|
Autor: Piotr Gnyp
(wtorek, 25 listopada 2008, 16:13)
No i mamy kolejny zestaw 360 na tegoroczny okres świąteczny. Tym razem w zestawie znajdzie się Prince of Persia, gra która zapowiada się naprawdę rewelacyjnie. Mamy potwierdzenie, że będzie on dostępny również w Polsce w okolicach premiery gry. Niestety nie znamy ceny, ale biorąc pod uwagę, że Kotaku podaje 239EUR, można wywnioskować, że będzie to w okolicach 1000zł.
Autor: Piotr Gnyp
(niedziela, 23 listopada 2008, 23:01)
Cóż, okazuje się, że nie tylko niektóre gry mogą działać wolniej po zainstalowaniu. Część z nich nie daje nawet takiej możliwości. Dzięki komentarzowi abc do podlinkowanego wpisu, wskazującego nam post na naszym forum dowiedzieliśmy się, że faktycznie, nie wszystkie gry pozwalają na instalację. Wychodzi na to, że jak na razie są to:
Jak widać, nie jest to dużo i w zasadzie jedyną wartą uwagi pozycją jest Crackdown. Dzięki abc, Kraven
Autor: Maciej Kowalik
(sobota, 22 listopada 2008, 12:59)
Pewnie nie uwierzycie, jeśli powiem Wam, że największym fanem awatarków jest w naszej redakcji Toread, ale taka jest prawda. Już zapowiedział, że będzie dbał o swojego ludka nawet, jeśli za wirtualne ubranka będzie musiał płacić prawdziwymi pieniędzmi. Na szczęście będzie mógł jeszcze chwilkę się z tym wstrzymać. Boris Schneider-Johne z Microsoft Europe zapowiedział, że przez pierwszych kilka tygodni będą ukazywały się paczki z darmowymi ciuszkami. A później? No cóż, chyba wszyscy wiemy, że Microsoft nie pozwoli okazji prześć sobie pod nosem, prawda?
Autor: Piotr Gnyp
(piątek, 21 listopada 2008, 13:11)
Okazuje się, że z awatarami z NXE da się robić jeszcze parę rzeczy. Jak na razie kreatywnym użytkownikom udało się zrobić teledyski, ale nie oznacza to już koniec możliwości. Czekamy na telenowele, sztuki szekspirowskie i filmy porno! Awatary to opium dla mas! Tak przy okazji - jak obstawiacie, ile minie czasu, zanim pojawią się analogiczne firmy żyjące z NXE, tak jak to było z Mii? Czyli - “zrobimy za ciebie twój awatar”, “załóż koszulkę ze swoim awatarem” itd? Drugi teledysk w rozwinięciu
Autor: Maciej Kowalik
(piątek, 21 listopada 2008, 11:04)
![]() Trzeba przyznać, że Lips zbiera dość średnie recenzje (IGN: 68/100; GameSpot: 65/100; Eurogamer: 50/100) i w tym elemencie przegrywa bitwę z SingStarem. Jednak nie wątpię w jego sukces komercyjny. Po pierwsze - na 360 nie ma w zasadzie żadnej konkurencji, a po drugie Microsoft od początku zapowiadał mocne wsparcie nowymi piosenkami. Worek z DLC rozpruje się już dzisiaj, gdy na Rynek trafią:
W następny piątek dostaniemy natomiast poniższy zestaw:
Cena każdej z piosenek to dobrze już nam znane z Rock Band 160 MSP, czyli odpowiednik 2 dolarów.
Autor: Piotr Gnyp
(czwartek, 20 listopada 2008, 22:04)
In the Pit zapowiada się na jedną z dziwniejszych gier, o jakich ostatnio słyszałem. Dlaczego? Przed wszystkim - nie ma w niej grafiki. Jak możecie zobaczyć na trailerze widzimy tylko czarny ekran. W trakcie rozgrywki jesteśmy zdani tylko na swój słuch i wibracje pada. W końcu jako zwierzę polujące na dnie głębokiej jamy, gdzie nie dociera słońce i reporterzy z Discovery i tak nic byśmy nie zobaczyli. Pomysł super. Gra ma mieć premierę wraz z NXE Community Games. Jeżeli okaże się sukcesem, możemy spokojnie liczyć na przeniesienie w świat gier wideo filmu “Ślepa Furia”.
Autor: Piotr Gnyp
(czwartek, 20 listopada 2008, 14:29)
![]() 22 września MS przekroczył liczbę 6 milionów sztuk w Europie. Minęły dwa miesiące i kolejny milion za nami. W rozmowie z MCV firma przyznała, że dzięki obniżkom cen i marketingowi udało jej się w przekroczyć 7 milionów. Poniżej trochę marketingowej papki:
Microsoft po prostu chce mieć wszystko. Internet, kolorową telewizję, a teraz jeszcze święta. Cóż, ma 360 i nie zawaha się go użyć.
Autor: Maciej Kurowiak
(czwartek, 20 listopada 2008, 11:22)
O nowej pladze Red Ring of Death w związku z NXE mówiło się już wcześniej. Pisał o tym gamingconfidential cytując anonimowego pracownika działu obsługi klienta Microsoftu. Twierdził on, że za każdą aktualizacją Xboxa 360 przychodzi fala zgłoszeń o zepsutych konsolach, więc podejrzewał, że i tym razem będzie podobnie.
Wiele osób na rozmaitych forach zastanawiało się, co ma piernik do wiatraka. Jak oprogramowanie, może wpływać na przegrzewanie się komponentów na marnej jakości płycie głównej? Okazuje się jednak, że prawdopodobnie Microsoft ma jednak patent na połączenie piernika z wiatrakiem. Na oficjalnym forum Xboxa pojawiły się wpisy ludzi skarżących się na kłopoty z konsolą po instalacji NXE. Szwankuje połączenie wideo i Xbox Live, ale co najgorsze - u niektórych pojawił się znienawidzony RRoD. Major Nelson na swoim blogu informuje o pewnych “małych problemach”, które mogą wystąpić po zainstalowaniu NXE. Nikomu jednak nie życzę takich “małych problemów”, gdyż w swoim czasie sam musiałem użerać się z czerwonym kółkiem, co ostatecznie skończyło się kupnem nowej konsoli.
Autor: Piotr Gnyp
(czwartek, 20 listopada 2008, 00:14)
Jak zapewne zauważyliście nowe, specjalnie przygotowane pod NXE tematy wyglądają znacznie lepiej od tych starych. Szkoda, że nie załapałem się na okres, kiedy były za darmo. No cóż, bywa. Natomiast należy przyznać, że część starych motywów nie wygląda wcale źle. Problem w tym, że kiedy je projektowano, nikomu nie śniła się nawet “telewizja w kolorze” i “największe wydarzenia internetu” w jednym. Mieliśmy zwykle obrazek na środku i tyle. W NXE niestety nie wygląda to najlepiej. Na OXM znajdziecie całą galerię tematów, którym aktualizacja interfejsu głównego nie wyszła na dobre. U nas tylko jeden, z Battlefield 2: Modern Combat.
Autor: Piotr Gnyp
(środa, 19 listopada 2008, 18:53)
No właśnie, jesteście ciekawi ile miejsca zajmują gry na dysku po skopiowaniu, co umożliwia nam NXE? Na forum Cheap Ass Gamer powstał specjalny wątek, gdzie pojawiają się objętości dla poszczególnych tytułów. Lista jest już całkiem spora, także istnieje całkiem spora szansa, że znajdziecie tam interesującą Was pozycję. Cóż, Xboxy Elite i dyski 120GB zaczną się chyba cieszyć sporą popularnością patrząc na te rozmiary. Swoją drogą ciekawe, czy MS ma w planach wypuszczenie jeszcze większych HDD?
Autor: Piotr Gnyp
(środa, 19 listopada 2008, 15:47)
![]() I jak wrażenia z NXE i awatarów? Muszę powiedzieć, że jak na razie mi się bardzo podoba, chociaż trochę żałuję że nie ma więcej tematów wspierających nowy interfejs. W każdym razie, jedną z rzeczy, których jest za mało to stroje i opcje zmiany wyglądu awatarów. Na przykład nie znalazłem odpowiadających mi długich kudłów. Nie ma się jednak czego obawiać. W rozmowie z VG247 Jerry Johnson stwierdził:
No cóż, w końcu nowy sklep nie powstaje na darmo. Swoją drogą, ciekawe, czy pojawią się jakieś specjalne ciuchy designerskie. Na przykład - “darmowe ubrania z najnowszej kolekcji H&M, tylko w tym tygodniu za darmo, sprawdź jak prezentuje się w nich twój awatar”.
Autor: Maciej Kowalik
(środa, 19 listopada 2008, 15:21)
Polski oddział firmy Microsoft wziął się do pracy i już niedługo na ekranach naszych telewizorów, w kinach i na antenach stacji radiowych będziemy mogli spotkać się ze spotami reklamowymi konsoli Xbox 360. Przykład znajdziecie powyżej, a pełną treść komunikatu prasowego - w rozwinięciu tego wpisu.
Autor: Piotr Gnyp
(środa, 19 listopada 2008, 11:01)
![]() Jedną z naprawdę fajnych funkcjonalności w nowym NXE jest sieciowa wypożyczalnia filmów - Netflix, dzięki której MS doda nową usługę do XBLVM, rozszerzając tym samy swój katalog filmów dostępnych w cyfrowej dystrybucji. Niestety, ta opcja jest jak na razie niedostępna poza USA, więc nie ma co się o niej za bardzo rozpisywać. Wystarczy dodać, że umożliwienie korzystania z niej przez Xboxa 360 to naprawdę super sprawa. Jak się okazuje nie dla wszystkich. PS Co ciekawe - filmy Sony Pictures Entertainment są nadal dostępne na Xboksie 360. Ciekawe jak długo? PPS już za chwilę premiera NXE
Autor: Piotr Gnyp
(środa, 19 listopada 2008, 01:15)
Jak zapewne wiecie, do tej pory pierwszego epizodu Penny Arcade nie można było pobrać w Polsce. Czy coś się zmieniło? Otóż rozochocony nowym interfejsem głównym, a w zasadzie oczekiwaniem na jego premierę, oglądałem sobie nowe xbox.com, na którym pojawiły się i awatary, strona Rynku (w przygotowaniu) i w ogóle masa bajerów, o których do tej pory tylko słyszeliśmy. Klikając sobie w różne opcje doszedłem do dodawanie karty kredytowej i o dziwo system przyjął moją polską Visę, co od dłuższego czasu było niemożliwe. Zachęcony sukcesem udałem się natychmiast na XBLA sprawdzić, czy być może oznacza to, że będziemy mogli od tej pory spokojnie pobierać gry. Na pierwszy ogień poszło wspomniane wcześniej Penny Arcade, które udało mi się pobrać, zupełnie jakbym mieszkał w polskiej ambasadzie w Londynie. Niestety, na tym sukcesy się kończą. Zarówno Doom, jak i Duke nadal są dla nas niedostępne. No ale jakiś tam postęp jest i warto to odnotować. Płacenie za MSP kartą kredytową na pewno jest dużo prostsze i pociąga za sobą większe wydatki na pierdoły kupowane nie zawsze w stanie pełnej świadomości. Cóż, jeżeli odkryjecie, że jakaś gra do tej pory niedostępna, teraz da się ściągnąć - dajcie znać.
Autor: Piotr Gnyp
(wtorek, 18 listopada 2008, 19:13)
O w mordę. Brak LIVE w Polsce ma jeszcze więcej negatywnych stron. Na przykład nie dostajemy takich czadowych informacji prasowych, które poszły do zachodnich serwisów. Pamiętacie, jak MS stwierdził, że NXE to największy moment w historii internetu? No to teraz jest jeszcze lepiej. NXE to więcej niż wprowadzenie koloru do telewizji. W prasówce, której nie dostaliśmy, czytamy:
Fiu, fiu… W sumie można pójść nawet dalej i przyrównać jutrzejszą premierę NXE (jej, nie mogę się doczekać!) do na przykład wynalezienia komputera, czy filmu. Poza tym, czy te przeobrażające się Xboxy nie przypominają Wam pewnej sceny z Transformers, kiedy konsola atakuje człowieka? Szukałem jej na YouTube, ale już zniknęła, szkoda. Pozostaje tylko to ujęcie. ![]()
|
|