiedzialną za gangsterską serię.
Autor: Piotr Gnyp
(piątek, 10 października 2008, 12:13)
![]() Jakiś czas temu świat obiegła sensacyjna wiadomość, że w Japonii, wyprzedały się Xboxy 360 i po prostu nie ma ich w sklepach (firma wystosowała nawet specjalne przeprosiny, podczas premiery Tales of Vesperia, że nie da się kupić jej platformy). Na swojej konferencji MS podał, że sprzedaż wzrosła im pięciokrotnie w tym kraju. Kotaku postanowiło sprawdzić, jak to faktycznie jest i zapytało o to Aarona Greenberga.
Heh, teraz piekło może spokojnie zamarznąć. Tak przy okazji. Pisaliśmy długo, że MS powinien sobie dać spokój z Japonią i zająć się Europą. Jak widać, myliliśmy się, bo jednak zaczęło im tam wychodzić. Pytanie, jak długo będzie im szło tak dobrze i czy to chwilowy wzrost, czy raczej początek trendu.
|
|