toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (poniedziałek, 24 listopada 2008, 11:15)

Hideo Kojima (chyba nie ma sensu wymieniać, jakie gry stworzył, prawda? No dobra, chociażby MGSa) otrzymał nagrodę za życiowe osiągnięcia na tegorocznych MTV Video Games Awards. Podczas odbierania nagrody, którą wręczała mu Jade Raymond stwierdził, że bynajmniej na emeryturę się nie wybiera i będzie dalej tworzyć gry. Gratulacje!

PS jeżeli interesują Was inni zwycięzcy, zapraszamy tutaj. Grą roku zostało GTA 4, w kategorii “bad mother fucker” wygrał Screaming Mantisz MGS4, zaś z gier imprezowych wybrano GH3. Więcej informacji i zwycięzców w dziwnych kategoriach do znalezienia na podlinkowanej stronie.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (poniedziałek, 13 października 2008, 21:26)

obrazek-31

W trakcie jednego z talk-show odbytych w trakcie TGSu na scenie spotkali się Hideo Kojima oraz Hirokazu Hamamura (Enterbrain). Całość ich wystąpienia podsumować można krótko: Japonia fatalnie przędzie i jeśli nie spojrzy na Zachód i nie zacznie się uczyć, to w rok-dwa zostanie zjedzona w całości. Zwłaszcza Kojima był tutaj ostry w swoich sądach i niespecjalnie przebierał w słowach. Kazał się swoim rodakom ocknąć i spojrzeć na rzeczywistość, z której najwidoczniej odpłynęli. Apelował jednocześnie o nie zatracenie ducha japońskości, tamtejszy smak musi pozostać, technika za to niech ruszy z kopyta. Gdyby ktoś jednak obawiał się, że ten zasłużony twórca się wycofa, to mam dobre wieści - potwierdził, że do końca życia chce tworzyć gry. Spokojnie, Hideo nam nie zabraknie. Co jednak z tym przyszłorocznym TGSem? Ano zapytany został oczywiście o następny projekt:

Obecnie się zastanawiam. [śmiech] (…) Porządne pisanie na nowy sprzęt zaczyna się przy 2-3 dziele na niego. W końcówce tego roku jesteśmy zajęci Metal Gear Online, ale na przyszłorocznym TGSie już być może będziemy mogli coś ogłosić, w sumie może nie powinienem tego mówić… [śmiech]

No to teraz Kojima pobudził wyobraźnie fanów. To co, obstawiacie coś? Dalej MGS, czy może coś nowego? Głupia sprawa, ale Konami chce, byśmy dokładnie rok przed ogłoszeniem rozpoczęli spekulacje.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (sobota, 27 września 2008, 11:55)

kojima

1UP przeprowadził naprawdę interesujący wywiad z Hideo Kojimą, w którym jeden z najbardziej znanych twórców gier opowiada co poszło w pracy nad Metal Gear Solid 4 nie tak i dlaczego gracze musieli tak długo czekać na zakończenie sagi. Przy okazji wspomina nieszczęsne Konami ID:

“Szczerze mówiąc, to oficjalnie nie mogę powiedzieć nic o Konami ID i Game ID. To polityka firmy, ale tak między nami cała ta idea nie była dobra. Faktem jest, że kierunkiem wskazanym przez Konami było stworzenie Game ID oraz Konami ID dla zabawy w sieci, ale teraz widzimy, że nie działa to zbyt dobrze i musimy myśleć jak to poprawić. Był to koncept stworzony przez ludzi odpowiedzialnych za online w Konami, więc nie mogłem za wiele zrobić w tej kwestii.”

Już wielokrotnie krytykowaliśmy chory system zapisów do Metal Gear Online, więc skupmy się raczej na tym co Hideo powiedział o piątej części Metal Geara:

Czytaj dalej… »



emiel avatar

kojima

Hideo Kojima ewidentnie ma już dość tych natrętnych dziennikarzy, którzy jedyne o co potrafią zapytać to Metal Gear Solid 4 na konsoli Microsoftu:

“Przeprowadziłem sporo wywiadów i pokazów na scenie, a ponad połowa pytań była typu: ‘Czy MGS4 wyjdzie na 360 lub jakiejś innej konsoli?’. Mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości będą pytać więcej o Metal Geara, o nas, o nasze przyszłe projekty i przestaną martwić się w kółko sprzętem.”

Przy okazji Hideo potwierdził, że MGS4 nie trafi na 360, prawdopodobnie z powodu różnic w sprzęcie, a że gra była tworzona z myślą o PS3, to byłyby trudności w przeniesieniu jej na inną platformę. Na szczęście Kojima mówi, że w przyszłości będzie tworzył nie z myślą o konkretnym sprzęcie, a po prostu z myślą o samej grze, podobnie jak inny japoński deweloper - Capcom. Dzięki temu nie powinno być problemów z portem na dowolną konsolę.

Na koniec mam dobre wieści odnośnie Metal Gear Acid, który według Hideo mógłby trafić na PSN. Przy czym w rozmowie z Eurogamerem Kojima stwierdził, że pomimo, że nie ma żadnych przeciwwskazań, to nie ma też chwilowo żadnych planów odnośnie przeniesienia karcianek znanych z PSP na PLAYSTATION Network. Był to ciekawy koncept, ale wydaje mi się, że zbyt specyficzny i nie znalazłby wielu chętnych, więc to się może nigdy nie zdarzyć, zatem zainteresowanym polecam jednak spróbować zakupu na PSP.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (poniedziałek, 21 lipca 2008, 20:21)

BBC rozmawia z Hideo Kojimą, a materiał wideo z tego wywiadu możecie obejrzeć tutaj. Niestety nie mogliśmy go zamieścić na stronie, ale najważniejsze z całej rozmowy wydaje mi się zdanie Kojimy o przyszłości gier:

“Będziemy nadal robić gry na konsole, a grafika i dźwięk będą coraz lepsze. Myślę jednak, że niezależnie od tego jak bardzo poprawimy jakość, to jest tylko tyle ile możemy zobaczyć i usłyszeć.”

Cóż no na pewno nikt nie powie, że Metal Gear Solid 4 pod względem graficznym i dźwiękowym zawodzi, ale chyba wszyscy liczą, że kolejna gra Hideo będzie jeszcze lepsza. Zresztą to raczej normalne, jeśli spojrzymy w przeszłość na tytuły wydawane podczas premiery PS2 i pod koniec jej popularności to widać niesamowitą różnicę. Problemem jednak zawsze było otoczenie, które niespecjalnie reagowało na naszego bohatera. Tutaj Hideo upatruje przyszłości gier:

“Następnym poziomem będzie gdy zaczniemy pracować z drugim planem, z rzeczami, które niekoniecznie od razu zauważamy, ale takimi, które rozbudowują nasze doznania. Przykładowo, gdy mamy liście w tle i polejemy je wodą, to one urosną. Zamiast tego mamy przygotowane - zaprogramowane tła.”

Cóż tak rozbudowany poziom doznań na pewno nie jest możliwy obecnie, ale no nie można powiedzieć, że takie możliwości nie istnieją w ogóle. Przecież jednym z zarzutów wobec MGS4 był brak destrukcji otoczenia, która to występuje na naprawdę dużą skalę w Battlefield Bad Company. Wiem, że Kojima miał na myśli raczej pełne reakcje nawet na najgłupsze nasze zachowanie, ale na to będziemy musieli chyba bardzo długo zaczekać. Jednak jak twierdzi Kojima:

“To nie jest możliwe teraz, ale może w przyszłości będzie i to właśnie wtedy wejdziemy w kolejną erę gier.”

Dobrze to mam nadzieję, że Konami zaprzęgło Hideo do kolejnego projektu, żeby umilił nam czekanie na tę kolejną generację.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (sobota, 5 lipca 2008, 14:19)

Lista pochodzi z artykułu “All about Kojima Hideo”, który ukazał się w Yomiuri Newspaper. Zapewne chcecie poznać jakie to tytuły są najbardziej wpływowe w życiu Hideo Kojimy, zatem spójrzmy:

Interesująca lista, nieprawdaż? Zapewne pierwszego i ostatniego nie muszę przedstawiać, a reszty sam przyznaję szukałem, żeby dowiedzieć się co to. Nawiązania do Outer World wydają się oczywiste jeśli zerkniemy na opis:

“Choć nie był to wielki sukces komercyjny, Another World było tytułem innowacyjnym jeśli chodzi o efekty filmowe w grafice, dźwięku i scenach przerywnikowych, z postaciami komunikującymi się wyłącznie za pomocą wyrazów twarzy, gestów i akcji.”

Nie da się nie zauważyć nawiązań do serii Metal Gear Solid. Powiedzmy, że znalazłem nawet wpływ Portopia, bo w końcu rozwiązujemy pewnego rodzaju zagadki, a rozmowy przez codec przypominają ewidentnie statyczność tamtej gry. Poza tym przypomnijcie sobie Virtual Missions z pierwszego MGS, w którym to musieliśmy jako ostatnią zagadkę rozwiązać sprawę zabójstwa (oczywiście w stylu Kojimy). Nawiązań do Mario chyba nie muszę wyjaśniać, bo najlepiej obrazuje to filmik z misji Snake’a we flashu. No dobra wymyślam jak nic, ale mimo wszystko ciekawe gry wymienił Hideo, a Wy, jakie tytuły uznalibyście za najbardziej wpływowe?



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (poniedziałek, 23 czerwca 2008, 18:03)

Na pytanie z pierwszej części tytułu próbuje odpowiedzieć artykuł Dave’a Itzkoffa, który ukazał się w New York Times. Zdecydowanie Metal Gear Solid 4 jest tytułem nastawionym na fabułę, która nie pozwala o grze zapomnieć, nawet w trakcie reszty dnia, gdy już odeszliśmy od konsoli. Zmusza nas do refleksji, każe się zastanowić nad kilkoma rzeczami, ale czy sam w sobie jest jakąś rozbudowaną metaforą? Warto przeczytać, ponieważ Itzkoff dalej przeprowadza dyskusję, czy gry wideo mogą być dobrym medium do przekazywania opowieści, na równi z filmami i literaturą. Tutaj oczywiście jak bumerang wraca kwestia przydługawych scenek przerywnikowych, których jest więcej niż samej rozgrywki i stwierdzenia, że “MGS4 mógłby zostać filmem”. Ja się świetnie bawię grając w ostatnią część przygód Snake’a i nie chciałbym, żeby się to przerodziło w film, ale rozumiem, że dla osób bardziej nastawionych na samą grę, może stać się to uciążliwe. Wydaje mi się jednak, że w przyszłości nie zabraknie gier opowiadających długą, interesującą historię i to właśnie ona nie będzie nam pozwalać odejść od konsoli, tak jak to ma miejsce w Guns of the Patriots.

Z bardziej przyziemnych spraw, okazuje się, że nie tylko UNIQLO sprzedaje t-shirty z Wężem. Hot Topic zaprezentował dwie koszulki, które możecie obejrzeć poniżej. Cena za jedną to 19 dolarów, czyli całkiem przyzwoicie, a rysunek Shinkawy naprawdę bardzo fajny.

mgs12mgs22

Na koniec dobra wiadomość dla wszystkich, którzy nie mają konta na amerykańskim/japońskim PS Store, a chcieli odswieżyć swoją wiedzę na temat serii z pomocą Metal Gear Solid Database. Europejczycy będą mogli ją ściągnąć z czwartkową aktualizacją. Szkoda tylko, że u nas wszystko jest później, ale dobrze, że chociaż w końcu się pojawia.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (czwartek, 22 maja 2008, 21:41)

Do premiery Metal Gear Solid 4 zostało jeszcze 21 dni, ale jak się okazuje Hideo Kojima nie będzie brał urlopu. Pomimo wcześniejszych zapowiedzi, ostatni numer Famitsu zdradza, że mistrz myśli już o piątej części kultowej serii. Mam tylko nadzieję, że znajdzie czas na inne projekty bo ja z wielką chęcią sprawdziłbym Zone of the Enders 3 na PS3 z trybem online. W każdym razie wszyscy pamiętamy, że MGS4 miał być już tym ostatnim, ale przecież tak samo Hideo mówił o drugiej czy trzeciej części, więc nie pozostaje mi nic innego jak skwitować jego wypowiedź odpowiednim obrazkiem.

oops



kenner avatar
Autor: Aleksander Lemlich (sobota, 10 maja 2008, 00:21)

Przyszedł czas na kolejną retrospekcję serii Metal Gear, tym razem przygotowaną przez serwis Gametrailers. Omawiane są, podobnie jak na tym filmiku, trzy części sagi: Metal Gear, Snake’s Revenge oraz MG2: Solid Snake. A już w przyszłym tygodniu kolejna porcja historii…

Pojawiła się także plotka o obowiązkowej instalacji MGS4 na dysku twardym PS3 (na ten cel trzeba będzie zarezerwować 4,6GB wolnego miejsca). Ponoć stosowna informacja została zawarta na odwrocie pustych pudełek, które można znaleźć w sieci sklepów Gamestop.

Na koniec spoiler - chętni niech klikają dalej…

Czytaj dalej… »



admin avatar
Autor: Przemek Zamęcki (czwartek, 30 sierpnia 2007, 17:42)

Po części pierwszej, pora na część drugą i niestety ostatnią. Oto reszta pań, które wcielają się w role przeciwników Snake’a w nadchodzącycm hicie produkcji słynnego Hideo Kojimy, Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots. Jednostka Pięknych Bestii w komplecie.

Scarlett Chorvat

Urodzona w Bratysławie na Słowacji Scarlet, dość często można zobaczyć na ekranach amerykańskich telewizorów. Pojawia się w takich serialach jak Entourage czy nowym sezonie, popularnego również u nas, 24 Godziny z Kieferem Sutherlandem w roli głównej. Jest także znaną modelką współpracującą między innymi z Ritz Carlton i Lee Jeans.


scarlettchorvat_01.jpg scarlettchorvat_02.jpg scarlett-chorvat_03.jpg scarlett-chorvat_04.jpg

Mieko Rye

Mieko pracuje przede wszystkim jako modelka, zarówno w Europie jak i Stanach Zjednoczonych. Często współpracuje z magazynem MAXIM, dla którego pozowała na przykład podczas sesji kostiumów kąpielowych.


miekorye_01.jpg miekorye_02.jpg miekorye_03.jpg miekorye_04.jpg



admin avatar
Autor: Przemek Zamęcki (środa, 29 sierpnia 2007, 11:43)

We wszystkich dotychczas wydanych częściach Metal Gear Solid jednymi z najbardziej pamiętnych momentów były walki z bossami. Obojętne, czy był to Psycho Mantis, Sniper Wolf w częsci pierwszej, Fatman czy Vamp w dwójce czy też Big Boss w Snake Eater, każdorazowo ich pojawienie się na ekranie wywoływało u gracza mnóstwo emocji. Zapewne nie inaczej będzie również w czwartej odsłonie serii, Guns of the Patriots. Hideo Kojima w nowych bossów postanowił tchnąć jeszcze więcej życia i postanowił, że tym razem zatrudni żywe aktorki, które staną się jednymi z głównych przeciwników w grze. Tak oto powstała jednostka Pięknych Bestii. Jak będą się przedstawiać w czasie pojedynków możecie zobaczyć przy okazji tematu Kennera o konferencji Konami, poniżej zaś znajdziecie fotografie pięknych kobiet wcielających się w bestie.

Yumi Kikuchi

Urodzona w 1974 roku aktorka pochodząca z Kraju Kwitnącej Wiśni, znana z takich filmów jak Godzilla: Final Wars, Sky High (Gekijo-ban) i seriali telewizyjnych NHK’s Goo Chokorantan oraz Hajimeyo Eikaiwa (Let’s Start Speaking English). Podkłada także głosy pod produkcje anime. Uczy tradycyjnego tańca japońskiego. Posiada własną stronę internetową.


yumikikuchi_01.jpg yumikikuchi_02.jpg yumikikuchi_03.jpg yumikikuchi_04.jpg

Lyndall Jarvis

Pochodząca z Afryki Południowej Lyndall jest modelką pracującą na co dzień dla takich klientów jak Guess, BeBe, Paul Mitchell i Ella Moss.


lyndalljarvis_01.jpg lyndalljarvis_02.jpg lyndalljarvis_03.jpg lyndalljarvis_04.jpg

W części drugiej zamieścimy sylwetki kolejnych dwóch kobiet współpracujących z Hideo Kojimą przy produkcji Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots.



admin avatar
Autor: Przemek Zamęcki (wtorek, 24 lipca 2007, 16:33)

W Japonii w najlepsze trwa impreza pod nazwą Metal Gear 20th Anniversary, dzięki której możemy podelektować się pierwszymi screenami z dema Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots.


1.jpg 2.jpg 3.jpg 4.jpg

Poniżej znajdziecie filmik z prezentacji dema wraz z komentarzem Hideo Kojimy. Dla niecierpliwych filmiki z tubki.

Czytaj dalej… »



rnacid avatar
Autor: Remigiusz Nowakowski (piątek, 20 lipca 2007, 08:28)

Wiele już spekulowaliśmy na temat ewentualnego pojawienia się najnowszej odsłony Metal Gear Solid w wersji na Xbox360. Jakkolwiek Hideo Kojima zapowiedział, że nawet nie myśli o wersji swojej gry na konsolę Microsoftu, to plotki na ten temat pojawiają się w miarę regularnie. Nic w tym dziwnego bowiem Metal Gear to jedna z najsłynniejszych i najbardziej wyczekiwanych serii gier w historii elektronicznej rozrywki. Temu się nie da zaprzeczyć.

Zapewne sporo osób oczekiwało, że to właśnie sensacje na temat Metal Gear staną się najważniejszą informacją pochodzącą z Konami podczas tegorocznego E3. Stało się jednak tak, że najwięcej emocji wzbudziła chyba zapowiedź Silent Hill 5, które dla niektórych jest od MGS znacznie istotniejsze. Może to i dobrze? Tymczasem serwis xbox360fanboy.com donosi jakoby w najnowszym wydaniu Official Xbox Magazine miała się pojawić plotka, że MGS4 jednak zmierza na X360. Jasne, kolejny raz “Głębokie Gardło” donosi. W sekcji plotkarskiej magazynu - Rumor Mole - pojawić się ma zapis, że wedle informacji pochodzącej z wiarygodnego źródła nad konwersją MGS4 na XO pracuje obecnie oddzielny zespół, nie prowadzony przez Kojimę. To mogłoby tłumaczyć kompletny brak zainteresowania Hideo-San platformą Microsoftu. Po prostu interesować się nie musi. Wersja xboxowa miała by się pojawić na sklepowych półkach “w kilka miesięcy od premiery na Playstation3″. Cała sprawa ma na razie status plotki i pozostaje nam tylko poczekać na jej oficjalne obalenie lub, co oczywiście byłoby znacznie bardziej przyjemne, potwierdzenie.



admin avatar
Autor: Przemek Zamęcki (wtorek, 23 stycznia 2007, 16:31)

Ostatnio serwis GamePro.com zadał Hideo Kojimie kilka pytań. Głównie dotyczyły one nadchodzącej, czwartej, odsłony Metal Gear Solid, ale znalazło się tam także kilka innych ciekawostek. Ale od początku.

  • Tylko początek Guns of the Patriots będzie rozgrywał się w klimatach Bliskiego Wschodu. W ciągu całej gry Snake ma ponoć zwiedzić całkiem spory obszar naszej planety.
  • Wojna, którą mieliśmy okazję oglądać na zwiastunach, nie będzie wojną pomiędzy państwami. Nic z tego. Będą to lokalne konflikty toczone przez tzw. PMC, czyli Private Military Companies.
  • Snake pomimo choroby będzie w trakcie gameplayu równie sprawny i szybki co zawsze, jedynie cut scenki mają nam pokazać wpływ choroby.
  • Snake nie będzie potrafił tak jak kiedyś przywierać plecami do ścian. To podobno zbyt mało realistyczne i Kojima postanowił usunąć z gry ten element. (to seria Metal Gear próbowała kiedyś być relistyczna?)
  • W zachowanie się wrogich żołnierzy może wkraść się element paniki.
  • OctoCam, czyli kamuflaż optyczny to podstawowy ekwipunek w akcjach stealth. Nie będzie on jednak potrafił przybierać kształtów na przykład innego umundurowania. Jak stwierdził Kojima, OctoCam może naśladować sierść psa, ale nie stanie się psem.
  • Przeciwnikami Snake tym razem będą ludzie i maszyny (tym razem?)
  • Raiden nie będzie grywalną postacią, choć miecze, których używa na jednym z filmów, będą dostepne dla Snake’a.
  • Ma się zwiększyć replayability, poprzez możliwość zmiany stronnictw w czasie potyczek.
  • Koijma nie wie jeszcze nic o opcji multiplayer, bo podobno Sony jeszcze się nie określiło co do planów rozgrywek online. Zaś sam Hideo widziałby powołany do życia projekt Metal Gear Online, w którym ludzie mogą toczyc między soba rozgrywki na dowolnych platformach. (w takim razie może lepiej poczekać dłużej i zakupić MGS4:GotP:Subsubsistance?)
  • Według Hideo Kojimy rozdzielczość 720p jest całkowicie wystarczająca, jeszcze za wcześnie na wyższe rozdzielczości. Poza tym, w 720p łatwiej ukryć wszelkie niedoskonałości i niedoróbki.
  • Hideo chciałby zacząć robić gry na PC oraz Xbox 360. Poza tym jest wielkim fanem Gears of War.
  • PS3 jest trudne w programowaniu, ale nie tak trudne, aby nic sie nie dało pożadnego zrobić. Przecież na PS2, która cierpała na podobne dolegliwości powstało całe mnóstwo świetnych tytułów.
  • Odwieczny problem długości cut scenek w serii Metal Gear nie zostanie rozwiązany. Jest dobrze tak jak jest, czyli tak jak było. Zgadzam się z mistrzem, bez nich magia MGS mogłaby prysnąć niczym bańka mydlana.
  • Płyty BD to bardzo dobre rozwiązanie, zmieści się na nich mnóstwo filmów i dźwięków. Kojima miał od zawsze problem z upchnięciem swoich pomysłów na nośnik, wobec czego jego pojemność gra olbrzymią rolę przy developingu.
  • Nie wiadomo czy gra pojawi się w tym roku.