maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (wtorek, 2 grudnia 2008, 14:51)

Tytuł wpisu zdaje się być dość prostolinijny, ale ma swoje drugie dno. Nie będę bowiem pisał o tym, o ile ciszej chodzi konsola Microsoftu, gdy zainstalujemy grę na dysku.
Microsoft przyznał, że New Xbox Experience dosłownie uciszyło niektóre Xboksy - psując wyjście dźwięku. Po instalacji nowego systemu,  użytkownicy zaczęli skarżyć się, że konsole podłączone przez kabel HDMI nagle zamilkły. Mam nadzieję, że naprawa tego problemu nie zajmie Microsoftowi zbyt wiele czasu, bo wiem, jak bardzo bym się zdenerwował, gdyby moje głośniki przestały wydawać dźwięki. Na szczęście (niestety) mój Xbox nie ma wyjścia HDMI…



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (wtorek, 2 grudnia 2008, 10:15)

black_friday_win

Czarny piątek oraz weekend już za nami, więc czas na małe podsumowania najgorętszego mini-okresu zakupowego (na świecie?). Pierwszą firmą z naszej działeczki, która się pochwaliła jest Microsoft. Firma w oficjalnym oświadczeniu chwali się m.in. 25% wzrostem względem ubiegłorocznego czarnego piątku oraz wygraniem z PS3 w stosunku 3:1. Podobno również sprzedaż w Europie od wrześniowych obniżek cen skoczyła czterokrotnie w górę. Z jednej strony to korporacyjne blabla, ale z drugiej wydawać się może, że taktyka Microsoftu lepiej sprawdza się w obecnej, kryzysowej sytuacji. Nie dodawanie wartości do drogich zestawów, ale sprzedawanie mniej, ale taniej. A nie mówiłem?

Zaczekajmy jednak na wyniki Sony, pewnie będą odwrotne.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (wtorek, 2 grudnia 2008, 09:29)

2839051798_52200aab8d_o

Nie codziennie zdarza się tak, nomen omen, wiekopomne odkrycie, więc warto poświęcić mu chwilę uwagi. Jeden z przesadnie dociekliwych blogerów z Gizmodo przeglądając w niedzielne popołudnie strony o UFO natknął się na powyższy, pochodzący z 1697 roku rysunek. Co na nim widzimy? Ludzi, góry, pejzaż… i dwa loga 360 na niebie! To nie żarty. Dalej można próbować rozmaitych hipotez, ale wiele wskazuje na to, że jednak konsola Microsoftu pochodzi z innej galaktyki, a sam Bill Gates to kosmita. Plusy są takie, że póki co nie słychać o powiązaniach Xboxa z sondą rektalną. Uff.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (wtorek, 2 grudnia 2008, 02:27)

Tym razem PolyTV o jednym ze stuprocentowych kandydatów do tytułu gry roku. Jeśli chcecie się dowiedzieć, czy Gears of War 2 spełniło wszystkie wymagania by stać się pełnoprawną kontynuacją, czy raczej powinno dostać zamiast numerka jedynie podtytuł. Z innych ciekawostek dowiemy się jakiego rodzaju gier brakuje na 360, nad czym pracuje Kojima Productions i do kogo podobny jest Marcus Fenix (nie, nie chodzi o Pudziana!). Wszystko w jednym odcinku, więc naprawdę polecam obejrzeć.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (poniedziałek, 1 grudnia 2008, 22:31)
1B9DF194-2763-49B9-86E3-C28898B9F786.jpg

Major Nelson w końcu określił dokładniej, co to za promocje pojawią się na Rynku Xbox LIVE dla wszystkich użytkowników ze złotym abonamentem. Na jego blogu możemy przeczytać, że przez cały grudzień, w każdym tygodniu jeden z dostępnych produktów zostanie przeceniony. Na początek Halo 3 Legendary Map Pack (jej, fajne to bezpośrednie linkowanie do zawartości na Rynku), który będzie można nabyć już jutro od 18 o 33% taniej, za 400MSP. O tym, co za tydzień, mamy dowiedzieć się już w poniedziałek.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (poniedziałek, 1 grudnia 2008, 20:49)

wiiprintsmoney_vjenc-00

Ciekawi Was, kto ile zyskuje, a kto traci na sprzedaży sprzętu? Forbes donosi, że analitycy z Macquarie Securities obliczyli, że Nintendo zarabia na każdym sprzedanym Wii 6 dolarów. Microsoft podobno wychodzi ze swoją konsolą na zero, natomiast Sony musi dopłacać. Warto przy okazji dodać, że w przypadku konsoli Nintendo aż 60% sprzedanych gier wydanych jest przez producenta konsoli. To ogromny odsetek i ogromny zysk, bo w przypadku Xboxa i PS3 ten współczynnik wynosi jedynie odpowiednio 30% i 15%. Pewnie, są jeszcze opłaty licencyjne, ale lepiej przecież zarobić całą pulę, niż tylko skromny haracz zdarty z wydawców niezależnych, prawda? Aż przychodzi ochota do zainwestowania w kilka akcji wielkiego N.. Złoty interes.

[via Forbes]



maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (sobota, 29 listopada 2008, 18:31)

pad1

Jedną z niespodzianek Games Convention w Lipsku była „cicha” premiera nowego pada do 360. Nie było oficjalnego ogłoszenia, żadnej widocznej reklamy, ot, zielone kontrolery wisiały sobie przy stanowiskach z PES 2009. Niestety, dzięki mojemu niezawodnemu szczęściu nie udało mi się wtedy położyć na nich łapki, ale co się odwlecze, to nie uciecze, jak mówi przysłowie. Niedawno otrzymaliśmy od Microsoftu własny egzemplarz do testów. Przypominam, że nowy model pada miał mieć usprawnionego d-pada. Jak ważny jest to element nie muszę chyba nikogo przekonywać.

Czytaj dalej… »



senti avatar
Autor: Marcin Grzelak (piątek, 28 listopada 2008, 16:50)

gta4fail

Jak to możliwe? Otóż pecetowa wersja GTA 4 umożliwia rozgrywkę online wyłącznie za pośrednictwem usługi Windows Live! - a ta, podobnie jak Xbox Live! - jest w Polsce oficjalnie niedostępna. Redaktorzy rodzimego serwisu gtam.pl (Grand Theft Auto Multiplayers), poświęconego rozgrywce wieloosobowej w GTA, postanowili zapoznać się z oficjalnym stanowiskiem Microsoftu, pytając m.in. o możliwość rejestracji konta w innym kraju (z zachowaniem prawdziwych danych adresowych). W odpowiedzi usłyszeli o całej gamie możliwych konsekwencji i ewentualnych nieprzyjemności - od braku wsparcia technicznego, po możliwość utraty konta. Czyli taki nasz standard…

Całość nagranej rozmowy z przedstawicielem Microsoftu (Infolinia MS) do odsłuchania na stronie serwisu, którego autorzy czekają jeszcze na oficjalną, pisemną odpowiedź od MS. Cóż, pozostaje nam życzyć powodzenia oraz powitać w klubie - od grudnia będziemy wspólnie przemieszczać się po świecie rozgrywek online kanałami, niczym groźni przestępcy.

A może by tak połączyć siły we wspólnej walce?



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (piątek, 28 listopada 2008, 12:48)

obrazek-29

No proszę, marudzenie pomaga. Pamiętacie jeszcze sprawę z promocjami na Xbox LIVE i ich niedostępnością poza USA? Gracze wyrazili swoją dezaprobatę i proszę, Major Nelson opublikował następujący komunikat.

Mam dla Was świetnie wiadomości. Co prawda nie zmieni to wyprzedaży podczas Czarnego Piątku, ale osoby z oddziału zajmującego się Rynkiem wysłały mi emaila, z którego wynika, że czytają komentarze. Chcą Was poinformować że pracują nad pewnymi ofertami dla WSZYSTKICH REGIONÓW Xbox LIVE, które mają pojawić się w grudniu. :)

Jej, od razu pojawił się uśmiechnięty i tryskający szczęściem emotikon, pełna jedność ze społecznością i świadomość dobrze wykonanej pracy. Dobrze, złośliwości na bok. Miło, że MS słucha fanów i szybko reaguje na ich zachowania. Grając na globalnym rynku, należy pamiętać, że ludzie z innych regionów nie będą szczęśliwi, kiedy faworyzować się będzie tylko jeden rynek.

Dzięki, ols.



kenner avatar
Autor: Aleksander Lemlich (piątek, 28 listopada 2008, 11:08)

dd3df355

W ramach przypomnienia, Jasper to kodowa nazwa Xboxa 360 wyposażonego w chip graficzny w wymiarze technologicznym 65nm. Jak donosi Xbox-Scene, wszystko wskazuje na to, że odświeżona wersja konsoli właśnie trafiła do sklepów. Mniejszy układ nie jest jednak jedyną nowością! Zmieniła się pojemność kości flasz zamontowanej na płycie głównej. W Jasperze wynosi ona 256MB (zamiast 16MB), co umożliwi bezproblemowe zainstalowanie NXE na nowych konsolach bez konieczności posiadania dysku twardego czy karty pamięci. Co więcej, wewnętrzny flasz zachowuje się zupełnie jak oryginalny Memory Unit, zatem można na nim zapisywać stany gier lub gry XBLA! Nieźle, prawda?

W Jasperze zmieniło się nieco rozmieszczenie i ilość układów na płycie głównej. Dołączony zasilacz ma moc 150W (o 25 mniej w stosunku do Falcona) oraz zmienioną wtyczkę tak, aby nikt przypadkiem nie kombinował z podpięciem słabszej jednostki do bardziej prądożernego modelu (co mogłoby się skończyć nieciekawie). Więcej fotek rozbebeszonej nowej konsoli do obejrzenia tutaj. Ciekawe czy powyższe zmiany ostatecznie sprawią, że Xbox 360 stanie się konsolą o niskiej awaryjności (aczkolwiek odnoszę wrażenie, że z tym ostatnim też jakby lepiej ostatnio?). Ktoś z Was zamierza robić przesiadkę na nowszy model?

AKTUALIZACJA: W rozwinięciu filmik ukazujący z poziomu menu konsoli pojemność zintegrowanej pamięci flasz.

Czytaj dalej… »



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (czwartek, 27 listopada 2008, 23:11)

You’re in the Movies na pierwszy rzut oka wygląda na kupę zabawy. Co prawda nie obyło się bez błędów i faktycznie, tak jak przewidywali twórcy Eye Toya są problemy z odjęciem tła (przynajmniej w nocy). Co więcej - przy jednym graczu wydaje mi się, że tytuł może się szybko znudzić. Natomiast przy większej liczbie? Kto wie. Generalnie - minigry są nawet ciekawe, choć czasami wykrywanie naszych ruchów leży. Zakładam jednak, że głównym odbiorcą tej gry ma być rodzina z dziećmi, które mają wieść prym podczas rozgrywki i wydaje mi się, że tutaj You’re in the Movies raczej nie zawiedzie. No ale są to oczywiście jedynie pierwsze wrażenia po krótkiej zabawie tytułem. Powyżej możecie zobaczyć, jak to wygląda w praniu. Więcej wrażeń już niebawem (zresztą, tak samo jak z Lips). W każdym razie - dla posiadaczy 360 to jak na razie jedyna taka aplikacja, a na PS3 Sony nadal nie wydało żadnego pełnoprawnego tytułu z serii Eye Toy. Tak więc na aktualnej generacji można by rzecz, że i rak ryba.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (czwartek, 27 listopada 2008, 16:21)

U nas były schody, natomiast w Nowym Jorku pojawiły się ręcznie malowane wielkie billboardy na budynkach. Są one wzorowane na pracach Chrisa Perna z Epic Games. Muszę powiedzieć, że robią wrażenie. Nie ma sensu tutaj chyba podawać lokacji, w których można obejrzeć na żywo te dzieła. Zainteresowanych odsyłamy na strony gry na xbox.com. Uwielbiam to miasto.

[via Flickr]



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (środa, 26 listopada 2008, 19:53)

neo-matrix-article_image

GamesRadar przygotował zestawienie Xboxowych awatarów znanych postaci z gier, polityk, filmów itd. Na podlinkowanej stronie możecie znaleźć małą galerię podzieloną tematycznie. Muszę powiedzieć, że sporo awatarów jest naprawdę podobnych do swoich pierwowzorów. W sumie podobne zestawienie nie jest niczym dziwnym, w końcu kiedy wychodziło Wii, z Mii robiono podobne rzecz, a że NXE jest relatywnie świeże, więc pewnie jeszcze trochę takich rzeczy się pojawi (jak choćby próby zrobienia za pomocą ludzików obrazków genitaliów). A może ktoś z Was ma awatarka wzorowanego na naszych lokalnych gwiazdkach? Podeślijcie nam, z chęcią opublikujemy (i może jakiś gadżet by się znalazł dla najlepszych prac?). W końcu świat potrzebuje się dowiedzieć, jak wygląda awatar Dody.



maciej-kurowiak avatar
Autor: Maciej Kurowiak (środa, 26 listopada 2008, 18:05)

galapagos

Xbox 360 ma już trzy lata, więc nic dziwnego, że coraz częściej słychać przebąkiwania o konsoli następnej generacji. Trzy lata to niemało, szczególnie, że pierwszy Xbox żył zaledwie cztery lata, a Playstation 2, najlepiej sprzedająca się konsola w historii (140 mln egzemplarzy), sześć lat. Na ten temat wypowiedział się niedawno, Chris Lewis - wiceprezes działu Microsoftu zajmującego się Xboxem w Europie.

Myślę, że ta generacja konsol ze względu na swoją skalowalność przetrwa dłużej, . Weźmy za przykład NXE, który jest zupełnie przebudowanym interfejsem. Dzięki temu system wydaje się być świeższy w niemal każdym aspekcie. Nie ma to też nic wspólnego ze sprzętem - wszystko zostało stworzone przy pomocy programów i usług. Jeśli więc zwrócimy uwagę na skalowalność i możliwości rozwoju tej platformy, to można dojść do konkluzji, że ta generacja przetrwa dłużej.

Nie spodziewałbym się po Microsofcie jakichkolwiek deklaracji w tym temacie. Planowana data nowej platformy to jedna z najlepiej strzeżonych tajemnic. Trzeba też pamiętać, że producenci konsol są zależni od wielu, często tych samych, poddostawców, którzy także nie mogą stać w miejscu. Nowe konsole zobaczymy więc raczej wcześniej niż później.



kenner avatar
Autor: Aleksander Lemlich (środa, 26 listopada 2008, 10:15)

633626240327669975

Koniec dramatu i pikiet przed siedzibą wytwórni, filmy Columbia Pictures znowu zawitały do Netflix z poziomu 360! Ucinamy tym samym wszelkie spekulacje - najwyraźniej problem faktycznie dotyczył licencji i nie był dywersyjnym działaniem Sony. Nas zresztą tak naprawdę ta kwestia kompletnie nie dotyczy, bo Netlfixa jak nie było, tak prędko nie będzie.