tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (piątek, 10 października 2008, 22:25)

dsc05287

Wired zamieścił galerię zdjęć przepięknych akcesoriów do konsol firmy Gametech nawet nie tyle inspirowanych tradycyjną kulturą japońską, co ją zawierającą i ożywiającą. Linia jest doprawdy bogata i zaopatrzyć się można w asortyment od pudełeczka na UMD w jednym z kilkudziesięciu wzorów po ozdoby dla dużych konsol. Na co dzień nie jestem fanem lampionów i kimon, ale tutaj to naprawdę czadowa sprawa. Takie połączenie nowoczesności z tradycją wypada atrakcyjnie i jeśli przypadkiem macie babcią-Japonkę, to będzie zachwycona. Koniecznie zobaczcie wszystkie zdjęcia na podlinkowanej wyżej stronie.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (niedziela, 5 października 2008, 00:54)

Czasami rzeczy jakie dzieją się wokół Halo mnie zadziwiają. Rozumiem miecze świetlne z Gwiezdnych Wojen i ich repliki, ale powyżej możecie zobaczyć, że ktoś ma zamiar zarabiać na mieczach energetycznych z tej gry. Skoro fanów jest tak dużo i mają zbędne 200$, to czemuż by nie. Nie sądzę, żeby kogoś z Was to zainteresowało, ale na wszelki wypadek podlinkuję adres strony, gdzie można złożyć stosowne zamówienie.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (wtorek, 30 września 2008, 21:34)

pac_man_furniture

O ile do ubrań z gier jestem często uprzedzony, tak delikatne wplątywanie elementów elektronicznej rozrywki w umeblowanie mieszkania wypaść może znacznie atrakcyjniej. Tak moim zdaniem jest z pufami zaprojektowanymi przez designerów QAYOT, którzy spędzili przy Pac-Manie o kilka godzin za dużo. Już pomijając nawet, że są całkiem ładne, to możliwość składania ich na wiele sposobów spodoba się nawet mojej praktycznej matce. Twojej też?



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (poniedziałek, 29 września 2008, 10:28)

fp01

W Japonii tradycja drogi jest dość silnie zakorzeniona i wszelakich dróg miecza czy herbaty jest całkiem sporo. MS stara się krakać tak jak wrony na TGSie i razem z From Software przygotowali propozycję dla wszystkich, którzy chcieliby otrzymać faceplate z Ninja Blade. Należy najpierw zgłosić się na jednym ze stoisk po specjalną kartę, na której dostaniemy pieczątki, jeśli na stoiskach obu firm zagramy w promowany tytuł. Jeśli damy radę, to idziemy do stolika przy budce From Software i zdajemy tam podpieczętowaną kartę. W zamian mamy możliwość wzięcia udziału w losowaniu gadżetu. Czyli co, tyle się trzeba namęczyć a potem i tak wszystko zależy od szczęścia? Ee, lipna ta promocja. Chociaż faceplate fajny, wyląduje w końcu pewnie na eBayu.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (niedziela, 28 września 2008, 12:29)

so-tough

Zima zbliża się w szalonym tempie, a wieczory powodują powoli chęć założenia czegoś na wyziębioną głowę. Gdybyście przypadkiem mieli zapędy do noszenia tzw. śmiesznych nakryć głowy, byli fanami Mega Mana i mieli uzdolnioną babcię pod ręką, to możecie pokusić się o to, co stworzyła Trinity z bloga TrinKnitty. Prawdziwa, wełniana czapka Blue Bombera. Ja jestem na nie, ale może ktoś z Was poczuje inspirację.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (wtorek, 23 września 2008, 18:00)

bar-and-game-2_zbaao_5965bar-and-game-1_c1dnf_5965bar-and-game-3_xs9xz_5965

Zwykle przy barze pograć się nie da (chyba, że w Vegas), a nawet jeżeli to w jakieś mało ciekawe gry. Jednak inwencja ludzka nie zna granic i ktoś wpadł na pomysł, żeby połączyć picie z graniem. Jak widzicie w prosty sposób zwykły bar zamienia się w mini gralnię, gdzie dodatkowo serwują alkohol. Cztery joysticki, emulator MAME i fantazyjne drinki z palemkami powinny zapewnić niezapomniany wieczór.

[via Gizmodo]



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (wtorek, 23 września 2008, 10:29)

Niektórzy to są ładnie zdolni. Dobry smak nierzadko u Japończyków można kwestionować, natomiast jeśli chodzi o manualne robótki to często nie mają sobie równych. Jeden z mieszkańców KKW postanowił skonstruować z papieru postaci z dwóch plansz z Rhythm Tengoku Gold - śpiewające żabki oraz kwadratowych tenisistów stołowych. Jako, że podejrzewam, że niemal nikt z Was nie zaimportował tego tytułu z Japonii, to dokładam filmiki z gry, w których możecie zobaczyć oryginał tego, co wykonał modelarz. Piękna rzecz. I te żabki… Bosko śpiewają.

Czytaj dalej… »



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (wtorek, 16 września 2008, 23:43)

Podróże kształcą. Co więcej, można zawsze w obcych krajach wypatrzyć ciekawe rzeczy. Skłamałbym pisząc, że gry i konsole jakoś strasznie zajmowały mi czas podczas podróży po Amsterdamie, bo rozmaite sklepy z kawą dużo bardziej przyciągały mą uwagę, nie mniej jednak parę rzeczy udało mi się sfotografować. Warto też napisać, że patrząc po wielkościach wystaw sklepowych i ilości prezentowanych tytułów to zdecydowanie najlepiej eksponowane jest Nintendo. Reszta w zasadzie potem po równo, oprócz PSP, którego jest niewiele i dodatkowo czasami również nieco schowane

  • Na sam początek lotnisko i gadżety gwiezdnowojenne, które kiedyś już opisywaliśmy

    20080909152

    Na żywo prezentują się naprawdę ciekawie, chociaż cena jest jak dla mnie dość zaporowa.

Czytaj dalej… »



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (piątek, 12 września 2008, 20:09)

medium_2851245236_594509f7fe_o

Na wspominanej przez nas już kilkukrotnie imprezie sieci GameStop pokazano jeszcze jeden ciekawy gadżet. Są nim kontrolery do Street Fighter IV, tym razem nie od Hori, lecz MadCatz. Pady wyglądają raczej słabo i nikt, kto chce grać nieźle raczej nie będzie nimi zawracał sobie głowy, natomiast arcade sticki już są całkiem konkretne. Nieznana jest póki co ich masa czy wytrzymałość, ale estetycznie jest nieźle. Do premiery gry jeszcze trochę czasu więc zobaczymy, co się kupi. Bo chyba nie macie zamiaru grać na padzie?

medium_2850412851_7a75dccf09_omedium_2851245254_a07e5e4bf2_omedium_2851245298_be6ac05b4c_omedium_2851245334_907c835d29_o



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (środa, 10 września 2008, 11:43)

101369-untitled-1-copy

Cosplayerzy to kosmici, co do tego chyba większość się zgodzi. Jakoś nigdy nie miałem ciśnienia, żeby przebierać się za postaci z mang czy gier i odgrywać scenki, jednocześnie robiąc z siebie idiotę. Czasami jednak autorzy gier podejdą do swojej gry w sposób, który niekoniecznie zakłada milion falbanek i piracką przepaskę na oku u bohaterów, tylko normalne stroje, czasami znacznie ładniejsze od tego, co można znaleźć na naszych biednych, polskich półkach. Co prawda psuje to nieco ideę cosplayu, natomiast umożliwia zwyczajnym jednostkom zakup stroju z gry, który na dodatek jest, o zgrozo, trendy, glam, lansiarski tudzież jazzy. I chociaż bluza z Persony 4 nie jest szczytem wyrafinowania i kunsztu designerskiego, to spokojnie można ją założyć na siebie i wyjść do miasta - nikt od czarodziejek z księżyca nas zwyzywać nie powinien. To po prostu fajna bluza, do kupienia w Cospie. Cena to w przeliczeniu 200zł, co stanowi kwotę większą, niż koszt zakupu koszulki z kosza w Auchan, natomiast nie przekracza ceny przeciętnego, w miarę markowego ubrania. Są chętni?



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (wtorek, 9 września 2008, 16:26)

c20080909_07_sfc_01_cs1w1_458x640

Wiem, że ryzykownie dość założyłem, że każdy fan bijatyk lubi Street Fightera, ale chyba niewielu jest takich, którzy z tego schematu się wyłamują. Pomijając jednak “niewiernych”, cała reszta powinna zachwycić się kalendarzem na przyszły rok, który z okazji 20 urodzin serii wypuści Capcom. Cena jest przystępna, bowiem w przeliczeniu wychodzi jakieś 70zł. Problemem na chwilę obecną jest jedynie dostępność, bo zamówienia składać można tylko na japońskich stronach. Ale spokojnie, zapewne znany nam doskonale azjatycki sklep z importami już wkrótce zacznie przyjmować preordery. Do rozważenia.

1278239



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (poniedziałek, 8 września 2008, 13:47)

1_1

Nareszcie, po miesiącach gdybań i spekulacji, Nintendo ogłosiło jaki sprzęt wyda w następnej kolejności. Powyższe zdjęcie kazało Wam myśleć, że będzie to dysk twardy do Wii? Ależ nie. To przecież niepotrzebne, a w ogóle dostaniemy coś lepszego niż dysk. No i mamy! Router! Tak, nie pomyliłem się ani ja, ani Wy. Gigant z Kyoto ocenił, że najpotrzebniejszym obecnie graczom urządzeniem jest router. Oczywiście nie byle jaki, ma logo Nintendo, działa z DSem, Wii, a nawet PCtem! Ma także aż jedno wyjście LAN. To cudeńko dostępne będzie jedynie za pośrednictwem sklepu internetowego Nintendo, a chętnym przyjdzie wyciągnąć z portfela ponad 150zł. Premiera 18 września i się lepiej szykujcie - chyba nie wyobrażacie sobie nie mieć tak boskiego routera?

PS. Więcej zdjęć tutaj.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (niedziela, 7 września 2008, 13:32)

102708-dragongamepad

Tak, to co widzicie powyżej to nie jest byle jaka figurka, ale w pełni funkcjonalny pad w kształcie smoka. Nie jest to jednak jaszczur byle jaki, bo świecą mu się oczy, a gdy się wnerwi potrafi i zacząć się trząść. Szkoda, że stworzono takie cudo jedynie dla graczy PCtowych, bo wśród gier na konsole znalazłoby się przynajmniej kilka, do których byłby on stworzony. Tak czy owak jest doskonały i jeśli macie na niego ochotę, to tutaj za równowartość nieco ponad 50zł możecie go nabyć. Nie ma chętnych? To chyba dobrze.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (niedziela, 7 września 2008, 13:24)

PS2 nie jest najbardziej bezawaryjną konsolą w historii, na pewno nie. Nie było z nią może tak źle jak z Xboxem, ale osób, które musiały swój sprzęt reklamować i tak było sporo. Na szczęście ich (oraz kilka moich) zepsute konsole nie poszły na marne. Dzięki nim bowiem Reee mogło stworzyć bardzo ekologiczne, pierwsze krzesło na świecie stworzone z konsoli Sony. Do budowy oparcia i siedziska wykorzystano plastik tylko i wyłącznie z PS2 co świadczyć ma o doskonałej harmonii z naturą, zresztą więcej na ten temat dowiedzieć się możecie z informacji prasowej. Ja niestety nie przywiązuję się do drzew celem obrony Rospudy, więc ekologiczne gadanie mi bardziej lub mniej jest obojętne, natomiast sugeruję się designem. I niestety, ten mi się niezbyt podoba. Gdyby jednak w Twoim przypadku było inaczej, to już 10 września w londyńskiej siedzibie Sony odbędzie się premiera.

ps2_chairs



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (sobota, 6 września 2008, 14:10)

Czasami trudno jest pogodzić się z myślą, że niektórzy realizują wykręcone pomysły, na które sami byśmy nawet nie wpadli. Nawet, jeśli czasami wydają się oczywiste. Bo czy po obejrzeniu tego filmiku nie jest jasnym, że przecież duże carty od NESa doskonale pasują do tostera? Co więcej, to urządzenie świetnie spełnia funkcje konsoli, emitując przy tym pobudzające apetyt czerwone światło. Ach, gdybym miał coś takiego to i teściowa przestałaby narzekać, że mam więcej zabawek niż jej wnuczek…