|
Autor: Maciej Kowalik
(poniedziałek, 1 grudnia 2008, 14:19)
![]() Cóż, przyznam, że najzwyczajniej w świecie nie rozumiem zachwytów nad Left 4 Dead, ale przyjmuję je do wiadomości i przechodzę do porządku dziennego (jak ktoś zabawi się w Mikołaja, to może nawet tę grę odpalę…). Jeśli więc zaliczacie się do grupy fanatyków tej produkcji, to spokojnie, nie zamierzam już marudzić. A nawet więcej - mam coś specjalnie dla Was.
Autor: Maciej Kurowiak
(piątek, 24 października 2008, 00:44)
Specjalne rękawiczki. Amerykańska firma Dots wprowadziła na rynek rękawiczki, które dzięki metalowym wypustkom, mogą służyć do obsługi ekranów dotykowych. Właściciel nie musi więc ich ściągać, by np. pograć na DS-ie, gdyż z przeciwnikami upora się czubkami palców. Producent twierdzi, że rękawiczki są kompatybilne z Nintendo DS-em, iPhonem, iTouchem, iPodem oraz innymi podobnymi urządzeniami. Dostępne są dwie wersje, a cena wynosi odpowiednio 15 i 20 dolarów. Trzeba do niej doliczyć jeszcze 7 dolarów za przesyłkę. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to więcej informacji znajdzie na stronie producenta.
Autor: Maciej Kowalik
(poniedziałek, 8 września 2008, 16:27)
John Maushammer stworzył zegarek, który do informowania nas o aktualnym czasie zaprzęga grę Pong. Wszystko wyjaśni Wam powyższy filmik. Szkoda tylko, że gadżet nie ma trybu, który pozwoliłby na rozegranie partyjki w tramwaju, czy na plaży, ale i tak wygląda nieźle. Zwłaszcza, jak na domową robotę.
Autor: Maciej Kowalik
(środa, 27 sierpnia 2008, 11:22)
Charlesz pisze: Wczoraj otrzymałem od chrześniaka (lat 9), który Chrześniak najwidoczniej ma jakiś szósty zmysł, bo prezent trafił idealnie. Tylko pogratulować.
Autor: Jakub Tepper
(piątek, 4 lipca 2008, 10:03)
![]() Pamiętacie RPG-skarbonkę? Była niezła. A co powiecie na grę-randkową-skarbonkę? Bandai we wrześniu wypuści na rynek Ikemen (przystojniak) Bank, które zawierać będzie jeszcze bardziej kuriozalne patenty. Jak sam producent zapewnia, oszczędzanie pieniędzy połączone będzie ze smakowaniem miłości! Do wyboru będzie 5 typów mężczyzn - wyluzowany model, uprzejmy książę, toleracyjny starszy pan, młody sportowiec, wesoły artysta. Ha, uniwersalny dobór charakterów powinien zaspokoić pragnienia wszystkich! Każdą 500-jenową wrzuconą monetą posuwać będziemy do przodu miłosną opowieść, która zakończyć się ma po uzbieraniu w środku 100 sztuk. Ba, nawet zakończenie będzie niejedno. Zależeć ono będzie od odpowiedzi na pytania w trybie “pokój przystojniaczka“. Poza tym w każdej chwili będziemy mogli sprawdzić jego samopoczucie. Będzie ono istotne, ponieważ zależnie od jego zmian różnymi kwestiami budzeni będziemy wbudowanym budzikiem. Rozrzutni zostaną zaś ukarani. Jeśli przez 5 dni nie dokarmimy naszego lowelasa monetą, rzuci nas pozostawiając za sobą tylko list. I zbierać trzeba będzie od nowa. Cena ustalona na około 100zł nie stanowi bariery nie do pokonania. Jeśli zaniedbujecie Wasze kobiety, może warto zainwestować w wirtualnego kochanka-skarbonkę?
Autor: Jakub Tepper
(czwartek, 3 lipca 2008, 19:15)
![]() Wszyscy maniacy realistycznych wyścigów posiadający Wii, którzy dotychczas musieli zadowolić się kręceniem Wiilotem w powietrzu nareszcie dostaną rozwiązanie swoich bolączek. Firma JTT stworzyła bowiem eleganckie kółko, które nabywcy będą mogli dostosować do swoich preferencji na przynajmniej 2 płaszczyznach, co na pewno jeszcze bardziej urealni wrażenia płynące z rozgrywki! Cena zaś wynosi jedynie niespełna 3000 jenów (60zł), stanowiąc kolejny atut w porównaniu z konkurencją w postaci choćby Logitecha. A tak serio… Wiem, że nie ma symulatorów samochodowych na Wii, choć Mario Kart Wii jest niezłe. Ale do licha, dlaczego zawsze akcesoria do Wii muszą tak pokracznie wyglądać?
Autor: Jakub Tepper
(piątek, 27 czerwca 2008, 17:58)
![]() Jeden z czytelników Kotaku wynalazł na eBayu niezły bajer. Powyższe kolczyki, oraz masę innych związanych już głównie z grami Nintendo (ale są też Pacmany, Guitar Hero czy inny, odjechany towar) można nabyć w tym sklepie. Ręczna robota, wysyłają do Polski, a za parę przyjdzie nam łącznie zapłacić około 50zł - nie jest drogo. Ja po ponownym przeanalizowaniu własnego nerdostwa podejmę decyzję, czy męczyć swoją żonę podobnymi gadżetami. W rozwinięciu więcej przykładów.
Autor: Maciej Kowalik
(czwartek, 1 maja 2008, 12:14)
… a nawet Ninja Gaiden. Zrobione dla swojego chłopaka przez rozumiejącą jego hobby dziewczynę. Na razie nie ma więc co marzyć o nabyciu tych ręcznie malowanych cudeniek, ale ich autorka - Kirstentjie - rozważa rozpoczęcie sprzedaży. Znam paru, którzy chętnie postawili je sobie na półeczce.
Autor: Piotr Gnyp
(sobota, 26 kwietnia 2008, 12:58)
Był krawat 8 bitów (mam!), czas na kolejny growy gadżet. Tym razem w czeluściach internetu wynaleziony został zwis męski z Guitar Hero. Produkt dostępny z w sklepie Zazzle za jedyne 60zł, plus koszta wysyłki oczywiście (sprawdzone - firma wysyła do Polski). Od pewnego wieku i tak czasami trzeba zakładać krawat (nawet, jak się nie lubi), czemu więc nie sprawić sobie jakiegoś fajnego?
Autor: Maciej Kowalik
(środa, 23 kwietnia 2008, 16:34)
Po figurce Vault Boya z limitowanej edycji Fallout 3, również Command & Conquer 3: Kane’s Wrath ma swoją “drżącą głowę”. Gamestop oferuje powyższy gadżet graczom, którzy postanowią zamówić grę przed premierą. Trzepnięcie Kane’a w łysinkę, po kolejnej udanej misji może być całkiem satysfakcjonujące.
Autor: Beniamin Durski
(piątek, 11 kwietnia 2008, 13:42)
Ben Heck jest znany na konsolowej scenie ze swoich pomysłów na rozmaite przeróbki konsol i akcesoriów. Zapewne pamiętacie jeszcze jego projekty przenośnego Xboksa 360 Elite, jak również Wii Laptopa. Ostatnio Ben pracował nad przenośnym PS3, a postępy jego prac możecie zobaczyć tutaj. Okazuje się, że niedawno zakończył swoje dzieło, a my możemy podziwiać PS3 Laptopa podczas przeglądania strony twórcy za pomocą przeglądarki dostępnej w konsoli. Przenośność jest tutaj co najmniej umowna, ale i tak za trud i pomysł należą się wielkie brawa. Szkoda tylko, że w porównaniu z przenośnym Xboksem 360, PS3 wizualnie prezentuje się mało kusząco. Więcej fotek na Engadget.
Autor: Maciej Kaczyński
(wtorek, 1 kwietnia 2008, 11:48)
W ostatni weekend odbyła się kolejna edycja Midwest Gaming Classic, na której swoją prezentację miał Ben Heckendorn, znany z przerabiania konsol stacjonarnych w przenośne i tworzenia innych naprawdę dziwnych rzeczy. Podczas prelekcji pokazał laptopa PS3. Zresztą zobaczcie sami. To wciąż projekt niedokończony, ale zapowiada się naprawdę ciekawie. Jasne, nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie z tym się przemieszczał. Ale, że się udało coś takiego zbudować i to jednak działa. Jak zwykle, należą się brawa.
Autor: Maciej Kowalik
(wtorek, 19 lutego 2008, 14:17)
Wielokrotnie pisaliśmy już o rozmaitych przeróbkach/gadżetach związanych z grami, ale dziś mam dla Was coś specjalnego. Firma Talismoon, którą kojarzę z głównie z płytki zmieniającej pada od 360 w Sixaxisa, wyciągnęła pomocną dłoń do wszystkich fanów strzelanin, którzy mają problemy z trafieniem w przeciwnika. Nie, nie chodzi tu o kolejną przystawkę umożliwiającą podłączenie myszki i klawiatury do konsoli. Tym razem rzecz jest o wiele prostsza - celowniki naklejane na telewizor lub monitor!. Dostępne są w trzech rozmiarach, tak by każdy, niezależnie od rozmiaru ekranu, mógł zostać sieciowym wymiataczem w trybie Hardcore w Call of Duty 4. Chętnych do zakupu przestrzegam, że gdy fani w końcu wproszą się do domu na pokaz umiejętności, może dojść do bardzo krępującej sytuacji.
Autor: Maciej Kowalik
(poniedziałek, 18 lutego 2008, 17:04)
Po odczepieniu gryfu (który, jak widać, pełni tylko funkcję ozdobną) zmieści się on w większości kieszeni i pozwoli ćwiczyć wciskanie kolorowych guzików nawet w tak nieprzyjaznych miejscach jak metro, komisariat policji, czy miejski szalet. W zestawie znajdziecie takie hity jak: Smoke on the Water, Cherry Pie, Heart Shaped Box, Jessica, Killer Queen czy Miserlou.
Autor: Maciej Kowalik
(poniedziałek, 4 lutego 2008, 13:27)
Ben Heck jest znany na konsolowej scenie ze swoich pomysłów na rozmaite przeróbki konsol i akcesoriów. Tym razem wziął na warsztat Xboksa 360 Elite i przerobił go na wersję przenośną. Efekty jego pracy możecie podziwiać na fotkach. Ja jestem pod sporym wrażeniem cudnego wykończenia i przywiązania do detali, zwróćcie uwagę, że Ben do swojej “walizki” władował nawet kamerkę Xbox LIVE Vision. Szczegóły prac i inne projekty możecie znaleźć na stronce autora (która dziś działa dosyć słabo).
|
|