tapchan avatar

c20081128_konakin_01_cs1w1_640x285

Nasz rynek mangowy chociaż nie należy do największych, to “kilku” publikacji w języku polskim już się dorobił. Jednym z chlubnych przykładów, że nie zawsze trzeba jechać po najbardziej znanych seriach są Zapiski Detektywa Kindaichi. Z drugiej strony Detective Conan nie wyszedł w języku polskim, ale to jeden z bardziej znanych bohaterów mang w ogóle, więc zainteresowani pewnikiem go kojarzą. Kindaichi i Conan staną już wkrótce ramię w ramię, aby rozwiązywać zagadki, tym razem w formie elektronicznej, na DSie w tytule Meitantei Konan & Kindaichi Shounen no Jikenbo: Meguriau Futari no Meitantei. Premiera gry, którą tworzy Bandai-Namco odbędzie się na początku lutego, ale szanse na wydanie anglojęzyczne są chyba raczej nikłe. Nie mówimy jednak stanowczo nie, w końcu godziwa konkurencja dla Phoenix Wright’a jest jak najbardziej wskazana.

c20081128_konakin_02_cs1w1_256x192



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (niedziela, 30 listopada 2008, 02:01)

gran-turismo-5-prologue3

Sony podało, że dwóm kolejnym grom udało się uzyskać status platyny w Europie. Gran Turismo 5: Prologue oraz Ridge Racer 7 dołączą do biblioteki tańszych tytułów. W sumie to obie gry na pewno można już teraz kupić sporo poniżej ich cen początkowych i przypuszczam, że nadal to może być taniej, niż sugerowane 30 Euro, czyli na nasze pewnie 89 lub 99zł. W każdym razie zainteresowani będą mogli zrobić sobie prezent na święta, bo oba tytuły wypuszczone zostaną w platynie 19 grudnia.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (piątek, 28 listopada 2008, 03:21)

Czy naprawdę praktycznie każda gra, która ostatnio jest zapowiada na PSN musi być po prostu kosmiczną strzelanką, gdzie zabijamy robaki, kosmitów czy cokolwiek innego i to tylko po to, żeby zdobyć trofea. Odnoszę wrażenie, że to taka próba szybkiego zarobku. Mnie te gry niestety nie pasują i czekam na większą różnorodność gatunkową. PowerUp Forever ukaże się jeszcze tej zimy na PlayStation Network i Xbox Live Arcade.



maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (wtorek, 25 listopada 2008, 12:17)

Tym razem nie będzie siekania przeciwników na dwie równiutkie połowy i biegania po dachach. Zamiast tego GameTrailers pozwala nam rzucić okiem na wprowadzenie do gry. Dosyć krótkie trzeba przyznać, ale co najmniej klimatyczne. Jeśli autorom gry uda się dać nam nie tylko rzeźnię w cudnej oprawie, ale i przemycić więcej takich elementów, to jestem spokojny o losy Afro Samuraja. Sam się dziwię, jak mocno mam ochotę w to zagrać. Przecież za muzyką, której będzie w grze pełno specjalnie nie przepadam, a serial również mną nie zawładnął. Dziwne…



maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (środa, 19 listopada 2008, 10:42)

Kolejny zwiastun Afro Samurai tylko potwierdza to, co już i tak wszyscy wiemy - tej gry nie da się zepsuć. Ostatnio udało mi się obejrzeć kilka odcinków anime (szukajcie na Canal+ w środowe wieczory) i szczerze mówiąc mam problem z “wkręceniem się” w przygody Afro. Może po prostu potrzeba mi jeszcze kilku odcinków… Jestem jednak pewny, że gra będzie czadowa i sprawi nam mnóstwo frajdy. Przy pobudce fundowanej nam przez Samuela L. Jacksona znowu parsknąłem śmiechem.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (poniedziałek, 17 listopada 2008, 23:00)

Trailer Tales of the World : Radiant Mythology 2 wygląda fajnie do momentu, aż nie ukazują się w nim scenki z gry. Naprawdę Crisis Core pokazał, że można ładniej, a niekoniecznie tylko lokacje wiejące pustką i PSone. Co by jednak nie mówić, seria ma grono swoich oddanych fanów, i nawet jeśli nie w Polsce, to za granicą oni zapewne nie przegapią okazji do spotkania się ze znajomymi bohaterami.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (wtorek, 11 listopada 2008, 01:10)

narutopolyps3

W zasadzie podaje to w ramach ciekawostki, bo różnice w grafice między grami na PS2 i PS3 są oczywiście normalnie widoczne. Z drugiej jednak strony zawsze krążyło tyle legend o liczbie polygonów z jakich złożone są wąsy Snake’a czy auta w GT5: Prologue. Tym razem możemy porównać postać z Naruto: Ultimate Ninja Storm z jego odpowiednikiem z poprzednich gier na PS2. W tej chwili na samą twarz przypada więcej polygonów (4,013), niż na cały model na PS2 (3,723). W zasadzie możemy powoli spoglądać w przyszłość i zastanawiać się, jak wielkie możliwości da nam następna generacja i czy to już naprawdę nie będzie wyglądać jak film animowany, a może właśnie na gotowym silniku będą powstawać kolejne epizody. No dobra, chyba wybiegłem w zbyt odległą przyszłość.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (czwartek, 30 października 2008, 21:31)

nbgik-thumb

Doskonale rozumiem pojęcie troski o klienta i próby dogodzenia mu, ale czasami niektórzy naprawdę drążą temat w dziwnym miejscu. Na przykład Namco Bandai rozesłało ankiety, w których pyta który, z powyżej przedstawionych bohaterów bardziej nam się podoba - oryginalny w czapce, czy też zmodernizowany z nastroszonymi uszami. Firma na tym jednak nie poprzestaje i potem pyta o dalsze szczegóły związane z nowym bohaterem prosząc o ocenę każdego elementu jego stroju, czy też próbując dowiedzieć się jak wyobrażamy sobie poziom trudności grając tym stworem. Nie wiem do czego twórcy dążą, ale mam nadzieję, że to niezależne badania nie powiązane z przeniesieniem do USA/Europy zapowiedzianego już remake’a Klonoa: Door to Phantomile z PSone. Jeśli to wstępna zapowiedź nowej części - nie mam nic przeciwko, jeśli zaś próba wprowadzenia usprawnień do odnowionej wersji - jestem na nie. Czemu? Bo nie dość, że oczywiście wolę wersję klasyczną to jeszcze czekać trzeba będzie dłużej.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (środa, 29 października 2008, 01:03)

Tym razem nie będę się powtarzał, więc powiem tylko, że NARUTO: Ultimate Ninja Storm pojawi się już w listopadzie również w Europie i gra zapowiada się naprawdę interesująco. 25 postaci znanych z anime do wyboru oraz oczywiście możliwość tworzenia własnych kombinacji drużyn 3 osobowych. W głównym trybie, gdzie będziemy musieli stawić czoło 101 misjom przyjdzie nam nie tylko walczyć jeden na jednego, ale również zmierzyć się z ogromnymi przeciwnikami, ścigać się w bieganiu po lesie oraz brać udział w bitwach wspinaczkowych na drzewa. Co najfajniejsze nowe misje oraz dodatkowe postacie otrzymamy całkowicie za darmo na początku przyszłego roku. To zaskakujące, jeśli popatrzymy na ostatnie sposoby zarabiania Namco Bandai. Niestety NARUTO: Ultimate Ninja Storm będzie musiało zaczekać, aż przejdę wszystkie hity, które wyjdą w tym roku, więc pewnie sięgnę po nie dopiero w okolicach, gdy pojawi się nowa zawartość do ściągnięcia.



maciej-kurowiak avatar
Autor: Maciej Kurowiak (wtorek, 28 października 2008, 01:06)

Xbox 360 sprzedaje się bardzo dobrze, PS3 sprzedaje się tak sobie. Łatwo wskazać zwycięzcę, prawda? Jednak w branży gier nie wszystko jest tak oczywiste, a o dochodach decyduje w ogromnej mierze sprzedaż oprogramowania. Jak wynika z analiz ostatnich wyników finansowych największych wydawców, okazuje się, że PS3 w ilości sprzedanych gier bije na głowę Xboxa 360. Jest to tym bardziej zadziwiające, że konsol Sony jest przecież na rynku mniej niż konsol Microsoftu. Przyjrzyjmy się bliżej analizie dokonanej przez gamer.blorge.com.

Zacznijmy od Electronic Arts, największego na świecie wydawcy i producenta third party. Okazuje się, że aż 17% przychodów wygenerowały produkty na PS3, zaś tylko 10% na Xboxa 360. 1:0 dla PS3.

Teraz UbiSoft, potentat, a jakże. Regularnie podbijający listy przebojów i mocarz na rynku europejskim. Jaki wynik? PS3 20%, a Xbox 360 14%. 2:0 dla PS3.

Namco Bandai nie trzeba przedstawiać. To jeden z największych japońskich wydawców wszelkiej maści gier. Okazuje się, że firma sprzedała o 57% więcej gier na PS3 niż na Xboxa 360. 3:0 dla PS3.

Konami, czyli kolejna wielka, japońska firma. Jeśli wziąć pod uwagę MGS4, to wyniki także nie mogą być inne. W pierwszym kwartale roku fiskalnego wpływy z gier na PS3, stanowiły aż 57,3% ogółu. Dla porównania Xbox 360 uszczknął marne 1,8%. 4:0 dla PS3.

Wczujcie się teraz w kierownictwa tych firm, pracowników różnych szczebli, dyrektorów pionów i poziomów, którzy przeglądając plan wydawniczy, zerkają na raporty finansowe i zastanawiają się, dlaczego tę grę robimy tylko na Xboxa 360, skoro dwa razy więcej zarobilibyśmy na PS3. Wołają więc jakiegoś Johna i wydają odpowiednie dyspozycje.

AKTUALIZACJA: W komentarzach zarzucono mi brak rzetelności w podawaniu danych. Domyślam się, że chodzi o brak Activision w zestawieniu. W raporcie tej firmy Xbox 360 ma przewagę nad PS3 (22% do 15%), jeśli jednak porównać ten sam okres z rokiem ubiegłym (35% do 6%), to akurat Xboxowi spadło , a PS3 przybyło. Trend jest więc taki sam - wynik PS3 wzrósł (o 9%), a Xboxa zmalał (aż o 13%).

bruce



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (sobota, 25 października 2008, 13:18)

Pierwszy trailer nowego Splatterhouse nie pokazuje za dużo gry. A trochę szkoda. Akurat ta marka jakoś nie zapadła mi w pamięć i z chęcią pooglądałbym jak będzie wyglądać rozgrywka w odświeżonej wersji. W końcu od 1988 roku sporo się zmieniło. Póki co mamy w miarę klimatyczny początek i parę sekund ujęć z rozgrywki. Czekamy na więcej.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (piątek, 24 października 2008, 19:37)

Nie wiem czy Tales of the World: Radiant Mythology 2 można nazwać grą tworzoną dla fanów, ale powiem szczerze, że jedynka kompletnie nie przypadła mi do gustu i możliwe, że to właśnie dlatego, że nie grałem w większość gier z tej serii. W każdym razie w serii króciutkich filmików mamy przedstawione nowe postacie: Cless Alvein (z Tales of Phantasia), Presea Combatir (z Tales of Symphonia), Guy Cecil (z Tales of the Abyss), Iria Animi (z Tales of Innocence) oraz Caius Qualls (z Tales of the Tempest). Fajnie? Średnio bo ja praktycznie w ogóle nie znam tych bohaterów, ale co się dziwić, przecież Tales of to nie Final Fantasy. Na razie gra została zapowiedziana jedynie w Japonii (29 stycznia), ale znając Namco to doczekamy się wydania w Europie oraz Stanach.

Czytaj dalej… »



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (środa, 22 października 2008, 23:53)

klonoa_comparison

Ogłoszenie odnowionej wersji Klonoa: Door to Phantomile z jednej strony mnie ucieszyło, ale z drugiej przepełniło lękiem, że dostaniemy grę sprzed 10 lat w tej samej formie, co kiedyś. Jakkolwiek pozytywnego wizerunku byśmy nie zapamiętali, to po ujrzeniu starocia teraz pewnie niespecjalnie bylibyśmy zachwyceni. Na szczęście Bandai Namco poszło po rozum do głowy i popracowało nad konwersją - jest całkiem dobrze. GameWatch przygotowało zestawienie obrazków porównawczych, jeden możecie zobaczyć powyżej. Jest git, posiadacze Wii - macie grę. Póki co jedną.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (środa, 22 października 2008, 23:37)

acecombat6

Szczerze mówiąc, nawet nie wiedziałem, że Namco Bandai wydało wcześniej limitowaną wersję Ace Combat 6 w zestawie ze specjalnym, lotniczym kontrolerem od Hori. Symulatory powietrzne to nie mój konik (pociągi to jest to!), ale za to wszelakie odchyły od zwykłego pada chętnie testuję, więc pewnie i tu bym się skusił. Może będzie okazja, bo zestaw zostanie ponownie wydany, tym razem jeszcze z wsadzonym specjalnym faceplate’m oraz filmem na DVD Speed & Angels. Na całość trzeba wyłożyć 150$, co biorąc pod uwagę ostatnie dni na rynku walutowym nie stanowi już tak niskiej kwoty. Raczej chyba nie mamy się co spodziewać niespodzianki w Europie, bo póki co wyłączność na sprzedaż ma amerykański Best Buy. No ale nigdy nie mów nigdy, byłoby nawet spoko.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (wtorek, 21 października 2008, 14:13)

Z okazji premiery Eternal Sonaty w Ameryce Północnej na PlayStation Blog pojawił się post, w którym Stephanie Fernandez z Namco wyjaśnia co nowego znajdziemy w tym w zasadzie już starym jRPGu. Zmiany jednak nie są znaczące, więc jeśli macie obie konsolę to taniej na pewno wyjdzie kupić wersję na 360. W innym wypadku jeśli lubicie takie japońskie klimaty to może warto zobaczyć jak na naszego Fryderyka spoglądają w Kraju Kwitnącej Wiśni.