|
Autor: Beniamin Durski
(środa, 5 listopada 2008, 14:00)
Pierwsza (z trzech) europejskich reklam LittleBigPlanet skupia się na tworzeniu rodzinnych poziomów i pomimo fajnego pomysłu wydaje mi się średnio udana. Pewnym jest jednak, że reklama ta zagości w telewizjach wielu europejskich krajów i super miło byłoby, gdyby Polska znalazłaby się na tej liście. Nawet jeśli nie, to i tak warto wyruszyć do sklepu i zakupić grę. Jak podaje informacja prasowa od SCEP, LittleBigPlanet trafiło oficjalnie do sprzedaży i każdy zainteresowany powinien już móc bez problemów zdobyć swoją kopię.
Autor: Beniamin Durski
(wtorek, 4 listopada 2008, 21:23)
Niestety nadzieje na import obrazków zabił jeden z opiekunów forum PlayStation pisząc, że chwilowo nie ma planu by wprowadzić tę funkcjonalność. Zresztą o przyszłych aktualizacjach powinniśmy się dowiadywać z oficjalnej strony LittleBigPlanet:
Niestety o tej funkcjonalności możemy przynajmniej na razie zapomnieć, ale wracając na chwilę do strony internetowej LittleBigPlanet to warto zauważyć, że przeszła ona małą transformację do LittleBigWorkshop. Teraz możemy się na niej logować poprzez nasze konto na PSNie, a zawiera ona nowe pomysły i plany do tworzenia naszych własnych plansz w grze. Taki plan możemy potem sobie wydrukować, co ma ułatwić nam pracę w kreatorze. Szkoda, że nie tworzy takie planu od razu w grze, bo wiele by to ułatwiło.
Autor: Beniamin Durski
(wtorek, 4 listopada 2008, 12:57)
Odpowiadając na pytanie, którego jeszcze nie zdążyliście zadać, od razu powiem, że nikt nam nie płaci za reklamę LittleBigPlanet, a ja nie piszę teraz z jakiś gorących wysp (chciałbym…). Mimo wszystko doceniam jak ludzie potrafią odtworzyć różne produkcje w LBP, przy czym nadal zachowują również stylizację samego świata sackboyów. Gradius wyszedł rewelacyjnie, ale liczę, że to dopiero początek i naprawdę będzie coraz więcej ciekawych produkcji. Na pewno pomoże w tym fakt, że Media Molecule zapowiedziało, że do końca roku pozwoli na import obrazków do samej gry, a nie jak było wcześniej jedynie poprzez PS Eye. Na razie nie znamy szczegółów, ale raczej spodziewam się poważnych limitów jeśli chodzi o rozmiary tych obrazków, ale i tak cieszy, że deweloper zdecydował się ostatecznie udostępnić tę funkcjonalność.
Autor: Beniamin Durski
(czwartek, 30 października 2008, 23:04)
W rozmowie z GamePro, Eric Fong z Media Molecule przyznał, że ekipa deweloperska szykuje dla nas nowe poziomy. Co oznacza, że już niedługo będziemy musieli zacząć wydawać nasze wirtualne złotówki, bo Sony na pewno nie przepuści okazji zarobienia sporej sumy na nowej zawartości. Zresztą SCEA już rozpoczęła swój atak na nasz portfel. Na szczęście jak podaje PlayStation Blog nie wszystkie dodatki będą płatne, a sporo nowych kostiumów będzie całkowicie darmowych. Przyjrzyjmy się im: Dalej niestety mamy już płatne standardowe kostiumy, które będą dostępne w cenie 1 dolara, czyli u nas pewnie za 3 zł. Specjalne przebrania pochodzące z innych gier będą nas kosztować 2 dolary, czyli na nasze około 6 zł, ale czyż Snakeboy i Sephiroboy nie są tego warci? Dodatkowo mają się pojawić bardzo kolekcjonerskie(?) stroje dostępne jedynie przez krótki okres czasu albo na specjalne okazje. Na koniec SCEA poinformowało, że pojawią się również zestawy (4 w cenie 3), dzięki czemu będziemy mogli kupić 4 podstawowe lub specjalne stroje w cenie 3. Zapowiada się mnóstwo wydawania pieniędzy i obawiam się, że Sony troszeczkę przesadza tak ostro szarżując z tą zawartością. Osobiście jednak pewnie się złamię i Snake’a będę musiał kupić, a przecież nadal nie wiemy co pojawi się potem.
Autor: Beniamin Durski
(czwartek, 30 października 2008, 15:39)
LittleBigPlanet właśnie doczekało się łatki do wersjo 1.03. Jedyna znacząca zmiana to zlikwidowanie sacklaga, który uniemożliwiał zabawę w sieci. Zresztą jeśli nie on, to samo Sony, które robiło co mogło, ale w końcu musiało wyłączyć serwery by zająć się problemem. Oby od dzisiaj wszelkie problemy z zabawą sieciową były przeszłością, w końcu gra na początku listopada trafia na półki sklepowe w Europie, więc serwery będą jeszcze mocniej obciążone. Dzięki gurafikku.
Autor: Beniamin Durski
(poniedziałek, 27 października 2008, 17:58)
Media Molecule właśnie poinformowało, że serwery LittleBigPlanet właśnie zostały uruchomione więc skończyło się wyczekiwanie i czas odkurzyć Wasze PS3 i ruszyć w świat sackboyów z Waszymi znajomymi. Do zobaczenia w sieci.
Autor: Beniamin Durski
(poniedziałek, 27 października 2008, 16:34)
LittleBigPlanet nadal nie wyszło w Europie, a jeden z redaktorów BBC, Darren Waters twierdzi, że Media Molecule już pracuje na drugą częścią przygód sackboya. Patrząc po wysokich ocenach, jakie otrzymał pierwowzór nie ma się chyba czemu dziwić. Pytanie tylko pozostaje jaki podtytuł będzie nosić druga część. Osobiście strzelam w “Sackboy kontraatakuje”, a Wy? Pamiętajmy również, że może chodzić o wersję na PSP, o której plotki pojawiły się już jakiś czas temu.
Autor: Beniamin Durski
(piątek, 24 października 2008, 14:57)
Jak donosi Eurogamer myliłem się twierdząc, że poprawka do wersji 1.01 zawierała zmiany w samej treści kontrowersyjnej piosenki. Wprowadzała ona kilka dodatkowych kostiumów dla naszych sackboyów oraz poprawiała funkcjonalność sieciową. Dopiero aktualizacja do wersji 1.02 usuwa kontrowersyjne słowa piosenki, zostawiając ją jedynie w wersji instrumentalnej. Niestety serwery nadal nie zostały uruchomione, ale przecież gra nie miała jeszcze oficjalnej premiery, więc co się dziwić.
Autor: Beniamin Durski
(czwartek, 23 października 2008, 10:25)
Jak donosi Graf na europejskich serwerach pojawiła się już poprawka do LittleBigPlanet zapętlająca nieszczęsną piosenkę. Niestety same serwery są wciąż wyłączone, ale przynajmniej edycja Koran gry straciła na wartości, bo przecież wszyscy wiemy, że siłą LBP jest zabawa w sieci, więc prędzej czy później ściągnięcie łatkę. Dzięki graf.
Autor: Beniamin Durski
(poniedziałek, 20 października 2008, 15:32)
Koran zachwiał praktycznie porządkiem wszechświata wpływając na datę wydania LittleBigPlanet na PS3. Niektórzy twierdzą, że to tylko zabieg marketingowy by chwilowo zrobić jeszcze większy szum wokół dzieła Media Molecule, niestety niezależnie od powodów premiera gry została przesunięta i w Europie LittleBigPlanet:
No, a obiecali, że już nie przełożą premiery. Teraz będę musiał postawić nowy czerwony krzyżyk w moim kalendarzu. Dla LittleBigPlanet warto jednak czekać!
Autor: Beniamin Durski
(piątek, 17 października 2008, 19:26)
Jak podaje GamesIndustry.biz wszystko wskazuje na to, że premiera LittleBigPlanet zostanie przesunięta o kilka
Najciekawsze jest to, że Sony ma zamiar cofnąć wszystkie gry, które poszły już do magazynów oraz co za tym idzie do graczy. Bardzo szkoda, że firma nie przyjrzała się sprawie wcześniej, bo przecież to właśnie LittleBigPlanet miał być dla większości z nas hitem października, ale cóż ta ścieżka dźwiękowa nie była wybierana 5 minut, więc jest nauczka na przyszłość. Ech… AKTUALIZACJA: PS3Fanboy odnalazł tę kontrowersyjną piosenkę, która zmusiła Sony do wycofania gry z magazynów. Utwór “Tapha Niang” Diabaté i the Symmetric Orchestra możecie przesłuchać na jego kanale MySpace lub zakupić na Amazonie. Trzeba się zatem zastanowić czy przypadkiem Sony za bardzo nie przejęło się problemem, bo przecież sama piosenka dostępna jest już 2 lata i jak widać dopiero umieszczenie jej w LittleBigPlanet spowodowało jakieś kłopoty. Gra prawdopodobnie ukaże się jeszcze w październiku - 27 w Stanach Zjednoczonych oraz 30 w Wielkiej Brytanii, więc możemy liczyć, że kontynentalna Europa również się załapie i poczekamy sobie najwyżej tydzień. Oby. Dzięki MK.
Autor: czytelnicy
(poniedziałek, 13 października 2008, 23:47)
Jeśli jakimś cudem zapomnieliście i po włączeniu bety LittleBigPlanet nie chciała ona działać, to przypominam, że zgodnie z planem, 12 października, zakończyły się testy kodu sieciowego gry. Niestety Media Molecule nie dali nam się pobawić jeszcze troszkę przed premierą pełnego produktu, która będzie miał premierę naprawdę niedługo, bo już 22 października. Dodatkowo warto wspomnieć, iż nadal trwa głosowanie, które zadecyduje czy poziomy przygotowane przez fanów na potrzeby niedokończonej wersji gry ostatecznie będą działać z pełnym produktem.
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 13 października 2008, 21:04)
![]() Jeśli nie posiadamy jeszcze PS3, to najlepiej kupić chyba zestaw LittleBigPlanet + konsola, o którym już Piotr dziś pisał. Co jednak, jeśli posiadamy już konsolę kupioną w starym zestawie z Sixaxisem, a mamy ochotę na dzieło Media Molecule? Mi strasznie spodobały się zestawy, które wydane będą w Japonii - za równowartość niecałych 200zł (jen poszedł w górę, niedawno jeszcze by było 150) dostaniemy DS3 oraz LBP. Jak dla mnie rewelacyjna okazja za doskonałą cenę. Jeśli japońska wersja będzie posiadała też angielski język, co jest bardzo prawdopodobne, to gdybym nie miał DS3 to bym bardzo poważnie rozważył import. Zastanówcie się.
Autor: Beniamin Durski
(czwartek, 9 października 2008, 09:37)
Metal Gear oraz Final Fantasy to chyba najbardziej rozpoznawane serie jeśli chodzi o gry konsolowe. Jak widać Sony i Media Molecule chcą mieć je wszystkie, bo po Kratosie i Nariko pojawiły się informacje o sackboyach ubranych w ciuszki Snake’a i Sephirotha. Niestety na razie wiemy tylko, że będą one udostępnione już po premierze gry, ale chyba powinniśmy być pewni, że przyjdzie nam za nie wysupłać kilka złotych z portfela. Nikt jednak nie ma wątpliwości, że warto. Jeśli zaś chodzi o moją subiektywną opinię to sorry Snake, tak jak zawsze wybieram Ciebie tak tym razem na pierwszy ogień musiała by pójść Nariko. Poniżej filmiki z zabawy w przebieranie ich w nowe stroje.
Autor: Piotr Gnyp
(wtorek, 7 października 2008, 11:02)
Tym razem dwa filmiki z LittleBIGPlanet. Na początek - God of War wraz z Kratosem. Niestety dostępne wyłącznie (jak na razie) po złożeniu zamówienia przedpremierowego w sieci GameStop. Trochę szkoda, że tylko tam, ale liczę, że później pojawi się to jako DLC. Natomiast w rozwinięciu perełka. Poziom kalkulator. Sackboy Trurl (czy tam Klapacjusz) w akcji. Podobno do zbudowania tej maszyny wykorzystano 610 magnetycznych przełączników, 500 kabli, 430 tłoków i 70 emiterów. Przyznam, że tego się absolutnie nie spodziewałem. Ciekawe co jeszcze będzie można zrobić w edytorze LittleBIGPlanet. Mieliśmy już komponowanie muzyki. Mamy kalkulatory, czas zbudować dla Sackboyów ich wersję Eletrybałta!
|
|