|
Autor: Piotr Gnyp
(czwartek, 13 listopada 2008, 02:38)
Okazuje się, że NXE też ma swój własny trailer. Niestety mocno badziewny. Najbardziej drażni mnie w nim chyba muzyka, nieco potem aktorzy udający graczy. Oprócz tego mamy prezentację niektórych funkcji nowego interfejsu. I w sumie wytrzymałbym byłoby nawet fajnie, gdyby nie to badziewie atakujące umysł z głośników.
Autor: Maciej Kurowiak
(środa, 12 listopada 2008, 05:15)
Serwis Eurogamer przeprowadził zbiorczy test kilku gier sprawdzając jak radzą sobie z NXE, po przegraniu na twardy dysk Xboxa 360. Pewnie nikogo nie zdziwi informacja, że niemal wszystkie ładują się szybciej lub nieco szybciej, ale zaskakujący jest fakt, że znajdą się tytuły, które w ten sposób zadziałają wolniej. Do takich należy na przykład Halo 3, które zostało tak dobrze zoptymalizowane dla odczytu z płyty DVD, że przegranie gry na dysk twardy tylko pogorszyło sytuacje. Dokładniejsze dane znajdziecie tutaj. Tymczasem NXE jeszcze przed premierą zostało wyróżnione przez organizatora targów technologicznych innowacji CES w kategorii elektroniczna rozrywka. Miło. [via gamerscoreblog, eurogamer]
Autor: Piotr Gnyp
(wtorek, 11 listopada 2008, 18:01)
Dzięki IGN możemy obejrzeć sobie, jak już za 8 dni będziemy tworzyć swoje awatary. Mi tam się podoba. Dodatkowo ciekawą opcją jest zrobienie swojego obrazka gracza ze zdjęcia wykreowanego awataru. Zwróćcie też uwagę, na komentarze naszych wirtualnych reprezentacji i w miarę ludzkie zachowania. I co Wy na to? Ja tam zamierzam swojego Awataroludka dopieścić, ale wątpię, bym zrobił więcej niż jednego.
Autor: Piotr Gnyp
(poniedziałek, 10 listopada 2008, 06:58)
W sieci pojawił się fragment wywiadu w OXM, o którym Maciek już u nas pisał. W skrócie - Don Mattrick nadal twardo obstaje przy stwierdzeniu, że to on wymyślił awatary.
Dziwne, sądziłem, że po E3, kiedy Microsoft ujawnił NXE, a Don swoje poglądy, PR Microsoftu położy czapę na tego typu wypowiedziach, ale jak widać tak się nie stało. Serio, toż to stracona batalia i dużo dobrego raczej nie przyniesie. Należało spuścić kurtynę milczenia na ten temat i tyle. No bo w końcu można było pójść krok dalej i z zestawienia: ludzie w 3D dojść na przykład do rzeźb, a Sony zarzucić, że ich pomysł na konsolę 4D (pamiętacie o tym jeszcze?) też został wzięty z tej gry.
Autor: Maciej Kurowiak
(sobota, 8 listopada 2008, 09:58)
Trzeba przyznać, że w temacie NXE robi się naprawdę gorąco. Od dawna wiadomo, że nowy dashboard to nie tylko awatary, ale też szereg technicznych usprawnień ułatwiających graczom życie. Gamerscoreblog opublikował opis kolejnej niezwykle przydatnej funkcji, jaką jest tryb Party. Załóżmy, że masz stałą ekipę ludzi i regularnie gracie w różne gry. Teraz z poziomu NXE w ciągu sekund tworzymy drużynę, która będzie ze sobą przez cały czas. Można w ten sposób połączyć maksymalnie siedmiu graczy, którzy mogą przeskakiwać z gry do gry, jako jedna ekipa. Jeśli któryś z graczy spóźni się na taką sesję, będzie mógł w ciągu kilku sekund dołączyć do reszty drużyny. Istnieje nawet opcja dzielenia się zdjęciami w obrębie grupy, bez przerywania komunikacji głosowej. Oto filmik oraz screenshoty przedstawiające działanie nowych funkcji.
Autor: Maciej Kowalik
(piątek, 7 listopada 2008, 12:04)
![]() Premiera nowego Interfejsu Głównego została już jakiś czas temu wyznaczona na 19 listopada, czyli środę. Właśnie wtedy w usłudze Xbox LIVE Arcade pojawi się również gra A Kingdom for Keflings, która będzie pozwalała na zabawę swoim, świeżo stworzonym, awatarem. Szkoda, że o samej grze trudno mi powiedzieć coś ciepłego. Może lepiej obejrzyjcie trailer i sami zobaczcie o co chodzi i czy warto wydawać 800 MSP.
Autor: Piotr Gnyp
(wtorek, 4 listopada 2008, 19:33)
![]() Mimo, iż NXE, czyli nowy interfejs i możliwości Xboxa 360 to w sumie ogromna zmiana, to i tak Microsoft mówi, że planował więcej. W rozmowie z CVG Jerry Johnson powiedział, że tak naprawdę 19 listopada zobaczymy tylko połowę tego, co oryginalnie chciano zmienić i dodać. Jest więc jeszcze masa rzeczy, które mogą się pojawić w naszej konsoli. Na szczęście dzięki zmianom w architekturze systemowej będzie można ja teraz szybciej wprowadzać i dystrybuować, co tłumaczy wcześniejsze wypowiedzi, o prawdopodobnym zaniechaniu cyklu dwóch dużych aktualizacji. No cóż, strasznie mnie ciekawi, co się nie załapało do tej paczki. Marzę o robieniu save’ów i trzymaniu ich na serwerach LIVE i powiązaniu ich z profilami, a nie na dysku konsoli. Skoro na PC już można, to czemuż by nie przenieść tego rozwiązania i do konsol? A Wy? Co jeszcze chcielibyście zobaczyć w 360? Może przeglądarkę?
Autor: Piotr Gnyp
(poniedziałek, 3 listopada 2008, 01:22)
![]() Wraz z premierą NXE nasze 360 stracą jeszcze jedną ciekawą umiejętność. Otóż swego czasu pojawiła się opcja automatycznego pobierania nowych gier z XBLA. Coś na zasadzie iTunes i podcastów. Pojawia się nowy odcinek i automatycznie ląduje na naszym iPodzie. Nie to, żebym jakoś szczególnie korzystał z tej możliwości, ale zawsze to miło, jak możemy robić więcej niż mniej. Poza tym jeżeli ktoś dysponuje 120GB dyskiem twardym, to czemuż by mu nie pozwolić na automatyczne wrzucanie nowych tytułów na jego konsolę? A nuż coś kupi? Jak widać MS miał jednak nieco inne zdanie i opcja zostanie usunięta. Powód? Podobno mało kto tego używał. Oczywiście, to że opcja zniknie, nie oznacza, że nie może zostać w przyszłości przywrócona “na wyraźne prośby fanów”. PS nie zapomnijcie przeczytać wrażeń z nowego interfejsu polygamistów, którym udało załapać się do oficjalnych testów. [via MTV]
Autor: czytelnicy
(sobota, 1 listopada 2008, 15:23)
Major Nelson to w konsolowym światku postać znana prawie tak dobrze jak Master Chief. Niedawno podał on na swoim blogu informację o nadchodzących testach NXE, do których będzie mógł się zgłosić praktycznie każdy. Uwielbiam rozkładać na czynniki pierwsze każdą aplikacje która ma „beta” obok numeru wersji, więc nie mogłem sobie odpuścić takiej okazji. Wystarczyło wypełnić ankietę i zarejestrować swoją konsole oraz gamertag do programu i czekać na odpowiedź z Microsoftu. Jako że nie mam szczęścia w losowaniach, to byłem naprawdę zaskoczony kiedy okazało się że będę mógł się pobawić NXE prawie trzy tygodnie przed oficjalna premiera! I tak 31 października, o godzinie 4:22 nad ranem (sic!) mój wysłużony, ale bardzo dzielny Xbox360 zaczął pobierać aktualizację… Teraz, po kilku godzinach obcowania z NXE mogę się nareszcie podzielić wrażeniami z pola walki.
Autor: Maciej Kurowiak
(piątek, 31 października 2008, 22:11)
Serwis videogamer.com zamieścił bardzo ciekawy film pokazujący różnice pomiędzy odtwarzaniem gry Far Cry 2 z twardego dysku, a graniem prosto z płytki. Sama instalacja trwa ok. 6.5 min. i gra rzeczywiście wgrywa się nieco szybciej (dokładnie o 5 sek.). Na tym jednak zalety się kończą - poziom w obu przypadkach ładuje się już właściwie tak samo długo, czyli ok. 30 sek. Wersję w HD możecie obejrzeć tutaj. Z pozostałych ciekawostek dotyczących NXE, Major Nelson zamieścił filmik pokazujący w jaki sposób w grach będą wykorzystane awatary.
Autor: Jakub Tepper
(poniedziałek, 20 października 2008, 17:18)
![]() Pewnie spora część z Was już zaznaczyła sobie w kalendarze 19 listopada jako NXE, czyli największe wydarzenie w historii internetu. Major Nelson zdradza na ostatnim podcaście, że jednak nie wszyscy będą musieli tyle czekać. Oddajmy mu głos:
Potem już zresztą stwierdził wprost, że po prostu część osób będzie miała szybszy dostęp do avatarów i całej reszty tego tałatajstwa. No nic, ja tam będę zajęty, ale jeśli macie za dużo czasu, to wstąpcie na blog Majora w przyszłym tygodniu, zobaczymy, co nam zaproponuje. No chyba, że oferta dotyczy jedynie USA. No i jeśli przypadkiem byście nie znali adresu - kliknijcie tutaj.
Autor: Maciej Kurowiak
(niedziela, 19 października 2008, 03:42)
Jeśli sądzicie, że wszyscy zgadzają się co do tego, że gigant z Redmond skopiował od Nintendo pomysł z awatarami à la Mii, to jesteście w błędzie. Don Mattrick z Microsoftu w wywiadzie dla OXM UK stwierdził, że to on jest twórcą awatarów. Jakby tego było mało, za przykład podał grę 4D Boxing (stworzoną przez firmę Mattricka - Distinctive Software)… Jeśli więc ktoś nie grał w 4D Boxing, powinien zacząć pluć sobie w brodę. Ominął bowiem pozycję nadzwyczaj nowatorską, by nie powiedzieć przełomową. Jeśli komuś starczy sił, by boksować się z pikselami, niech to sprawdzi i da nam znać.
Autor: Beniamin Durski
(piątek, 17 października 2008, 21:07)
Major Nelson spotkał się z Kathleen Sanders, które opowiada o tym, jak gry stworzone z wykorzystaniem XNA wpasują w nowy interfejs 360 i czy w ogóle jest na co czekać. Osobiście mogę powiedzieć, że jeśli ktoś interesuje się tematem od drugiej strony to wie, że wyobraźnia ludzka nie zna granic, co oczywiście wcale nie znaczy, że nie zaczyna się pracy od typowych klonów Ponga czy Arkanoida. Mimo wszystko wydaje mi się, że jeśli tylko Microsoft nie będzie zbyt silnie ograniczał twórców to XNA będzie silnym atutem Xboxa 360.
Autor: Maciej Kurowiak
(sobota, 11 października 2008, 14:35)
Gamescoreblog zamieścił informację dotyczącą kolejnej niespodzianki w NXE (o New Xbox Experience pisaliśmy już kilkakrotnie, m. in. tutaj), Wyobraźcie sobie taką sytuację - siedzicie w pracy czy na uczelni, a tymczasem w rynku Xbox Live pojawiają się nowe zwiastuny czy inne rzeczy, które dobrze byłoby zassać. By zmniejszyć to cierpienie, programiści dodali opcję pozwalającą na zdalne kolejkowanie zadań dla Xboxa 360. Z peceta będzie można ustawić sobie coś do ściągnięcia, a po powrocie do domu, zaraz po włączeniu, konsola zacznie automatycznie pobierać materiał z Xbox Live. Zdalnie będzie można też wydawać punkty Microsoftu. Powrót do domu może więc wyglądać tak: otwieracie drzwi, włączacie konsolę, zakładacie kapcie, jecie, a w międzyczasie wszystko ładnie się pobiera i to bez włączania telewizora. Nie jest to może nic wielkiego, ale widać, ze panowie się starają. Wyniki wyszukiwania dla Halo
|
|