|
Autor: Przemysław Pietras
(piątek, 14 marca 2008, 14:30)
Przed nami kolejny trailer z Project Origin. Pamiętacie jeszcze co to za produkcja? To jedna z kontynuacji F.E.A.R, którego właściciel nazwy rozstał się z posiadaczem praw autorskich do gry, stąd i dwa nowe tytuły. Project Origin to projekt twórców F.E.A.R, którzy jednak nie mogą użyć tej nazwy. Wrażenia z dema już u nas były, więc czas na skromne opisanie tego, co i tak możecie zobaczyć.
Autor: Ryszard Chojnowski
(czwartek, 13 marca 2008, 10:20)
Dobre wieści dla wszystkich czekających z utęsknieniem na Condemned 2. Jak informuje blog mojego ulubionego sklepu Video Games Plus, gra pozbawiona jest zabezpieczeń regionalnych i działa na konsolach PAL. Wraz z przesyłką do Polski, przy obecnym kursie dolara kanadyjskiego kosztuje około 156 zł. Sam skorzystałem z okazji i mam nadzieję grać już w przyszłym tygodniu. Jeśli nie chcecie czekać miesiąc na wersję PAL, radzę zrobić to samo, zwłaszcza, że cena kusząca.
Autor: Aleksander Lemlich
(środa, 12 marca 2008, 00:28)
Możemy rozwiać wszelkie wątpliwości i nadzieje - Condemned 2: Bloodshot pojawi się w Europie później, 4 kwietnia. Sega oficjalnie poinformowała o przełożeniu premiery na Starym Kontynencie. Dlaczego część graczy otrzyma grę później, tego nie wiadomo. Ale cóż, kto by tam się przejmował jakąś Europą? Gdzie to w ogóle jest? W między czasie zawsze można umilić sobie czas, oglądając najświeższy trailer z gry. Ja tam nie mogę się już doczekać kwietnia.
Autor: Piotr Gnyp
(wtorek, 11 marca 2008, 13:39)
Worthplaying właśnie napisało, że wersja Condemned 2 zostanie opóźniona o tydzień w stosunku do swojej odpowiedniczki na 360, która ma swoją premierę w USA dzisiaj. Jako powód podano problemy z nośnikami. Czyli, w jakimś tam stopniu, ostatnia plotka o opóźnieniach gry była prawdziwa. W ogóle jest śmiesznie z europejskimi datami premiery. Sprawdziłem na angielskim Amazonie. Wersja na platformę Microsoftu ma premierę równo z Polską - czyli 4 kwietnia, z kolei edycja na PS3 wpisana jest na 28 marca. Chyba trzeba będzie przeprosić się z CD Projektem i grzecznie poczekać na ten kwiecień z zakupem.
Autor: Piotr Gnyp
(niedziela, 9 marca 2008, 11:02)
Francuzi sugerują, że Condemned 2 znowu zostanie opóźnione. Tym razem premiera miałaby być przesunięta na 4 kwietnia. Jeżeli dobrze pamiętam, to jest to data polskiej premiery. Ciekawe, czy jest to swoiste potwierdzenie tej plotki, czy raczej wskazówka, że my poczekamy znowu jeszcze dłużej.
Autor: Aleksander Lemlich
(środa, 5 marca 2008, 00:26)
Premiera Condemned 2 zbliża się wielkimi krokami (14 marca w Europie), a wraz z nią pojawiają się kolejne informacje na temat gry. Tym razem Sega udostępniła materiał “zza kulis”, który przedstawia proces nagrywania aktorów, użyczających głosów na potrzeby horroru. Niby nic nadzywczajnego, jednak podczas tych 7 minut można trafić na kilka urywków z samej gry (a właściwie na przerywniki). Znalazła się także gratka dla fanów Osiągnięć - ich pełna lista została opublikowana w sieci. Możecie ją przejrzeć pod tym adresem.
Autor: Piotr Gnyp
(niedziela, 17 lutego 2008, 16:31)
Powolne niedzielne popołudnie międzynarodowego dnia kota jest dość spokojne. W zasadzie nie ma za dużo nowych wydarzeń i możemy spędzać wolny czas, rozbijając się po kawiarniach, sklepach, czy oddając się ulubionemu hobby.
Autor: Piotr Gnyp
(środa, 13 lutego 2008, 14:32)
Osoby, które nie grały jeszcze w pierwszą część Condemned powinny to przed premierą gry uczynić. Serio, to naprawdę jedna z fajniejszych pozycji na 360, mimo swojego wieku. Jeżeli jednak z jakiegoś powodu nie macie na to ochoty, albo czasu, to Sega była na tyle miła, że przygotowała profile psychologiczne głównych bohaterów gry. Do przeczytania w rozwinięciu wiadomości. Och, to będzie gra!
Autor: Piotr Gnyp
(poniedziałek, 4 lutego 2008, 23:45)
Nowy tryb multiplayer w Condemned 2 wygląda bosko. O Podziemnym Kręgu (aka Fight Clubie) nie musimy chyba nikomu opowiadać, bo każdy z Was na pewno widział ten film (a jeżeli nie, to powinien szybko ten błąd naprawić). Sam prezentowany tryb rozgrywki narodził się podczas testowania modelu walki. Szybko okazało się, że wirtualne potyczki są na tyle wciągające, że zespół spędza nad nimi długie godziny. Decyzja zapadła szybko i tak oto zadecydowano o powstaniu Bloodshot Fight Club. O ile na początku wydawało mi się, że tryb dla wielu graczy jest dodany nieco na siłę do tej gry, to teraz to podejście może się zmienić. Zauważcie, że mechanika i sposób walki wygląda na rzecz przynoszącą kupę radochy. Casus The Darkness może się tu nie powtórzyć.
Autor: Piotr Gnyp
(niedziela, 3 lutego 2008, 00:40)
O swojej miłości do Condemned zapewnialiśmy już nie raz. W zasadzie na powyższym materiale nie ma powiedzianych nowych rzeczy, wszystkie generalnie już gdzieś czytaliśmy lub widzieliśmy. Mimo to ładnie to wygląda i kurcze, ta walka jest naprawdę brutalna. Zapowiada się kupa dobrej zabawy!
Autor: Aleksander Lemlich
(sobota, 6 października 2007, 17:22)
Project Origin to nic innego, jak druga część strzelanki FPP pt. F.E.A.R., wydanej w 2006 roku przez Vivendi Universal na Xboxa 360 oraz - w późniejszym terminie - na PLAYSTATION3. Ze względu na zawirowania wokół praw do nazwy serii deweloper pierwszej części, firma Monolith Productions, posiadająca na własność tylko świat gry oraz jego bohaterów, musiała zatytułować sequel inaczej. W wyniku konkursu wyłoniona została nazwa Project Origin.
Autor: Michał Majewski
(poniedziałek, 24 września 2007, 07:33)
Pojawił się pierwszy trailer duchowego następcy F.E.A.R. Monolith straciło prawa do tego tytułu na rzecz wydawcy (F.E.A.R 2 również powstaje) i dlatego zmuszone było wypuścić grę pod innym tytułem. Po obejrzeniu filmiku ma się jednak wrażenie, że to stary, dobry F.E.A.R - FPP w konwencji horroru, ciasne pomieszczenia, zabawa w zwalnianie czasu i bardzo podobna grafika. Spodziewałem się czegoś więcej. Gra ukaże się na X360, PS3 i PC. Kiedy? Wiadomo tylko tyle, że w przyszłym roku.
Autor: Piotr Gnyp
(sobota, 22 września 2007, 18:55)
Wszyscy znamy zamotaną historię kolejnej części F.E.A.R. Po rozstaniu się jedna firma zachowała prawa do nazwy, druga do całej reszty. Nic więc dziwnego, że Monolith zorganizował konkurs na tytuł dla swojego nowego produktu. Zdecydowano się w końcu na Project Origin. Z tego co widzimy dalej będziemy się poruszać raczej w budynkach. Szkoda. W poprzedniej części strasznie męczyła monotonia. Jak będzie teraz? Na pewno lepiej graficznie. Zaś sama rozgrywka? Trzeba będzie poczekać na demo, bo z tego co widać w materiale powyżej, nie za wiele możemy wywnioskować oprócz tego, że jak na razie wygląda to podobnie do F.E.A.R.
|
|