|
Autor: Jakub Tepper
(czwartek, 27 listopada 2008, 18:07)
![]() Z reguły zaczyna się od złej, ale tutaj to zepsuje cały dowcip, więc jedziemy odwrotnie. Będzie limitowana edycja Resident Evil 5. Nie byle jaka należy dodać, bo poza grą w jej skład wejdzie oczywiście wypasione pudełko, artbook, specjalna pamięć 2GB na USB w kształcie szczepionki oraz torebka, którą będziecie mieli jedynie Wy oraz Chris Redfield. No i teraz tak - czy rzeczywiście będziecie mieli? Cena prawie 130$ straszy, tym bardziej, gdy jest przeliczona z jenów. To ta zła wiadomość - zestaw dostępny tylko w Japonii, tylko w internetowym sklepie Capcomu, krótko mówiąc - napatrzcie się na fotki, bo i tak tego nie zdobędziecie. Życie… Informację podesłał nam też PATRICO, dzięki!
Autor: Maciej Kowalik
(czwartek, 27 listopada 2008, 14:27)
![]() Przy okazji TGS wypłynęła informacja, że szykowany jest film animowany oparty o gry z serii Professor Layton. Teraz, gdy my wciąż czekamy na kolejne części growych przygód profesorka, Japonia dowiedziała się, że w 2010 fani będą mogli obejrzeć pierwszą odsłonę jego kinowych perypetii. Oczywiście głosy podłożą osoby odpowiedzialne, za dubbing w trzech grach, więc ta część klimatu zostanie zachowana. Ciekawe, jak będzie z wątkiem detektywistycznym.
Autor: Piotr Gnyp
(środa, 26 listopada 2008, 19:38)
![]() Xbox 360 miał swoje pięć minut w Japonii, po czym znowu spadł na swoją standardową, ostatnią pozycję w rankingu sprzedawanych konsol. Czy tak już będzie zawsze? W Edgu możemy znaleźć interesującą wypowiedź Shinji Hashimoto ze Square Enix (producent między innymi: Crisis Core, Kingdom Hearts 2 i Final Fantasy VIII):
W ogóle warto zerknąć na podlinkowany tekst, który opisuje sytuację Microsoftu w Japonii i wyraźnie mówi, że moment tej firmy jeszcze nie nadszedł. Mimo to, na pewno wg Square będzie lepiej, niż było. Zresztą, trudno im się dziwić, że raczej zależy im na platfromie, na której wydają sporo swoich jRPG. W końcu to dla nich idealny sposób na podbój zachodu.
Autor: Jakub Tepper
(środa, 26 listopada 2008, 15:33)
![]() Czasami wydaje mi się, że Infinite Space bardziej promują media, niż sam deweloper i wydawca. Brakuje materiałów graficznych, filmików z rozgrywki czy w końcu odsłaniania przez deweloperów kolejnych zrębów fabuły czy bohaterów. Gdyby nie wywiad, który przeprowadził Joystiq, nie dowiedzielibyśmy się całkiem interesujących faktów. Ot, deweloper, który stoi za IL wcześniej zrobił m.in. Steel Battalion - grę o chyba najcięższym kontrolerze w historii gier konsolowych - wielki panel sterowniczy naprawdę swoje ważył. Co ciekawe, planowano również podobny gadżet do gry przeznaczonej na DSa:
Szkoda, szkoda. Co prawda gdyby kontroler miał mieć podobne rozmiary co poprzednik, to byśmy pewnie mieli trudności z odczytaniem co na ekraniku DSa jest napisane, ale przecież można było zastosować tyle innych pomysłów. Ciekawie brzmi też oświadczenie o docelowym szerokim audytorium, skoro w wywiadzie padają takie sformułowania jak 150 różnych statków, wzajemnie na siebie wpływające uzbrojenie, 150 członków załogi do wyboru czy też toczące się walki, w których bierze udział 600,000 statków kosmicznych (spokojnie, my sterujemy pięcioma). Byle kto tego nie ogarnie.
Autor: Jakub Tepper
(środa, 26 listopada 2008, 15:07)
![]() Przejrzałem nasze dotychczasowe wpisy na temat Yakuzy 3 i zwróciłem uwagę, że nie pojawiła się jeszcze data premiery tego tytułu. Ostatni numer Famitsu donosi, że nastąpi ona 26 lutego, a gra kosztować będzie 7980 jenów - sporo, ale nie jest to cena niespotykana w przypadku PS3. Przełom zima-wiosna dla fanów japońszczyzny będzie naprawdę gorący. Star Ocean, Street Fighter IV, teraz to… A to zapewne nie wszystko. Ktoś mówił, że KKW jest w opałach?
Autor: Jakub Tepper
(środa, 26 listopada 2008, 14:46)
…428 ~Fuusa Sareta Shibuya de~. Hę? Pewnie nie pamiętacie, już troszkę na ten temat pisaliśmy. Sound novel na Wii od mistrzów gatunku, Chunsoft, z gwiazdorską obsadą na tyle spodobała się japońskim redaktorom, że wystawili jej oni ocenę 40/40. Zwrócono uwagę przede wszystkim na udźwiękowienie oraz historię - czyli to, co w gatunku najistotniejsze. Z kronikarskiego obowiązku warto wspomnieć, że to 9. gra w historii, która poszczycić się może takim wynikiem, a pozostałe z nich to The Legend of Zelda: Ocarina of Time (1998), Soul Calibur (1999), Vagrant Story (2000), The Legend of Zelda: The Wind Waker (2003), Nintendogs (2005), Final Fantasy XII (2006), Super Smash Bros. Brawl (2008), Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots (2008). Niestety, będzie to chyba pierwsza “idealna” pozycja, która nie wyjdzie poza Japonią. Chociaż kto wie, może coś podkusi Segę i zdecyduje się na tłumaczenie? A jak nie, to mam przeczucie, że ostatecznie fani się tym zajmą… Jedno wiem, to kolejna dzisiaj rzecz, która wpadła do kategorii “chcę”.
Autor: Jakub Tepper
(środa, 26 listopada 2008, 12:05)
![]() Wkładanie do różnych pudeł wnętrzności z innego sprzętu to najczęściej działania fanowskie, nie na sprzedaż, ale dla Googlowej sławy. Czasami dzieje się jednak inaczej i tym razem Akiba PC Hotline donosi o całkiem niezłym PC wsadzonym w obudowę Dreamcasta wystawionym normalnie na sprzedaż. W ślicznym, białym pudełeczku znajduje się m.in. czytnik Blu-ray, 4GB ramu czy 160GB dysku twardego. Nie mogło także zabraknąć wyjścia HDMI oraz przerobienia portów pada na wejścia USB. Cena nie przekracza 3000zł, chociaż to i tak chyba dość sporo. W każdym razie sam pomysł świetny i bardzo estetycznie wcielony w życie. Decyzja? Chcę.
Autor: Jakub Tepper
(środa, 26 listopada 2008, 11:32)
![]() Szczegółowe dane, co? Famitsu podało dziś, że w Japonii sprzedało się już 7 milionów sztuk Wii. Szybkie rzut oka na dane statystyczne i już wiemy, że co osiemnasta osoba ma swój egzemplarz. Odejmijmy do tego zupełnie wywróżone z fusów kilkanaście milionów maluszków oraz osób starszych i wyjdzie nam, że nawet większy odsetek potencjalnych klientów macha Wiilotem. Ba, przecież mało kto mieszka sam, a kilka konsol na dom to zbytek - zakładając średni model 2+1 wychodzi, że w jednym na kilka domów stoi Wii. Zgroza. A tak serio, gratulacje.
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 24 listopada 2008, 22:35)
Chociaż Emiel kilka dni temu zepsuł niespodziankę, to chyba niewielu z Was miało okazję się z nią zapoznać, więc proszę bardzo. Niniejszym rozpoczynamy publikację na Polygamii tłumaczonych z języka japońskiego trailerów. Różni redaktorzy często pisali o potrzebie tłumacza celem zrozumienia filmików z KKW - kończymy zatem z tym i w miarę możliwości będziemy je umieszczać z polskimi napisami. Dajcie znać, czy podoba się Wam pomysł oraz czy chcecie więcej tego typu działań. Wiem, że póki co nie jest idealnie, ale pierwsze koty za płoty i z czasem i jakość będzie się zapewne poprawiać. A co do samego trailera - ja na Yakuzę 3 czekam z ogromnymi nadziejami i wierzę, że to będzie dla mnie jedna z lepszych gier na PS3. Postawię ją na ołtarzyku koło MGS4 i Valkyria Chronicles - japoński geniusz jeszcze nie umarł.
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 24 listopada 2008, 19:14)
Ach, są jeszcze miejsca na świecie, gdzie tworzy się nowe marki bijatyk 2D, a następnie wypuszcza na przepięknych maszynach do salonów. BlazBlue to zupełna świeżynka prosto od Arc System Works i co widać po trailerze - stworzona została z zachowaniem reguł współczesnych nawalanek dla otaku. Jest fatalna, ale jakże charakterystyczna muzyka, są wykręceni bohaterowie, jest troszkę seksapilu, a wszystko to okraszone znakomitą animacją. Piękne. Skoro Guilty Gear zawędrowało na konsole, to może i tym razem się uda? Fajnie by było. Póki co tylko automaty i tylko KKW.
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 24 listopada 2008, 16:29)
Do zamówień przedpremierowych Last Remnant (przynajmniej w KKW) dodawane było DVD z intrem do Star Ocean The Last Hope, a jak to z zawartością płyt bywa - materiały błyskawicznie lądują w sieci. Technicznie oczywiście jest bez zastrzeżeń, ale dość zastanawiająca jest obecność postaci w żaden sposób nie umangowionych. Dorośli mężczyźni (politycy?) wyglądają zupełnie realnie i przypominają mi nieco nawet MGS4. Poza jednym panem. Co tam, do licha ciężkiego, robi Saddam Hussein?
Autor: Jakub Tepper
(sobota, 22 listopada 2008, 12:35)
![]() Zainteresowani pewnie śledzą losy Otomediusa G i wiedzą, że specjalna, limitowana edycja z arcade stickiem ukazała się jedynie poprzez japoński Konamistyle, sklep firmowy dewelopera. Na szczęście pojawiło się światełko nadziei dla fanów - Playasia postanowiło wykupić część nakładu i sprzedaje zestaw także za pośrednictwem swojej strony. Cena? Spójrzcie wyżej. Narzekaliśmy, że Rock Band kosztuje więcej, niż Xbox. Otomedius kosztuje tyle, co dwa Xboxy.
Autor: Jakub Tepper
(sobota, 22 listopada 2008, 11:31)
![]() Zaskakujące? Niezbyt, jeśli weźmiemy pod uwagę, że Nintendo lubi odświeżać swoją przenośną konsolkę. Spójrzmy zatem jak przedstawiają się wyniki za sprzęt za miniony tydzień: DSi 85,327 DSi wciąż na topie i nic nie przemawia za tym, aby miało się to zmienić. Ba, w okresie świątecznym będzie pewnie jeszcze lepiej. Kolejna kieszonsolka po pierwszym ataku ustabilizowała już swoje wyniki na wydawałoby się satysfakcjonującym dla Sony poziomie. W walce PS3 vs Xbox wygrywa ta pierwsza, ale i druga nie wygląda najgorzej jak na kiepski pod względem gier tydzień. W kolejnym notowaniu sytuacja może się odwrócić - wyjdzie Last Remnant, także w zestawie z konsolą. Pożyjemy, zobaczymy.
Autor: Michał Gołębiowski
(piątek, 21 listopada 2008, 17:46)
Kilka dni temu tap-chan informował o demie jednej z zabawniejszych gier na PSP, a w dalekiej Japonii ruszyła właśnie kampania reklamowa. Patapon 2 Don-Chaka to kolejny obok Locoroco 2 tytuł, którego nie może przegapić żaden posiadacz kieszonkowej konsoli Sony. Gra ukaże się na Dalekim Wschodzie 27 listopada, o premierze europejskiej, niestety, cisza.
Autor: Jakub Tepper
(piątek, 21 listopada 2008, 07:57)
![]() Ze względu na problemy natury technicznej dzień później niż zwykle, ale konieczne wyniki z Media-Create: 01. Hoshi no Kirby: Ultra Super Deluxe (DS) - 97,000 / 363,000
|
|