emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (wtorek, 2 grudnia 2008, 00:05)

W zasadzie jest to teaser, ale za to jaki. Pierwsze Uncharted jest jedną z najlepszych gier na PS3 i wygląda na to, że dwójka pójdzie w ślady swojego poprzednika. Aby obejrzeć całość będziemy musieli zaczekać do 14 grudnia na wręczenie nagród Spike TV, ale myślę, że będzie warto. Dodatkowe informacje pochodzące z Game Informera mówią, że gra będzie nosić podtytuł Among Thieves, a cała historia będzie dotyczyć podróży Marco Polo i jego odkryć. Mają się również pojawić miejsca, w których Nathan będzie musiał się skradać. Już się nie mogę doczekać większej liczby informacji.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (sobota, 18 października 2008, 02:16)

Podróży po Home ciąg dalszy. Po przestrzeni Far Cry 2 tym razem całkiem długi filmik pokazujący, co przygotowało dla domu Naughty Dog. Trzeba zwrócić uwagę na zabawny komentarz prezentera i miłe zaskoczenie, że jak sami widzicie ktoś w Home używa nawet mikrofonów. Jeśli zaś chodzi o samą przestrzeń to podobnie jak poprzednio nie wiem co miałbym w niej robić po 5 minutach i szybkiemu przyglądnięciu się wszystkiemu i posiedzeniu na każdym krześle. Może po prostu Sony skrywa jeszcze jakiś mroczny sekret za tymi drzwiami, bo przecież Home ma pchnąć również sprzedaż samych konsol.



tapchan avatar
Autor: Jakub Tepper (piątek, 15 sierpnia 2008, 23:26)

randc-fall09-490w


Ratchet & Clank Future: Quest for Booty
jeszcze nie zdążył się ukazać (w najbliższy czwartek), a dociekliwi dziennikarze już zepsuli nam wszystkim niespodziankę. Po przejściu wersji recenzenckiej ukazał im się bowiem ekranik taki, jak na zdjęciu powyżej. W sumie to żadne zaskoczenie, ale trochę żałuję, że nie dowiedziałem się tego kończąc grę samemu. No ale Wam już też zepsułem niespodziankę, więc poczułem się odrobinę lepiej.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (czwartek, 7 sierpnia 2008, 12:15)

802procentnormy_1

Na zdjęciu: aktyw młodzieżówki deweloperów chwali się na porannym apelu procentem wykorzystania mocy drzemiącej w PS3, ku większej chwale Sony

Richard Lemarchand z Naughty Dog wziął tajemniczy potencjometr dewelopera, jeden miernik przytknął do PS3, drugi do płytki z Uncharted i wyszło mu, że gra wykorzystuje 30 do 40% konsoli. Nadal pozostaje dla mnie tajemnicą, jak takie wyliczenia są dokonywane i co przyjmuje się za 100%. Natomiast wiem co innego - lekko bez sensu jest budować sprzęt, którego mocy nie da się w pełni wykorzystać. Wiadomo, że każdy hardware jest tak dobry, jak software na nim i nawet jeżeli teoretycznie PS3 może sterować rakietami i międzygalaktycznymi krążownikami, to w chwili obecnej ta wiedza niewiele mi daje. Szczerze mówiąc wolę gorszą technologię, za to tańszą i w pełni aktualnie wykorzystywaną i po prostu szybsza przesiadka, niż złote góry za x lat. Inaczej to trochę tak jakby kupić bolid Formuły 1 na polskie drogi. Oczywiście wszystko to przy założeniu, że cykl życia poszczególnych konsol nie będzie za krótki. No ale to oczywiście kwestia podejścia. Jak jest z Wami? Wolicie zapłacić więcej i poczekać aż Wasz sprzęt pokaże pazurki, czy trochę mniej, za to mieć praktycznie pełną moc od razu, wraz z częstszą wymianą?



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 16:34)

ur_09

Jak podaje PSBeyond Naughty Dog wypuściło już łatkę do Uncharted: Drake’s Fortune udostępniającą trofea. Plik waży 13 MB i nie zawiera żadnych więcej zmian. Trofeów, jak już pisaliśmy będzie 47 oraz jedno platynowe. Oczywiście są one zgodne z system medali.Zatem do dzieła.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (czwartek, 31 lipca 2008, 20:43)

Przynajmniej tak twierdzi Richard Lemarchand z Naughty Dog. Oczywiście nie twierdzi on, że PSN po prostu będzie lepszą usługą, zresztą patrząc na to, co otrzymaliśmy wraz z firmware 2.40, to czuję, że do końca generacji już nic się w tej kwestii się nie zmieni, jednak Richard uważa tak:

Myślę, że są rzeczy, będące właśnie w produkcji, które dadzą PSN znaczącą przewagę, w niektórych kwestiach… Jako twórca gier jestem bardzo podekscytowany możliwościami podłączenia do sieci. Naprawdę podoba mi się sposób myślenia Sony ‘outside the box’, jeśli chodzi o graczy jako konsumentów współczesnych mediów. Z rzeczami takimi, jak LittleBigPlanet wskazującymi w kierunku zawartości tworzonej przez użytkowników oraz z grami takimi, jak flOw i Flower, które to są projektami artystycznymi - Sony naprawdę chcę rozwinąć gry jako medium kulturowe, w podobny sposób co muzyka pop, literatura czy sztuka.

No nie można się nie zgodzić, że Sony inwestuje w ciekawe pomysły i rozwija aspekty artystyczne, szkoda tylko, że wciąż PSN ma braki w podstawowej funkcjonalności, bo może wtedy łatwiej by się było tym wszystkim cieszyć. Swoją drogą czy to znaczy, że Uncharted 2 wykorzysta w jakiś sposób sieć, skoro Lemarchand tak bardzo się z niej cieszy?



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (środa, 30 lipca 2008, 12:42)

uncharted

Nie ma zaskoczenia w kwestii trofeów w Uncharted: Drake’s Fortune. Jak można się dowiedzieć z wywiadu, jaki przeprowadził IGN z reprezentantem Naughty Dog system trofeów będzie identyczny z będącym już w grze systemem medali, czego oczywiście można się było domyśleć. Dodatkowo dowiedzieliśmy się, że w aktualizacji nie znajdziemy nic więcej poza implementacją trofeów, ale czy Uncharted wymaga jakiś poprawek. W okolicach połowy sierpnia każdy posiadacz Uncharted będzie mógł próbować uzyskać swoje pierwsze platynowe trofeum. Wszystkim, którzy się podejmą tego karkołomnego zadania, życzę powodzenia.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (środa, 16 lipca 2008, 15:45)

ronald-slap

Jack Tretton to bardzo odważny człowiek i bez bojaźni poruszył temat Trofeów na PSN na konferencji Sony. Cóż, w końcu przecież mogą pochwalić się grą, która je ma. Nie bójcie się jednak bracia i siostry w Sony. Już w połowie sierpnia pojawi się drugi tytuł, który będzie je wspierał! W wywiadzie dla Joystiq dowiadujemy się od Naughty Dog, że w zasadzie było to bardzo proste, bo przecież Uncharted wspiera już system Medali (ktoś powinien przekazać to Capcomowi). Oczywiście nie ma róży bez ognia i nie będzie prostego przełożenia jednego na drugie. Żeby zdobyć Trofea trzeba będzie grę przejść na nowo i je sobie odblokować. No rewelacja po prostu. Dobrze, że to jedyne wymagania, bo przecież mogło być znacznie gorzej.



emiel avatar
Autor: Beniamin Durski (sobota, 10 maja 2008, 16:52)

shoot

W wywiadzie dla ThreeSpeech Evan Wells z Naughty Dog przyznał, że firma chciała pozwolić głównemu bohaterowi Uncharted na zabijanie rybek, które pływają w jeziorkach czy rzekach w grze. Naughty Dog miało nawet przygotowane animacje, gdy trafimy czy zabijemy różne zwierzęta, ale zostało to oznaczone jako potencjalny problem według kryteriów ESRB i mogło by podnieść ocenę z Teen do Mature. Śmieszy tylko, że trup w Uncharted ściele się przecież gęsto. Czyżbyśmy się już przyzwyczaili do zabijania ludzi?

Przy okazji w internecie pojawiła się plotka, że Atlas Entertainment wykupiło prawda do filmu na podstawie Uncharted: Drake’s Fortune. Czyżby miał powstać nowy Indiana Jones? Przyznam, że gdyby zostały zachowane wszystkie elementy zawarte w grze, czyli dostalibyśmy film pełen akcji z zabawnym bohaterem to choć nie byłoby to najambitniejsze kino to pewnie bym się wybrał zobaczyć. Pozostaje zatem tylko pytanie kto w takim wypadku w roli Drake’a?



kenner avatar
Autor: Aleksander Lemlich (czwartek, 3 stycznia 2008, 00:22)

naughty.jpgI tak każdy o tym wiedział, ale nie ma to jak usłyszeć informację o sequelu gry od samych twórców. W wywiadzie dla francuskiego portalu informacyjnego LCI (La Chaîne Info), Christophe Balestra (widoczny na zdjęciu obok), vice prezes studia Naughty Dog potwierdził, iż: “Niebawem zaczynamy prace nad drugą częścią. W tym celu musimy troszkę się zdystansować i spojrzeć na grę z innej, świeżej perspektywy, aby ustalić w jakim kierunku chcemy pójść. Ale uniwersum już mamy, jest rozbudowane… Tak więc istnieje potencjał na ekscytujący tytuł. Albo nawet coś więcej”. No to się już wszystko wyjaśniło. Czego zatem sobie życzycie w Uncharted 2? Z mojej strony, o ile uważam pierwszą część za grę doskonałą, to nie pogardziłbym większą ilością zagadek. To jest zresztą chyba największy zarzut jaki można postawić Uncharted.



maciu avatar
Autor: Maciej Kowalik (poniedziałek, 17 grudnia 2007, 12:00)

Evan Wells szybko zgasił nadzieje graczy na dodatkowe epizody do Uncharted. Powiedział, że firma nie planuje żadnych rozszerzeń, ale nie omieszka skorzystać ze wszystkich opcji jakie będzie dawać integracja z Home. Szkoda, że w erze wszechobecnego internetu i DLC, autorom, nie za długiej przecież, gry nie chce się jeszcze trochę wysilić, by dostarczyć graczom więcej zabawy. Nie lubię koncertów bez bisów.
Pełen wywiad znajdziecie w D+PAD Magazine, który można za darmo ściągnąć stąd.



kenner avatar
Autor: Aleksander Lemlich (poniedziałek, 10 grudnia 2007, 21:32)

uncharted_egg.jpg

Jak powszechnie wiadomo, twórcy gier lubią przemycać w swoich dziełach różne, mniej lub bardziej ukryte, przekazy. Starsi gracze na pewno pamiętają głowę Johna Romero w Doomie II, tym młodszym bez wątpienia seria Halo kojarzy się z tego typu dowcipami programistów. Tym razem przyszedł czas na PS3 i jedną z najnowszych gier na tę konsolę - Uncharted: Drake’s Fortune. Także i w tym przypadku nie obeszło się bez przekazu, w dodatku takiego, który należy do tych… głębszych. Albowiem na jednym z nagrobków w grze można przeczytać: “Si usted está leyendo esta piedra sepulcral usted es un nerd enorme. Consiga por favor una vida y consiga una novia”. Zasadniczo oznacza to: “Jeśli czytasz tekst z tego nagrobka, to jesteś nerdem. Zacznij żyć i znajdź sobie dziewczynę”. No tak, czyli jeśli ktoś za bardzo wczuwa się w czyjąś grę, to jest nienormalny. Dzięki Naughty Dog, z tobą życie staje się prostsze.



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (sobota, 8 grudnia 2007, 22:41)

W wywiadzie dla Three Speech, jakiego udzielił Evan Wells z Naughty Dog na jedno z pytań pada następująca odpowiedź: “Z pewnością wszystkie nasze kolejne tytuły na PLAYSTATION 3 będą bazować na kodzie z Uncharted. Mamy dużo zaawansowanych systemów, które nie mają konkretnego zastosowania i mogą być użyte w dużym spektrum gier. Możliwości, jakie daje dzisiejsza technologia są bardzo ekscytujące i jesteśmy w stanie w końcu skupić się na czymś bardziej bardziej ambitnym”. Cóż to może być? Nad jaką produkcją może pracować zespół? Jak and Daxter to na pewno jedna z możliwości w najbliższym czasie. W naszym biurze jest spore zainteresowanie pomysłem powrotu do tej serii i sprawdzenie co możemy z nią zrobić z pomocą silnika Uncharted.”
Nie ukrywam, że gry Naughty Dog podobały mi się zawsze bardziej niż Ratchety. Może dlatego, że były to jedne z moich pierwszych gier na PlayStation 2? W końcu zawsze łapiemy sentyment i traktujemy w specjalny sposób serie, przy których poznawaliśmy daną generację konsol. Na pewno byłoby cudownie, gdyby platformówki znowu wróciły w pełnej krasie na konsolę Sony. Wydaje mi się, że o ile w poprzedniej generacji Nintendo oddało palmę pierwszeństwa w tym gatunku, o tyle teraz udało mu się ją od Sony odzyskać. Nie podejrzewam, żeby Jak and Daxter mogło zebrać lepsze oceny od Super Mario Galaxy, ale na pewno wprowadziłoby trochę zamieszania. Chociaż wszyscy pamiętamy obietnice, że to właśnie Uncharted będzie serią, jaką Naughty Dog chce produkować na PLAYSTATION 3, to zawsze pozostaje w sercu ten cień nadziei, że bohaterowie z PS2 jeszcze pojawią się na tej generacji konsol.

AKTUALIZACJA: Pojawiła się druga część wywiadu, więc skomentujemy i ją.

Czytaj dalej… »



toread avatar
Autor: Piotr Gnyp (środa, 21 listopada 2007, 15:10)

W zasadzie cały komentarz jest w filmiku. Z jakiegoś powodu Japończycy uważają, że jak ich pociechy zobaczą krew na ekranie to obudzi się w nich duch samruajów lub kamikadze i zaczną mordować się nawzajem, tudzież podbiją sobie jakiś okoliczny naród. Myślałem, że takie rzeczy to tylko u Niemców, a tu proszę…
Co ciekawe, ograniczenia są nakładane przez konsolę, nie przez samą grę. Sprytne.



kenner avatar
Autor: Aleksander Lemlich (czwartek, 15 listopada 2007, 20:14)

Według mnie tak, co zresztą odważnie stwierdziłem podczas ostatniej polygadki. Oczywiście Toread się ze mną nie zgodził, ale - jak wszyscy wiemy - jego słów nigdy nie należy brać do końca na poważnie, bo niezły z niego żartowniś. W każdym razie, mnie demo Uncharted: Drake’s Fortunes naprawdę powaliło i mam nadzieję, że tego samego efektu doświadczę grając w pełną wersję gry. Mój niepokój wzbudza jedynie ilość strzelania jaka towarzyszyła mi podczas przechodzenia wersji demonstracyjnej - było jego naprawdę sporo, a nie chciałbym żeby ta gra okazała się po prostu Gears of War w dżungli.

Na szczęście co rusz pojawiają się nowe filmiki, które przynajmniej częściowo są w stanie mnie uspokoić. Poniższy urywek właśnie zalicza się do ich grona. Na prezentowanym fragmencie z gry Nathan Drake, główny bohater, wspina się po ruinach murów obronnych starego zamku. Może akurat przedstawione ujęcia nie uwidaczniają jakości grafiki Uncharted: Drake’s Fortunes, jednak nie da się zaprzeczyć, że robią one wrażenie. Czuć tę skalę, rozmach, a świetnie ustawiona kamera jeszcze bardziej to wszystko potęguje… Byle tylko wytrzymać do 7 grudnia! Filmik do obejrzenia w dalszej części tego wpisu.

Czytaj dalej… »